Mija już trzeci tydzień odkąd wdrożyłem ten plan treningowy i chcę po prostu powiedzieć, że czuję się świetnie! Udało mi się przebić przez 115kg na wyciskanie gdzie przez ostatnie półtora roku nie byłem w stanie tego osiągnąć. Dzisiaj poszło 120kg z lekkim zapasem. To samo tyczy się pozostałych bojów. Każdy trening sprawia mi teraz mega satysfakcję i na każdy następny czekam z niecierpliwością. 💪🏻
Z czasem tak. Zmiennych ćwiczeń można by wymyśleć jeszcze więcej także progresja może trwać długo takim system. Jeśli mamy na przykład zawody tuż za rogiem to taki powrót do głównego boju bedzie planowany szybciej.
1 tydzien 70% maxa 5s5 tempo 21x1 co tydzien +5% 3 tydzien 80% 5s5 4 tydzien dload 5-7 tydzien 80% max 5s3 7 tydzien 90% na 3 tempo 21x1 8 tydzien rampa 1 testujesz maxa dostahesz nowy max i odnowa powtarzazz schemat ew zamieniasz z wyciskania szeroko na wasko albo.na biacromicalne
Zmieniamy cwiczenia na łatwiejsze a co pozniej. Zalozmy ze skonczylismy plaska na tych 130 blisko faila, zaczynamy latwiejeza wariacje cwiczenia od 132,5 i lecimy przez kolejne tygodnie np. do 140 i mamy faila w tej łatwiejszej wersji cwiczrnia, to co wtedy robić? Wrócić do plaskiej od 132.5 kg ?
Z czasem wracam do głównego boju i tam znajdujemy sobie RPE7 - nie patrzymy na poprzedni wyniki. Ciężar odczuwalny na 7/10 powinien być o wiele większy niż poprzednio - możliwe też że co-tygodniowa progrsja początkowo może być szybsza niż 2.5kg.
Jeśli chodzi o tą serię na dobicie 10 repsów trzymać się sztywno tego 0,7 serii głównej na raz czy jeżeli jestem w stanie dorzucić więcej niż 70% to iść pod limit? Siła💪
początek filmu mistrzostwo świata "skupiam się na budowaniu siły a sylwetka jest efektem ubocznym" to samo dzieje się u mnie...jestem większy i większy. Dziękuję za świetną porcję wiedzy .....ale to standard na tym kanale.
Dobra a co jeśli mamy na przykład gorszy dzień i powiedzmy martwy był ostatnio z dużym zapasem na 250 a dziś czuję że 230 przymarzlo do ziemi kontynuuje i wrzucam 255 czy dziś odpuszczam żeby nie sfejlowac i podchodzę za tydzień czy zmieniam ćwiczenie
Wetnę się w rozmowę, w takim przypadku albo robisz maksymalną jedynkę danego dnia bo jest normalne że bywają gorsze dni, albo sprawdzasz maxa np na 3 powtórzenia jeżeli go nie znasz i w twojej głowie też zostanie że zrobiłeś PR na powtórzenia
Witam, Jeżeli podopieczny wyciska maxa 120 kg to raczej powinien się cofnąć o około 10% do 15% i trening wykonywać np. rampę 6 seri po jednym powtórzeniu, szósta seria na 110 kg, + jeszcze siódma seria 70% maxa 10 powtórzeń. Tobie Thorski wyszło by cofnąć się o 20 kg pewnie dlatego że dla ciebie 10% z 200kg to -20 kg. Macie ode mnie za fre metodę progresji. Robicie wyciskania na ławie poziomej 2 razy w tygodniu np. 5 seri po 5 powtórzeń, macie ciężar taki że sztanga wam mocno zwalnia w ostatniej serii ostatnie powtórzenie(jesteście blisko upadku w ostatniej seri), powiedzmy że było na sztandze max 110 kg, robicie deloud i następny trening dajecie 100kg na sztandze i trenujecie tak że co tydzień dokładacie 2,5 kg.( tydzień 1, 100 kg) ( tydzień 2, 102,5kg) ( tydzień 3, 105kg) ( tydzień 4, 107,5kg) ( tydzień 5, 110kg) ( tydzień 6, 112,5kg ) ( tydzień 7, 115kg ) w tygodniu 7 na 115kg byliście blisko upadku, sztanga w ostatniej serii ostatnie powtórzenie wyraźnie zwolniła to robicie deloud i można powtórzyć schemat. Żeby nie zmniejszać ciężaru można np. zmniejszyć ilość powtórzeń, dać ujemny kąt ławy itp. Każdy kto jest trenuje bez bomby wie ze to co poleca Wodyn sprawdza się 10 razy lepiej niż te kulturystyczne pierdoły. Pozdro💪
Dzieje sie tak ze kulturysci trenuja na maszynkach a jak juz wielostawy to na duza ilosc pwturzen i pada im cardio / uklad nerwowy zanim dostana odpowiedz hormonalna ale po co im to jak hormony maja z zewnatrz. A taki natural sie napatrzy i potem nie ma efektow =(
czegoś tutaj nie rozumiem, albo plan ma sporą wadę. Minimalna efektywna objętość według Wodyna to 16 powtórzeń na ciężarze > 70%. Biorąc przykład z filmu, w którym mając maxa 120kg, wykonuję najcięższą serię 100kg na 1 powtórzenie, a później 70% (czyli 70kg) na 10 powtórzeń, to te 10 powtórzeń nawet nie wlicza się do powtórzeń efektywnych (70% ze 120kg to 84kg). Więc nie ma spełnionej minimalnej efektywności, nawet wliczając jakieś pojedyncze powtórzenia rozgrzewkowe powyżej tych 84kg.
jak robisz 100 kg na 1 powtórzenie to to jest Twój dzisiejszy max i z tego obliczasz, a te 120 kg co kiedyś zrobiłeś tego nie tykasz, ponieważ z czasem wykonywania planu te 120 kg nie bedzie już Twoim maxem na 1, tylko np 127,5 kg
@@mrmayo4822 dzięki za komentarz, ale nie zgodzę się. Te 100kg gdy zaczynam ma być na RPE 7, czyli spory zapas (nawet 3 powtórzenia, co widać w tabelce w 7:09). Tak naprawdę, to dopóki nie dobijesz do "ściany", to te 70% z ostatniego ciężaru nigdy nie będzie 70% z prawdziwego maxa.
@@d-e-a-d-b-e-e-f Gość ma rację. Jest tutaj luka w logice. Bo max to max, czyli tyle ile dasz radę wycisnąć na maksa. Jeśli coś robisz z zapasem to to nie jest max, więc cała kolejna zmienna o 70% maksa na 16 powtórzeń idzie się walić.
Kulturyści biorą dużo sterydów i maja wyprane mózgi by trenować do upadku, trening na bombie + trening do upadku , wtedy ryzyko zerwania mięśnia jest bardzo duże. Dlatego robią pierdyliard serii na około 50% maxa by się nie zerwać(bociek 27 trenuje na ławie na hantlach max 30 kg).
Poniewaz u nich liczy sie objetosc a nie intensywnosc ty jako natural musisz wywolac odpowiedz hormonalna z cwiczen wielostawowych a oni maja hormony z zewnatrz ot to cala filozofia
@@GudixLifting bzdura. tzn moze ktos kto nie ma pojecia o kulturystyce i progresowaniu , faktycznie bedzie skupial sie na gowno-obojetosci latajac po silowni od cwiczenia do cwiczenia jak porazony pradem. sensowne trenowanie to relatywnie niska objetosc z jak najwyzsza intesywnoscia i regularnym progresowaniem. to dziala na kazdego , ci z turbina maja po prostu szybsze efekty ze wzgledu na zwiekszona synteze bialek i tyle ;)
@@GudixLifting kulturysci trenują na śmiesznym obciążeniu 50% maxa by zrekompensować to robią w hu. ćwiczeń po 4 ćwiczenia na partie i trenują wiele seri do upadku, u naturala takie trenowanie nic nie da.
W kulturystyce też znajdą się zwolennicy niskiej objętości / wysokiej intensywności - np. Mike Mentzer, Dorian Yates, Dante Trudel; autor (DC training), no ale większość jest jednak w obozie "dużej objętości". Osobiście próbowałem obydwa podejścia i lepsze rezultaty zawsze robią się na większych ciężarach (i to bez względu na wspomaganie).
День назад+2
a ile bierzesz sterydów i jak progresować bez sterydów? też będzie takie vid, czy tylko thorze robisz materiały dla ludzi, którzy uciekają od prawdy codziennej i muszą sobie kompensować życie i wyniki siłowe sterydami? wstyd.
Niedużo 😮💨zapraszam do wideo tutaj ruclips.net/video/Mwzb1Ra8dno/видео.html
День назад
@@coachthorski dziękuję, chętnie :)
12 часов назад
@@coachthorski obejrzałem i poproszę o konkretną odpowiedź na to co napisałem wcześniej. Nie jest Ci trochę chociaż wstyd, że musisz sobie kompensować braki kontroli swojego ego i wolisz ryzykować zdrowiem, zamiast zaakecptować, że nie będziesz kolejnym mutantem na sterydach? Zero poczucia wstydu? Sterydy obrawowują Ciebie z własnej pracy. Wstyd. Jak dla mnie sterydziarze (poza Wodynem), powinni siedzieć cicho, bo WSTYD.
12 часов назад
@@coachthorski jesteś od 5 lat na sterydach... "niedużo" xd oszukuj dalej sam siebie. fake na pewno. ale nie natural. teścia masz ze STRZYKAWKI. JEST TO OPARTE O DOPING. Przed zawodami dawka x2. No jesteś zuch xd
Myślę że mój poprzedni materiał jasno i uczciwie wyjaśnia sytuację. Ironicznie czytać o braku kontroli kiedy ktoś nie może powstrzymać się od prób umoralniana rozległymi komentarzami nieznajomych na Internecie- ale doceniam że moja osoba może budzić aż tak wielkie emocje. Życzę przyrostów większych od obecnego taktu i samo-świadomości (warto refleksji czy deficyty tutaj nie są dobrym powodem do wstydu).
SIŁA💪
Material zdecydowanie pomocny:) I bardzo logicznie przedstawiony. Widać, że Dawid nie tylko podąża za planem, ale też rozumie wszystkie jego aspekty.
"Z treningu masz wychodzić zwycięzcą!" - super powiedziane. Lecę już 5 tydzień tym planem, akurat czas jutro na zmiany. Idealnie wstrzelony materiał!
Super, siła 💪
Mija już trzeci tydzień odkąd wdrożyłem ten plan treningowy i chcę po prostu powiedzieć, że czuję się świetnie! Udało mi się przebić przez 115kg na wyciskanie gdzie przez ostatnie półtora roku nie byłem w stanie tego osiągnąć. Dzisiaj poszło 120kg z lekkim zapasem. To samo tyczy się pozostałych bojów. Każdy trening sprawia mi teraz mega satysfakcję i na każdy następny czekam z niecierpliwością. 💪🏻
Super, tak trzymać - siła 💪
Na Bombie?
Akurat w tym tygodniu zacząłem ten plan po redukcji, materiał wstawiony w idealnym momencie, SIŁA!
Siła 💪
Dzieki Sila!!!
Siła 💪
siła !
Siła 💪
Dzięki 💪
Siła 💪
Za malo Cie,jesli to możliwe to prosze o czestsze filmy bo podobnie jak Andrzeja i olitslucha sie Ciebie rewelacyjnie
Dziękuję, postaram się wrzucać coś częściej - siła 💪
Bardzo lubię kontent Dawida. Szkoda że jest go tak mało. Twój też, żeby nie było 😊
Dziękuję 💪
Jak wspominasz o jakimś poprzednim vlogu to fajnie byłoby też dać do niego linka. Czasem ciężko coś znaleźć bez tego
Siła 💪
Siła 💪
A co w sytuacji kiedy zaliczamy blisko fail'a w tych alternatywnych ćwiczeniach? Wracamy do głównego boju?
Z czasem tak. Zmiennych ćwiczeń można by wymyśleć jeszcze więcej także progresja może trwać długo takim system. Jeśli mamy na przykład zawody tuż za rogiem to taki powrót do głównego boju bedzie planowany szybciej.
💪
Siła 💪
1 tydzien 70% maxa 5s5 tempo 21x1 co tydzien +5% 3 tydzien 80% 5s5 4 tydzien dload 5-7 tydzien 80% max 5s3 7 tydzien 90% na 3 tempo 21x1 8 tydzien rampa 1 testujesz maxa dostahesz nowy max i odnowa powtarzazz schemat ew zamieniasz z wyciskania szeroko na wasko albo.na biacromicalne
Zmieniamy cwiczenia na łatwiejsze a co pozniej. Zalozmy ze skonczylismy plaska na tych 130 blisko faila, zaczynamy latwiejeza wariacje cwiczenia od 132,5 i lecimy przez kolejne tygodnie np. do 140 i mamy faila w tej łatwiejszej wersji cwiczrnia, to co wtedy robić? Wrócić do plaskiej od 132.5 kg ?
Z czasem wracam do głównego boju i tam znajdujemy sobie RPE7 - nie patrzymy na poprzedni wyniki. Ciężar odczuwalny na 7/10 powinien być o wiele większy niż poprzednio - możliwe też że co-tygodniowa progrsja początkowo może być szybsza niż 2.5kg.
Lecę z tym planem juz 11 tyg i jestem bardzo zadowolony🎉
Jak trenować z tym planem na redukcji? Czy wszystko pozostaje bez zmian? Pozdrawiam
Jeśli chodzi o tą serię na dobicie 10 repsów trzymać się sztywno tego 0,7 serii głównej na raz czy jeżeli jestem w stanie dorzucić więcej niż 70% to iść pod limit? Siła💪
Trzymałbym się 70% serii głównej - z czasem ta "dobitka" zrobi się bardzo wymagająca
początek filmu mistrzostwo świata "skupiam się na budowaniu siły a sylwetka jest efektem ubocznym" to samo dzieje się u mnie...jestem większy i większy. Dziękuję za świetną porcję wiedzy .....ale to standard na tym kanale.
A jak zonglujemy akcesoriami w takim planie-dluzszym bloku treningowym?
Czy taki trening dobrze się sprawdzi dla osób wolnokurczliwych?
Dobra a co jeśli mamy na przykład gorszy dzień i powiedzmy martwy był ostatnio z dużym zapasem na 250 a dziś czuję że 230 przymarzlo do ziemi kontynuuje i wrzucam 255 czy dziś odpuszczam żeby nie sfejlowac i podchodzę za tydzień czy zmieniam ćwiczenie
Wetnę się w rozmowę, w takim przypadku albo robisz maksymalną jedynkę danego dnia bo jest normalne że bywają gorsze dni, albo sprawdzasz maxa np na 3 powtórzenia jeżeli go nie znasz i w twojej głowie też zostanie że zrobiłeś PR na powtórzenia
Można od ciepie kupić plan pod kulturystykę
Witam, ok zaczynamy 1 powt z zapasem np. Max jest 140 zaczynam jedynki od 120 i dokładam ale dobitkę tobie na 70 proc tylko ze 120 czy 140. Pozdrawiam
Ze 120, wtedy to jest twoje 100% i obliczasz od tego 70%
Juz sie pogubilem
Temat będzie jeszcze poruszany, w końcu załapiesz xD.
A jeśli normalnie wyciskamy np. Na raz 130 i zaczniemy plan od 110 kg w pierwszy dzień to jakim ciężarem zrobić 3 dnia 1x1 WĄSKO
Zacznij sobie od 90% RM ale wąskiego wyciskania i tyle
Essa...
Witam, Jeżeli podopieczny wyciska maxa 120 kg to raczej powinien się cofnąć o około 10% do 15% i trening wykonywać np. rampę 6 seri po jednym powtórzeniu, szósta seria na 110 kg, + jeszcze siódma seria 70% maxa 10 powtórzeń.
Tobie Thorski wyszło by cofnąć się o 20 kg pewnie dlatego że dla ciebie 10% z 200kg to -20 kg. Macie ode mnie za fre metodę progresji.
Robicie wyciskania na ławie poziomej 2 razy w tygodniu np. 5 seri po 5 powtórzeń, macie ciężar taki że sztanga wam mocno zwalnia w ostatniej serii ostatnie powtórzenie(jesteście blisko upadku w ostatniej seri), powiedzmy że było na sztandze max 110 kg, robicie deloud i następny trening dajecie 100kg na sztandze i trenujecie tak że co tydzień dokładacie 2,5 kg.( tydzień 1, 100 kg) ( tydzień 2, 102,5kg) ( tydzień 3, 105kg) ( tydzień 4, 107,5kg) ( tydzień 5, 110kg) ( tydzień 6, 112,5kg ) ( tydzień 7, 115kg ) w tygodniu 7 na 115kg byliście blisko upadku, sztanga w ostatniej serii ostatnie powtórzenie wyraźnie zwolniła to robicie deloud i można powtórzyć schemat. Żeby nie zmniejszać ciężaru można np. zmniejszyć ilość powtórzeń, dać ujemny kąt ławy itp.
Każdy kto jest trenuje bez bomby wie ze to co poleca Wodyn sprawdza się 10 razy lepiej niż te kulturystyczne pierdoły. Pozdro💪
Dzieje sie tak ze kulturysci trenuja na maszynkach a jak juz wielostawy to na duza ilosc pwturzen i pada im cardio / uklad nerwowy zanim dostana odpowiedz hormonalna ale po co im to jak hormony maja z zewnatrz. A taki natural sie napatrzy i potem nie ma efektow =(
Robie mlodego ninje 3 tygodnie .piecze ale chy ba nic
czegoś tutaj nie rozumiem, albo plan ma sporą wadę. Minimalna efektywna objętość według Wodyna to 16 powtórzeń na ciężarze > 70%. Biorąc przykład z filmu, w którym mając maxa 120kg, wykonuję najcięższą serię 100kg na 1 powtórzenie, a później 70% (czyli 70kg) na 10 powtórzeń, to te 10 powtórzeń nawet nie wlicza się do powtórzeń efektywnych (70% ze 120kg to 84kg). Więc nie ma spełnionej minimalnej efektywności, nawet wliczając jakieś pojedyncze powtórzenia rozgrzewkowe powyżej tych 84kg.
jak robisz 100 kg na 1 powtórzenie to to jest Twój dzisiejszy max i z tego obliczasz, a te 120 kg co kiedyś zrobiłeś tego nie tykasz, ponieważ z czasem wykonywania planu te 120 kg nie bedzie już Twoim maxem na 1, tylko np 127,5 kg
@@mrmayo4822 dzięki za komentarz, ale nie zgodzę się. Te 100kg gdy zaczynam ma być na RPE 7, czyli spory zapas (nawet 3 powtórzenia, co widać w tabelce w 7:09). Tak naprawdę, to dopóki nie dobijesz do "ściany", to te 70% z ostatniego ciężaru nigdy nie będzie 70% z prawdziwego maxa.
@@wk2905.Tzn ze zakladasz, ze prawdziwy max odjezdza szybciej niz dzienny max sie pojawia, a jest odwrotnie
@@d-e-a-d-b-e-e-f nie wiem jak to wywnioskowałeś. Dojście do ściany (czyli maxa) jest oczywiste.
@@d-e-a-d-b-e-e-f Gość ma rację. Jest tutaj luka w logice. Bo max to max, czyli tyle ile dasz radę wycisnąć na maksa. Jeśli coś robisz z zapasem to to nie jest max, więc cała kolejna zmienna o 70% maksa na 16 powtórzeń idzie się walić.
Dawid ma glos jak lektor filmowy xD
Alternatywna kariera 😉
Czemu kulturyści nie trenują takim systemem?
Kulturyści biorą dużo sterydów i maja wyprane mózgi by trenować do upadku, trening na bombie + trening do upadku , wtedy ryzyko zerwania mięśnia jest bardzo duże. Dlatego robią pierdyliard serii na około 50% maxa by się nie zerwać(bociek 27 trenuje na ławie na hantlach max 30 kg).
Poniewaz u nich liczy sie objetosc a nie intensywnosc ty jako natural musisz wywolac odpowiedz hormonalna z cwiczen wielostawowych a oni maja hormony z zewnatrz ot to cala filozofia
@@GudixLifting bzdura. tzn moze ktos kto nie ma pojecia o kulturystyce i progresowaniu , faktycznie bedzie skupial sie na gowno-obojetosci latajac po silowni od cwiczenia do cwiczenia jak porazony pradem. sensowne trenowanie to relatywnie niska objetosc z jak najwyzsza intesywnoscia i regularnym progresowaniem. to dziala na kazdego , ci z turbina maja po prostu szybsze efekty ze wzgledu na zwiekszona synteze bialek i tyle ;)
@@GudixLifting kulturysci trenują na śmiesznym obciążeniu 50% maxa by zrekompensować to robią w hu. ćwiczeń po 4 ćwiczenia na partie i trenują wiele seri do upadku, u naturala takie trenowanie nic nie da.
W kulturystyce też znajdą się zwolennicy niskiej objętości / wysokiej intensywności - np. Mike Mentzer, Dorian Yates, Dante Trudel; autor (DC training), no ale większość jest jednak w obozie "dużej objętości". Osobiście próbowałem obydwa podejścia i lepsze rezultaty zawsze robią się na większych ciężarach (i to bez względu na wspomaganie).
a ile bierzesz sterydów i jak progresować bez sterydów? też będzie takie vid, czy tylko thorze robisz materiały dla ludzi, którzy uciekają od prawdy codziennej i muszą sobie kompensować życie i wyniki siłowe sterydami? wstyd.
Niedużo 😮💨zapraszam do wideo tutaj ruclips.net/video/Mwzb1Ra8dno/видео.html
@@coachthorski dziękuję, chętnie :)
@@coachthorski obejrzałem i poproszę o konkretną odpowiedź na to co napisałem wcześniej. Nie jest Ci trochę chociaż wstyd, że musisz sobie kompensować braki kontroli swojego ego i wolisz ryzykować zdrowiem, zamiast zaakecptować, że nie będziesz kolejnym mutantem na sterydach?
Zero poczucia wstydu? Sterydy obrawowują Ciebie z własnej pracy. Wstyd.
Jak dla mnie sterydziarze (poza Wodynem), powinni siedzieć cicho, bo WSTYD.
@@coachthorski jesteś od 5 lat na sterydach... "niedużo" xd oszukuj dalej sam siebie. fake na pewno. ale nie natural. teścia masz ze STRZYKAWKI. JEST TO OPARTE O DOPING. Przed zawodami dawka x2. No jesteś zuch xd
Myślę że mój poprzedni materiał jasno i uczciwie wyjaśnia sytuację.
Ironicznie czytać o braku kontroli kiedy ktoś nie może powstrzymać się od prób umoralniana rozległymi komentarzami nieznajomych na Internecie- ale doceniam że moja osoba może budzić aż tak wielkie emocje. Życzę przyrostów większych od obecnego taktu i samo-świadomości (warto refleksji czy deficyty tutaj nie są dobrym powodem do wstydu).
Za trudne dla mnie, chyba kawa byla za słaba:)
a piłeś piernikową z WK?
Siła!!!
Siła! 💪
sterydy! chyba? :)