Stop cham itp. to miód na oczy . Co do poruszonego tematu hamowania przed przejściem na dwupasmówce za to powinien być mandat bo w wielu sytuacjach to nie działa. Pieszy chyba że jest samobójca wie że nie wchodzi się na ulicę. Później kierowca za drugiego obrywa a ten pierwszy chciał być tylko uprzejmy jak by każdy Polak dla Polaka był uprzejmy 😂
Z chęcią bym zobaczył film w którym bierzesz młodego kierowcę zaraz po zdaniu prawka i patrzysz co robisz źle i uczysz dynamicznego podejścia do jazdy. Sam jako młody kierowca się od cię sporo nauczyłem. Pozdro ;)
0:01 Wstęp 0:45 Przygotowanie do jazdy 1:43 Pokonywanie zakrętów 2:39 Dynamika jazdy 3:45 Trzymanie prędkości 4:31 Hamowanie 4:50 Teren zabudowany bezpieczeństwo 5:07 Wyprzedzanie rowerzysty 5:43 Teren zabudowany bezpieczeństwo c.d 6:29 Wyprzedzanie 8:50 Wysepka, przejście dla pieszych 9:43 Dynamiczne pokonywanie ronda 10:35 Sygnalizowanie manewrów 11:42 Jazda na suwak 12:00 Wpuszczanie innych aut 12:25 Jazda w korku 13:36 Jazda po rondzie 14:00 Nie bądźmy kulturalni na siłę/ wypadek panewy 15:10 Zakola 16:15 Tor jazdy/ wzniesienia/ przewidywanie sytuacji na drodze 19:45 Wrzucenie kierunku w prawo "kolego wyprzedź no" 20:30 Błędny manewr wyprzedzania, gdzie uciekać 21:10 Dzieci 22:00 Włączenie się do ruchu 22:52 Skręcanie w lewo, zjeżdżanie na lewy pas 23:20 Podsumowanie
Bardzo mnie boli jak ludzie nie rozumieją jazdy w korku, ile razy widzę jak ludzie jadą typowo gaz, hamulec. A ile razy zostałem zatrąbiony jak powoli dojeżdżałem
Bo zapierdalać też można bezpiecznie, ryzykuje swoim życiem, nie czyimś, poza tym panuje nad autem. Mata poślizgowa powinna być obowiązkową pozycją na kursie prawa jazdy. Warto też uświadamiać ludzi co dzieje się, gdy przy 200 km/h wpadniemy w poślizg. Tu już nie ma szans na ratunek. A są kaskaderzy co tak jeżdżą po A1 w deszczu... Niestety fizyki nie oszukasz.
19:24 dokładnie, jakiś czas temu na pewnej drodze wylali asfalt i to jest poza terenem zabudowanym czyli w teori mozna tam jechac 90, ale wjebali tam znak 40 na prostej drodze... jakies 500 metrowy odcinek jest skazany na 40km i narażasz sie przez to na mandat lub utrate prawka bo na łeb idzie dostać jak masz jechac 40km/h na pustej drodze, tym bardziej, że już jest zrobiona i zapomnieli zdjąć tego znaku, albo są leniami i mają wywalone, co jest złe bo policji nie przetłumaczysz, jest znak to musisz tyle jechac... chore
Krzychu poradniczki z jazdy zimowej czy z jazdy letniej to świetny pomysł..👍 I Dobrze by było gdyby to widzieli ludzie do których pewnie ten film nigdy nie dotrze....bo Ci co oglądaj ten kanał zapewne posiadają podobną wiedzę( niechciałbym się mylić) 🙂 ale warto mówić o dobrej bezpiecznej jeździe tego nigdy za dużo pozdro dla fanów Krzycha
Co do 8:30-40 jak mówisz, że wtedy płacimy. Otóż nie, jeśli zaczynamy jako pierwsi manewr wyprzedzania nie może nikt nam wymusić (wiem z własnego doświadczenia). Pojazd który wyprzedza ma pierwszeństwo, nawet jeśli pojazd wyprzedzany zachce z kierunkiem skręcić w lewo to musi przepuścić osobę, która go wyprzedza
8:38 czyli jak wyprzedzam jadąc lewym pasem i ktoś mi nagle wyjebie, to moja wina? Mogę się mylić Dokurviatorze, ale... "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗼𝗯𝗼𝘄𝗶𝗮̨𝘇𝗮𝗻𝘆 𝘂𝘀𝘁𝗮̨𝗽𝗶𝗰́ 𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝗲𝗻́𝘀𝘁𝘄𝗮 𝗽𝗼𝗷𝗮𝘇𝗱𝗼𝘄𝗶 𝗷𝗮𝗱𝗮̨𝗰𝗲𝗺𝘂 𝗽𝗼 𝗽𝗮𝘀𝗶𝗲 𝗿𝘂𝗰𝗵𝘂, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony." A i wiem że należy ogólnie uważać i zachować "szczególną ostrożność", bo ktoś może np. nie popatrzyć w lusterko. Ogólnie super materiał i bardzo przydatnych rzeczy się można z niego w chuj dowiedzieć :) Miłego dnia
4:30 a mnie właśnie niemiłosiernie wkurwia jak ktoś hamuje przed zabudowanym. Jedzie se 90, cyk zabudowany i po heblach.. nie lepiej wytracać prędkość wcześniej na biegu? to jest płynna jazda
Super, dodam od siebie, że mnie osobiście wnerwia jak ktoś źle się ustawia do lewoskrętu na skrzyżowaniu bo zamiast podjechać bliżej środka osi skrzyżowania i jak najbliżej lewej strony żeby Ci którzy jadą prosto na spokojnie mogli go ominąć z prawej to staje taka ameba przy prawej krawędzi jezdni i się zadaje jakby co najmniej tirem jechał, żal że ludzie widzą tylko czubek własnej maski i nie myślą o innych. W ten sposób powstają właśnie korki bo zamiast na jednym cyklu świateł przejechać kilka pojazdów to przejedzie parę bo stoi jeden z drugim debil i blokuje.
Powinno być "bawareczka czeka". Brawo za materiał. Sam posiadam bunie e46 32Oi 150kucykow my litle ponny. Dodał bym jeszcze do twojego filmiku o rozglądanie się. Głowa lata kiedy trzeba, lusterka, tylnia, boczna itd bo najczęściej "bo ja nie widzialem" martwe punkty i martwi są zawsze..
No też preferuję środek. Zwierzyna lubi i za dnia zaskoczyć. Jadąc nad morze miałem taki odcinek jak w 16:40. Nie dość, że z przodu to i z tyłu wyskoczyły. Fakt, że ja akurat miałem dobre położenie auta wtedy. Ale Ci przede mną jak i za mną (miałem około 50 metrów do obu) już tak nie mieli kolorowo. Przecież te działania wymienione ułatwiają życie. A moim "uwielbieniem* jest kierowca który wykonując skręt w obojętnie którą stronę bierze łuk jakby Jelczem objeżdzał.
A propo tych rond , nie rozumiem czemu się ludzie zatrzymują skoro nic nie jedzie , to tak jakby biegnąc za potrzebą do toalety zatrzymywalibyśmy się przed drzwiami i się rozglądali czy oprócz nas też nikt nie biegnie
@@kamilas916 Zdarzają się wyjątki. Ja miałem naprawdę spoko instruktora który mnie nauczył nie tylko jak zdać egzamin ale też jak normalnie jeździć. Ale to rzadkość, zresztą mieszkam niedaleko WORDu to wiem coś o tym. Większość elek to tak jeździ że można kurwicy dostać. Ja wiem że ktoś się uczy ale bez przesady jak w normalnym ruchu na prostej drodze można się snuć 20km/h i jeszcze rozpędzać się do tej prędkości z pół minuty? To jest jakaś patologia ja bym takiego instruktora od razu wyjebał z roboty za takie coś. Później ludzie tak jeżdżą (szczególnie kobiety).
Dobrze, tylko musisz pamiętać, że to są rady jednak dla osób, które mają już jakieś obeznanie z autem. Nie próbuj być od razu dynamiczny na siłę, po to będziesz mieć też zielony listek przez jakiś czas, żeby móc trochę pozamulać. Nikt nie będzie mieć pretensji do Ciebie, że nie jesteś Ayrtonem Senną (legenda wyścigów) w tym początkowym okresie. Jak będzie - to najwyżej jakiś debil, którego zdania nie powinno się brać pod uwagę. Warto też mieć na uwadze, że nie każda, nawet doświadczona osoba, ma takie samo tempo reakcji, czy odporność na stres. Każdy niech mierzy siłę na zamiary. Każdy musi się nauczyć sam jakie są jego i jego auta możliwości. Dynamika przyjdzie z czasem i będzie efektem Twojego XP, a nie próbą mimikowania czyjegoś stylu jazdy. Filmik dotyczy płynnego I bezpiecznego jeżdżenia. Uwierz, będziesz bezpieczniejszy dla siebie i otoczenia jak na początku nie będziesz na siłę próbować jeździć lepiej, niż pozwala na to Twoje doświadczenie. Na przykład tu ziomek mówi, żeby nie włączać się do ruchu jak cipa, tylko wjechać z pizdy, żeby nie spowalniać innego kierowcy i dobrze mówi. Ale w momencie jak jesteś świeży, to możesz źle rozkminić odległości, prędkości, wyjedziesz tak komuś na siłę, w złym momencie, byle nie być tym, co zamula, bo Ci się przypomni, że było mówione, że tak się powinno robić i będzie lipa. Albo wjedziesz tak, a potem i tak trzeba będzie Cię wyprzedzić XDNie mówię, że na bank tak będzie, równie dobrze możesz mieć talent do prowadzenia, ale przede wszystkim nie Tobie to oceniać i nie zaraz po zdaniu prawka, bo nie możesz tego zrobić obiektywnie. Nawet choćbyś serio był dobry. Warto poobserwować co jak działa na spokojnie, dać sobie czas. Na takie manewry przyjdzie jeszcze odpowiedni moment i nie musisz ich stosować od początku. A już pod żadnym pozorem nie wpierdalaj się na rondo jak tutaj XD Gościu pewnie ma skilla i w razie czego pewnie umiałby też zareagować. Nawet biorąc pod uwagę, że przesadził, to może miałby szansę z tego wybrnąć. Ty już niekoniecznie. To, o czym mówił było generalnie dobre, tylko trochę go poniosło jak to pokazał XD Nie musisz się zatrzymywać, ale powinieneś się UPEWNIĆ, że nic nie jedzie i tą pewność mieć wjeżdżając na drogę z podporządkowanej. Tu, jakby drugi taki Dokurviator zapierdalał np. z drugiej strony, tak samo, chcąc skręcić na rondzie w swoje lewo, a nasze prawo, to by go nie było widać, z dupy by się pojawił i dzwon. Po prostu. Tej pewności, moim zdaniem, zabrakło, chyba, że mówimy o pewności siebie, ale to co innego 😅 Myślę, że autor zdaje sobie z tego sprawę, po prostu tak wyszło. Każdemu się czasem zdarza 🤷♀️😈 Do każdej sytuacji najlepiej podchodzić indywidualnie i przede wszystkim kierować się, najważniejszą (według mnie) zasadą - ograniczone zaufanie. Wiele razy na drodze się zdziwisz, co ludziom potrafi przyjść do głowy i nie mają tu nic do gadania żadne przepisy XD To jest coś, czego nauczył mnie motocykl, zanim zrobiłem prawko na B. W sensie - możesz mieć pierwszeństwo, ale jakiegoś idioty może to nie obchodzić, albo może o tym nie wiedzieć, albo cholera wie, jaki w ogóle może mieć plan, wrzucić kierunek w lewo, jechać w prawo, prosto, cokolwiek. Co z tego, że mam pierwszeństwo, jeśli inni mogą się we mnie wpierdolić i połamać mi kości? W aucie też nie jesteś idealnie bezpieczny. Lepiej się upewnić dwa razy, niż jechać bo teraz wolne. Dla własnego zdrowia. Chyba, że lubisz ryzyko, ale to inny temat 😅 Auto też nieraz potrafi zaskoczyć (moje na przykład gasło w czasie deszczu, co prowadziło do nagłego hamowania silnikiem; nie muszę chyba mówić co się może stać jak nagle gwałtownie wytraca się prędkość jadąc po łuku, w deszczu, to tak samo, jakby ktoś Ci wcisnął hamulec) i warto mieć na uwadze takie ewentualności. Trzeba jechać tak, żeby w razie czego mieć możliwość manewru. Jeszcze coś na koniec: Owszem, na egzaminie nie uczą jak się dobrze jeździ, każą zamulać te obroty, praktycznie stać w miejscu, ale myślę, że po to, żeby wytyczyć jakąś mentalną granicę przyszłym kierowcom. Taką, którą i tak każdy po zdaniu egzaminu i tak będzie naginał. No bo, na logikę: jakby Ci na kursie ktoś mówił, że możesz po całym obrotomierzu cisnąć, że tak jest ok, to po zdaniu prawka, kiedy nikt obok Cię nie kontroluje, tym bardziej byś dopierdalał do pieca. A jak nie Ty, to masa innych osób. A tak jest z tyłu głowy, że jednak przepisowa jazda jest jaka jest i jakoś jednak hamujesz własne zapędy. To coś, jak tolerancja prędkości przez policję. Niby możesz jechać 10% szybciej i nie dostaniesz mandatu, więc to robisz, bo można, nigdy nie jedziesz, przynajmniej ja tak mam xd tyle ile ja znaku, a tyle na ile mogę sobie pozwolić, żeby się nikt nie przyjebał. Im wyżej ktoś ustawi granicę, tym bardziej przegniesz, a jednak trzeba to jakoś wypośrodkować, żeby totalne lemingi też mogły mieć tą możliwość poruszania się po drogach. Także, reasumując, dobrze, że oglądasz ten film przed prawkiem, tylko miej na uwadze, że rady w nim nie są skierowane do Ciebie bezpośrednio na ten moment. Ale warto o nich pamiętać, bo to dobre rady. A najlepiej pokaż filmik instruktorowi i poproś, żeby Ci wytłumaczył o co chodzi, bo jako osoba bez prawka nie masz punktu odniesienia i możesz po prostu błędnie zinterpretować niektóre motywy. Nie mówię, że na pewno tak zrobisz, ale jest taka możliwość. Sorry, że to takie długie, mam nadzieje, że się przyda, to chyba najważniejsze rzeczy, które zaobserwowalem przez 10 lat jazdy po Polsce i nie tylko. Powodzenia na egzaminie 😎
2:49 - Najgorsze, że na nauce jazdy każą nie więcej, niż 2600 rpm w benzynowym i czwórka przy 50 km/h. Potem się wyjeżdża z miasta i się okazuje, że przy takiej prędkości to idiotyzm, a nawet nie trzeba wyjeżdżać z miasta, wystarczy skrzynia biegów z innymi przełożeniami. Nawyki, niestety, trudno się wyplenia.
Świetny film, merytoryczny i zabawny. Na pewno zastosuję się do porad przedstawionych w filmie, żeby usprawnić jazdę, jednocześnie nie tracąc na bezpieczeństwie. Jak przyjdzie zima tfu, pomyślę o zakupie bluzy ogień na tłoki.
Panewa zrób może podobny materiał o tym, jak jeździć po autostradzieach i ekspresówkach. Bo to, co nieraz widać, woła o pomstę do nieba. Ludzie bez wyobraźni, nie trzymają dystansu. Lecisz lewym skrajnym pasem, wyprzedzasz, a delikwent w busie (i nie tylko) na pasie po prawej akurat postanawia wyprzedzić i wbija Ci się przed maskę, bez kierunku i trzeba cisnąć heble i z dynamicznego wyprzedzania schodzić do 100-120, a nieraz i niżej (sytuacja z ostatnich dni). Ogólnie wkurzający są ludzie, którzy nie są w stanie pojąć rozumem, że lecą ze sporą prędkością na piecu, nie wykonują przy tym manewrów płynnie, nie sygnalizują ich. Albo ludzie lecący lewym wolniej niż na pozostałych pasach, jakby się bali, masakra. Pozdro!
Super poradnik , już jedna cenna rada mi się przydała . Jadąc w nocy sarenka wyskoczyła i gdybym jechał swoim pasem bym ją zgarną, a tak udało się ominąć. Dzięki :)
Rozpedzanie w miescie do 50 przez 3 kilometry zamulanie . A na autostradzie zas wszyscy zapierdalaja 140_160 i nikt nikogo niepusci. Polska w pigułce niema nic posrodku niema plynnosci
tu jest wszystko. wiedza, humor, emocje, klkimat, i wszystko jest szczere. z jednej strony chcialoby sie zeby dokurviator robil gruby hajs za to co robi, z drugiej nie chcialoby zeby cokolwiek sie zmienialo, chociaz i tak pewnie by wiekszosc poszla na pasje. wiedz chlopie ze marze o tym zeby ci uscisnac reke.
Fajne wrzucasz te poradniki, dzięki! Jedynie z traktorem jednak bym dodał zachować większą ostrożność przy takim dynamicznym wyprzedzaniu, gdyż duże jest prawdopodobieństwo że starymi ciągnikami nie sygnalizują manewrów oraz nie patrzą w lusterka i sam doświadczyłem kilka razy nagłego skręcania przez traktor gdzieś w pole i jednak sugeruję zmniejszać tą prędkość aby zwyczajnie zdążyć wyhamować. Na rondach to też jednak jest skrzyżowanie i nie warto takim rozpędem atakować. Przyznać trzeba, że gdyby każdy tak jeździł jak radzisz to na drogach byłoby bezpieczniej.
Szczerze mówiąc myślałem, że jesteś z tych, którzy siedzą na zderzaku i z tych którzy właśnie w korku ruszają na maksa i zaraz hamują, zamiast płynnie powoli podjechać. Jestem pod wrażeniem, bo bardzo mądrze jeździsz.
13:45 Myślałem, że jazda po rondzie z włączonym w lewo kierunkowskazem to głównie nawyk ludzi starszych, jak widać niekoniecznie. Chyba, że w tym przypadku były tam dwa pasy, (bo nie bardzo widać) to w momencie zmiany pasa, można włączyć lewy kierunek.
Na kursie na prawo jazdy uczą żeby włączać lewy kierunek podczas zawracania na rondzie bądź podczas skręca ja w lewo na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym trzeba mieć cały czas włączony lewy kierunek
11:50 Krzychuuu na pewno kojarzysz Ostrołęke. Był w chuuj duży korek. Rondo stało prawy pas zablokowany przez delikwentów sobie myśle lecę lewym żeby nie stać i nie blokować.. dojechałem do końca pasa wbijam kierunek a typ z nowego BMW wysiadł z pretensjami do mnie "co ty robisz nie widzisz że kolejka jest?!" :D
Zadziwiające jest to, że w kwestii dzieci oraz uwagi na drodze w razie ich obecności bardziej spostrzegawczy jest facet, niż baba. Ileż razy podczas gdy spacerowałem z dziećmi (3 lata, 5 lat) w strefie zamieszkania mijały nas samochody, w których kobiety za kierownicą zapier*alały do swoich pociech w domu w dupie mając inne małe istoty na drodze. 😡
@@Jajcon1910 sranie w banie od razu umiałem wsyztskk czego się tam nauczyłem po 34h (4h mi dali za darmo) Egzaminy zdałem za 1 do tej pory przez 6miediecy nikt mnie nie strabil ani nic. Do stłuczki doprowadzilbym dwa razy przy prędkości do 25km/h
@@Player_-lu5kh na prawku gówno uczą, kurs masz tylko po to żeby zdać egzamin. To że potrafisz jechać po prostej drodze nie znaczy, że umiesz jeździć, tu chodzi o kontrolę nad autem w nieoczekiwanych sytuacjach.
@@Jajcon1910 raczej jak zdasz prawko to uczysz się jak zapomnieć wszystkiego czego się nauczyłeś i to wcale nie jest pozytywny efekt. Jakby wszyscy jeździli tak jak na egzaminie czyli zgodnie z przepisami do to wypadków by nie dochodziło
22:52 ja bym tak osobiście nie robił. Jakbym wyjeżdżał z tego sklepu w prawo to patrze sie w lewo czy nic nie jedzie i dzida sie wpierdalam w prawo, i tu ździwko dzwon z dokurwiatorem, bo sobie postanowił pod prąd do sklepu wjechać xD
Wydawało by się że banały i jakieś podstawy. Oglądałem Cię nie raz. Te same filmy po kilka razy. Zanim miałem prawko. I miło tak po prostu że to o czym mówisz jest dla mnie oczywiste i praktykuje to. Wiadomo że się popełnia błędy i tak dalej ale na tym mniej więcej to polega. Tylko żeby nie czyimś kosztem
Przed rondem nie ma znaku stop. Idea tego skrzyżowania jest taka by ruch na nim był cały czas. Na każdym innym musisz się zatrzymać lub zwolnić prawie do zera.
@@Razdwatrzybabajagapatrzy Oczywiście że nie ma znaku stop, natomiast zwykle nad znakiem oznaczającym rondo lub w jego pobliżu znajduje się znak ustąp pierwszeństwa przejazdu(wyjątkowych rond, gdzie przepuszcza się będąc na rondzie, jest kilka i wprowadzają niepotrzebne zamieszanie), który nakazuje zachowanie szczególnej ostrożności. Przyśpieszanie przed, albo jechanie z prędkością która w razie sytuacji wyjątkowej nie pozwoli nam na zatrzymanie się, raczej nie jest "zachowaniem szczególnej ostrożności".
@@MsSasuke213 Każde rondo czy to normalne czy tzw. ślepe odsiewa głupoli bez wyobraźni. Wystarczy jechać z głową a nie z nogą i myśleć za innych, bo można trafić na gorszego od siebie.
W dieslu też nie wrzucasz piątki przy 40 bo zacznie tobą telepać jak bluzą w pralce. Tutaj także trzeba trzymać 1500 a 1400 najmniej, oczywiście najlepiej więcej - szczególnie jeśli posiadamy turbinke. Wiadomo obrotomierz jest inaczej wyskalowany...natomiast kwestia zamulania pozostaje bez zmian. Pozdro!
Wogole podziwiam ze chce ci sie dawac ba malych rondach kierunek w lewo zeby za sekunde dac w prawo. Uplynnia to ruch tak ze hej. Naprawde podziwiam ze chec pstrykania co sekunde manetka o kierunkow
16:50 najlepiej w nocy bo światła widać tylko trzeba uważać jak masz drogowe a zprzeciwka jedzie na mijania to go nie widać i zonk też to miałem😜 tylko że dzwonu nie było ale się zaskoczyłem
4:20 nie zawsze się da, w mojej okolicy średnio co 200 metrów są znaki 50 km/h za kolejne 200 metrów jest 70 km/h a za kolejnych już 100 metrów jest znowu 50 km/h
Mówisz że na każdym biegu do 5 tyś i jest napewno ekonomiczna jazda, a nie lepiej do odcięcia wtedy jeszcze mniej spali według tego rozumowania. Miło eksperta posłuchać bezpieczne wyprzedzanie rowerzysty, a na podwójnej ciągłej to tak wyszło tylko. A z rondem to nie powinno być że 2 przed rondem, ręczny i 3 na wyjście :)
3:48 tylko właśnie chodzi o to ze tak trzeba robić bo na niektórych drogach co chwile mamy zabudowany/niezabudowany i tak 90-50-90-50 co kilka set metrów
22:57, tutaj też tak średnio mogę polecić ten manerw, spróbuję Cię przekonać dlaczego wypisując plusy i minusy wynikające z takiego manerwu, i napisz mi czy Cię przekonały. Co zyskujemy? - Wyjdziemy na uprzejmych a gość za nami oszczędzi autku jedno hamowanie. Co ryzykujemy/tracimy? 1. Co jeśli z tej bocznej drogi/zjazdu ktoś będzie wyjeżdzał spojrzy tylko w lewo, a przed dojechaniem miał drzewo albo kamienice? Ładuje w Nas, a my jakbyśmy chcieli uciec to w cżłowieka któremu ustąpiliśmy drogę. Dodatkowo zbędnie przecinamy temu potencjalnemu człowiekowi tor ruchu, nawet jeśli on by spojrzał w ta przeciwną stronę. 2. Manewr do robienia tylko przy dobrej widoczności, i tylko gdy mamy dobrą widoczność i tylko gdy przed nami nie ma zakrętu itd bo dłuższy czas jesteśmy na przeciwnym pasie. 3. Jak nie mamy przerywanej linii, tylko taki mały fragment na skręt to dodatkowo łamiemy przepisy. 4. Hamujemy po drugiej stronie drogi, więc narażamy się też na redukcję biegu po drugiej stronie ulicy. Może dwujka nie wejść, może coś innego... Więc zwiększamy ryzyko tego że pozbawimy się możliwości przyśpieszenia gdyby coś nam wyjechało. Alternatywa: Co według mnie lepiej zrobić zamiast tego manerwu? Wrzucić wcześniej kierunek, jak gość za Nami ma coś w głowie to zdjemie sobie nogę z gazu, złapie większy dystans i też obejdzie się bez hamowania, będzie mógł sobie jechać dalej. Poza tym (+zakola ze to czasami tylko nawyk) mucha nie siada :)
Dlatego ten manewr jest tylko dla sprawnych kierowców którzy potrafią przewidzieć co może pójść nie tak przy takim opuszczeniu jezdni....sprawnych ale nie tych którzy sami z siebie uważają się z sprawnych bo szybkich...lepiej robić to na znanej dobrze nam drodze bo nie wiadomo co czeka nas po skręceniu... może jakiś rozjebus leży bo się zmęczył po pracy i postanowił właśnie tam odleżeć chwilę...pozdrawiam i kierowcom życzę więcej wyobraźni staraj się myśleć i wymyślać co może za chwilę się ciekawego wydarzyć wtedy z automatu jesteś krok do przodu i już myślisz jak najlepiej zareagować na taką ewentualność... pozdro
jak widzę taki gest "uprzejmości" jedynie się bardziej wkurwiam na drodze, bo już nie raz ten manewr wywołał takie niebezpieczeństwo że głowa mała. A wystarczyło jedynie zostać na pasie i ustąpić temu jednemu samochodowi z na przeciwka...
@@szymsad8414 brak wyczucia odległości to dla większości kierowców bolączka dlatego jednak jestem za badaniami okresowymi dla kierowców powyżej ( tu nie znam liczby) X tego roku gdyż oni mimo doświadczenia też mogą narozrabiać...mimo że oni wiedzą że nie należy PRZENIGDY (oprócz bezpiecznego wyprzedzania) zapierdalać pod prąd to w innych monotonnych sytuacjach potrafią stwarzać problemy które nie raz powodują że audi za nimi wyhamuje ale na tylnej kanapie gdzie siedzą wnuki...tfuu nikomu tego nie życzę ...więcej ostrożności i wyobraźni bo auta mamy szybsze...lepsze a nasze drogi nie bardzo nadążają za tą technologią....obwodnica dookoła miasta nie równa się niemieckiej autostradzie więc ujazmij swoje stado kuni...pozdro
Ja mam wrażenie że wiele osób boi się wysokich obrotów w aucie 😄 Jak są 3 tys to już jest wow, co się dzieje. No i też kompletnie nie wiedzą jaką charakterystykę ma silnik, tak jak na filmie, lepiej sobie wrzucić niższy bieg, niech obroty będa 3 tys, przeciągniesz do 4 tys i kolejny bieg, wtedy auto bardzo efektywnie się rozpędza. Ale nie, lepiej na 5 wciskać gaz do 3/4 i dusić silnik na 1800 obrotów 🙃 A tak nie męczysz silnika, nie spowalniasz ruchu, a spalanie wyjdzie takie samo lub niższe, do tego kurde zawsze fajnie zakręcić trochę silniczek, po to jest, muzuka musi grać 😉
1. Do dynamicznej jazdy potrzebujesz dynamicznego wozu. Jeśli ktoś jedzie ciężka furą z przednim napędem, z małym eko silniczkiem, to nie ma możliwości, żeby w ten sposób dokonywać niektórych manewrów, z tej prostej przyczyny, że na nawet gaz w podłodze na zrzuconym biegu nie daje zadowalającego efektu. 2. Wyprzedzając w Twój, dynamiczny sposób, w terenie zabudowanym właśnie niejednokrotnie przekroczyłeś prędkość i z całą pewnością nie o 10 km/h tylko raczej pod 30-40 - pomijając fakt, jak by się to skończyło gdyby w pobliżu byli niebiescy, to pomyśl o tym, jaka byłaby reakcja przeciętnego kierowcy (bo nie mówię, że Ciebie) na to, gdyby ktoś nagle wyskoczył na jezdnię, o czym sam mówisz w innym fragmencie filmu. 3. Jazda na suwak obowiązuje tylko przy niskich prędkościach w korku. Jeśli główny pas jest "płynny", nie ma zatorów, to będąc na pasie zanikającym nie masz pierwszeństwa i możesz co najwyżej dokonać wymuszenia. 4. Na rondzie zjeżdżasz z lewego pasa, w ogóle nie patrząc w prawo. Tymczasem Ty nie masz pierwszeństwa, o ile pasy na rondzie nie stanowią inaczej, gdy zjeżdżasz z ronda z lewego pasa. Przecinasz prawy pas ruchu i musisz ustąpić pierwszeństwa każdemu pojazdowi, który jedzie prawym pasem i np. ma widzimisię okrążyć całe rondo prawym pasem (tak, mimo że komuś się to może nie podobać, kierujący w Polsce ma takie prawo - o ile inaczej nie stanowią znaki w tym znaki poziome). 5. Odbijanie zakrętu "na szeroko" nie jest działaniem na złość innym, tylko działaniem które pozwala na to, żeby węziej wjechać w ulicę, w którą skręcamy. Jeśli jezdnia jest szeroka to nie ma to znaczenia, ale są uliczki, zastawione samochodami, wąskie ze swej natury, gdzie rozpoczęcie skrętu wąsko przy krawędzi skrętnej wyrzuci nas na oś jezdni skrętnej, a jeśli tam będzie jechał pojazd to mamy dzwona z naszej winy.
Właśnie. Chyba że chodziło o stracony czas na formalności, naprawę, użeranie się z zaniżonymi odszkodowaniami przez ubezpieczalnie. A jeszcze gorzej jeśli nasze stare choć zadbane auto idzie na całkę... Nigdy się nie odzyska czasu włożonego w serwis i ogólne dbanie o stan techniczny. Dla ubezpieczalni to stary samochód warty najwyżej 1/3 tego co w niego włożyliśmy.
Różnie jest. Czasami w takich sytuacjach, jak auto wyjeżdżające nam przed maskę zdąży się wyprostować na lewym i jebniemy go w dupę, to ciężko się wytłumaczyć, bo argumentem jest to, że „on zdążył się wyprostować, to ty miałeś czas na reakcje”. I bez kamery robią się ciężary.
15:18 Wiesz, ja mam taką teorię, że "zakola" to nawyk kierowców dużych pojazdów. Jak masz za sobą naczepę 15m, to robisz łuk, żeby nie złapać krawęznika tyłem, albo nawet zawadzić o jakiś znak (jak wysoka naczepa), wyrabiasz sobie nawyk a potem osobówką robisz to samo z automatu. Myślę, że nie ma co się denerwować na tych ludzi :)
9:01 patrzcie caly czas na lewa strone, najpierw stoja czarne samochody, pozniej srebrne i pozniej znowu czarne.. niech ktos mi jeszcze powie, ze w Polsce jest chaos
szkoda że 99% osób które powinny ten filmik zobaczyć, nigdy go nie odtworzą ....
Sadge
Stop cham itp. to miód na oczy . Co do poruszonego tematu hamowania przed przejściem na dwupasmówce za to powinien być mandat bo w wielu sytuacjach to nie działa. Pieszy chyba że jest samobójca wie że nie wchodzi się na ulicę. Później kierowca za drugiego obrywa a ten pierwszy chciał być tylko uprzejmy jak by każdy Polak dla Polaka był uprzejmy 😂
Świeta prawda!!
o rondzie nie ma racji
Dokładnie
Życie to nie tylko granie w gry i szczanie do butli
No taa...
Oprócz tego jeszcze se czasem można dokurviatorka obejrzeć i bajo
@@xflashu8075 bajo jajo
A co to prawdziwe życie bo ja nie wiem?
Co jesteś taki smutny Januszu? :D
Z chęcią bym zobaczył film w którym bierzesz młodego kierowcę zaraz po zdaniu prawka i patrzysz co robisz źle i uczysz dynamicznego podejścia do jazdy. Sam jako młody kierowca się od cię sporo nauczyłem. Pozdro ;)
"Cały czas obrotomierz musi się zamykać, wtedy jest dynamicznie" :OO
Zapłaciłem za cały obrotomierz to używam całego ;)
"...bo jedno jest pewne, ze nic nie jest pewne"~dokuviator
2k21 vol69
0:01 Wstęp
0:45 Przygotowanie do jazdy
1:43 Pokonywanie zakrętów
2:39 Dynamika jazdy
3:45 Trzymanie prędkości
4:31 Hamowanie
4:50 Teren zabudowany bezpieczeństwo
5:07 Wyprzedzanie rowerzysty
5:43 Teren zabudowany bezpieczeństwo c.d
6:29 Wyprzedzanie
8:50 Wysepka, przejście dla pieszych
9:43 Dynamiczne pokonywanie ronda
10:35 Sygnalizowanie manewrów
11:42 Jazda na suwak
12:00 Wpuszczanie innych aut
12:25 Jazda w korku
13:36 Jazda po rondzie
14:00 Nie bądźmy kulturalni na siłę/ wypadek panewy
15:10 Zakola
16:15 Tor jazdy/ wzniesienia/ przewidywanie sytuacji na drodze
19:45 Wrzucenie kierunku w prawo "kolego wyprzedź no"
20:30 Błędny manewr wyprzedzania, gdzie uciekać
21:10 Dzieci
22:00 Włączenie się do ruchu
22:52 Skręcanie w lewo, zjeżdżanie na lewy pas
23:20 Podsumowanie
Bardzo mnie boli jak ludzie nie rozumieją jazdy w korku, ile razy widzę jak ludzie jadą typowo gaz, hamulec. A ile razy zostałem zatrąbiony jak powoli dojeżdżałem
Panewa uczący bezpiecznej jazdy, też panewa zapierdalający 180km/h po lesie 😂😂
Zwierzęta to dawno z tych zadrzewień się wyprowadziły mając świadomość, że ich dzieciaki nie wyrosną w spokojnej okolicy. XD
@@rzizmont89 zwierząt zwykle nie ma w lesie, one są na trasie😅
Mistrz wielu talentów.
Bo zapierdalać też można bezpiecznie, ryzykuje swoim życiem, nie czyimś, poza tym panuje nad autem. Mata poślizgowa powinna być obowiązkową pozycją na kursie prawa jazdy. Warto też uświadamiać ludzi co dzieje się, gdy przy 200 km/h wpadniemy w poślizg. Tu już nie ma szans na ratunek. A są kaskaderzy co tak jeżdżą po A1 w deszczu... Niestety fizyki nie oszukasz.
Co jak co ale Panewa by się lepiej sprawdził niż niejeden instruktor na L'ce
0:32 po tych słowach z automatu spodziewałem się dropa muzyki z intra majstra 😂
Bawareczka czeka dobra bierzem się
19:24 dokładnie, jakiś czas temu na pewnej drodze wylali asfalt i to jest poza terenem zabudowanym czyli w teori mozna tam jechac 90, ale wjebali tam znak 40 na prostej drodze... jakies 500 metrowy odcinek jest skazany na 40km i narażasz sie przez to na mandat lub utrate prawka bo na łeb idzie dostać jak masz jechac 40km/h na pustej drodze, tym bardziej, że już jest zrobiona i zapomnieli zdjąć tego znaku, albo są leniami i mają wywalone, co jest złe bo policji nie przetłumaczysz, jest znak to musisz tyle jechac... chore
"obrotomierz musi sie zamykac wtedy jest dynamicznie"XDDD
"Samochód nie jest do mulenia....Możemy przymulić na czwóreczce" ~Dokurviator 2k21
0:32 "Bawareczka czeka, dobra, bierzem się..."
Krzychu poradniczki z jazdy zimowej czy z jazdy letniej to świetny pomysł..👍 I Dobrze by było gdyby to widzieli ludzie do których pewnie ten film nigdy nie dotrze....bo Ci co oglądaj ten kanał zapewne posiadają podobną wiedzę( niechciałbym się mylić) 🙂 ale warto mówić o dobrej bezpiecznej jeździe tego nigdy za dużo pozdro dla fanów Krzycha
7:20 zgadza się
Polecam obejrzeć jak ktoś chciałby zrobić prawko i wiedzieć jak się zachowywać na drodze, wartościowy film.
Żeby tak wiekszość z nas jeździła to było by super pozro dla kumatych:)
Cały czas obrotomierz musi się zamykać
"Samochód nie jest do mulenia"
Co do 8:30-40 jak mówisz, że wtedy płacimy. Otóż nie, jeśli zaczynamy jako pierwsi manewr wyprzedzania nie może nikt nam wymusić (wiem z własnego doświadczenia). Pojazd który wyprzedza ma pierwszeństwo, nawet jeśli pojazd wyprzedzany zachce z kierunkiem skręcić w lewo to musi przepuścić osobę, która go wyprzedza
Myśle, że po zdanym egzaminie warto sobie taki filmik obejrzeć i tak na prawdę teraz zaczynać się uczyć jeździć
8:38 czyli jak wyprzedzam jadąc lewym pasem i ktoś mi nagle wyjebie, to moja wina? Mogę się mylić Dokurviatorze, ale...
"Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗼𝗯𝗼𝘄𝗶𝗮̨𝘇𝗮𝗻𝘆 𝘂𝘀𝘁𝗮̨𝗽𝗶𝗰́ 𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝗲𝗻́𝘀𝘁𝘄𝗮 𝗽𝗼𝗷𝗮𝘇𝗱𝗼𝘄𝗶 𝗷𝗮𝗱𝗮̨𝗰𝗲𝗺𝘂 𝗽𝗼 𝗽𝗮𝘀𝗶𝗲 𝗿𝘂𝗰𝗵𝘂, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony."
A i wiem że należy ogólnie uważać i zachować "szczególną ostrożność", bo ktoś może np. nie popatrzyć w lusterko.
Ogólnie super materiał i bardzo przydatnych rzeczy się można z niego w chuj dowiedzieć :)
Miłego dnia
No pieprznął głupotę. Wiadomo że wina tego co wyjechał a nie wyprzedzającego.
Bardzo treściwy materiał z humorem :D
Filmik bardzo fajny i pomocny, nawet dla osób które dopiero co zdały prawko i powinny mieć wszystko w jednym palcu.
Mądrego to aż miło posłuchać szkoda że nie widzą tego te osoby co powinny to zobaczyć 🙂
Dobry film Panewa. Zanikający gatunek kierowcy bezpieczniego.
XD a to dobre
4:30 a mnie właśnie niemiłosiernie wkurwia jak ktoś hamuje przed zabudowanym. Jedzie se 90, cyk zabudowany i po heblach.. nie lepiej wytracać prędkość wcześniej na biegu? to jest płynna jazda
Super, dodam od siebie, że mnie osobiście wnerwia jak ktoś źle się ustawia do lewoskrętu na skrzyżowaniu bo zamiast podjechać bliżej środka osi skrzyżowania i jak najbliżej lewej strony żeby Ci którzy jadą prosto na spokojnie mogli go ominąć z prawej to staje taka ameba przy prawej krawędzi jezdni i się zadaje jakby co najmniej tirem jechał, żal że ludzie widzą tylko czubek własnej maski i nie myślą o innych.
W ten sposób powstają właśnie korki bo zamiast na jednym cyklu świateł przejechać kilka pojazdów to przejedzie parę bo stoi jeden z drugim debil i blokuje.
Powinno być "bawareczka czeka". Brawo za materiał. Sam posiadam bunie e46 32Oi 150kucykow my litle ponny. Dodał bym jeszcze do twojego filmiku o rozglądanie się. Głowa lata kiedy trzeba, lusterka, tylnia, boczna itd bo najczęściej "bo ja nie widzialem" martwe punkty i martwi są zawsze..
super z Ciebie gość wiele tego co mówisz robię naturalnie a doczynienia z samochodem mam jedynie tyle co na prawku + miesiąc po zakupie ;d
Jakby dokurviatora puszczali o 19:30 w publicznej telewizji to w tym kraju byłoby w końcu pięknie...
No i w końcu coś pożytecznego by było w tej zajebanej publicznej
Z ta wysepka to niektórzy piesi nie wiedzą i wymachuja rękoma gdzie jade bo on ledwo co krokami dal (po lewej stronie)
Świetny odcinek Panewa!
przy takim ruchu to sobie można wyprzedzać, ale nie w godzinach szczytu
No też preferuję środek. Zwierzyna lubi i za dnia zaskoczyć. Jadąc nad morze miałem taki odcinek jak w 16:40. Nie dość, że z przodu to i z tyłu wyskoczyły. Fakt, że ja akurat miałem dobre położenie auta wtedy. Ale Ci przede mną jak i za mną (miałem około 50 metrów do obu) już tak nie mieli kolorowo. Przecież te działania wymienione ułatwiają życie. A moim "uwielbieniem* jest kierowca który wykonując skręt w obojętnie którą stronę bierze łuk jakby Jelczem objeżdzał.
A propo tych rond , nie rozumiem czemu się ludzie zatrzymują skoro nic nie jedzie , to tak jakby biegnąc za potrzebą do toalety zatrzymywalibyśmy się przed drzwiami i się rozglądali czy oprócz nas też nikt nie biegnie
krótko zwięźle i na temat proste
pozdrawiam
panewa lepszy niż 99% instruktorów na prawku :D
Instruktorzy to tylko uczą jak zdać egzamin, a potem jest cyrk na kółkach.
@@kamilas916 Zdarzają się wyjątki. Ja miałem naprawdę spoko instruktora który mnie nauczył nie tylko jak zdać egzamin ale też jak normalnie jeździć. Ale to rzadkość, zresztą mieszkam niedaleko WORDu to wiem coś o tym. Większość elek to tak jeździ że można kurwicy dostać. Ja wiem że ktoś się uczy ale bez przesady jak w normalnym ruchu na prostej drodze można się snuć 20km/h i jeszcze rozpędzać się do tej prędkości z pół minuty? To jest jakaś patologia ja bym takiego instruktora od razu wyjebał z roboty za takie coś. Później ludzie tak jeżdżą (szczególnie kobiety).
@@Bartolome0 bo wielu przeprowadza kursy aby nic sie nie stalo nie nagiac przepisow tylko niech jezdzi jak ciapa i jakos zda
Byle kasa szła ;)
@@FloydMayweatherPL e tam
I tak sam się uczysz najlepiej kitaaaa
Kurde jestem taki dumny. Wszystkie zachowania mi się pokrywają. Super uczucie xD
wyprzedzanie traktora na pelnej pizdzie z kilometra i w konsekwencji brak mozliwosci reakcji to faktycznie powod do dumy
Nie wiem czy to dobrze że oglądam ten film przed prawem jazdy :/
Ja też a właśnie zaczynam prawko
Dobrze, tylko musisz pamiętać, że to są rady jednak dla osób, które mają już jakieś obeznanie z autem. Nie próbuj być od razu dynamiczny na siłę, po to będziesz mieć też zielony listek przez jakiś czas, żeby móc trochę pozamulać. Nikt nie będzie mieć pretensji do Ciebie, że nie jesteś Ayrtonem Senną (legenda wyścigów) w tym początkowym okresie.
Jak będzie - to najwyżej jakiś debil, którego zdania nie powinno się brać pod uwagę.
Warto też mieć na uwadze, że nie każda, nawet doświadczona osoba, ma takie samo tempo reakcji, czy odporność na stres. Każdy niech mierzy siłę na zamiary.
Każdy musi się nauczyć sam jakie są jego i jego auta możliwości. Dynamika przyjdzie z czasem i będzie efektem Twojego XP, a nie próbą mimikowania czyjegoś stylu jazdy.
Filmik dotyczy płynnego I bezpiecznego jeżdżenia. Uwierz, będziesz bezpieczniejszy dla siebie i otoczenia jak na początku nie będziesz na siłę próbować jeździć lepiej, niż pozwala na to Twoje doświadczenie.
Na przykład tu ziomek mówi, żeby nie włączać się do ruchu jak cipa, tylko wjechać z pizdy, żeby nie spowalniać innego kierowcy i dobrze mówi. Ale w momencie jak jesteś świeży, to możesz źle rozkminić odległości, prędkości, wyjedziesz tak komuś na siłę, w złym momencie, byle nie być tym, co zamula, bo Ci się przypomni, że było mówione, że tak się powinno robić i będzie lipa. Albo wjedziesz tak, a potem i tak trzeba będzie Cię wyprzedzić XDNie mówię, że na bank tak będzie, równie dobrze możesz mieć talent do prowadzenia, ale przede wszystkim nie Tobie to oceniać i nie zaraz po zdaniu prawka, bo nie możesz tego zrobić obiektywnie. Nawet choćbyś serio był dobry.
Warto poobserwować co jak działa na spokojnie, dać sobie czas. Na takie manewry przyjdzie jeszcze odpowiedni moment i nie musisz ich stosować od początku.
A już pod żadnym pozorem nie wpierdalaj się na rondo jak tutaj XD Gościu pewnie ma skilla i w razie czego pewnie umiałby też zareagować. Nawet biorąc pod uwagę, że przesadził, to może miałby szansę z tego wybrnąć.
Ty już niekoniecznie.
To, o czym mówił było generalnie dobre, tylko trochę go poniosło jak to pokazał XD
Nie musisz się zatrzymywać, ale powinieneś się UPEWNIĆ, że nic nie jedzie i tą pewność mieć wjeżdżając na drogę z podporządkowanej. Tu, jakby drugi taki Dokurviator zapierdalał np. z drugiej strony, tak samo, chcąc skręcić na rondzie w swoje lewo, a nasze prawo, to by go nie było widać, z dupy by się pojawił i dzwon. Po prostu. Tej pewności, moim zdaniem, zabrakło, chyba, że mówimy o pewności siebie, ale to co innego 😅 Myślę, że autor zdaje sobie z tego sprawę, po prostu tak wyszło. Każdemu się czasem zdarza 🤷♀️😈
Do każdej sytuacji najlepiej podchodzić indywidualnie i przede wszystkim kierować się, najważniejszą (według mnie) zasadą - ograniczone zaufanie. Wiele razy na drodze się zdziwisz, co ludziom potrafi przyjść do głowy i nie mają tu nic do gadania żadne przepisy XD
To jest coś, czego nauczył mnie motocykl, zanim zrobiłem prawko na B. W sensie - możesz mieć pierwszeństwo, ale jakiegoś idioty może to nie obchodzić, albo może o tym nie wiedzieć, albo cholera wie, jaki w ogóle może mieć plan, wrzucić kierunek w lewo, jechać w prawo, prosto, cokolwiek. Co z tego, że mam pierwszeństwo, jeśli inni mogą się we mnie wpierdolić i połamać mi kości? W aucie też nie jesteś idealnie bezpieczny. Lepiej się upewnić dwa razy, niż jechać bo teraz wolne. Dla własnego zdrowia.
Chyba, że lubisz ryzyko, ale to inny temat 😅
Auto też nieraz potrafi zaskoczyć (moje na przykład gasło w czasie deszczu, co prowadziło do nagłego hamowania silnikiem; nie muszę chyba mówić co się może stać jak nagle gwałtownie wytraca się prędkość jadąc po łuku, w deszczu, to tak samo, jakby ktoś Ci wcisnął hamulec) i warto mieć na uwadze takie ewentualności. Trzeba jechać tak, żeby w razie czego mieć możliwość manewru.
Jeszcze coś na koniec:
Owszem, na egzaminie nie uczą jak się dobrze jeździ, każą zamulać te obroty, praktycznie stać w miejscu, ale myślę, że po to, żeby wytyczyć jakąś mentalną granicę przyszłym kierowcom. Taką, którą i tak każdy po zdaniu egzaminu i tak będzie naginał.
No bo, na logikę: jakby Ci na kursie ktoś mówił, że możesz po całym obrotomierzu cisnąć, że tak jest ok, to po zdaniu prawka, kiedy nikt obok Cię nie kontroluje, tym bardziej byś dopierdalał do pieca. A jak nie Ty, to masa innych osób. A tak jest z tyłu głowy, że jednak przepisowa jazda jest jaka jest i jakoś jednak hamujesz własne zapędy. To coś, jak tolerancja prędkości przez policję. Niby możesz jechać 10% szybciej i nie dostaniesz mandatu, więc to robisz, bo można, nigdy nie jedziesz, przynajmniej ja tak mam xd tyle ile ja znaku, a tyle na ile mogę sobie pozwolić, żeby się nikt nie przyjebał. Im wyżej ktoś ustawi granicę, tym bardziej przegniesz, a jednak trzeba to jakoś wypośrodkować, żeby totalne lemingi też mogły mieć tą możliwość poruszania się po drogach.
Także, reasumując, dobrze, że oglądasz ten film przed prawkiem, tylko miej na uwadze, że rady w nim nie są skierowane do Ciebie bezpośrednio na ten moment. Ale warto o nich pamiętać, bo to dobre rady. A najlepiej pokaż filmik instruktorowi i poproś, żeby Ci wytłumaczył o co chodzi, bo jako osoba bez prawka nie masz punktu odniesienia i możesz po prostu błędnie zinterpretować niektóre motywy. Nie mówię, że na pewno tak zrobisz, ale jest taka możliwość. Sorry, że to takie długie, mam nadzieje, że się przyda, to chyba najważniejsze rzeczy, które zaobserwowalem przez 10 lat jazdy po Polsce i nie tylko.
Powodzenia na egzaminie 😎
@@Tom-hn3fq Dzięki Tomku za rady :D
moje 40h nauki na prawko gosc zrobil w 24min , szacuneczek dokurviator
2:49 - Najgorsze, że na nauce jazdy każą nie więcej, niż 2600 rpm w benzynowym i czwórka przy 50 km/h. Potem się wyjeżdża z miasta i się okazuje, że przy takiej prędkości to idiotyzm, a nawet nie trzeba wyjeżdżać z miasta, wystarczy skrzynia biegów z innymi przełożeniami. Nawyki, niestety, trudno się wyplenia.
Zgadzam się, tak było u mnie a potem się zastanawiam czemu jak już jeździłem swoim autem to zamulam, potem odkryłem, że jest to słabe :D
Świetny film, merytoryczny i zabawny. Na pewno zastosuję się do porad przedstawionych w filmie, żeby usprawnić jazdę, jednocześnie nie tracąc na bezpieczeństwie. Jak przyjdzie zima tfu, pomyślę o zakupie bluzy ogień na tłoki.
Rzeczowy i wnoszący przydatne tipy do życia, film.
Panewa zrób może podobny materiał o tym, jak jeździć po autostradzieach i ekspresówkach. Bo to, co nieraz widać, woła o pomstę do nieba. Ludzie bez wyobraźni, nie trzymają dystansu. Lecisz lewym skrajnym pasem, wyprzedzasz, a delikwent w busie (i nie tylko) na pasie po prawej akurat postanawia wyprzedzić i wbija Ci się przed maskę, bez kierunku i trzeba cisnąć heble i z dynamicznego wyprzedzania schodzić do 100-120, a nieraz i niżej (sytuacja z ostatnich dni). Ogólnie wkurzający są ludzie, którzy nie są w stanie pojąć rozumem, że lecą ze sporą prędkością na piecu, nie wykonują przy tym manewrów płynnie, nie sygnalizują ich. Albo ludzie lecący lewym wolniej niż na pozostałych pasach, jakby się bali, masakra. Pozdro!
Super poradnik , już jedna cenna rada mi się przydała . Jadąc w nocy sarenka wyskoczyła i gdybym jechał swoim pasem bym ją zgarną, a tak udało się ominąć. Dzięki :)
Rozpedzanie w miescie do 50 przez 3 kilometry zamulanie . A na autostradzie zas wszyscy zapierdalaja 140_160 i nikt nikogo niepusci. Polska w pigułce niema nic posrodku niema plynnosci
tu jest wszystko. wiedza, humor, emocje, klkimat, i wszystko jest szczere. z jednej strony chcialoby sie zeby dokurviator robil gruby hajs za to co robi, z drugiej nie chcialoby zeby cokolwiek sie zmienialo, chociaz i tak pewnie by wiekszosc poszla na pasje. wiedz chlopie ze marze o tym zeby ci uscisnac reke.
Mimo ze jeszcze bez prawka, to i tak obejrze, madrego to az milo posluchac
Bardzo przydatny film :) pozdrawiam
Fajne wrzucasz te poradniki, dzięki! Jedynie z traktorem jednak bym dodał zachować większą ostrożność przy takim dynamicznym wyprzedzaniu, gdyż duże jest prawdopodobieństwo że starymi ciągnikami nie sygnalizują manewrów oraz nie patrzą w lusterka i sam doświadczyłem kilka razy nagłego skręcania przez traktor gdzieś w pole i jednak sugeruję zmniejszać tą prędkość aby zwyczajnie zdążyć wyhamować. Na rondach to też jednak jest skrzyżowanie i nie warto takim rozpędem atakować. Przyznać trzeba, że gdyby każdy tak jeździł jak radzisz to na drogach byłoby bezpieczniej.
Bardzo trudna umiejętność niezamulania - To wysoki poziom kultury na drodze 😄 Poważnie 😑👍 Bardzo cenne informacje 👍
Szczerze mówiąc myślałem, że jesteś z tych, którzy siedzą na zderzaku i z tych którzy właśnie w korku ruszają na maksa i zaraz hamują, zamiast płynnie powoli podjechać. Jestem pod wrażeniem, bo bardzo mądrze jeździsz.
7:21 w dieslu też trzeba zamykac haha
13:45 Myślałem, że jazda po rondzie z włączonym w lewo kierunkowskazem to głównie nawyk ludzi starszych, jak widać niekoniecznie. Chyba, że w tym przypadku były tam dwa pasy, (bo nie bardzo widać) to w momencie zmiany pasa, można włączyć lewy kierunek.
w niektórych województwach tak robią nie jest to błąd ale nie jest to wymagane
Na kursie na prawo jazdy uczą żeby włączać lewy kierunek podczas zawracania na rondzie bądź podczas skręca ja w lewo na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym trzeba mieć cały czas włączony lewy kierunek
Najpłynniej jest jak rondo robisz bokiem :-P
11:50 Krzychuuu na pewno kojarzysz Ostrołęke. Był w chuuj duży korek. Rondo stało prawy pas zablokowany przez delikwentów sobie myśle lecę lewym żeby nie stać i nie blokować.. dojechałem do końca pasa wbijam kierunek a typ z nowego BMW wysiadł z pretensjami do mnie "co ty robisz nie widzisz że kolejka jest?!" :D
Panewa może jakis film o poprawnej jezdzie manualem (co robić i czego nie robić)
Przecież mówi w swoich filmach co i jak. Jak tu czegoś nie ma {filmy dokurwiatora} to znaczy że tego nie robić.
Nie zamulac, obrotomierz do czerwonego pola co tu wiecej gadac?😁
kitujesz i obrotomierz ma się zamykać, instrukcje były nie jasne?
Ten film powinien być puszczany dla kursantów na prawo jazdy
Kto oglądał do końca dostał prawdziwą lekcję ;)
8:49 nie zgodzę się z tym.jak już wyprzedzasz to masz pierwszeństwo, więc jak tamten dla przykładu bez kierunku wyjeżdża na lewy to jego wina
No ale musisz miec udowodnione filmikiem najlepiej
@@FloydMayweatherPL no wiadomo
Zadziwiające jest to, że w kwestii dzieci oraz uwagi na drodze w razie ich obecności bardziej spostrzegawczy jest facet, niż baba. Ileż razy podczas gdy spacerowałem z dziećmi (3 lata, 5 lat) w strefie zamieszkania mijały nas samochody, w których kobiety za kierownicą zapier*alały do swoich pociech w domu w dupie mając inne małe istoty na drodze. 😡
Odcinek panewy jest jak rozmowa z dziadkiem,krótka i wartościowa :D
idol
Na egzaminie na prawo jazdy uczysz sie jak przestrzegac przepisow. A jak zdasz to trzeba dać kurwie miodu:D
Jak zdasz to dopiero tak na prawdę uczysz się jeździć 😂
@@Jajcon1910 sranie w banie od razu umiałem wsyztskk czego się tam nauczyłem po 34h (4h mi dali za darmo)
Egzaminy zdałem za 1 do tej pory przez 6miediecy nikt mnie nie strabil ani nic.
Do stłuczki doprowadzilbym dwa razy przy prędkości do 25km/h
@@Player_-lu5kh na prawku gówno uczą, kurs masz tylko po to żeby zdać egzamin. To że potrafisz jechać po prostej drodze nie znaczy, że umiesz jeździć, tu chodzi o kontrolę nad autem w nieoczekiwanych sytuacjach.
@@Jajcon1910 raczej jak zdasz prawko to uczysz się jak zapomnieć wszystkiego czego się nauczyłeś i to wcale nie jest pozytywny efekt. Jakby wszyscy jeździli tak jak na egzaminie czyli zgodnie z przepisami do to wypadków by nie dochodziło
@@Player_-lu5kh no no mistrz kiery po 34h w yarisien xd
z tym skrętem w lewo najgorsze są pały co stoją na światłach i dopiero po ruszeniu łaskawie odpalają kierunek
Robię prawko i bardzo przydatne wskazówki
Lux filmik, pozdrawiam, szerokości i ogień na tłoki 🔥
15:24 mnie to też dziwi...jak by przyczepkę jeszcze mieli to tak ale to przeważnie punciaki i podobnej wielkości samochody.
22:52 ja bym tak osobiście nie robił. Jakbym wyjeżdżał z tego sklepu w prawo to patrze sie w lewo czy nic nie jedzie i dzida sie wpierdalam w prawo, i tu ździwko dzwon z dokurwiatorem, bo sobie postanowił pod prąd do sklepu wjechać xD
Oczywiście w momencie ruszania bym go zauważył bo bym już w prawo patrzył gdzie jade ale wszystko sie może zdażyć
I też zapłaciłbyś mandat za nie ustąpienie pierwszeństwa mimo, że łamał przepisy. Taki chory kraj.
Szanuje za lewy kierunek na rondzie. Jak ktoś wie kiedy korzystać to mega dużo ułatwia w życiu.
Jazda na elbląska
W czym lewy kierunek ułatwia?
Wydawało by się że banały i jakieś podstawy. Oglądałem Cię nie raz. Te same filmy po kilka razy. Zanim miałem prawko. I miło tak po prostu że to o czym mówisz jest dla mnie oczywiste i praktykuje to. Wiadomo że się popełnia błędy i tak dalej ale na tym mniej więcej to polega. Tylko żeby nie czyimś kosztem
Z tym rondem to przesadziles XD juz widze jak ludzie wpierdalaja sie bez nawet zmniejszenia predkosci na rondo bo przeciez nic nie jedzie XD
Tu w pełni się zgadzam, dwóch takich "bystrych" i wypadek gotowy.
Przed rondem nie ma znaku stop. Idea tego skrzyżowania jest taka by ruch na nim był cały czas. Na każdym innym musisz się zatrzymać lub zwolnić prawie do zera.
@@Razdwatrzybabajagapatrzy Oczywiście że nie ma znaku stop, natomiast zwykle nad znakiem oznaczającym rondo lub w jego pobliżu znajduje się znak ustąp pierwszeństwa przejazdu(wyjątkowych rond, gdzie przepuszcza się będąc na rondzie, jest kilka i wprowadzają niepotrzebne zamieszanie), który nakazuje zachowanie szczególnej ostrożności.
Przyśpieszanie przed, albo jechanie z prędkością która w razie sytuacji wyjątkowej nie pozwoli nam na zatrzymanie się, raczej nie jest "zachowaniem szczególnej ostrożności".
@@MsSasuke213 Każde rondo czy to normalne czy tzw. ślepe odsiewa głupoli bez wyobraźni. Wystarczy jechać z głową a nie z nogą i myśleć za innych, bo można trafić na gorszego od siebie.
W dieslu też nie wrzucasz piątki przy 40 bo zacznie tobą telepać jak bluzą w pralce. Tutaj także trzeba trzymać 1500 a 1400 najmniej, oczywiście najlepiej więcej - szczególnie jeśli posiadamy turbinke. Wiadomo obrotomierz jest inaczej wyskalowany...natomiast kwestia zamulania pozostaje bez zmian. Pozdro!
Nakurwiator - człowiek renesansu potrafi prowadzić i jednocześnie pierdolić swoje teorie! :D :D :D
13sta minuta - Ziomal mi zawsze nawijal zeby w korku wbic 1 i gaz w podloge i na Luz wtedy zeby sie toczyl.
Kozak! Szerokosci Panie
wiem data, ale nie lepiej wbić 1 czy 2 (zależy od "dynamiki" korka) i toczyć się nie dotykając żadnego pedału ?
Szanuje bardzo za zrobienie tego filmu ❤😎
Świetny film!
Lubię pozytywne zakończenia :)
Też daje na rondzie lewy kierunek, szczególnie na małych, których jest multum w Częstochowie.
Po jaki chuj
Właśnie po chuj. Jak nie włączysz kierunku to wiadomo, że nie skręcasz od razu.
Tak, jestem z Częstochowy, a w zasadzie z Częstobudowy.
Wogole podziwiam ze chce ci sie dawac ba malych rondach kierunek w lewo zeby za sekunde dac w prawo. Uplynnia to ruch tak ze hej. Naprawde podziwiam ze chec pstrykania co sekunde manetka o kierunkow
Zgadzam sie w 100% z każdą radą. Sam tak jezdze!
24:47 ❤
16:50 najlepiej w nocy bo światła widać tylko trzeba uważać jak masz drogowe a zprzeciwka jedzie na mijania to go nie widać i zonk też to miałem😜 tylko że dzwonu nie było ale się zaskoczyłem
pspiątki są elegancko😅😅
4:20 nie zawsze się da, w mojej okolicy średnio co 200 metrów są znaki 50 km/h za kolejne 200 metrów jest 70 km/h a za kolejnych już 100 metrów jest znowu 50 km/h
Mówisz że na każdym biegu do 5 tyś i jest napewno ekonomiczna jazda, a nie lepiej do odcięcia wtedy jeszcze mniej spali według tego rozumowania. Miło eksperta posłuchać bezpieczne wyprzedzanie rowerzysty, a na podwójnej ciągłej to tak wyszło tylko. A z rondem to nie powinno być że 2 przed rondem, ręczny i 3 na wyjście :)
3:48 tylko właśnie chodzi o to ze tak trzeba robić bo na niektórych drogach co chwile mamy zabudowany/niezabudowany i tak 90-50-90-50 co kilka set metrów
22:57, tutaj też tak średnio mogę polecić ten manerw, spróbuję Cię przekonać dlaczego wypisując plusy i minusy wynikające z takiego manerwu, i napisz mi czy Cię przekonały.
Co zyskujemy?
- Wyjdziemy na uprzejmych a gość za nami oszczędzi autku jedno hamowanie.
Co ryzykujemy/tracimy?
1. Co jeśli z tej bocznej drogi/zjazdu ktoś będzie wyjeżdzał spojrzy tylko w lewo, a przed dojechaniem miał drzewo albo kamienice? Ładuje w Nas, a my jakbyśmy chcieli uciec to w cżłowieka któremu ustąpiliśmy drogę. Dodatkowo zbędnie przecinamy temu potencjalnemu człowiekowi tor ruchu, nawet jeśli on by spojrzał w ta przeciwną stronę.
2. Manewr do robienia tylko przy dobrej widoczności, i tylko gdy mamy dobrą widoczność i tylko gdy przed nami nie ma zakrętu itd bo dłuższy czas jesteśmy na przeciwnym pasie.
3. Jak nie mamy przerywanej linii, tylko taki mały fragment na skręt to dodatkowo łamiemy przepisy.
4. Hamujemy po drugiej stronie drogi, więc narażamy się też na redukcję biegu po drugiej stronie ulicy. Może dwujka nie wejść, może coś innego... Więc zwiększamy ryzyko tego że pozbawimy się możliwości przyśpieszenia gdyby coś nam wyjechało.
Alternatywa:
Co według mnie lepiej zrobić zamiast tego manerwu? Wrzucić wcześniej kierunek, jak gość za Nami ma coś w głowie to zdjemie sobie nogę z gazu, złapie większy dystans i też obejdzie się bez hamowania, będzie mógł sobie jechać dalej.
Poza tym (+zakola ze to czasami tylko nawyk) mucha nie siada :)
Dlatego ten manewr jest tylko dla sprawnych kierowców którzy potrafią przewidzieć co może pójść nie tak przy takim opuszczeniu jezdni....sprawnych ale nie tych którzy sami z siebie uważają się z sprawnych bo szybkich...lepiej robić to na znanej dobrze nam drodze bo nie wiadomo co czeka nas po skręceniu... może jakiś rozjebus leży bo się zmęczył po pracy i postanowił właśnie tam odleżeć chwilę...pozdrawiam i kierowcom życzę więcej wyobraźni staraj się myśleć i wymyślać co może za chwilę się ciekawego wydarzyć wtedy z automatu jesteś krok do przodu i już myślisz jak najlepiej zareagować na taką ewentualność... pozdro
jak widzę taki gest "uprzejmości" jedynie się bardziej wkurwiam na drodze, bo już nie raz ten manewr wywołał takie niebezpieczeństwo że głowa mała. A wystarczyło jedynie zostać na pasie i ustąpić temu jednemu samochodowi z na przeciwka...
@@szymsad8414 brak wyczucia odległości to dla większości kierowców bolączka dlatego jednak jestem za badaniami okresowymi dla kierowców powyżej ( tu nie znam liczby) X tego roku gdyż oni mimo doświadczenia też mogą narozrabiać...mimo że oni wiedzą że nie należy PRZENIGDY (oprócz bezpiecznego wyprzedzania) zapierdalać pod prąd to w innych monotonnych sytuacjach potrafią stwarzać problemy które nie raz powodują że audi za nimi wyhamuje ale na tylnej kanapie gdzie siedzą wnuki...tfuu nikomu tego nie życzę ...więcej ostrożności i wyobraźni bo auta mamy szybsze...lepsze a nasze drogi nie bardzo nadążają za tą technologią....obwodnica dookoła miasta nie równa się niemieckiej autostradzie więc ujazmij swoje stado kuni...pozdro
Panewa kocham Cię
Bardzo dobry film pozdrawiam
Haha obejrzałem ten filmik przed egzaminem praktycznym na prawko zdane za pierwszym hahah pozdro 😂
Ja mam wrażenie że wiele osób boi się wysokich obrotów w aucie 😄 Jak są 3 tys to już jest wow, co się dzieje. No i też kompletnie nie wiedzą jaką charakterystykę ma silnik, tak jak na filmie, lepiej sobie wrzucić niższy bieg, niech obroty będa 3 tys, przeciągniesz do 4 tys i kolejny bieg, wtedy auto bardzo efektywnie się rozpędza. Ale nie, lepiej na 5 wciskać gaz do 3/4 i dusić silnik na 1800 obrotów 🙃 A tak nie męczysz silnika, nie spowalniasz ruchu, a spalanie wyjdzie takie samo lub niższe, do tego kurde zawsze fajnie zakręcić trochę silniczek, po to jest, muzuka musi grać 😉
Jeździłem tak golfem TDI, później kupiłem civica z VTEC-em :)
Właśnie jestem w trakcie robienia prawka na B( etap wyjeżdżania godzin). Zawarte informacje w tym filmiku z pewnością mi się przydadzą. Pozdrawiam.
1. Do dynamicznej jazdy potrzebujesz dynamicznego wozu. Jeśli ktoś jedzie ciężka furą z przednim napędem, z małym eko silniczkiem, to nie ma możliwości, żeby w ten sposób dokonywać niektórych manewrów, z tej prostej przyczyny, że na nawet gaz w podłodze na zrzuconym biegu nie daje zadowalającego efektu.
2. Wyprzedzając w Twój, dynamiczny sposób, w terenie zabudowanym właśnie niejednokrotnie przekroczyłeś prędkość i z całą pewnością nie o 10 km/h tylko raczej pod 30-40 - pomijając fakt, jak by się to skończyło gdyby w pobliżu byli niebiescy, to pomyśl o tym, jaka byłaby reakcja przeciętnego kierowcy (bo nie mówię, że Ciebie) na to, gdyby ktoś nagle wyskoczył na jezdnię, o czym sam mówisz w innym fragmencie filmu.
3. Jazda na suwak obowiązuje tylko przy niskich prędkościach w korku. Jeśli główny pas jest "płynny", nie ma zatorów, to będąc na pasie zanikającym nie masz pierwszeństwa i możesz co najwyżej dokonać wymuszenia.
4. Na rondzie zjeżdżasz z lewego pasa, w ogóle nie patrząc w prawo. Tymczasem Ty nie masz pierwszeństwa, o ile pasy na rondzie nie stanowią inaczej, gdy zjeżdżasz z ronda z lewego pasa. Przecinasz prawy pas ruchu i musisz ustąpić pierwszeństwa każdemu pojazdowi, który jedzie prawym pasem i np. ma widzimisię okrążyć całe rondo prawym pasem (tak, mimo że komuś się to może nie podobać, kierujący w Polsce ma takie prawo - o ile inaczej nie stanowią znaki w tym znaki poziome).
5. Odbijanie zakrętu "na szeroko" nie jest działaniem na złość innym, tylko działaniem które pozwala na to, żeby węziej wjechać w ulicę, w którą skręcamy. Jeśli jezdnia jest szeroka to nie ma to znaczenia, ale są uliczki, zastawione samochodami, wąskie ze swej natury, gdzie rozpoczęcie skrętu wąsko przy krawędzi skrętnej wyrzuci nas na oś jezdni skrętnej, a jeśli tam będzie jechał pojazd to mamy dzwona z naszej winy.
8:45 w takich sytuacjach to raczej on płaci A nie my
Właśnie. Chyba że chodziło o stracony czas na formalności, naprawę, użeranie się z zaniżonymi odszkodowaniami przez ubezpieczalnie. A jeszcze gorzej jeśli nasze stare choć zadbane auto idzie na całkę... Nigdy się nie odzyska czasu włożonego w serwis i ogólne dbanie o stan techniczny. Dla ubezpieczalni to stary samochód warty najwyżej 1/3 tego co w niego włożyliśmy.
@@omen_1218 o zdrowie u życie chodzi, a nie o starego złoma
Różnie jest. Czasami w takich sytuacjach, jak auto wyjeżdżające nam przed maskę zdąży się wyprostować na lewym i jebniemy go w dupę, to ciężko się wytłumaczyć, bo argumentem jest to, że „on zdążył się wyprostować, to ty miałeś czas na reakcje”. I bez kamery robią się ciężary.
@@fl0w423 Złomy to wyjeżdżają nowe z fabryki.
Jeżdżę seatem 60 koni r. 2000. Chciałbym szybciej cały czas ale też nie mogę zapomnieć o poszanowaniu maszyny która woziła mnie 21 lat.
15:18 Wiesz, ja mam taką teorię, że "zakola" to nawyk kierowców dużych pojazdów. Jak masz za sobą naczepę 15m, to robisz łuk, żeby nie złapać krawęznika tyłem, albo nawet zawadzić o jakiś znak (jak wysoka naczepa), wyrabiasz sobie nawyk a potem osobówką robisz to samo z automatu. Myślę, że nie ma co się denerwować na tych ludzi :)
No tak ale nawet ludzie którzy nawet nie siedzieli w takim dużym pojeździe robią takie "zakola"
@@szura420 niektorzy to nawet zjedzaja na lewy pas calkiem
Wolno nie znaczy bezpiecznie , oto chodzi, na drodze trzeba myśleć dużo wcześniej i przewidywać pewne sytuacje Pozdrawiam
9:01 patrzcie caly czas na lewa strone, najpierw stoja czarne samochody, pozniej srebrne i pozniej znowu czarne.. niech ktos mi jeszcze powie, ze w Polsce jest chaos
Uwielbiam te Twoje poradniki, zwlaszsza ten poradnik szofera xD