Nie zgodzę się apropo ttbz. Wg mnie występów tam nie można nazwać bl@ckf@cem. On w założeniu służył zupełnie czemu innemu, te występy po prostu podporządkowywały się założeniom programu, gdzie uczestnik ma jak najbardziej upodobnić się do artysty. Nie ma w tym tego elementu wyśmiania, który charakteryzuje bl@ckf@ce. W tej kwestii amerykanie narzucają nam po prostu własną kulturę, a raczej własne kompleksy związane z kolonizacją. Kolonizacją, która u nas miejsca nie miała. Podobnie jest przecież ze sw@styką. To, że w naszej kulturze rodzi ona oczywiste skojarzenia nie znaczy, że możemy narzucać te same skojarzenia kulturze azjatyckiej, gdzie sw@styka do dziś występuje jako symbol szczęścia. Bo jej znaczenie w tych dwóch przypadkach jest zupełnie inne. I to nie tak, że jesteśmy "kulturowo zacofani". Po prostu kulturowo jesteśmy inni, a globalizacja stara się te różnice zacierać. Czy to dobrze, tutaj można się spierać, aczkolwiek nie świadczy to o zacofaniu a o różnicach kulturowych. Zdziwiłybyście się jak bardzo ci przykładowi amerykanie są "zacofani" w innych kwestiach. Na przykład kwestii traktowania zwierząt. Gdzie u nas, chociaż nie jest jeszcze idealnie, to wiedza postępuje, u nich mało kto interesuje się czymś takim jak chociażby wymagania gatunkowe zwierząt. Tak samo kwestie konieczności profilaktyki, zasadność dietetyki czy korzystania z usług psychoterapeutycznych. Stany wcale nie są tak kulturowo do przodu jak może wydawać się z daleka, ten kraj, jak każdy inny, ma wiele własnego "zacofania" i problemów, które nas nie dotyczą. Jak chociażby ten odwieczny kompleks kolonizatora
Przyjmuję te argumenty i przyglądałam się nim. Sam format pochodzi z Hiszpanii, a największy sprzeciw wobec tego, jak jest realizowany w Polsce, pojawił się po artykułach "The Guardian" (brytyjskich). Więc to nie jest tak, że USA jest w tej perspektywie osamotnione. Gwiazdy, które są tam przedstawiane, często pochodzą z USA - więc są osadzone w tym kontekście, w którym funkcjonował BF. Ostatecznie moje zdanie na ten temat ugruntowały rozmowy z osobami, które reprezentują tę mniejszość wizualną w Polsce, które nie czuły się z tym OK. Można zrobić super kostium i przebranie, bez nakładania BF, co pokazała nam amerykańska wersja formatu. Przy dzisiejszej globalizacji, trudno mi postrzegać Polskę, jako samotną wyspę, której to nie dotyczy. Ale dzięki, za podzielenie się swoją opinią. Po to jest ten kanał! Dyskutujmy! Pozdrawiam :)
@@kajamsie Akurat wielka Brytania jest krajem o potwornie złej historii kolonizacyjnej i ich kompleksy z tym związane nie powinny być przerzucane na państwa, które nie skolonizowały "połowy świata" i nie odpowiadają za cierpienie gigantycznej liczby ludzi, którzy tam mieszkały. "Przy dzisiejszej globalizacji, trudno mi postrzegać Polskę, jako samotną wyspę, której to nie dotyczy." - wcale nie tak trudno, wystarczy zachować szacunek i dokształcić się na temat tego, czy zjawisko BF miało miejsce na terenie naszego kraju. Nie oszukujmy się, w Polsce prawie nikt nie wiedziałby, czym jest BF, gdyby nie burze medialne rozpętane w zagranicznych mediach. Ludzie wypowiadający się na SM żyją w swojej bańce informacyjnej i zakładają, mylnie oczywiście, że wszyscy inni posiadają dokładnie taką samą wiedzę o świecie. A tak na pewno nie jest i uczestnicy TTBZ nie ryzykowaliby swojego wizerunku tylko po to, by jakoś urazić osoby o konkretnym kolorze skóry. Co do osób, które źle poczuły się przez ten program, jest to oczywiście przykre, ale one wykazały się większą ignorancją, niż uczestnicy malujący swoje twarze. "Winni" nie zapoznali się z faktem historycznym, który jeszcze kilka lat temu prawie w ogóle nie był znany w naszym kraju, a "ofiary" podeszły do tematu z pozycji, w której Polacy powinni przestrzegać w swoim kraju ram kulturowych z USA, co jest idealnym przykładem neokolonializmu. Podobny przypadek widziałem na początku inwazji Rosji na Ukrainę, gdzie jakaś dziennikarka "Politico" oburzyła się, że wagony restauracyjne nazywają się "Wars", co przecież po angielsku oznacza "wojny", a to może urazić ukraińskich uchodźców.
Ale do czego Amanda ma wracać? Do zdrowia psychicznego? Jak najbardziej. Do aktorstwa? Wypowiadała się na ten temat wiele razy. Trzeba to zaakceptować i USZANOWAĆ i tyle.
Oczywiście, że PRZEDE WSZYSTIM do zdrowia psychicznego. Została jej wyrządzona ogromna krzywda. A jeżeli będzie miała przestrzeń, to do czegokolwiek będzie pragnęła. Również w aktorstwie. Akurat nie dokopałam się do jej wypowiedzi, że tego nie chce, ale jeżeli takie faktycznie były - pełna zgoda :)
Dla mnie na przykład żenujące jest zarówno staranie się o bilety na koncert jak i walka samców beta pod stadionem, ale już walka od dobry kawałek wagyu nie, każdy ma swoje żenujące uniwersum.
Bardzo nudzi mnie już gadanie jak polska to nie jest zacofanym krajem. Podkast merytorycznie ciekawy ale na prawdę ciagle stosowanie zasady u sasiada nawet trawa jest zieleńsza nie jest dobrym pomysłem. Jesteśmy krajem, ktory nazywa się Polska, bądźmy dumni z naszego pochodzenia i cieszmy się, ze nie urodziliśmy się w takich np. Indiach, gdzie nikt by nie słuchał czy Indie sa gorsze czy nie. Jako kraj mamy swoje priorytety, ktore musimy realizowac a nie ciągle "wyglądać za płot" w celu sprawdzenia czy ze wszystkich nie jestemsy zbyt zacofani. Jak mamy sie rozwijać jeśli jedyne co mamy robić to patrzec na resztę? Pionierzy nie patrzą na konkurencję, to i my nie patrzmy ciągle na stany, w których "amerykański sen" sie juz dawno skończył i są setki powodów dlaczego to Polska okazuje się lepszym miejscem do życia:)
Masz rację, mnie też już nudzi to ciągłe narzekanie. Tam są niektóre rzeczy fajniejsze, a niektóre u nas. Nie miało to brzmieć jednostronnie. :) Jestem krytyczna wobec USA również.
Skąd wy wiecie że gość którego nazywacie pedofilem rzeczywiście nim jest? Byłyście na miejscu, czytałyście akta sprawy, przesłuchałyście świadków, co wy w ogóle wiecie o tej sprawie że już wydałyście wyrok. Powiem wam, gówno wiecie a się wypowiadacie
Bo został skazany. Zgoogluj sobie - Brian Peck. Twoja gorąca obrona pedofila, a ewidentnie nie oglądałeś dokumentu, jest troszkę dziwna. Ale co ja tam wiem
Niedawno odkryłam twój kanał, cieszę się, że w końcu jest kolejny odcinek 😊
Dzięki! Dopiero się rozkręcam, więc bardzo doceniam szczególnie takie wczesne wsparcie. Początki najtrudniejsze :)
Po poprzednim filmie niemoglam się doczekac nowego🥰czekam na więcej 😁
Już niedługo będzie wideo-esej w tamtym stylu ❤ dzieeeki za wsparcie! Mega doceniam serio :)
Nie zgodzę się apropo ttbz. Wg mnie występów tam nie można nazwać bl@ckf@cem. On w założeniu służył zupełnie czemu innemu, te występy po prostu podporządkowywały się założeniom programu, gdzie uczestnik ma jak najbardziej upodobnić się do artysty. Nie ma w tym tego elementu wyśmiania, który charakteryzuje bl@ckf@ce. W tej kwestii amerykanie narzucają nam po prostu własną kulturę, a raczej własne kompleksy związane z kolonizacją. Kolonizacją, która u nas miejsca nie miała. Podobnie jest przecież ze sw@styką. To, że w naszej kulturze rodzi ona oczywiste skojarzenia nie znaczy, że możemy narzucać te same skojarzenia kulturze azjatyckiej, gdzie sw@styka do dziś występuje jako symbol szczęścia. Bo jej znaczenie w tych dwóch przypadkach jest zupełnie inne. I to nie tak, że jesteśmy "kulturowo zacofani". Po prostu kulturowo jesteśmy inni, a globalizacja stara się te różnice zacierać. Czy to dobrze, tutaj można się spierać, aczkolwiek nie świadczy to o zacofaniu a o różnicach kulturowych. Zdziwiłybyście się jak bardzo ci przykładowi amerykanie są "zacofani" w innych kwestiach. Na przykład kwestii traktowania zwierząt. Gdzie u nas, chociaż nie jest jeszcze idealnie, to wiedza postępuje, u nich mało kto interesuje się czymś takim jak chociażby wymagania gatunkowe zwierząt. Tak samo kwestie konieczności profilaktyki, zasadność dietetyki czy korzystania z usług psychoterapeutycznych. Stany wcale nie są tak kulturowo do przodu jak może wydawać się z daleka, ten kraj, jak każdy inny, ma wiele własnego "zacofania" i problemów, które nas nie dotyczą. Jak chociażby ten odwieczny kompleks kolonizatora
Dokładnie tak!
Przyjmuję te argumenty i przyglądałam się nim. Sam format pochodzi z Hiszpanii, a największy sprzeciw wobec tego, jak jest realizowany w Polsce, pojawił się po artykułach "The Guardian" (brytyjskich). Więc to nie jest tak, że USA jest w tej perspektywie osamotnione. Gwiazdy, które są tam przedstawiane, często pochodzą z USA - więc są osadzone w tym kontekście, w którym funkcjonował BF. Ostatecznie moje zdanie na ten temat ugruntowały rozmowy z osobami, które reprezentują tę mniejszość wizualną w Polsce, które nie czuły się z tym OK. Można zrobić super kostium i przebranie, bez nakładania BF, co pokazała nam amerykańska wersja formatu. Przy dzisiejszej globalizacji, trudno mi postrzegać Polskę, jako samotną wyspę, której to nie dotyczy. Ale dzięki, za podzielenie się swoją opinią. Po to jest ten kanał! Dyskutujmy! Pozdrawiam :)
@@kajamsie Akurat wielka Brytania jest krajem o potwornie złej historii kolonizacyjnej i ich kompleksy z tym związane nie powinny być przerzucane na państwa, które nie skolonizowały "połowy świata" i nie odpowiadają za cierpienie gigantycznej liczby ludzi, którzy tam mieszkały. "Przy dzisiejszej globalizacji, trudno mi postrzegać Polskę, jako samotną wyspę, której to nie dotyczy." - wcale nie tak trudno, wystarczy zachować szacunek i dokształcić się na temat tego, czy zjawisko BF miało miejsce na terenie naszego kraju. Nie oszukujmy się, w Polsce prawie nikt nie wiedziałby, czym jest BF, gdyby nie burze medialne rozpętane w zagranicznych mediach. Ludzie wypowiadający się na SM żyją w swojej bańce informacyjnej i zakładają, mylnie oczywiście, że wszyscy inni posiadają dokładnie taką samą wiedzę o świecie. A tak na pewno nie jest i uczestnicy TTBZ nie ryzykowaliby swojego wizerunku tylko po to, by jakoś urazić osoby o konkretnym kolorze skóry.
Co do osób, które źle poczuły się przez ten program, jest to oczywiście przykre, ale one wykazały się większą ignorancją, niż uczestnicy malujący swoje twarze. "Winni" nie zapoznali się z faktem historycznym, który jeszcze kilka lat temu prawie w ogóle nie był znany w naszym kraju, a "ofiary" podeszły do tematu z pozycji, w której Polacy powinni przestrzegać w swoim kraju ram kulturowych z USA, co jest idealnym przykładem neokolonializmu. Podobny przypadek widziałem na początku inwazji Rosji na Ukrainę, gdzie jakaś dziennikarka "Politico" oburzyła się, że wagony restauracyjne nazywają się "Wars", co przecież po angielsku oznacza "wojny", a to może urazić ukraińskich uchodźców.
Fantastyczne połączenie prowadzących 💘
DZIĘKI! 🙏 jeszcze musimy się trochę dotrzeć, ale dobry początek!
bardzo miło się was słucha
Bardzo mi się podoba taki format. Przyjemnie się Was słucha. Trzymam kciuki za rozwój kanału! 🫶🏻
Dzięki wielkie Dominika! ❤
Ooo, jak ja Was, dziewczyny lubię. Super sie tego słuchało ❤
Ale jakościowy kanał!
Co się stało ze starymi odcinkami KAJAM SIĘ na spotify ? (Zniknęły) 😢
Zarchiwizowałam 🤷♀️ czułam, że muszę zacząć od nowa, bo mam nowy pomysł na ten podcast! ❤
Polecam przeprowadzić się do tej wspaniałej krainy jaką jest USA to zobaczycie ten „postęp” ;)
Ale do czego Amanda ma wracać? Do zdrowia psychicznego? Jak najbardziej. Do aktorstwa? Wypowiadała się na ten temat wiele razy. Trzeba to zaakceptować i USZANOWAĆ i tyle.
Oczywiście, że PRZEDE WSZYSTIM do zdrowia psychicznego. Została jej wyrządzona ogromna krzywda. A jeżeli będzie miała przestrzeń, to do czegokolwiek będzie pragnęła. Również w aktorstwie. Akurat nie dokopałam się do jej wypowiedzi, że tego nie chce, ale jeżeli takie faktycznie były - pełna zgoda :)
Dla mnie na przykład żenujące jest zarówno staranie się o bilety na koncert jak i walka samców beta pod stadionem, ale już walka od dobry kawałek wagyu nie, każdy ma swoje żenujące uniwersum.
Haha każdy ma swoje side questy 😅
25:20 co
Bardzo nudzi mnie już gadanie jak polska to nie jest zacofanym krajem. Podkast merytorycznie ciekawy ale na prawdę ciagle stosowanie zasady u sasiada nawet trawa jest zieleńsza nie jest dobrym pomysłem. Jesteśmy krajem, ktory nazywa się Polska, bądźmy dumni z naszego pochodzenia i cieszmy się, ze nie urodziliśmy się w takich np. Indiach, gdzie nikt by nie słuchał czy Indie sa gorsze czy nie. Jako kraj mamy swoje priorytety, ktore musimy realizowac a nie ciągle "wyglądać za płot" w celu sprawdzenia czy ze wszystkich nie jestemsy zbyt zacofani. Jak mamy sie rozwijać jeśli jedyne co mamy robić to patrzec na resztę? Pionierzy nie patrzą na konkurencję, to i my nie patrzmy ciągle na stany, w których "amerykański sen" sie juz dawno skończył i są setki powodów dlaczego to Polska okazuje się lepszym miejscem do życia:)
Masz rację, mnie też już nudzi to ciągłe narzekanie. Tam są niektóre rzeczy fajniejsze, a niektóre u nas. Nie miało to brzmieć jednostronnie. :) Jestem krytyczna wobec USA również.
Skąd wy wiecie że gość którego nazywacie pedofilem rzeczywiście nim jest? Byłyście na miejscu, czytałyście akta sprawy, przesłuchałyście świadków, co wy w ogóle wiecie o tej sprawie że już wydałyście wyrok. Powiem wam, gówno wiecie a się wypowiadacie
Bo został skazany. Zgoogluj sobie - Brian Peck. Twoja gorąca obrona pedofila, a ewidentnie nie oglądałeś dokumentu, jest troszkę dziwna. Ale co ja tam wiem