Znam Kazimierza osobiście - choć on pewnie mnie już nie pamięta - znajomy. Mojego ojca , pamietam Pan Kazimierz wiózł mnie na przyjęcie , czarnym hundai - 1990 rok , wspaniały człowiek pozdrawiam
Miałem zaszczyt zwiedzać skansen Pana "Słodkiego" i długo z nim rozmawiać na przeróżne tematy. Grał też dla nas na wielu instrumentach. Bardzo sympatyczny człowiek, który wiele w swoim życiu przeszedł. Serdecznie pozdrawiam Pana Kazimierza.
Razem z rodziną słuchamy opowiadań ludzi mających takie przeżycia jak Pan.Mój tata był dzieckiem z lebensborn.Jego losy zostały w 2001 roku opisane w gazecie.Nigdy nie znalazł swojej rodziny bo nawet nie wiedział jak się nazywa.Nie wiem czy to zbieg okoliczności ale jest Pan bardzo podobny do mojego taty.Tylko On był starszy od Pana chociaż wiek został mu określony w późniejszym wieku.ale podobieństwo niesamowite.
Szacunek dla tego Pana urodził się w trudnym czasie ale widać że porządny człowiek Pozdrawiam
super Kaszub, Polak - życzę Najlepszego
Mam 17 lat i kocham słuchać takich opowieści od starszych ludzi którzy przeżyli więcej ode mnie
Pozdrawiam pana Kazimierza ❤️♥️❤️ wzruszajaca historia !
Jaki pan Kazimierz to mądry człowiek. Wspaniale ze siostry chciały koniecznie poznać braci i wszyscy utrzymywali kontakty i się odwiedzali❤
Bardzo ciekawa historia. Interesująco Pan Kazimierz opowiada
Znam Kazimierza osobiście - choć on pewnie mnie już nie pamięta - znajomy. Mojego ojca , pamietam Pan Kazimierz wiózł mnie na przyjęcie , czarnym hundai - 1990 rok , wspaniały człowiek pozdrawiam
Piękna choć trudna historia. Jestem z Pomorza i wiele takich zawiłych historii słyszałam w domu. Zdrowia życzę Panu, Panie Kazimierzu
Moje strony urodzona w Wejherowie wychowana w Redzie. Wiem gdzie jest ul.Wejherowska. Wspaniala historia♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️
Znam osobiście Pana Kazimierza dobry człowiek o dobrym ****SERCU**** ma sporo talentów.....o jakich nie wspomniał......
I ja Go znam i szanuję.
Matka Kazimierza ktora adaptowala to wspaniala o wielkim sercu kobieta.Mimo biedy wziela chlopczyka i wychowala.
Krzyczę panu i Pana rodzinie dużo Zdrowia i Szczęścia głowa do góry.🙂
bardzo ciekawa historia, temat na film... zdrówka panie Kaziu!...
Dziękuję. Miło posłuchac takich historii z regionu ❤
Ciekawa historia pana Kazimierza - to były ciężkie czasy powojenne
to byly ciezkie czasy ale trudno rozumiec rozdzielenie rodzenstwa
Dzieci, te dzieci nie są niczemu winne. Dobrze, że znalazła się odważna kobieta, która pokochał i wychowała.
Jest pan wspanialym Polakiem .
Miałem zaszczyt zwiedzać skansen Pana "Słodkiego" i długo z nim rozmawiać na przeróżne tematy. Grał też dla nas na wielu instrumentach. Bardzo sympatyczny człowiek, który wiele w swoim życiu przeszedł. Serdecznie pozdrawiam Pana Kazimierza.
Chyba jeszcze gra
@@andreaxyz7098 Na pewno. Kocham muzykę.
Pozdrawiam z Anglii życzę zdrowia Panu
Bardzo ciekawa opowieść.
Pozdrawiam Pana z Kartuz bardzo ciekawa historia
Pozdrowienia z Kaszub dużo zdrowia 😀💖
Piekna historia
Bardzo interesująca historia
pozdrowienia dla Pana❤
Wzruszajaca historia
Dla pana Kazimierza 100 lat zycia oprocz tego co juz przezyl . Natomiast zyciorys pana Kazimierza to gotowy scenariusz na film . Pozdrawiam .
Razem z rodziną słuchamy opowiadań ludzi mających takie przeżycia jak Pan.Mój tata był dzieckiem z lebensborn.Jego losy zostały w 2001 roku opisane w gazecie.Nigdy nie znalazł swojej rodziny bo nawet nie wiedział jak się nazywa.Nie wiem czy to zbieg okoliczności ale jest Pan bardzo podobny do mojego taty.Tylko On był starszy od Pana chociaż wiek został mu określony w późniejszym wieku.ale podobieństwo niesamowite.
Pozdrowienia dla Pana z Hannover
On jest z mojego miasta,Pozdrowiwienia
Kultura wymaga aby napisać Ten Pan a nie on
Aż siê łza w oku kréci ...
smutna opowiesc... pozdrowienia dla Pana
Przykro mi ze nie podzial Pan swojego biologicznego taty, ma najwazniejsze na takiego Pan wyrosl czlowieka, to sie liczy, pozdrawiam serdecznie.
przetłumaczcie na angielski niech sie świat dowie
👍
🇵🇱🇵🇱🇵🇱❤️💪💪💪
Maria konopnicka grub naszej poetki
kaszubi polacy
Chciałbyś
@@gilfhunter
To kim są?
@@jankowalski-ry4pv wspaniali goscinni ludzie
Kaszubi nigdy nie dali się zgermanizować.
można zrobić badania genetyczne i sprawdzić pochdzenie ojca