Siadamy, dajemy łapeczkę i słuchamy. EDIT: Świetne tematy na nowe materiały. Ale trochę smuteczek że czytamy naturę kończy się w takiej formie jakiej jest teraz. Było wspaniale. ;)
Najlepsza seria naukowa na youtube! Błagam, żeby to nie był koniec! To jest idealna forma przekazywania nowych osiągnięć nauki. Dziękuję Panu serdecznie i czekam z niecierpliwością na więcej :)
ziĄ, jesteś zajebisty, panie doktorze Łukaszu Lamżo! Zrobię to dla Ciebie jedynego i dorzucę się do tych .dobrze-znanych/widzów/Czytamy-Naturę przy (powiedziałeś „luksfer?” xD) najbliższym dopływie gotówki, bracie. Naturalnie nie przewinąłem
Może będzie jeszcze okazja. ;) Być może. Na razie zbliża się sezon urlopowy, ale jest jeszcze w tym roku parę wykładów do zrobienia. Na pewno dam znać na swoim profilu FB (co.robi.lukasz.lamza). Pozdr!
Jak nam się kształtował układ słoneczny i był jeszcze tylko dyskiem skalnego i lodowego gruzu orbitującym wokół dopiero co rozpalonego słońca, to zaczątkiem planet również były takie przegęszczenia związane z rezonansem orbitalnym?
Niestety Pana komentarz do artykułu dotyczącego wzrostu liścia może (oczywiście w niechciany sposób) wprowadzać w błąd lub prowadzić do swego rodzaju nadinterpretacji. Dlatego pragnę zwrócić uwagę na istotne różnice pomiędzy morfogenezą u roślin i zwierząt. Rzeczywiście zarówno fauna jak i flora bazują na genetyce działającej wedle tych samych reguł, jednakże wzrost (zmiana ilościowa polegająca na przyroście biomasy i rozmiarów) i rozwój (zmiana jakościowa, formowanie kształtu) funkcjonują w tych królestwach zupełnie inaczej. Wszystkiemu "winna" ściana komórkowa, obecna u roślin, a nieobecna u zwierząt. Istotną cechą wzrostu roślin jest tak zwana symplastyczność - przez obecność ściany, komórki rosnącego organu nie mogą się przesuwać/przemieszczać względem siebie, a organ jako całość rośnie w sposób skoordynowany. Umożliwia to zaprzęgnięcie do opisu jego wzrostu aparatu znanego z mechaniki ośrodków ciągłych (szczególnie tensorów odkształceń i naprężeń). Wzrost roślin należy więc wyobrażać sobie jako (wywołane ciśnieniem turgorowym wody w komórkach) plastyczne (czyli nieodwracalne) odkształcanie celulozowego ośrodka ciągłego (po prostu rośliny). Istotnie za formowanie kształtu organu odpowiadają regulowane fizjologicznie lokalne przyspieszenia/spowolnienia wzrostu, polegające albo na kontroli szybkości odkształcania ścian komórkowych, albo na regulacji częstotliwości podziałów komórkowych. W kwestii rozwoju należy zwrócić uwagę na fakt, iż w przypadku roślin o funkcji komórki (i jej "zachowaniu" w trakcie wzrostu) decyduje jej położenie w roślinie (tak zwana informacja pozycyjna), w przypadku zwierząt zaś o funkcji komórki decyduje jej pochodzenie (informacja klonalna). Przypomnę tu dość powszechnie znany fakt o możliwości przeróżnicowania się komórek roślinnych, praktycznie nieobecny w świecie zwierząt. Przykładowo po odcięciu szczytowej części gałęzi, komórki kambium ("walec" komórek obecny w gałęzi poniżej jej wierzchołka, płynnie przechodzący przez pień, obecny również w korzeniach) przeróżnicowują się w komórki wierzchołka wzrostu, obecnego na szczycie pędu. O dedyferencjacji (przeróżnicowaniu) decyduje tutaj informacja pozycyjna. Nie muszę chyba przytaczać co dzieje się (lub właśnie nie dzieje) z komórkami ręki po odcięciu dłoni. Przy formowaniu organów zwierzęcych znacznie istotniejsze niż u roślin jest zjawisko PCD (ang. programmed cell death) będące zaprogramowanym genetycznie samobójstwem komórki. Organy rosną, komórki różnicują się nabierając cech w oparciu o to jakimi komórkami były ich komórki mateczne i nigdy nie przeróżnicują się w komórki o innych funkcjach. Formowanie palców w dłoni na etapie embrionalnym polega na zanikaniu obecnej pomiędzy nimi "błony", dlatego że tworzące ją komórki umierają. Jest to dalece odmienny mechanizm od tego jaki ma miejsce ma miejsce u roślin przy inicjowaniu się liścia i tworzeniu jego kształtu. O ile wzrost roślin i wynikającego z niego formowanie kształtów możemy wyobrażać sobie jako nieustanne pompowanie (wodą) trójwymiarowego balonika wykonanego z gumy o różnej grubości i podatności na rozciąganie, to formowanie organów zwierzęcych jest raczej ociosywaniem pierwotnie bezkształtnej pulpy komórek. Zjawisko skoordynowanego wzrostu komórek u zwierząt obecne jest jedynie częściowo w tkance kostnej i łącznej. Omówione przez mnie różnice w morfogenezie dwóch królestw pomagają również zrozumieć dlaczego okrutna choroba jaką jest rak występująca u zwierząt (jako zaburzenie PCD) nie występuje u roślin. Guzy roślinne są zaś chorobą bakteryjną o kompletnie innej patogenezie niż guzy nowotworowe zwierząt. A to jaki mają związek mechanizmy morfogenetyczne tych dwóch światów z patogenezą raka pozostawiam już do samodzielnego rozważenia :) Z wyrazami szacunku i uznania za wkład w popularyzację nauki ! Marcin Jura
Jako patron chciałbym zasugerować, aby Pan zainwestował kilka złotych w jakiś wskaźnik lub nawet prosty długopis. O wiele lepiej wszystko widać, kiedy wskazuje się czymś cieńszym od palca ;)
A mi żal, tak po ludzku żal, że nie ma już takiego pisma, jakim były kiedyś "Problemy". A ten żal, to zawsze, jak oglądam kolejne odcinki czytania natury.
R nie wymawiasz????? Jak te tępe paniusie zadzierające nosa co chcą księcia z bajki. Może i by cię posłuchał ale z tym akcentem na wymioty mi się zbiera. Sorry.
Miło było oglądać sezon 1 ''Czytamy naturę''
Robić też. :)
@@LukaszLamza Miłej pracy na wakacjach, będą jakieś Pana występny w Krakowie bo nie jestem zorientowany ?
Czekam na wykłady o sztucznej inteligencji :D Robią Państwo wspaniałą robotę szerząc naukę !
Czytamy naturę jest świetne i być musi. Dodatkowe tematy to świetny pomysł ale jako dodatkowe filmy. Chętnie się do nich dorzucę.
Siadamy, dajemy łapeczkę i słuchamy.
EDIT:
Świetne tematy na nowe materiały. Ale trochę smuteczek że czytamy naturę kończy się w takiej formie jakiej jest teraz. Było wspaniale. ;)
Spokojnie, kontynuacja od jesieni wciąż wchodzi w grę. :)
Dziękuję za te 30 odcinków! Pozdrowienia dla Ciebie i Szczurka777
Najlepsza seria naukowa na youtube! Błagam, żeby to nie był koniec! To jest idealna forma przekazywania nowych osiągnięć nauki. Dziękuję Panu serdecznie i czekam z niecierpliwością na więcej :)
świetny kanał, więcej astronomii!
Wow jaka fantastyczna seria :D od dziś stały słuchacz :)
Noo, to jest trochę do nadrobienia. ;)
Swietne ! gratulacje i prosze kontynuowac to znakomita serie. Dorzuce sie.
Wspaniała seria, dziękuję za wszystkie odcinki. Świetna robota :)
Super!!! Będzie o Sztucznej Inteligencji. Czekam z niecierpliwością!
Miło sie Ciebie słucha.Fajnie opowiadasz.
29:13 Pozdrawiam i czekam na więcej Czytamy Naturę po przerwie wakacyjnej
ziĄ, jesteś zajebisty, panie doktorze Łukaszu Lamżo!
Zrobię to dla Ciebie jedynego i dorzucę się do tych .dobrze-znanych/widzów/Czytamy-Naturę przy (powiedziałeś „luksfer?” xD) najbliższym dopływie gotówki, bracie.
Naturalnie nie przewinąłem
Taki Pan Łukasz to skarb na yotube , dobrze że ma plany na dalsze programy i chęci do ich robienia.
Niech żyje król (pierwotniaków)😀 od dawna podejrzewałam, że niektórzy się "maskaradują" na grzyby, to tak wiele tłumaczy🤔 serdeczności😀
Dziękuję i czekam!
Jestes świetnym yutuberem !
Szacun dla was i dla Łukasza :)
Piękny był to sezon nie zapomnę go nigdy.
Powinieneś być aktorem! Przesłuchałam całą listę i nie mogłam się oderwać:)
A może wykres pokazujący ilość pań i panów fundujących nam ten wspaniały program?
To ja dziękuję!
genialne!
Odcinki przy Okocim sa jednymi z najlepszych
Nie ma to jak łyk piwa bezalkoholowego w ten deszczowy wieczor, słuchając takiego mówcy jak Ty
:c aż mi wstyd że się nie dorzuciłem. Świetna seria 😄.
Czy będzie Pan w najbliższym czasie występował w kawiarni de revolutionibus books&cafe?
Może będzie jeszcze okazja. ;) Być może. Na razie zbliża się sezon urlopowy, ale jest jeszcze w tym roku parę wykładów do zrobienia. Na pewno dam znać na swoim profilu FB (co.robi.lukasz.lamza). Pozdr!
Autorze, zainspirowałeś mnie!
Nie wiem jak Ty to robisz ale nawet jak czytałeś tę listę, to było ciekawe i fajnie się oglądało. :-D
Witam serdecznie 😊
Jaki jest pelen koszt całego sezonu? I czy całkowite sfinansowanie daje gwarancję następnego sezonu ?
Zdrówka wszystkim 🙃👊
Pytanie: dlaczego CUC nie dyfunduje również w kierunku brzegu liścia? Anizotropowa dyfuzja wydaje się być równie ważna :).
Fajna ta lektura jest !
chciałbym zwrócić uwagę że 3pi to nie jest 6,3 tylko 9,45
Wysokie czoło, jak u mnie ;P daje możliwości. Pozdrawiam i .... Glissstę też
A jakbyśmy tak sklonowali pana Łukasza to mógłby uczyć w każdej szkole 😁
Jak nam się kształtował układ słoneczny i był jeszcze tylko dyskiem skalnego i lodowego gruzu orbitującym wokół dopiero co rozpalonego słońca, to zaczątkiem planet również były takie przegęszczenia związane z rezonansem orbitalnym?
Będzie jeszcze możliwość wsparcia projektu? Próbuję, ale widzę że opcje są nieaktywne :(
Niestety Pana komentarz do artykułu dotyczącego wzrostu liścia może (oczywiście w niechciany sposób) wprowadzać w błąd lub prowadzić do swego rodzaju nadinterpretacji. Dlatego pragnę zwrócić uwagę na istotne różnice pomiędzy morfogenezą u roślin i zwierząt. Rzeczywiście zarówno fauna jak i flora bazują na genetyce działającej wedle tych samych reguł, jednakże wzrost (zmiana ilościowa polegająca na przyroście biomasy i rozmiarów) i rozwój (zmiana jakościowa, formowanie kształtu) funkcjonują w tych królestwach zupełnie inaczej. Wszystkiemu "winna" ściana komórkowa, obecna u roślin, a nieobecna u zwierząt. Istotną cechą wzrostu roślin jest tak zwana symplastyczność - przez obecność ściany, komórki rosnącego organu nie mogą się przesuwać/przemieszczać względem siebie, a organ jako całość rośnie w sposób skoordynowany. Umożliwia to zaprzęgnięcie do opisu jego wzrostu aparatu znanego z mechaniki ośrodków ciągłych (szczególnie tensorów odkształceń i naprężeń). Wzrost roślin należy więc wyobrażać sobie jako (wywołane ciśnieniem turgorowym wody w komórkach) plastyczne (czyli nieodwracalne) odkształcanie celulozowego ośrodka ciągłego (po prostu rośliny). Istotnie za formowanie kształtu organu odpowiadają regulowane fizjologicznie lokalne przyspieszenia/spowolnienia wzrostu, polegające albo na kontroli szybkości odkształcania ścian komórkowych, albo na regulacji częstotliwości podziałów komórkowych. W kwestii rozwoju należy zwrócić uwagę na fakt, iż w przypadku roślin o funkcji komórki (i jej "zachowaniu" w trakcie wzrostu) decyduje jej położenie w roślinie (tak zwana informacja pozycyjna), w przypadku zwierząt zaś o funkcji komórki decyduje jej pochodzenie (informacja klonalna). Przypomnę tu dość powszechnie znany fakt o możliwości przeróżnicowania się komórek roślinnych, praktycznie nieobecny w świecie zwierząt. Przykładowo po odcięciu szczytowej części gałęzi, komórki kambium ("walec" komórek obecny w gałęzi poniżej jej wierzchołka, płynnie przechodzący przez pień, obecny również w korzeniach) przeróżnicowują się w komórki wierzchołka wzrostu, obecnego na szczycie pędu. O dedyferencjacji (przeróżnicowaniu) decyduje tutaj informacja pozycyjna. Nie muszę chyba przytaczać co dzieje się (lub właśnie nie dzieje) z komórkami ręki po odcięciu dłoni. Przy formowaniu organów zwierzęcych znacznie istotniejsze niż u roślin jest zjawisko PCD (ang. programmed cell death) będące zaprogramowanym genetycznie samobójstwem komórki. Organy rosną, komórki różnicują się nabierając cech w oparciu o to jakimi komórkami były ich komórki mateczne i nigdy nie przeróżnicują się w komórki o innych funkcjach. Formowanie palców w dłoni na etapie embrionalnym polega na zanikaniu obecnej pomiędzy nimi "błony", dlatego że tworzące ją komórki umierają. Jest to dalece odmienny mechanizm od tego jaki ma miejsce ma miejsce u roślin przy inicjowaniu się liścia i tworzeniu jego kształtu. O ile wzrost roślin i wynikającego z niego formowanie kształtów możemy wyobrażać sobie jako nieustanne pompowanie (wodą) trójwymiarowego balonika wykonanego z gumy o różnej grubości i podatności na rozciąganie, to formowanie organów zwierzęcych jest raczej ociosywaniem pierwotnie bezkształtnej pulpy komórek. Zjawisko skoordynowanego wzrostu komórek u zwierząt obecne jest jedynie częściowo w tkance kostnej i łącznej. Omówione przez mnie różnice w morfogenezie dwóch królestw pomagają również zrozumieć dlaczego okrutna choroba jaką jest rak występująca u zwierząt (jako zaburzenie PCD) nie występuje u roślin. Guzy roślinne są zaś chorobą bakteryjną o kompletnie innej patogenezie niż guzy nowotworowe zwierząt. A to jaki mają związek mechanizmy morfogenetyczne tych dwóch światów z patogenezą raka pozostawiam już do samodzielnego rozważenia :)
Z wyrazami szacunku i uznania za wkład w popularyzację nauki
!
Marcin Jura
Jako patron chciałbym zasugerować, aby Pan zainwestował kilka złotych w jakiś wskaźnik lub nawet prosty długopis.
O wiele lepiej wszystko widać, kiedy wskazuje się czymś cieńszym od palca ;)
Nie było mnie na liście ale całą wysłuchałem! Ale... będę.
Jakiej liście?
OP delivered.
"Bezalkoholowego" XD
Co to za knajpa?
Chciałem wesprzeć, ale coś nie działa.
A mi żal, tak po ludzku żal, że nie ma już takiego pisma, jakim były kiedyś "Problemy".
A ten żal, to zawsze, jak oglądam kolejne odcinki czytania natury.
Genialne odcinki ale nie mogę przegryźć tego „r”
Ciekawe jak pani Olga Lipińska trafiła na ten kanał?
Ja 😁 nie sławna i bez zdolności aktorskich czy reżyserskich, za to trochę poczucia humoru posiadam
more, give me more, give me more ;)
"Piwo" bezalkoholowe to zbrodnia przeciwko alkoholizmowi!
Mam nadzieję, że to nie ostatni odcinek czytamy naturę...
grind 1
to przede wszystkim zbrodnia przeciwko własnym kubkom smakowym.
@@olrob11 ano
3PI= 6.... ?
jaki straszny jest alkohol ,a plastik jaki straszny! mmmm .....ale nic nie przebije dziury ozonowej i topniejących lodowców
Jeżeli ktoś chce słuchać listy patronów z nadzieją że są tam jakieś kwiatki w stylu "[cenura] ci matkę" to niestety nie ma :v
A skond wiesz że ten grzyp ma miliard lat?_
R nie wymawiasz????? Jak te tępe paniusie zadzierające nosa co chcą księcia z bajki. Może i by cię posłuchał ale z tym akcentem na wymioty mi się zbiera. Sorry.
"dzielna", a nie "dzielny" ;)
A gdzie jest "r"?
duzo gadki o niczym, malo tresci