Zawsze jak jeżdżę do Warszawy, to nocuje w hostelu. Biorę pokój żeński więc nie boję się, że coś mi się stanie ze strony mężczyzn haha Najczęściej nocuje w hostelu międzynarodowym i to jest ekstra! Rozmowy wieczorami, śmiechy kiedy nie potrafimy się porozumieć, nauka słówek w innym języku itd. Uwielbiam to!
mnie wsm harcerstwo nauczyło tanich wyjazdów i mimo iz w tym roku bede mniej podrozowac jesli chodzi o granice to i tak te wakacje po maturze beda zajebiste a i milego wyjazdu.
hejj, mega jestem ciekawa tego jak się uczyłaś angielskiego by umieć go na takim fajnym poziomie żeby umieć rozmawiać za granicą itp. Jakieś gadanie do siebie przed lustrem czy może bardziej zakuwanie z książką? Bo wsm takim moim celem jest nauka angielskiego na poziomie komunikatywnym ale nwm jak sie za to zabrać. Pozdrawiammm
najlepiej znajdź sobie kogoś z kim możesz rozmawiać, bo żeby być na poziomie komunikatywnym najważniejsza jest umiejętność wyrażania własnych myśli, ja np. na początku liceum umiałam bardzo dobrze gramatykę, znałam dużo słówek i nie miałam problemu z wypowiedziami pisemnymi, a gdy przychodziło do mówienia to totalna pustka w głowie i nagle wszystkie bardziej zaawansowane słówka mi wyleciały. więc polecam zajęcia z native speakerem, dobrym nauczycielem od angielskiego a jeśli nie masz takiej możliwości to z koleżanką/kolegą lub nawet na discordzie są serwery gdzie możesz porozmawiać z ludźmi z całego świata!! powodzenia
hej!!! Powiem ci, że nie zaglądałam do żadnych książek…😬 Chyba najbardziej nauczyłam się z kontentu, jaki konsumuję w internecie. Fajnie jest filmy oglądać z angielskimi napisami, tłumaczyć sobie teksty piosenek, później słuchać podcastów po angielsku, z czasem próbować czytać książki (są książki na różnych poziomach językowych, fajna sprawa na start sobie czytać A1). A do tego samemu próbować mówić, nie bać się też że coś będzie „nie tak”, bo jak zaczynasz mówić to to już jest połowa sukcesu. Na pewno niektórzy wolą wkuwać regułki, słówka itd, ale u mnie nigdy to nie działało. Jesli chodzi o gramatykę, ja to zawsze robię na wyczucie, ale bardzo fajnie tłumaczy pan prowadzący kanał „RockYourEnglish”
have fun w Londynie!!
dziękuję!!!!❤️🥹
Gratuluję wyniku 😁🥳
Zawsze jak jeżdżę do Warszawy, to nocuje w hostelu. Biorę pokój żeński więc nie boję się, że coś mi się stanie ze strony mężczyzn haha Najczęściej nocuje w hostelu międzynarodowym i to jest ekstra! Rozmowy wieczorami, śmiechy kiedy nie potrafimy się porozumieć, nauka słówek w innym języku itd. Uwielbiam to!
ale cudoooownie😍
Podziwiam !!! Próbuje przekonać rodziców do wyjazdu, ponieważ oni zawsze są przekonani ze to kosztuje tysiące 😅
Wiadomo, zależy od miejsca, ale da się ogarnąć serio taniej😎
mnie wsm harcerstwo nauczyło tanich wyjazdów i mimo iz w tym roku bede mniej podrozowac jesli chodzi o granice to i tak te wakacje po maturze beda zajebiste a i milego wyjazdu.
dziękuję!!! I miłych wakacji💞☀️
hejj, mega jestem ciekawa tego jak się uczyłaś angielskiego by umieć go na takim fajnym poziomie żeby umieć rozmawiać za granicą itp. Jakieś gadanie do siebie przed lustrem czy może bardziej zakuwanie z książką? Bo wsm takim moim celem jest nauka angielskiego na poziomie komunikatywnym ale nwm jak sie za to zabrać. Pozdrawiammm
najlepiej znajdź sobie kogoś z kim możesz rozmawiać, bo żeby być na poziomie komunikatywnym najważniejsza jest umiejętność wyrażania własnych myśli, ja np. na początku liceum umiałam bardzo dobrze gramatykę, znałam dużo słówek i nie miałam problemu z wypowiedziami pisemnymi, a gdy przychodziło do mówienia to totalna pustka w głowie i nagle wszystkie bardziej zaawansowane słówka mi wyleciały. więc polecam zajęcia z native speakerem, dobrym nauczycielem od angielskiego a jeśli nie masz takiej możliwości to z koleżanką/kolegą lub nawet na discordzie są serwery gdzie możesz porozmawiać z ludźmi z całego świata!! powodzenia
@@maja07pl dzięki
hej!!! Powiem ci, że nie zaglądałam do żadnych książek…😬 Chyba najbardziej nauczyłam się z kontentu, jaki konsumuję w internecie. Fajnie jest filmy oglądać z angielskimi napisami, tłumaczyć sobie teksty piosenek, później słuchać podcastów po angielsku, z czasem próbować czytać książki (są książki na różnych poziomach językowych, fajna sprawa na start sobie czytać A1). A do tego samemu próbować mówić, nie bać się też że coś będzie „nie tak”, bo jak zaczynasz mówić to to już jest połowa sukcesu. Na pewno niektórzy wolą wkuwać regułki, słówka itd, ale u mnie nigdy to nie działało. Jesli chodzi o gramatykę, ja to zawsze robię na wyczucie, ale bardzo fajnie tłumaczy pan prowadzący kanał „RockYourEnglish”
@@emiliamarciniszyn dziękii za odpowiedź
Gratuluję wyniku 😁🥳
Gratuluję wyniku 😁🥳
dzięki!!!🥰