Ja wyszedłem poirytowany, bo czuję się jakbym stracił 2 godziny na seans bezsensownych scen, których celem było jedynie ukazanie tego, że jest więcej Spidermanów i tyle... Czułem się jakbym oglądam coś, co wymyśliło dziecko w swojej głowie
Twórcy przyznali, że mieli tak dużo materiału, że musieli podzielić film na dwie części. Wiec dlatego nie ma "właściwego" finału, reszta będzie kontynuowana w part2. Dzięki za materiał, widać że byłeś mocno podekscytowany. 😉
@Aurelia-jw1crDlaczego? Moim zdaniem powinnaś się cieszyć. Ja myślałem, że tak ekscytujące "anime" (jak to opisała moja matka podczas seansu) zajmie co najmniej 2-3 lata. Tyle czasu wynosi bowiem przerwa między kolejnymi częściami "Gwiezdnych Wojen", "Diuny" czy ekranizacji twórczości Johna R. R. Tolkiena.
Po prostu cudo. Byłem dwie godziny temu w IMAXie i po prostu wow Ps. Miałem śmieszną sytuację wychodząc z kina a mianowicie z racji tego że chodzę w irokezie i glanach z czerwonymi sznurówkami Plus czerwone szelki mijałem się na ruchomych schodach z młodymi ludźmi którzy też byli na tym filmie ( poznałem po strojach) i chłopak się do mnie odwraca i mówi do kumpla ty patrz, spiderpunk xddd
Co do Metro Boomin'a to też szybka ciekawostka. Poza soundtrackiem Metro miał też małą rolę aktorską w całym filmie. W scenie pościgu, gdy miles ma wyskoczyć przez okno siedziby Miguela, Metro jest Spider-Manem w biało-czarnym stroju, który mówi "There's nowhere to run" a później "My bad everybody. There was somewhere to run". Widać też, że twórcy lubią dawać piosenkarzom odpowiedzialnym za soundtrack krótkie wypowiedzi w filmach. W "Into the spider-verse" Post Malone mówi "I think that's Banksy" przy glitchującej się latarni
A to się nie zgodzę, że ten film nie ma momentów w których zwalnia i postaci ze sobą rozmawiają. Chociażby scena Milesa z Gwen z panoramą Brooklynu, rozmowa Milesa z ojcem przy płachtach imitujących może no i przede wszystkim rozmowa Milesa z mamą na dachu. Wszystkie te małe momentu robią robotę i pokazują że twórcy w żadnym momencie nie zapominają o postaciach.
Dokładnie, ja się całkowicie nie zgadzam, że te wątki były "liźnięte", właśnie wręcz przeciwnie. Jak na kino nadal superbohaterskie to właśnie zostały mocno rozbudowane. Mam wrażenie że wręcz większość filmu kręci się wokół relacji Milesa z rodzicami. A ta przyjaźń/miłość z Gwen rozwija się praktycznie cały film, jest tak jak dialogi, wpleciona w tą akcję.
Byłam wczoraj w kinie. Pod względem wizualnym film jest zdecydowanie arcydziełem. Ale wyszłam z kina trochę nieusatysfakcjonowana. Nienawidzę spoilerów, więc kompletnie nic poza pierwszym zwiastunem o Spidermanie nie widziałam, więc koniec mnie niezbyt pozytywnie zaskoczył. Film momentami mi się dłużył, czułam już na barkach te dwie godziny i kiedy zaczęła się akcja końcowa to podekscytowana siedziałam z myślami co będzie dalej i nagle... koniec. Światła się zapalają ludzie wychodzą, a ja nadal siedzę, patrzę w ten ekran... i już? Rozumiem, że film miał dużo do zaprezentowania i podzielono go, ale.. i tak mam wrażenie, że się "śpieszył", bardzo dużo się działo, momentami aż za szybko przebiegaliśmy z jednej akacji do drugiej, bardzo to było chaotycznie. Wydaje mi się, że twórcy za dużo chcieli pokazać. Film był piękny, ale fabularnie dało się odczuć to "przedłużanie". I tak jak było powiedziane w recenzji zabrakło takiego "punktu kulminacyjnego", takiego zakończenia w niezakończeniu. Co nie zmienia faktu, że animacja jest fantastyczna i bardzo godna do polecenia. Animacja, nawiązania, przedstawienie świata i postaci, muzyka no wszystko jest niesamowite, ale no coś mi zazgrzytało w tym prowadzeniu fabuły. Tak jak pierwsza część dla mnie miała 10/10 tak ta na chwilę obecną ma 8/10, może po ponownym obejrzeniu się zmieni na wyższą.
Dzięki Twojej recenzji i słowach "nie czekaj na VOD tylko idź do kina to zobaczyć", wybrałem się dzisiaj na ten seans. Właśnie wróciłem, seans o 20:30 skończył sie kolo 23, na sali z 15-20 osób max. No i kurde było warto. Wow tam sie tyle dzieje na ekranie, aż czasami przytłaczająco, ale pochłoneło mnie to totalnie. Polecam. Moja ocena to 9/10
Od niedawna zacząłem sam się uczyć animować i na moim kanale publikuje pierwsze ruchy (zapraszam do sprawdzenia :p). Obydwa spider verse są dla mnie mega inspirujące 😁. Wczoraj byłem w kinie i pójdę jeszcze raz w następny weekend, bo po prostu się napatrzyć nie mogłem... Mega.
Byłem w IMAXie, będę musiał obejrzeć raz jeszcze na VOD. Oglądanie na tak dużym ekranie mega zaburzyło mi odbiór całej oprawy wizualnej. Przy wolniejszych scenach dało się (przynajmniej moim okiem) zauważyć technologię kryjącą się za animacją. W pewnych momentach widziałem trójwymiarowe modele z nałożoną teksturą, co trochę wybijało mnie z rytmu. Pierwszą część oglądałem na małym ekranie i wszystko o wiele ładniej spinało się w całość, bo takie detale były nie do wypatrzenia. Widziałem jedynie pięknie namalowane obrazy. Przez ogrom ekranu nie byłem w stanie spojrzeć na klatkę jako na ten właśnie obraz, a wydaje mi się, że to jest siła Spiderversów. Każda klatka to dzieło sztuki, a przy takim rozmiarze ciężko było mi się skupić na nich jako na całości. Nie podobało mi się też, jak szybie tempo budowało się w scenach akcji w drugiej części filmu. Niby długie, piękne ujęcia, ale tak chaotyczne, że nie mogłem się nawet nimi nacieszyć. Trochę nadrabiała to choreografia, ale mam zgrzyt. Kontynuacja historii bardzo mi się podobała, kilka razy nawet wycisnęła ze mnie parę łez. Wizualnie przepiękne, ale wydaje mi się, że wolę jedynkę. Była bardziej spójna i skupiała się bardziej na dobrych kadrach, a nie na samej animacji, mimo to trzymając poziom tej drugiej. Obejrzę raz jeszcze, kiedy wpadnie na VOD - kina chyba po prostu nie są dla mnie stworzone :(
Byłem dzisiaj na seansie z dubbing i o jeju jaki ten film jest cudowny. Zarówno animacja jak i scenariusz. No może to, że to część pierwsza mnie zaskoczyło bo nie wiedziałem, że będą dwa party i miałem w kinie takie "Cooo", ale teraz myślę, że to film z kompletną drogą jednej z postaci, a pierwsza część drogi drugiej i jestem w sumie bardzo zadowolony. Jeśli stwierdzono, że film musi zostać podzielony żeby cała ta historia została opowiedziana bez wycinania złota z scenariusza to ten moment był chyba najlepszy i na chłodno jestem zadowolony, że 1. chcę iść na ten film jeszcze z dwa razy, żeby zobaczyć go ponownie na kinowym ekranie bo jest tak cudny i 2. że part 2 będzie, oby na takim samym lub lepszym poziomie, i pewnie będzie puszczany w formie maratonu z pierwszą częścią i partem 1. Oby Jedyny minus dubbingu jest taki, że na seansie z nim będą dzieciaki, i k** na moim było 3 chłopaków, z których jeden chyba z trzy razy krzyknął na całą salę "Jestem spider-manem i jestem czarny!" Ehh. Plus obok siedział ojciec z synem, który od jakiegoś momentu ciągle ziewał, tak głośno. EHH. A kropkę nad i postawiła babka, która na początkowych scenach z świata Gwen zapytała "I to jest animacja?" xD Ale film jest rewelacyjny i na pewno pójdę drugi raz z napisami i trzeci chyba jeszcze raz z dubbingiem jak już wychodzą się dzieciaki.
Ja byłam albo w premierę albo dzień po ok godziny 14tej w weekend i były dzieciaki, ale nic takiego się nie działo. Według mnie najlepiej wybrać się na dubbing wcześnie rano, gdy dzieci są w szkole (aż do 2giej połowy czerwca) w dni normalne albo ok 19/20 w weekend (chociaż wtedy zwykle lecą napisy)
@@rabatacebulowa Niestety w porannych godzinach pracuję, a w późniejszych w kinie w moim mieście są tylko napisy, a zależało mi by bardziej skupić się na animacji, a nie czytaniu napisów czy angielskich dialogach. Ale bez przesady, film był tak świetny, że w 2 sekundy zapominałem o istnieniu tych przeszkadzajek (szkoda, że się przypominały xD). Ale, na scenach akcji wszyscy siedzieli cicho. Na tych spokojnych czy ciężkich scenach uaktywniali się niektórzy. Tak czy siak pójdę jeszcze na seans z napisami więc będzie git
Mi pierwsza część jakoś nie siadła i idąc na drugą miałem sceptyczne podejście, ale chyba nigdy się tak bardzo pozytywnie nie zaskoczyłem. Coś niesamowitego!
Pod wpływem twojej entuzjastycznej opinii zakupiłem bilet na poniedziałek. ;D Z dubbingiem, żeby bardziej skupić się na akcji i animacji. Jestem też na etapie ogrywania Spider-Man: Miles Morales, w które to na PC gra mi się przewybornie... Poprzednia animacja również bardzo mi się podobała, więc czuję, że seans będzie niezwykle udany i nakręci mnie na dalsze ogrywanie Spider-Mana. 😎 Dzięki za rekomendację!
Oglądałem wczoraj ten film. Jedyne co dałem radę powiedzieć po seansie to "ŁAŁ" poprostu. Zrobił na mnie tak wielkie wrażenie że nic innego nie dałem rady powiedzieć
Dzisiaj ide na ten film i czekam na niego od momentu kiedy SMM wygrał Oscara. Przeglądałam wiele gazet na temat tego filmu i krytycy zachwalają poza animacją, scenariusz. Czekam wiec na niego, ale jednocześnie sie ciesze i sie boję ze jak mowiles o zakończeniu to bedzie cliffhanger ❤❤❤❤🎉🎉🎉🎉
Najlepszy wizualnie seans w moim życiu i to bez podjazdu, fabuła nie jest idealna ale podczas filmu nie byłem w stanie tego zauważyć bo film jest śliczny
Zakończenie od razu skojarzyło mi się z Diuną, tak samo człowiek wciąga się w świat i w akcje, jest ciekawy co będzie dalej i nagle cięcie. jedna różnica to w Diunie tak na prawdę akcja cały czas się rozwija i cięcie jest dosłownie przed jej nagłym skokiem, a tu tak jak mówisz, akcje rozkręcona jest wcześniej, chwilowo zwalnia i tuż przed jej ponownym rozwinięciem mamy koniec. Natomiast nie uważam aby zostawienie widza z takim niedosytem było jednak czymś złym
Film sam w sobie wybitny. Na ten moment jednak poprzednią część stawiam wyżej, ale wszystko może się zmienić, bo sporo zależy od kolejnej części. Dla mnie te wady nie istniały, bo od dawna wiadomo, że to jest "Part I" i taki nawet pierwotnie był tytuł 😉
Nie chodzę do kina, ale w przypadku tej animacji musiałam zrobić wyjątek i nie żałuję, bo jest przepiękna. Ale rzeczywiście jak tylko okazało się, że film się skończył, reakcje ludzi w kinie były jednoznaczne: "jak to, to już koniec? to chyba żart?". Chyba nigdy nie widziałam tak urwanej końcówki filmu XD.
marvel powinien sobie postawić pytanie czy nie lepiej stopniowo tworzyć animowane uniwersa bo bohaterowie w animacjach mogą pozwolić sobie na więcej popisów. tym bardziej to co ostatnio odwalają w mcu to jakaś kaszana a across the spiderverse to kontynuacja ktora trzyma niesamowicie wysoki poziom. pozdrawiam!
Jeśli poznam kogoś kto będzie miewał ataki epilepsji....a będę go nienawidził.....to pokażę mu ten film, po czym będę karmił swojego wewnętrznego złola każdym atakiem który podczas niego przeżyje XDDD
Swoją drogą ta trylogia z Mils'em Moralesem bardzo mi przypomina i jest powiązana z trylogią z Toma Hollanda bo w obu trylogiach filmy nie są oznaczanie 1,2,3 tylko nazwą tak samo 1 część mamy takie od zera do bohatera a koniec drugiej to taki początek trzeciej, kolejna rzecz to, że w tych trylogiach pojawia się Multiwersum i pewna aktorska postać w ,,poprzez multiwersum" z którą rozmawia Mile's (nie chce spoilerować). A poza tym to fajny film i ciekawe czy to tylko teoria czy coś więcej. 😅
Bez jaj. Animowany Miles zjada Toma "Baby Face" na śniadanie. Podróba z MCU potrzebowała aż sześciu filmów, żeby poczuć po co jest bohaterem. Że nie wspomnę o tym że całą robotę z kostiumem itp. odwala za niego Stark. Peter Tobeya, Andrew i sam Miles musieli się napocić i sami tworzyli know how. Tom idzie na gotowca.
@@paulinagabrys8874 yy miles dostal stroj i web shootery od cioci may z tego co pamietam, podczas gdy peter holanda zrobil je sam niepostrzezenie na lekcji chemii, bo jest genialnym chemikiem
Moim zdaniem pomysł z zakończeniem zostawiającym widzów w niedosycie był bardzo fajny. Poczułem się jakby reżyser się z nami droczył, troszkę dokuczył dla zabawy, cały film dostajemy masę wspaniałych ciastek i innych filmowych pyszności, a na końcu mówią Nam:" nie nie koledzy, nie ma tak fajnie, wystarczy na dziś, tort dopiero za rok!"
No tak, to jest typowy zabieg, ale jednak w takiej sytuacji ostatnia scena pokazuje ten tort, który ma narobić smaka. Spiderman skończył się jakby… po 10min oglądania jak tort rośnie w piekarniku i jesteś w szoku, że zabrakło nawet tego pstryknięcia w nos. Pstryczek w nos bez pstryknięcia 😂
Mam nadzieję, że Pan Gałązka obejrzał "Ciemną syrenkę" i przestrzenie próbować wywróżyć jak będzie wyglądał film na pół roku przed premierą? Bym prosił.
Zobaczyć to w IMAX to musiałoby być przeżycie. U mnie niestety nie ma :/ Ja jestem zachwycony, ale współlokator narzekał, że laguje i widać, że AI było wykorzystywane :D Strasznie go triggerowały odwrócone sceny(na dachu banku) i Gwen przy oknie bliżej końca. Ponoć animatorom pokićkały się trochę kierunki i Milesowi udało się upuścić coś w górę, a Gwen otworzyć nieotwieralną część okna. Ja nie zauważyłem :D
Ale ten film jest w 24 klatach. 99% filmów jest w takim klatkażu. To nie jest gra. Sami twórcy bawili się klatkarzem, obniżając go, co na pewno było w pierwszym filmie
@@paulinagabrys8874 inaczej, nie wszystko było robione w 12 klatkach, a chociażby bohaterzy, zwłaszcza Miles w scenie infiltracji Alchemaxu, ten zabieg został zrobiony by pokazać "niezdarność" często
Czyżby Pan Marcin zaczął przekonywać się do animacji? Dawniej recenzował tylko najbardziej głośne seriale Netflixa tj. "Arcane" oraz "Cyberpunk. Edgerunners".
Super był seans. Troche nawiązań do serialu Loki? Czemu nie powstał nexus przy Gwen i Milesie jak przy Lokim i Sylvie? Nawet w samym filmie jest pokazany aktór który podkłada głos pod Milesa. 10/10
Tak samo było w 1 Spiderman Uniwersum, że ww. zostały tylko "dotknięte". Moim zdaniem jest to celowe, bo twórcy zakładają dużo części kolejnych. Tj. każda część to krótki odcinek czasu z życia nastolatka po prostu.
Nie dużo, tylko 3, a ostatnia wychodzi w następnym roku, a podzielili to na part 1 i part 2, bo ich pomysł na ten film był zbyt duży, więc musieli go podzielić na 2 części, żeby film animowany skierowany do młodszej publiki, nie trwał 4 godzin
Jak w 2,5h across spider verse nie ma 3 aktu, to mam nadzieję, że ostateczna walka w beyond the spider verse będzie trwała pół godziny. Szkoda że dopiero około marca przyszłego roku
Podczas gdy Miles Morales w 12 lat stał się właściwie tak samo rozpoznawalny i lubiany jak Peter, twórcy komiksów o oryginalnym spider-manie prześcigają się w sposobach na uczynienie życia Parkera jak najgorszym. Trochę przykre.
Ale origin Milesa jest dużo lepiej zrobiony niż Parkera. Zawsze w filmach/grach/komiksach miałem wrażenie że Peter odrazu stał się profesjonalistą w tym co robi i jest to trochę sztuczne. A Miles w grze jemu powieszonej jak i w dwóch animacjach o nim jest bardzo niezdarny i widać, że po prostu nie umie być Spider-Manem
@@kuseks patrząc na to jak wygląda rozwój emocjonalny, przejścia Petera etc to w przypadku komiksów to ja się kompletnie z tobą nie zgodzę, chłop musiał szybko dojrzeć po tym co go spotkało.
@@kuseks i teraz takie prowadzenie Petera od tragedii do tragedii wychodzi bokiem bo jego postać wygląda jak wrak i ludzie po prostu nazywają Milesa lepszym spiderem
@@kuseks no i zauważ Miles ma trudniej się nauczyć być pajączkiem bo ma WIĘCEJ umiejętności niż Peter. Poza tym co ma Parker ma jeszcze tą truciznę pajęczą to jest sporo.
@@Kiraxen Szkoda, że po prostu nie dali Milesa obok Petera zamiast na zastępstwo. Morales nawet nie posiada własnych przeciwników i walczy z tymi Parkera
Większość klasy zgodnie stwierdziła że film fajny ale za krótki z nie dokończoną historią. Moim zdaniem lepiej by pasował jako serial na którąś z platform VOD podzielony na odcinki. Mnie nie porwał ale chociaż można było się dowiedzieć co chyba było w poprzedniej części. Dla mnie 7/10
Moim zdaniem specjalnie dali takie zakonczenie poniewaz kazdy wychodzi z niedosyceniem oraz jest podsycony na nastepna czesc- ten zabieg zbuduje jeszcze wiekszy hype na 3 czesc
Tak, wizualia są kolorowe, dużo się dzieje i to ciągle i przez to mam z tym trochę problem.... bo w pewnym momencie poczułam, że jestem z tym zmęczona - krzykliwymi kolorami, szybką animacją, wartką akcję.... tego jest za dużo i za bardzo..... Szczerze mówiąc wolę jedynkę i mam nadzieję, że animacje teraz nie pójdą w tym kierunku, bo już i tak mamy za dużo bodźców....
Nie podoba mi się wchodząca do kin moda na urywanie filmów, może to przypadkowe, że w tak krótkim odstępie zarówno Spiderman i F&F10 zakończyły się w taki sposób, ale moim zdaniem to zła droga, jednak do kina idę obejrzeć pełny spektakl nie tylko część, żeby musieć iść na kolejną nie wiadomo kiedy, nie wiem czy te filmy nieudolnie próbują iść za Avengers gdzie mieliśmy dwie osobnie poprowadzone swietnie historie, ale według mnie to słabe.
@Tomasz Kibała Napisałeś o filmach sprzed kilkunastu lat ja o dwóch sprzed kilku dni/tygodni to po pierwsze. Okej trzy części, a ja płace w kinie za 1 nie trzy i dostaje nie pełną, a to mi się po prostu nie podoba.
@@pozeraczstivow6348 No to powiem inaczej. "Daredevil", nie licząc dziwactw z drugiego sezonu, to świetny kryminał, co przyznała nawet moja 50-letnia matka, zaś "Peacemaker" to dobra czarna komedia. Czym w takim razie może się pochwalić netfliksowy "Punisher"?
@@wojtekreliga3881 Wciągająca fabuła: Serial przedstawia historię Franka Castle'a, który po stracie rodziny staje się mścicielem znanym jako Punisher. Opowieść skupia się na jego działaniach w walce z przestępczością i próbie znalezienia sprawiedliwości. Fabuła jest pełna zwrotów akcji, napięcia i emocji, co sprawia, że widz jest wciągnięty od pierwszego odcinka. Silna postać główna: Frank Castle, grany przez Jona Bernthala, to postać, która przyciąga uwagę swoją surowością, determinacją i moralnością. Widzowie mają możliwość zgłębiania jego psychologii i motywacji, co tworzy bogatą i interesującą postać. Realistyczne podejście: Serial ukazuje ciemne strony rzeczywistości i brutalność przestępczości. Nie unika trudnych tematów, takich jak korupcja, niesprawiedliwość w systemie prawnych oraz wpływ przemocy na życie bohatera i otaczających go ludzi. To realistyczne podejście czyni serial jeszcze bardziej przekonującym. Doskonała obsada: W serialu "The Punisher" występuje znakomita obsada aktorska, która wnosi głębię i autentyczność do swoich postaci. Jon Bernthal jako Frank Castle odgrywa rolę doskonale, ale także aktorzy grający drugoplanowe postacie, takie jak Ben Barnes jako Billy Russo/Jigsaw, Deborah Ann Woll jako Karen Page czy Ebon Moss-Bachrach jako David Lieberman/Micro, są znakomicie dobrani i przekonujący. Realistyczne walki i sekwencje akcji: Serial oferuje dynamiczne i brutalne sceny walki, które są starannie choreografowane i przeprowadzane. Realistyczne sceny walki dodają serialowi autentyczności i jeszcze bardziej angażują widza. Głębsze tematy: Choć "The Punisher" to serial akcji, to porusza także ważne tematy społeczne i moralne, takie jak trauma weteranów wojennych, przemoc, korupcja, polityka i moralność. Serial daje możliwość refleksji nad tymi tematami i ich wpływem na jednostki i społeczeństwo.
Drogi Marcinie koniec może nie być satysfakcjonujący ponieważ w 2024 zostanie wydana część druga tego filmu pt. Beyond the Spider-verse więc jak dla mnie to dobrze że podjęli taką decyzję.
Tylko w przytoczeniu końca nie chodziło o to, że nie miało sensu bo się nie zakończyło tylko to, że jak na tego typu zakończenie zabrakło mocnego cliffhangeru
Spider-man poprawny politycznie. Na pierwszym planie czarny spider-man, obok spider-woman (strong female character), a białego heteroseksualnego spidermana przerzucili na drugi / trzeci plan
poszedłem z synem bo bardzo chciał i powiem że dupy mi nie urwało , pary razy sie usmiechnąłem ale film jako całosc wg mnie składał sie z typowych klisz fabularnych , typowych tekstów , troche taniego moralizatorstwa, i całej masy roznych spidermanów których było aż za dużo W dodatku nie wiem co ja bystrzak wpadł na pomysł żeby (podobnie jak w 1 częsci) sceny dynamiczne robić z małą iloscią klatek a sceny niedynamiczne (czyli np spokojna rozmowa na dachu) robić płynne, strasznie to było męczące w oglądaniu (ja rozumiem pewne nawiązania do papierowych komiksów i klimatów retro ale bez przesady) W dodatku na koncu i tak dosyc długiego filmu okazało sie ze to nie koniec tylko tak jakby 1 częsc, o matko..... Jedyne co mi sie podobało w tym filmie to pewne ujęcia i komiksowy montaż (wiele kadrów na raz) w scenach akcji. Dla mnie 6/10
Wyszedłem z kina i nie pomyślałem "Obejrzałem film", tylko "Zobaczyłem dzieło sztuki audiowizualnej". Coś pięknego!
Ja wyszedłem poirytowany, bo czuję się jakbym stracił 2 godziny na seans bezsensownych scen, których celem było jedynie ukazanie tego, że jest więcej Spidermanów i tyle... Czułem się jakbym oglądam coś, co wymyśliło dziecko w swojej głowie
@mioszsuskiewicz5990 ok
Jest to zdecydowanie jeden z najlepszych filmów od dawna, animatorzy zrobili niesamowita prace, aż chce się obejrzeć film jeszcze raz
Twórcy przyznali, że mieli tak dużo materiału, że musieli podzielić film na dwie części. Wiec dlatego nie ma "właściwego" finału, reszta będzie kontynuowana w part2. Dzięki za materiał, widać że byłeś mocno podekscytowany. 😉
Oby w następnym roku, albo chociaż za dwa lata.
@@maniora12 teraz nie jestem całkowicie pewien, ale chyba Beyond The Spider Verse jest zapowiedziany na marzec 2024
@@kryku12 29 Marca
@@maniora12Na Filmwebie napisano, że "Beyond the Spider verse" będzie miał premierę w 2024 roku.
@Aurelia-jw1crDlaczego? Moim zdaniem powinnaś się cieszyć.
Ja myślałem, że tak ekscytujące "anime" (jak to opisała moja matka podczas seansu) zajmie co najmniej 2-3 lata. Tyle czasu wynosi bowiem przerwa między kolejnymi częściami "Gwiezdnych Wojen", "Diuny" czy ekranizacji twórczości Johna R. R. Tolkiena.
Takiej wizualnej przygody nie przeżyłem nawet patrząc w lustro!
Czemu, nie ważne w jaki filmik kliknę widzę tam twój komentarz? XD
@@PatrickNerdu744 witamy w piwnicy
Padłem😂😂
Ten twój komentarz zabrzmiał jak słowa Króla Juliana 😅
Dobre
Po prostu cudo. Byłem dwie godziny temu w IMAXie i po prostu wow
Ps. Miałem śmieszną sytuację wychodząc z kina a mianowicie z racji tego że chodzę w irokezie i glanach z czerwonymi sznurówkami Plus czerwone szelki mijałem się na ruchomych schodach z młodymi ludźmi którzy też byli na tym filmie ( poznałem po strojach) i chłopak się do mnie odwraca i mówi do kumpla ty patrz, spiderpunk xddd
Mi to by zrobiło mega dzień xD
Trzeba docenić metro boomina za doskonałą ścieżkę dźwiękową :D
Też tak myślałem. Jednak to ponownie Daniel Pemberton zrobił robotę
Co do Metro Boomin'a to też szybka ciekawostka. Poza soundtrackiem Metro miał też małą rolę aktorską w całym filmie. W scenie pościgu, gdy miles ma wyskoczyć przez okno siedziby Miguela, Metro jest Spider-Manem w biało-czarnym stroju, który mówi "There's nowhere to run" a później "My bad everybody. There was somewhere to run". Widać też, że twórcy lubią dawać piosenkarzom odpowiedzialnym za soundtrack krótkie wypowiedzi w filmach. W "Into the spider-verse" Post Malone mówi "I think that's Banksy" przy glitchującej się latarni
To jest kino! I te kolory, niesamowite!
A to się nie zgodzę, że ten film nie ma momentów w których zwalnia i postaci ze sobą rozmawiają. Chociażby scena Milesa z Gwen z panoramą Brooklynu, rozmowa Milesa z ojcem przy płachtach imitujących może no i przede wszystkim rozmowa Milesa z mamą na dachu. Wszystkie te małe momentu robią robotę i pokazują że twórcy w żadnym momencie nie zapominają o postaciach.
Dokładnie, ja się całkowicie nie zgadzam, że te wątki były "liźnięte", właśnie wręcz przeciwnie. Jak na kino nadal superbohaterskie to właśnie zostały mocno rozbudowane. Mam wrażenie że wręcz większość filmu kręci się wokół relacji Milesa z rodzicami. A ta przyjaźń/miłość z Gwen rozwija się praktycznie cały film, jest tak jak dialogi, wpleciona w tą akcję.
Byłam wczoraj w kinie. Pod względem wizualnym film jest zdecydowanie arcydziełem. Ale wyszłam z kina trochę nieusatysfakcjonowana. Nienawidzę spoilerów, więc kompletnie nic poza pierwszym zwiastunem o Spidermanie nie widziałam, więc koniec mnie niezbyt pozytywnie zaskoczył. Film momentami mi się dłużył, czułam już na barkach te dwie godziny i kiedy zaczęła się akcja końcowa to podekscytowana siedziałam z myślami co będzie dalej i nagle... koniec. Światła się zapalają ludzie wychodzą, a ja nadal siedzę, patrzę w ten ekran... i już?
Rozumiem, że film miał dużo do zaprezentowania i podzielono go, ale.. i tak mam wrażenie, że się "śpieszył", bardzo dużo się działo, momentami aż za szybko przebiegaliśmy z jednej akacji do drugiej, bardzo to było chaotycznie. Wydaje mi się, że twórcy za dużo chcieli pokazać. Film był piękny, ale fabularnie dało się odczuć to "przedłużanie". I tak jak było powiedziane w recenzji zabrakło takiego "punktu kulminacyjnego", takiego zakończenia w niezakończeniu.
Co nie zmienia faktu, że animacja jest fantastyczna i bardzo godna do polecenia. Animacja, nawiązania, przedstawienie świata i postaci, muzyka no wszystko jest niesamowite, ale no coś mi zazgrzytało w tym prowadzeniu fabuły. Tak jak pierwsza część dla mnie miała 10/10 tak ta na chwilę obecną ma 8/10, może po ponownym obejrzeniu się zmieni na wyższą.
Dzięki Twojej recenzji i słowach "nie czekaj na VOD tylko idź do kina to zobaczyć", wybrałem się dzisiaj na ten seans. Właśnie wróciłem, seans o 20:30 skończył sie kolo 23, na sali z 15-20 osób max. No i kurde było warto. Wow tam sie tyle dzieje na ekranie, aż czasami przytłaczająco, ale pochłoneło mnie to totalnie. Polecam. Moja ocena to 9/10
Jeszcze jedna rzecz, jesli chodzi o animacje to ostatni raz jaralem sie tak (pod wzgledem wizualnym), ogladając "Arcane" na Netflixie.
Wizualne arcydzieło 😍
„Coco” w wersji Marvelowskiej
MARVELOUS !!!
Podpisuje się obiema rękami. Ten film to perełka i jedna z najlepszych animacji wszechczasów!
Bardzo lubię oglądać Twoje firmy, masz gadkę i talent do sprzedawanie swoich myśli. Dziękuję że jesteś i działaj dalej :)
Od niedawna zacząłem sam się uczyć animować i na moim kanale publikuje pierwsze ruchy (zapraszam do sprawdzenia :p). Obydwa spider verse są dla mnie mega inspirujące 😁. Wczoraj byłem w kinie i pójdę jeszcze raz w następny weekend, bo po prostu się napatrzyć nie mogłem... Mega.
Byłem w IMAXie, będę musiał obejrzeć raz jeszcze na VOD. Oglądanie na tak dużym ekranie mega zaburzyło mi odbiór całej oprawy wizualnej. Przy wolniejszych scenach dało się (przynajmniej moim okiem) zauważyć technologię kryjącą się za animacją. W pewnych momentach widziałem trójwymiarowe modele z nałożoną teksturą, co trochę wybijało mnie z rytmu. Pierwszą część oglądałem na małym ekranie i wszystko o wiele ładniej spinało się w całość, bo takie detale były nie do wypatrzenia. Widziałem jedynie pięknie namalowane obrazy. Przez ogrom ekranu nie byłem w stanie spojrzeć na klatkę jako na ten właśnie obraz, a wydaje mi się, że to jest siła Spiderversów. Każda klatka to dzieło sztuki, a przy takim rozmiarze ciężko było mi się skupić na nich jako na całości. Nie podobało mi się też, jak szybie tempo budowało się w scenach akcji w drugiej części filmu. Niby długie, piękne ujęcia, ale tak chaotyczne, że nie mogłem się nawet nimi nacieszyć. Trochę nadrabiała to choreografia, ale mam zgrzyt.
Kontynuacja historii bardzo mi się podobała, kilka razy nawet wycisnęła ze mnie parę łez. Wizualnie przepiękne, ale wydaje mi się, że wolę jedynkę. Była bardziej spójna i skupiała się bardziej na dobrych kadrach, a nie na samej animacji, mimo to trzymając poziom tej drugiej.
Obejrzę raz jeszcze, kiedy wpadnie na VOD - kina chyba po prostu nie są dla mnie stworzone :(
Byłem dzisiaj na seansie z dubbing i o jeju jaki ten film jest cudowny. Zarówno animacja jak i scenariusz. No może to, że to część pierwsza mnie zaskoczyło bo nie wiedziałem, że będą dwa party i miałem w kinie takie "Cooo", ale teraz myślę, że to film z kompletną drogą jednej z postaci, a pierwsza część drogi drugiej i jestem w sumie bardzo zadowolony. Jeśli stwierdzono, że film musi zostać podzielony żeby cała ta historia została opowiedziana bez wycinania złota z scenariusza to ten moment był chyba najlepszy i na chłodno jestem zadowolony, że 1. chcę iść na ten film jeszcze z dwa razy, żeby zobaczyć go ponownie na kinowym ekranie bo jest tak cudny i 2. że part 2 będzie, oby na takim samym lub lepszym poziomie, i pewnie będzie puszczany w formie maratonu z pierwszą częścią i partem 1. Oby
Jedyny minus dubbingu jest taki, że na seansie z nim będą dzieciaki, i k** na moim było 3 chłopaków, z których jeden chyba z trzy razy krzyknął na całą salę "Jestem spider-manem i jestem czarny!" Ehh. Plus obok siedział ojciec z synem, który od jakiegoś momentu ciągle ziewał, tak głośno. EHH. A kropkę nad i postawiła babka, która na początkowych scenach z świata Gwen zapytała "I to jest animacja?" xD
Ale film jest rewelacyjny i na pewno pójdę drugi raz z napisami i trzeci chyba jeszcze raz z dubbingiem jak już wychodzą się dzieciaki.
Ja byłam albo w premierę albo dzień po ok godziny 14tej w weekend i były dzieciaki, ale nic takiego się nie działo. Według mnie najlepiej wybrać się na dubbing wcześnie rano, gdy dzieci są w szkole (aż do 2giej połowy czerwca) w dni normalne albo ok 19/20 w weekend (chociaż wtedy zwykle lecą napisy)
@@rabatacebulowa Niestety w porannych godzinach pracuję, a w późniejszych w kinie w moim mieście są tylko napisy, a zależało mi by bardziej skupić się na animacji, a nie czytaniu napisów czy angielskich dialogach. Ale bez przesady, film był tak świetny, że w 2 sekundy zapominałem o istnieniu tych przeszkadzajek (szkoda, że się przypominały xD).
Ale, na scenach akcji wszyscy siedzieli cicho. Na tych spokojnych czy ciężkich scenach uaktywniali się niektórzy. Tak czy siak pójdę jeszcze na seans z napisami więc będzie git
Mi pierwsza część jakoś nie siadła i idąc na drugą miałem sceptyczne podejście, ale chyba nigdy się tak bardzo pozytywnie nie zaskoczyłem. Coś niesamowitego!
Pod wpływem twojej entuzjastycznej opinii zakupiłem bilet na poniedziałek. ;D Z dubbingiem, żeby bardziej skupić się na akcji i animacji. Jestem też na etapie ogrywania Spider-Man: Miles Morales, w które to na PC gra mi się przewybornie... Poprzednia animacja również bardzo mi się podobała, więc czuję, że seans będzie niezwykle udany i nakręci mnie na dalsze ogrywanie Spider-Mana. 😎 Dzięki za rekomendację!
Nie tylko oko można nacieszyć. Muzyka jest genialnie spasowana i towarzyszy obrazowi cały czas.
To było rewelacyjne !! Czekam na p2
Super film, zarówno wizualnie jak i fabularnie. Byłam w kinie i wspaniale się bawiłam! Polecam :)
Super materiał! Na pewno wybiorę się do kina
Oglądałem wczoraj ten film. Jedyne co dałem radę powiedzieć po seansie to "ŁAŁ" poprostu. Zrobił na mnie tak wielkie wrażenie że nic innego nie dałem rady powiedzieć
Dzisiaj ide na ten film i czekam na niego od momentu kiedy SMM wygrał Oscara. Przeglądałam wiele gazet na temat tego filmu i krytycy zachwalają poza animacją, scenariusz. Czekam wiec na niego, ale jednocześnie sie ciesze i sie boję ze jak mowiles o zakończeniu to bedzie cliffhanger ❤❤❤❤🎉🎉🎉🎉
Najlepszy wizualnie seans w moim życiu i to bez podjazdu, fabuła nie jest idealna ale podczas filmu nie byłem w stanie tego zauważyć bo film jest śliczny
Potwierdzam arcydzieło przynajmniej dla nie i syna.
Polecam zobaczyć to w IMAX, niesamowite wrażenie, mocne 9/10 :)
Mocne 11/10 🔥
Zgadzam się że film ma przepiękna animacje. Czekam na kontynuacje.
Zakończenie od razu skojarzyło mi się z Diuną, tak samo człowiek wciąga się w świat i w akcje, jest ciekawy co będzie dalej i nagle cięcie. jedna różnica to w Diunie tak na prawdę akcja cały czas się rozwija i cięcie jest dosłownie przed jej nagłym skokiem, a tu tak jak mówisz, akcje rozkręcona jest wcześniej, chwilowo zwalnia i tuż przed jej ponownym rozwinięciem mamy koniec. Natomiast nie uważam aby zostawienie widza z takim niedosytem było jednak czymś złym
pierwszy raz tak szybko wywaliło mi twój filmik na główną 😅
Film sam w sobie wybitny. Na ten moment jednak poprzednią część stawiam wyżej, ale wszystko może się zmienić, bo sporo zależy od kolejnej części. Dla mnie te wady nie istniały, bo od dawna wiadomo, że to jest "Part I" i taki nawet pierwotnie był tytuł 😉
Każdy woli jedynkę bo była lżejsza , przyjemniejsza i miała happy end a ta część się kończy jak Avengers Infinity War
@@mateuszdex6629 nie powiedział bym
Prawdziwe dzieło sztuki! Polecam :D
9:07 Marcin, kontynuacja czyli Spider-Man: Beyond the Spider-Verse nastąpi w przyszłym roku, premiera w marcu 😉
Nie chodzę do kina, ale w przypadku tej animacji musiałam zrobić wyjątek i nie żałuję, bo jest przepiękna. Ale rzeczywiście jak tylko okazało się, że film się skończył, reakcje ludzi w kinie były jednoznaczne: "jak to, to już koniec? to chyba żart?". Chyba nigdy nie widziałam tak urwanej końcówki filmu XD.
jutro ide, nie moge sie doczekać
marvel powinien sobie postawić pytanie czy nie lepiej stopniowo tworzyć animowane uniwersa bo bohaterowie w animacjach mogą pozwolić sobie na więcej popisów. tym bardziej to co ostatnio odwalają w mcu to jakaś kaszana a across the spiderverse to kontynuacja ktora trzyma niesamowicie wysoki poziom. pozdrawiam!
Nieeeee, jeden taki film do roku wystarczy. Dla mnie animacja jednak nigdy nie odda tych emocji i przywiązania do "prawdziwych" bohaterów
Przecież większość scen walki w mcu to na dobrą sprawę animacja cgi, więc mogą ale feerii barw nie ma
@@karolwojcik2161 +1
Taki se imo, za duże oczekiwania miałem pewnie
Byles z dubbingiem czy napisami?
Coś pięknego!
A na kwasie to już wogole. 😂😂
Jeśli poznam kogoś kto będzie miewał ataki epilepsji....a będę go nienawidził.....to pokażę mu ten film, po czym będę karmił swojego wewnętrznego złola każdym atakiem który podczas niego przeżyje XDDD
Zgadzam się również byłem i jestem pod wrażeniem
ten film jest wspaniały byłem widziałem i jestem pod wrażeniem
Będzie za niecały rok druga część lepiej jak jest tak niż gdyby zrobili głupie 5 minutowe zakończenie no nie?
Mam pytanie : Czy na Waszych senasach było (za)cicho ? Nie wiem czy to kucha mojego kina czy tak miało być. A film 12/10. Absolutnie.
Też miałem wrażenie, że momentami mogło być głośniej, zwłaszcza muzyka...
u mnie też coś było cicho, byłem na 4DX i momentami nie bylo slychac dialogow i musialem czytac napisy.
u mnie to samo, moim zdaniem muzyka totalnie za cicho. Brakowało jej trochę na samym początku ale później już dało się do tego przyzwyczaić
Mam nadzieję, że w imaxie będzie lepiej...
To było coś fantastycznego
Nie zawiodłem się na Twoim poleceniu z Avatarem, więc tu pójdę tym samym tropem 😁 serio to i tak planowałem, po porostu zrobię to prędzej :)
zacząłem ten film rano a kończę teraz bo musiałem pójść obejrzeć do kina
Pamiętajcie, filmy oglądamy w IMAX, a nie byle jakim kinie :D
Zgadzam się z tą „recenzją” w 100%
Też poprzecam że to było przecudowne
Zgadzam się w 100% byłem na premierze filmu genialna oprawa graficzna
Swoją drogą ta trylogia z Mils'em Moralesem bardzo mi przypomina i jest powiązana z trylogią z Toma Hollanda bo w obu trylogiach filmy nie są oznaczanie 1,2,3 tylko nazwą tak samo 1 część mamy takie od zera do bohatera a koniec drugiej to taki początek trzeciej, kolejna rzecz to, że w tych trylogiach pojawia się Multiwersum i pewna aktorska postać w ,,poprzez multiwersum" z którą rozmawia Mile's (nie chce spoilerować). A poza tym to fajny film i ciekawe czy to tylko teoria czy coś więcej. 😅
Bez jaj. Animowany Miles zjada Toma "Baby Face" na śniadanie. Podróba z MCU potrzebowała aż sześciu filmów, żeby poczuć po co jest bohaterem. Że nie wspomnę o tym że całą robotę z kostiumem itp. odwala za niego Stark. Peter Tobeya, Andrew i sam Miles musieli się napocić i sami tworzyli know how. Tom idzie na gotowca.
@@paulinagabrys8874 yy miles dostal stroj i web shootery od cioci may z tego co pamietam, podczas gdy peter holanda zrobil je sam niepostrzezenie na lekcji chemii, bo jest genialnym chemikiem
Znakomity tydzien. Koniec Barrego, Sukcesji, Teda Lasso i jeszcze to :)
No i git!
Moim zdaniem pomysł z zakończeniem zostawiającym widzów w niedosycie był bardzo fajny. Poczułem się jakby reżyser się z nami droczył, troszkę dokuczył dla zabawy, cały film dostajemy masę wspaniałych ciastek i innych filmowych pyszności, a na końcu mówią Nam:" nie nie koledzy, nie ma tak fajnie, wystarczy na dziś, tort dopiero za rok!"
No tak, to jest typowy zabieg, ale jednak w takiej sytuacji ostatnia scena pokazuje ten tort, który ma narobić smaka. Spiderman skończył się jakby… po 10min oglądania jak tort rośnie w piekarniku i jesteś w szoku, że zabrakło nawet tego pstryknięcia w nos.
Pstryczek w nos bez pstryknięcia 😂
Ja i mój komentarz co do początku: ale nie przesadzasz? to tylko animacja
Mam nadzieję, że Pan Gałązka obejrzał "Ciemną syrenkę" i przestrzenie próbować wywróżyć jak będzie wyglądał film na pół roku przed premierą? Bym prosił.
Widzialem tylko i wylacznie pozytywne recenzje i opinie. Nie spotkalem ani jednego zlego zdania na temat tego filmu. Nie moge sie doczekac jutra.
Zobaczyć to w IMAX to musiałoby być przeżycie. U mnie niestety nie ma :/ Ja jestem zachwycony, ale współlokator narzekał, że laguje i widać, że AI było wykorzystywane :D Strasznie go triggerowały odwrócone sceny(na dachu banku) i Gwen przy oknie bliżej końca. Ponoć animatorom pokićkały się trochę kierunki i Milesowi udało się upuścić coś w górę, a Gwen otworzyć nieotwieralną część okna. Ja nie zauważyłem :D
Ale ten film jest w 24 klatach. 99% filmów jest w takim klatkażu. To nie jest gra. Sami twórcy bawili się klatkarzem, obniżając go, co na pewno było w pierwszym filmie
@@paulinagabrys8874 inaczej, nie wszystko było robione w 12 klatkach, a chociażby bohaterzy, zwłaszcza Miles w scenie infiltracji Alchemaxu, ten zabieg został zrobiony by pokazać "niezdarność" często
Byłem w kinie 3 razy
Podobał mi się też Jimi Hendrix
Mi brakowało drugiej połowy filmu😂
Czyżby Pan Marcin zaczął przekonywać się do animacji? Dawniej recenzował tylko najbardziej głośne seriale Netflixa tj. "Arcane" oraz "Cyberpunk. Edgerunners".
śmiem twierdzić że nowy Spiderman jest głośniejszy niż te dwie animacje razem wzięte
Super był seans. Troche nawiązań do serialu Loki? Czemu nie powstał nexus przy Gwen i Milesie jak przy Lokim i Sylvie? Nawet w samym filmie jest pokazany aktór który podkłada głos pod Milesa. 10/10
Tak samo było w 1 Spiderman Uniwersum, że ww. zostały tylko "dotknięte". Moim zdaniem jest to celowe, bo twórcy zakładają dużo części kolejnych. Tj. każda część to krótki odcinek czasu z życia nastolatka po prostu.
Nie dużo, tylko 3, a ostatnia wychodzi w następnym roku, a podzielili to na part 1 i part 2, bo ich pomysł na ten film był zbyt duży, więc musieli go podzielić na 2 części, żeby film animowany skierowany do młodszej publiki, nie trwał 4 godzin
Jak w 2,5h across spider verse nie ma 3 aktu, to mam nadzieję, że ostateczna walka w beyond the spider verse będzie trwała pół godziny. Szkoda że dopiero około marca przyszłego roku
To lecę do IMAXa. Ponad 100 kilometrów mam, ale chyba będzie warto.
No takie 7/10 wolałbym aby to nie był animowany film
Byłem 2 razy i był super
0:43 miałem dosłownie tak samo xD
teraz: co jest nie tak z filmem Spider-Man: Poprzez multiwersum
mam pytanie: nagrasz film o Five nigths at freddy`s kiedy wyjdzie ?
W pierwszej części przeszkadzała mi mało płynna animacja, tak jakby za mało klatek było. Tutaj po zwiastunie widzę, że tak samo jest.
Podczas gdy Miles Morales w 12 lat stał się właściwie tak samo rozpoznawalny i lubiany jak Peter, twórcy komiksów o oryginalnym spider-manie prześcigają się w sposobach na uczynienie życia Parkera jak najgorszym. Trochę przykre.
Ale origin Milesa jest dużo lepiej zrobiony niż Parkera. Zawsze w filmach/grach/komiksach miałem wrażenie że Peter odrazu stał się profesjonalistą w tym co robi i jest to trochę sztuczne. A Miles w grze jemu powieszonej jak i w dwóch animacjach o nim jest bardzo niezdarny i widać, że po prostu nie umie być Spider-Manem
@@kuseks patrząc na to jak wygląda rozwój emocjonalny, przejścia Petera etc to w przypadku komiksów to ja się kompletnie z tobą nie zgodzę, chłop musiał szybko dojrzeć po tym co go spotkało.
@@kuseks i teraz takie prowadzenie Petera od tragedii do tragedii wychodzi bokiem bo jego postać wygląda jak wrak i ludzie po prostu nazywają Milesa lepszym spiderem
@@kuseks no i zauważ Miles ma trudniej się nauczyć być pajączkiem bo ma WIĘCEJ umiejętności niż Peter. Poza tym co ma Parker ma jeszcze tą truciznę pajęczą to jest sporo.
@@Kiraxen Szkoda, że po prostu nie dali Milesa obok Petera zamiast na zastępstwo. Morales nawet nie posiada własnych przeciwników i walczy z tymi Parkera
Pierwsza animacja obejrzana na oledzie prawilnie z HDR wypaliła mi oczy, cudownie się to oglądało. Drugiej jeszcze nie widziałem ale czekam.
I oczywiście Spiderman to czarnoskóry chłopak....porzygam się z tej poprawności politycznej.
XDDDDD rasista czy nie masz większych problemów po prostu
Większość klasy zgodnie stwierdziła że film fajny ale za krótki z nie dokończoną historią. Moim zdaniem lepiej by pasował jako serial na którąś z platform VOD podzielony na odcinki. Mnie nie porwał ale chociaż można było się dowiedzieć co chyba było w poprzedniej części. Dla mnie 7/10
O mam taką koszulkę ♥
Osobiście bardzo fajny był ten film jedyne co to główny antagonista był trochę póstawy
Czy ktos tez poczul plesn przez te podniety wiem ze gosc mial wyciek z nogawki
Najlepsza animacja w Historii
Change my mind
Moim zdaniem specjalnie dali takie zakonczenie poniewaz kazdy wychodzi z niedosyceniem oraz jest podsycony na nastepna czesc- ten zabieg zbuduje jeszcze wiekszy hype na 3 czesc
Proste i logiczne
Witam Witam.Pzdr ;)
❤
Ja myśle ze dobrze zrobili z końcem a nawet powiedziałby z środkiem filmu bo by w jednym by tego nie zamknęli
👍
i dla tego warto będzie iść na drugi seans by lepiej to w głowie poukładać
marvel inspirował się kolorystyką valoranta xd
Tak, wizualia są kolorowe, dużo się dzieje i to ciągle i przez to mam z tym trochę problem.... bo w pewnym momencie poczułam, że jestem z tym zmęczona - krzykliwymi kolorami, szybką animacją, wartką akcję.... tego jest za dużo i za bardzo..... Szczerze mówiąc wolę jedynkę i mam nadzieję, że animacje teraz nie pójdą w tym kierunku, bo już i tak mamy za dużo bodźców....
Nie podoba mi się wchodząca do kin moda na urywanie filmów, może to przypadkowe, że w tak krótkim odstępie zarówno Spiderman i F&F10 zakończyły się w taki sposób, ale moim zdaniem to zła droga, jednak do kina idę obejrzeć pełny spektakl nie tylko część, żeby musieć iść na kolejną nie wiadomo kiedy, nie wiem czy te filmy nieudolnie próbują iść za Avengers gdzie mieliśmy dwie osobnie poprowadzone swietnie historie, ale według mnie to słabe.
@Tomasz Kibała Napisałeś o filmach sprzed kilkunastu lat ja o dwóch sprzed kilku dni/tygodni to po pierwsze. Okej trzy części, a ja płace w kinie za 1 nie trzy i dostaje nie pełną, a to mi się po prostu nie podoba.
@@karolwojcik2161 a mi się podoba
Wiem że to "stara" produkcja ale jestem bardzo ciekawy twojej oceny o serialu Punisher ❤
A czemu akurat o "Punisherze"?
Moim zdaniem seriale "Daredevil" i "Peacemaker" są bardziej warte uwagi ze względu na większą rozpoznawalność.
@@wojtekreliga3881 taki średni argument imo
@@pozeraczstivow6348 No to powiem inaczej.
"Daredevil", nie licząc dziwactw z drugiego sezonu, to świetny kryminał, co przyznała nawet moja 50-letnia matka, zaś "Peacemaker" to dobra czarna komedia.
Czym w takim razie może się pochwalić netfliksowy "Punisher"?
@@wojtekreliga3881 Wciągająca fabuła: Serial przedstawia historię Franka Castle'a, który po stracie rodziny staje się mścicielem znanym jako Punisher. Opowieść skupia się na jego działaniach w walce z przestępczością i próbie znalezienia sprawiedliwości. Fabuła jest pełna zwrotów akcji, napięcia i emocji, co sprawia, że widz jest wciągnięty od pierwszego odcinka.
Silna postać główna: Frank Castle, grany przez Jona Bernthala, to postać, która przyciąga uwagę swoją surowością, determinacją i moralnością. Widzowie mają możliwość zgłębiania jego psychologii i motywacji, co tworzy bogatą i interesującą postać.
Realistyczne podejście: Serial ukazuje ciemne strony rzeczywistości i brutalność przestępczości. Nie unika trudnych tematów, takich jak korupcja, niesprawiedliwość w systemie prawnych oraz wpływ przemocy na życie bohatera i otaczających go ludzi. To realistyczne podejście czyni serial jeszcze bardziej przekonującym.
Doskonała obsada: W serialu "The Punisher" występuje znakomita obsada aktorska, która wnosi głębię i autentyczność do swoich postaci. Jon Bernthal jako Frank Castle odgrywa rolę doskonale, ale także aktorzy grający drugoplanowe postacie, takie jak Ben Barnes jako Billy Russo/Jigsaw, Deborah Ann Woll jako Karen Page czy Ebon Moss-Bachrach jako David Lieberman/Micro, są znakomicie dobrani i przekonujący.
Realistyczne walki i sekwencje akcji: Serial oferuje dynamiczne i brutalne sceny walki, które są starannie choreografowane i przeprowadzane. Realistyczne sceny walki dodają serialowi autentyczności i jeszcze bardziej angażują widza.
Głębsze tematy: Choć "The Punisher" to serial akcji, to porusza także ważne tematy społeczne i moralne, takie jak trauma weteranów wojennych, przemoc, korupcja, polityka i moralność. Serial daje możliwość refleksji nad tymi tematami i ich wpływem na jednostki i społeczeństwo.
Pamiętam jak miałeś 150 tyś
Drogi Marcinie koniec może nie być satysfakcjonujący ponieważ w 2024 zostanie wydana część druga tego filmu pt. Beyond the Spider-verse więc jak dla mnie to dobrze że podjęli taką decyzję.
Tylko w przytoczeniu końca nie chodziło o to, że nie miało sensu bo się nie zakończyło tylko to, że jak na tego typu zakończenie zabrakło mocnego cliffhangeru
@@ItsMashuHimself Wiem ale chciałem poprostu to napisać poza tym jestem strasznie ciekawy faktycznego zakończenia w Beyond the Spider-Verse
Wyjaśni mi ktoś oco chodzi w ostatnich scenach jak Prowler chce zabić Milesa. Ogólnie oco chodzi w ostatnich 10 minutach filmu
dlaczego w spiderman bez drogi do domu od domu przybysze nie migali jak widzisliśmy to w spidermanie z milsem moralesem?
Spider-man poprawny politycznie. Na pierwszym planie czarny spider-man, obok spider-woman (strong female character), a białego heteroseksualnego spidermana przerzucili na drugi / trzeci plan
Bylem 2 razy :-D
czasem nie miał być w kinach 2 czerwca???
Też mnie to zastanawia
Przedpremierowe pokazy były w Cinema City 1 czerwca
poszedłem z synem bo bardzo chciał i powiem że dupy mi nie urwało , pary razy sie usmiechnąłem ale film jako całosc wg mnie składał sie z typowych klisz fabularnych , typowych tekstów , troche taniego moralizatorstwa, i całej masy roznych spidermanów których było aż za dużo
W dodatku nie wiem co ja bystrzak wpadł na pomysł żeby (podobnie jak w 1 częsci) sceny dynamiczne robić z małą iloscią klatek a sceny niedynamiczne (czyli np spokojna rozmowa na dachu) robić płynne, strasznie to było męczące w oglądaniu (ja rozumiem pewne nawiązania do papierowych komiksów i klimatów retro ale bez przesady)
W dodatku na koncu i tak dosyc długiego filmu okazało sie ze to nie koniec tylko tak jakby 1 częsc, o matko.....
Jedyne co mi sie podobało w tym filmie to pewne ujęcia i komiksowy montaż (wiele kadrów na raz) w scenach akcji.
Dla mnie 6/10
jak dubbing?