Często jeżdżę po drogach na których widzę tych szaleńców wyprzedzających poza terenem zabudowanym auta jakby im się dom palił. Takie pytanie jak ktoś to robi, myślicie że jak będziecie jechać 120km/h na ograniczeniu do 90km/h to będziecie dużo szybciej? Kiedyś jechałem z kolegą który ma taki styl jazdy, wciskał się w każdą wolną przestrzeń byleby wyprzedzić każdego i jechać jak szatan. Trasa miała może ze 100km. Wyprzedziliśmy innego kolegę który jechał normalnie w to samo miejsce. Finalnie byliśmy niecałe 5 minut szybciej niż on. To się nazywa prędkość względna i różne układy odniesienia, jedno z podstaw fizyki. Jadąc na przykład 120km/h kiedy mijacie samochód jadący 90km/h wydaje się wam że jedziecie jak demony, szybko, zostawiacie go w tyle. Bo tak działa ludzka percepcja, kiedy siedzimy w środku odbieramy prędkość inaczej, niż gdybyśmy na przykład wsiedli do helikoptera i obserwowali oba auta z góry. Wtedy zauważymy, że samochody poruszają się z bardzo niewielką różnicą prędkości. Co więcej, ze względu na to że taki kierowca i tak musi zwalniać, prędkość średnia na całej trasie nie będzie się wiele różniła od prędkości tego “zawalidrogi”. Dziwi mnie trochę ten fakt że nie jest to ujęte w edukacji kierowców, zważywszy na to, że jest to u nas problemem. W tym filmiku mieliśmy kilka takich przykładów, choćby biały suv z początku albo czarny suv BMW później. Ci kierowcy myśleli że przez swoje zachowanie sporo zyskają, w rzeczywistości byli u celu kilka sekund szybciej. Jedynym sposobem żeby na prawdę coś zyskać taką jazdą, byłoby zainstalowanie sygnałów uprzywilejowania tak, żeby nie trzeba było co chwilę zwalniać
nie chodzi o to żeby dojechać 5 min szybciej czy wolniej to nie ma znaczenia tak jak napisałeś, chodzi o to że jeden lubi jeździć na nartach, drugi grać w piłke a inni jeździć w ten sposób samochodami, oczywiście w niektórych przypadkach to jest już przegięcie bo nikomu nie chodzi o to żeby sie zabić
@@exist_4207 Lubię jeździć samochodem, mam dream cary na które odkładam pieniądze, ale ulica to nie miejsce do zapierdalania jak pojeb. Od tego giną ludzie, a w naszym kraju wyjątkowo wiele osób. Na takie coś nigdy nie powinno być zgody. Ulica to środek transportu na której chodzą piesi i jeżdżą inni ludzie. Widziałeś kiedyś zapierdalającego maszynistę albo pilota? Oni też mają pasje do tego co robią i nie zachowują się przy tym jak wariaci
@@exist_4207 Jak lubią to niech idą na tor. Jak zabiją lub zniszczą swoją własność to ok. Ale taka jazda naraża innych uczestników. Czy bezpośrednio bo uderzą w kogoś czy pośrednio wystraszą się albo zasłabną jak ktoś im jedzie na czołówkę. Droga jest wspólna dla każdego, rozumiem wykorzystanie sytuacji a nie jazda jak w grach.
Powinni dawać takie pozytywne nagrania na sam koniec (albo jakąś szybką karmę z policją). Trochę wtedy ciśnienie człowiekowi spada po oglądaniu tych debilizmów.
@@marekm9609 Wyobraź sobie, że nie każdy zazdrości samochodu w leasingu (o ile to był autentyczny leasing, a nie że szef dał samochód z łaski). I wystarczy, żeby ci królowie szos nie odwalali debilizmów, przestaną być komentowani. Niestety często ta drogowa patologia od suvów czy innych ostentacyjnych wynalazków drogowych ma mniemanie o sobie wywalone w kosmos, a rozumku już nie bardzo. Gdzieś widziałem pasujący transparent do takich sytuacji: kupiłeś tylko samochód, a nie całą drogę.
9:35 Nie ma to jak odstawić taki manewr 30m przed rondem, na którym można zawracać. Nawet na rondzie turbinowym można ze zmianą pasa kiedy wewnętrzny się kończy i ma przerywaną linię na końcu. Aż się przypomniało "Matko jedyna, idziesz do domu. Naprawdę. Nie no to siwy dym" - z programu Nauka Jazdy.
No skoro rowerzystka NIE wyrżnęła głową, to co się miało stać przy prędkości tych 10km/h? A 100% winy ponoszą tutaj "organizatorzy ruchu" w których pustych pałkach nie mieści się koncepcja połączenia ruchu rowerowego na jezdni z ruchem rowerowym poza jezdnią. Zakładają, że każdy rowerzysta musi posiadać umiejętność teleportacji i do tego dostosowują swoje "projekty". Powinno się wsadzić pana "projekdanda" jednego z drugim na rowerek i kazać mu objechać wszystkie kierunki projektowanego skrzyżowania, najlepiej strasząc go dodatkowo samochodem.
@@Edi_J Od pewnego czasu, przynajmniej w Warszawie już potrafią sensownie poprowadzić ścieżki, tak by można było na nie wjechać i zjechać i to nie tylko na końcach danego odcinka ścieżki, ale i na skrzyżowaniach. Pierwszy taki odcinek zbudowany w ten spośob, który znam, to była ścieżka wzdłuż Wołoskiej (d. Komarowa) a to już dość stara ścieżka. A jeśli chodzi o ewentualne obrażenia, to przy upadku na rowerze zawsze można się skaleczyć, poobcierać itp, akurat to na co może pomóc zawartość apteczki samochodowej.
@@Edi_J można sobie z zerowej prędkości na przykład spadając z roweru złamać nadgarstek przy złym upadku, wystarczy że rower będzie leżał trochę na tobie i złamaną ręką się nie podeprzesz, a druga będzie nie z tej strony i nie wstaniesz. oczywiście nie ma jakichś wielkich szans na to zdarzenie, ale jednak wypadałoby zapytać i ewentualnie pomóc, niż skazywać poszkodowanego na dodatkowy ból i czołganie się
1:56 jeździ "hulajnogarz" jak dzban, patrzy tylko przed siebie ,nie rozgląda się wcale a jak na niego ktoś zatrąbił to puka się w głowę że kierowca auta ma coś z głową 😂😂😂no wiadomo to kierowca auta źle jechał, bezmyślnie- nie on ...
5:00 takie zachowanie jest pomału standardem, miałem już conajmniej dwie takie sytuacje, że nikomu nic nie zajechałem itp, a TIRowiec siedział mi na zderzaku i mi mrugał światłami, bo ośmieliłem się jechać zgodnie z ograniczeniami. Raz jak wracałem z Austrii to za przejściem granicznym w Mikulowie, dojechal do mnie TIR(oczywiście na polskich blachach) pierwszy raz go spotkałem i mi mrugał długimi, bo jechałem 90 (zgodnie z ograniczeniami), jak przy skrzyżowaniach i przejściach zwalniałem do 70/50 (takie były znaki) to jeszcze do tego na mnie trąbił. Na koniec w pewnym momencie jak znowu było 50, trąbiąc wyprzedził mnie na pasie wyłączonym z ruchu, na skrzyżowaniu i jeszcze jak byłem w połowie długości jego przyczepy, to nagle zjechał na mój Pas, gdyby nie refleks, to znalazłbym się z obcharowanym autem na poboczu… więc to zachowanie na filmie nie jest niczym nowym.
Również niestety często jestem w podobnych sytuacjach, ostatnio w terenie zabudowanym analogicznie jak na nagraniu TIR gonił mnie, zwolniłem do dopuszczalnej prędkości 50km/god aż do końca terenu, potem następnych 10 km jechałem 70-80-88-93 km/god. P.S. mam auto na 500+ koni
Policja jest leniwa, ale najczęściej tirowcy łamią ograniczenie z prędkością w zabudowanym. Maksymalną prędkość w zabudowanym tir ma 50 i nie ważne że znak podniósł do 70 albo 80. Ma jechać 50. Policja ma w dupie takich bo im się nie mieszczą w zatoczkach. Mimo że tir jechał 95km/h w terenie zabudowanym.
Jeżdżę zgodnie z ograniczeniami i nie raz również byłem "wytrąbiany" przez niecierpliwych kierowców ciężarówek, no bo przecież jak można jechać 40km/h na ograniczeniu do 40. To tylko znak, olać go. Jak jechałem poza zabudowanym 90 km/h, to też było źle, bo za wolno, ale zaraz , czy ciężarowe nie mają ograniczenia właśnie do 90?
@@Chainsinsteadofveins 😁 70/80 % ograniczeń to zaszłości z starych czasów. Jak było 60 , to każdy jechał 80, bo i tak łapali za 20 i więcej. Dali 30 , z założeniem żeby jeździć 50. Teraz jest inaczej i nie ma potrzeby robić takich rzeczy. Mogę wymienić naście śmiesznych ograniczeń , realnie bardzo spokojnie jedziesz 60km/h. Cyk ..30. w Niemczech jak jest 30, czy linia ciągła, to ma jakieś konkretne umocowanie w logice drogowej.. U nas jest na złość damy 30. A wtedy kiedy faktycznie trzeba 30, ktoś to oleje. Brak jest realnego rzetelnego oceniania ile można jechać.
Moim zdaniem tego goscia z tyłu bo w takiej sytuacji chciał szybko przy cwaniakować i zamiast spokojnie dac gościowi z przodu ominąć tego co sie zatrzymał to widzisz jak kozak wymanewrował...
Boczne drogi, to w końcu coś mogło się nagrać i można dać pouczenie 😉 Ja dziś w ruchu miejskim , to kilka takich sytuacji miałem. Co najwyżej lekki sygnał i jedziemy dalej. Jak bym.mial takie morały prawić, to z pracy wracał bym 3 godziny 😉
12:17 zajebiście ,szkoda że łba nie rozwaliła ,ach ale by się krew lała, napewno leży ranna... a tam Halinka jedziemy dalej...😂😂😂😂 niech leży tam dalej ...
Ja bym się rzeczywiście zatrzymał , ona mogła np. stracić przytomniośc teraz albo i choćby za minutę , ale tu nie o tym. Warto przy okazji tego zdarzenia przypominać jak warto zachowwywać dystans od rowerzystów bo mogło to być też tuż przed maską a odbić mogło ją też w drugą stronę na jezdnię i upadła by tuż przed nami na jezdnię. Czyli jadać koło roweru to trzeba wręcz być gotowym non stop też na jego wywalenie się na jezdnię i jakiś dystans trzymać większy nawet niż przepisy wymagają - o ile to możliwe. Ja wiem, że to byłaby jej wina, ale nas często nie zbawi mały dystans a możemy kogoś uratować.
@@adammaysz9356 Jak dla mnie to z nagrania nie jest to takie oczywiste. Nawet jeśli nie w chodnik to nie mogła w ogrodzenie ? Była blisko. Ale nie będę się kłócił.
@@michaprawda8456 No i nauczka dla rowerzystki, żeby nie jechać przy samej krawędzi drogi. Sam jeżdżę po śladzie prawego koła samochodu i tego samego uczę swoje dzieci. Nigdy nie zrozumiem tej mentalności, że jadąc rowerem to najlepiej zniknąć z drogi, żeby czasem jakiś pan kierowca nie stracił 30 sekund.
W przypadku braku wyznaczonego przejścia dla pieszych: Pieszy ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i nie wchodzić na jezdnię w sposób zagrażający sobie lub innym uczestnikom ruchu. Kierowca ma pierwszeństwo przed pieszym, który wchodzi na jezdnię poza przejściem. Kierowca powinien zachować szczególną uwagę i starać się uniknąć kolizji. W razie zagrożenia pieszy powinien zatrzymać się lub cofnąć się, aby uniknąć potencjalnej kolizji.
Tutaj ciekawe czemu jechał na awaryjnych. Tak półżartem : może tak się bał , że mu samochód padnie lada metr, że nawet objechanie ronda chciał sobie skrócić. No ale po przeciwnej stronie gdzie zawrócił nie ma szybko jakiegoś miejsca postojowego a wręcz tylko długo 1 pas i barierki więc hipoteza też upada, ża jakaś awaryjna sytuacja. Niepojete totalnie.
9:38 po głosach słyszę że doskonale wiedzieliście, że fura zjedzie na Wasz pas, a mimo to postanowiliście nie zmieniać prędkości (jeśli nawet nie przyspieszyliście), bo całej tej furii okraszonej ciężkim po heblach i symfonią klaksonów można było uniknąć
10:00 podejrzewam że ci "zawodowi" specjalnie przejeżdżają na czerwonym ,wiedzą i widzą że jest czerwone. Im się nie chce poprostu hamować i czekacna skrzyżowaniu aż będzie zielone. Jadą na ryzyko.
@@sawomirsiwek7558 Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do niektórych przepisów pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności i nie stwarzania zagrożenia.
13:33 dzieciaki nie wiedzą..., a CZŁOWIEK wie że trzeba się w takiej sytuacji zatrzymać zwłaszcza jak ktoś uderzyl głową i sprawdzić czy nie wezwać pomocy. Oj nagrywajacy, ty parchu.
byś się zdziwił - kiedyś widziałem akcję, że starsza babka przewróciła się na rowerze, zakupy się rozsypały - podleciało dwóch "szczyli" z 10 lat z pytaniem "nic pani nie jest?" i pomogli się pozbierać
7:47 bez przesady, Centrum Łodzi. Po 14ej możliwe że godziny szczytu. Gość w Nissanie się schował na swoim pasie, nie wystawał poza. Prawdopodobnie kwestia autobusiarza, że musiał dotrzymać... Przykład z Warszawy, być może analogiczny... Wyjazd z ul. Rostafińskich przez Żwirki i Wigury, żeby skręcić w Banacha, Tam jest tylko parę metrów, żeby przeskoczyć przez 2 pasy. Tylko uprzejmość innych kierowców podczas godzin szczytu pozwala wykonać taki manewr, inaczej trzeba zawracać przy pomniku lotnika (tam kiedyś było rondo), a na Wawelskiej jest zawsze przerąbane.
no dobra, a nie ma przypadkiem przepisu, że na skrzyżowaniu, nawet gdy nie ma pasów, pieszy ma prawo przejść? uczciwie pytanie, bo też nie pamiętam jak wtedy jest z pierwszeństwem
@@jezalb2710 Ale tutaj chyba jest przejście sugerowane, piesi idą wzdłuż głównej drogi, a kierowca wyjeżdża z podporządkowanej? Jak dla mnie te przepisy są niejasne. Jako pieszy nie wychodzę tak odważnie w takich sytuacjach, ale nieraz kierowcy mi ustępują. I jako kierowca też uważam i patrzę co robią piesi. I nie wiem kto ma rację. Na pewno bym nie trąbił i miał pretensji w tej konkretnej sytuacji.
0:47 Niezgodnie z przepisami, ale skutecznie. Skoro on zdążył prawym pasem wyprzedzić te zawalidrogi, to oni spokojnie mogli jechać prawym i po wyprzedzeniu wyjechać na lewy.
@@waki0069 bezpieczny odstęp jest właśnie po to by ktoś mógł się tam również zmieścić, ale wtedy nie dodajesz gazu tylko popuszczasz żeby mógł bezpiecznie wjechać lol
4:55 typowy "zawodowy" w akcji. Potem placz tak jak pod słynnym filmikiem z ciężarówką, która nie wyhamowała za osobówką, która chciała pieszego przepuścić, akurat przy policji. Krzyk że przeciez kierowcy mają uważać na tiry, bo przecież ciężko hamują bla bla bla potem coś takiego odpieprzają.
Jeśli kierujący/-a jedzie miejscami 80km na godzinę na 70ce a miejscami 100 kilometrów na godzinę na dziewięćdziesiątce to ja od dziś jeżdżę trzykołowym rowerem na gaz.
@@dziadzia5084 Przy okazji warto przypomnieć przepis o którym nie każdy wie : otóż pojazdy ciężarowe mają ustalone limity prędkości na 70 km/h na drogach jednojezdniowych i 80 km na drogach dwujezdniowych, a także na drogach ekspresowych i autostradach niezależnie od ilości pasów ruchu; oraz 50 km/h w obszarze zabudowanym. I CO NAJWAŻNIEJSZE NAWET ZNAKI PODWYŻSZAJĄCE LIMITY NIE PODNOSZĄ ICH DLA CIĘŻARÓWEK. Czyli np. w mieście nawet tam gdzie osobowe mogą 70 to ciężarówki nadal max 50. Tym bardziej skandaliczne bywa popędzanie innych przez takie pojazdy które przekraczają często nawet limity prędkości dla aut osbowych. Kamerki i zgłaszać i tępić.
@@michaprawda8456 chłopaku, to była ironia. Kamerka jechał specjalnie,raz wolniej, za chwilę szybciej i znowu zwalniał gdy ciężarówką chciał go wyprzedzić.
@@dziadzia5084 Przepis który podałem ironią już nie jest. Nie widzę nic złego w zachowaniu kamerkowicza - przypominał o dystansie z tyłu. Zresztą jakie "chciał wyprzedzić" skoro widać wyraźnie, że znaczna część nagrania to albo wyspepka i obszary wyłączone z ruchu albo podwójna ciągła.
10:20, brawo dla pani, grzecznie, bez spiny, zdarza się, 2s poczekać i jechać dalej spokojnie, bez spiny i robienia przypału. Jeszcze raz prawo, tak to powinno wyglądać, a nie klakson, podjeżdżanie i przyspieszanie by swoją wątpliwą rację pokazać...
5:00 - norma, też kiedyś miałem tak, że jadąc w sznurze aut na wjeździe do miasta tirowiec jechał za mną w takiej odległości, a potem trąbił na mnie, bo śmiałem zwolnić, żeby skręcić w boczną uliczkę 🤦♂
Ja zawsze jak ktoś mi siedzi na zderzaku (i nie sygnalizuje zamairu wyprzedzenia) to wydłuzam dystans do auta z przodu. Warto mieć gdzie uciec w sytuacji nagłej, a nie skonczyć miedzy dwoma pojazdami :P
Ostatnio miałem dokładnie taka sama sytuację tylko z osobówka pani kierująca siedziała mi na zderzaku dosłownie poniżej metra jak zwolniłem i dałem prawy kierunek żeby mnie wyprzedziła to chyba nawet go nie widziała. Zatrzymałem sie włączyłem awaryjne to stała za mna bo była za blisko żeby ominąć w końcu zjechałem na pobocze kiedy sie pojawiło to pojechała. Wszystko na odcinku pół kilometra gdzie mogła mnie spokojnie wyprzedzić nie licząc przejazdu kolejowego pod koniec przed którym właśnie zjechałem na bok. Kiedy mnie ominęła usiadła na ogonie kolejnemu kierowcy a gdy po kolejnych 500m zrobił sie przed skrzyżowaniem odcinek dwupasmowy to osiągnęła dobre 120+ przejeżdżając na czerwonym. Dobrze ze akurat nic nie jechało. W sumie żałuje ze nie jechałem normalnie 50 i nie zahamowaniem przed tym przejazdem samochód bym sobie z jej OC wymienił
Tak tylko zwróćcie uwagę że wszyscy jadą 50 bo widzą tablice ze znakiem miejscowości bez tabliczki pod nią że jest teren zabudowany. To nie oznacza że ograniczenie jest do 50 tylko tyle ile na danej drodze czyli pewnie 90 lub 70 tak z reguły jest. Ale jak się nie zna znaków tak jest.
@@Zdrastwujtie Tu nie wiadomo jakie było ograniczenie na drodze. Ale jakie by nie było to pojazdy ciężarowe mogą na drodze jednojezdniowej jechać max 70 - nawet jeśli znaki pozwalają na więcej bo te znaki dotyczą tylko aut osobowych.
5:00 w takiej sytuacji powinieneś jechać 10 km/h poniżej dopuszczalnej prędkości a nie powyżej i zwolnić jeszcze bardziej jeśli nic by mu to nie dało do myślenia.
@@dziadzia5084 ty tak na poważnie? Odstawiłeś leki czy co że takie bzdury opowiadasz? Jak się ciężarowy zbliża na zderzak to ty hamulec wciskasz czy gaz żeby się od niego oddalić ? Obejrzyj nagranie jeszcze raz (no dobrze, ty to może jeszcze 20 razy) i obserwuj lewy pas. Tam tyle aut jedzie, a jak nie jedzie to jest pas wyłączony z ruchu i linia ciągła, że sportowym autem by nie zdążył a co dopiero ciężarówką.
@@dziadzia5084 tak, nie miałem nic do roboty więc utrudniałem próbę wyprzedzenia aby opóźnić dostawę bułek do sklepu :( A tak ogólnie to mógłbyś dokładnie podać prędkość o ile zwiększałem? Nie chce rzucać oskarżeniami że to ty byłeś tym kierowcą ale ciekawie wyglądają twoje komentarze pod innymi :p W gwoli ścisłości, to oczywiście że nie zwiększałem i zmniejszałem prędkości bo nie miałem powodu tego robić, jeśli komuś się śpieszy to niech wyprzedzi, zresztą święty nie jestem bo też czasem lubię przycisnąć gdy jest możliwość, a gdy jestem wyprzedzany to często dojeżdzam do pobocza i nawet lekko zwolnię aby usprawnić wyprzedzenie. Pozdro
Co ty czlowieku bredzisz koles nagrywa z lapy, nie widac drogi ani predkosci i ty wierzysz takiemu proeakatorowi, widac po filmiku ze jedzie wolno i jeszcze zwalnia a jak tamten zaczal tarbic to nagle moze przyspieszyc 🤣?
Nawiązując do kilku sytuacji z tego filmiku: Ja od samego początku wiedziałem, że poinformowanie pieszych, że mają pierwszeństwo to był skrajny idiotyzm! Zaczynając od tego, że widząc przejście to już nawet nie patrzą czy sterowane czy nie, po wymuszanie na skrzyżowaniach, bo przecież samochód MUSI się zatrzymać...
5:50 i to jest właśnie cwaniackie zachowanie kierowcy czarnego auta. Śmieć widzi, że coś się dzieje i auto przed nim też chce zmienić pas, to zamiast w tej samej kolejności jechać i go puścić przodem, to się wpycha i powoduje takie sytuacje. Nienawidze takich dzbanów na drodze.
@@yankos2656 na stop chamie zazwyczaj każdy kto wymusza pierwszeństwo czy jedzie w sposób agresywny ma zasłoniętą tablicę rejestracyjną, po prostu rzucił mi się w oczy fakt, że tym razem tego nie zrobili
5:50 - najgorszy typ kierowcy - widzi, że ten przed nim samochód też będzie wyprzedzał, bo pas jest zablokowany, ale będzie próbował wepchać się i wymusić kolizję tylko po to, aby być szybciej na najbliższych światłach.
Pięknie tutaj widać bardzo selektywną "znajomość" przepisów ruchu drogowego. Cześć "pieszy ma pierwszeństwo", "pieszy ma prawo" (ogólnie wszelkie paragrafy typu mam prawo i należy mi się), mogę się założyć, ci radośni partyzanci będą znali na wyrywki, nawet obudzeni w środku nocy. Natomiast coś o obowiązku zachowania szczególnej ostrożności albo szczególnych przypadków stosowania przepisów, wyłączeń? "Eee.... coś tam było potem? Przecież mam prawo!"
ale wiesz, że piesi nie zdają państwowego egzaminu, nie ma też możliwości nawet w skrajnych przypadkach "zabrania prawa do poruszania się pieszo", dlatego to na kierowcach jako najlepiej wyedukowanej i jednocześnie najbardziej niebezpiecznej grupie użytkowników dróg spoczywa obowiązek niejako "myślenia za innych". Na zachodzie pojęli to jakieś 30 lat temu, do nas biorąc pod uwagę sowieckie naleciałości, dojdzie może za kolejne 20...
@@maciejg6149 Niby nie zdają, ale swoje prawa znają doskonale i na wyrywki ;) Przerabiałem to osobiście nieraz, normalnie prawdziwe talenty prawnicze poniewierają się na ulicach. Ja to wszystko rozumiem, samochód kontra pieszy, odpowiedzialność i tak dalej. Ja po mieście jeżdżę naprawdę po lekku- nie dlatego, że mam takie hobby, ale właśnie, żeby zaoszczędzić sobie stresu i takich sytuacji. Jednak nadal nic nie zwalnia pieszych od chwili zastanowienia i zdrowego rozsądku- kierowca jednak musi mieć chwilę, żeby zahamować, jak wolno by nie jechał. Jak po raz kolejny widzisz kretyna, który wali ci się przed maskę bez spojrzenia i chwili namysłu, jeszcze gapiąc się w telefon, to brewka może pyknąć. Jak to kiedyś podsumował mój znajomy: zabijesz totalnie bezmózgą amebę, a idziesz siedzieć jak za normalnego.
@@maciejg6149 Już starożytni znali maksymę "Nieznajomość prawa szkodzi". Czyli wywalisz śmieci do lasu, bo nie masz obowiązku znać zakazujących tego przepisów. Czyli wybijesz komuś szybę w oknie bo nie wiesz, że to zabronione. Czyli zabierzesz komuś portfel bo nie musisz wiedzieć, że to kradzież. Czyli będziesz kierował autem bez uprawnień, bo przecież nie przechodząc szkolenia i egzaminu ( o których też nic nie wiesz) nie masz pojęcia o czymś takim jak prawo jazdy. Na "zachodzie" odpowiada się za swoje czyny a nie za bezmyślność i głupotę innych.
@@EdwardBaranowski z osobą o takim poziomie intelektualnej przenikliwości nie sposób dyskutować, siła twoich argumentów jest porażająca... Pokaż swój wpis mamie, może ci wyjaśni różnicę pomiędzy celowym wybiciem szyby, czy kradzieżą, a sprawstwem wypadku z udziałem pieszego, który często kończy się ciężkimi obrażeniami lub śmiercią...
Jak słyszę komentarz w stylu "Mam cię ! Jesteś nagrany ! *puk *puk (o kamerkę)", to mam wrażenie że już od kilku lat 80 % filmików przesyłanych jest przez tych samych ludzi zdesperowanych żeby za wszelką cenę zaprowadzić "porządek" i wrzucić filmik na każdego.
Niestety ale 50% kierowców nie potrafi jeździć! Nie ogarniają zmiany pasa ruchu, poruszania się lewym pasem, poruszania się pod rondzie z dwoma pasami ruchu itp. itd. DRAMAT!
0:50 Wszystko fajnie tylko tutaj nie widać, kto jest cham... Jeśli pojazdy na lewym pasie jechały z maksymalną dopuszczalną prędkością, to blokowania ruchu nie było i wyprzedzający prawym cham, jeśli nie jechali z maksymalną dopuszczalną, to lewopasowce chamy.
9:45 Giga Chad nagrywający - trzyma prawidłowy odstęp, hamuje hamulcem (a nie klaksonem), używa sygnału dźwiękowego przed, a nie po zagrożeniu, do tego słucha heavy-metalowej muzyki i ma ubaw z przyjaciółmi. Bądźcie jak nagrywający.
Pan nagrywający z 6:29 bardzo git muza , jeśli dobrze kojarzę to obydwa utwory z Falling in Reverse? podobny głos jakby to z tego zespołu zgaduje chyba że co coś innego to prosiłbym o odzew co to dokładnie jest. Tylko utworów nie kojarzę i nie mogę zidentyfikować które to są dokładnie, ale i tak szacunek za dobór muzyczny 🥰
Tylko zawodowa patologia wywodzi się z amatorskiej "B" patologii. Nawyków nie zmienisz. Druga sprawa nie wiadomo co było przed osobówką. Może jechał 35 km/h nikogo z przodu to i z ciężarowego trąbił.
w tym wypadku kierowca ma pierwszeństwo. gdyby skręcałby w drogę poprzeczną i tam przechodzili, no to już oni. dodam, że przepis dotyczy pieszych na jezdni, nie takich, którzy czekają na przejście. ale przechodzić jak najbardziej mogą, nawet bez wyznaczonego przejścia.
@@paulinak3429 i o taką,fachową odpowiedź mi chodziło. Śliczne dzięki :) A czy jeśli jest linia ciagła to mogą pisi ją przekroczyć? Czy linia ciągła tyczy się tylko kierowców?
@@primocaffe.tomaszbebel piesi nie są pojazdem 😉 jeśli nie ma dla nich czerwonego światła mogą iść. nie dam sobie tylko obciąć ręki za skrzyżowania na drogach dwujezdniowych, według mnie nie mogą, bo przepisy zabraniają przechodzić przez jezdnię drogi dwujezdniowej, ale wiem, że niektórzy twierdzą że art 26 mówi o wszystkich skrzyżowaniach i to załatwia sprawę.
5:00 miałem tak niecałę 2 miesiące temu na odcinku trasy z Białegostoku na Augustów, musiałem jechać koło 103km/h na ograniczeniu 90(mój licznik zawyża, mając 110 na liczniku mam właśnie prędkość 102-103), bo tir na warszawskich numerach siedział na zderzaku, dawał długimi, trąbił i na koniec próbował wyprzedzać na zakręcie za parkingiem dla tirów, na jego nieszczęście za zakrętem przed nami jechało auto policyjne i zatrzymali go praktycznie od razu.
Dużo jeżdżę ale nie spotkałem jeszcze TiRa jadącego ponad 100km/h. Może choćby dlatego że każdy ma założony kaganiec? Coś tu nie gra w twojej opowieści
szkoda mi samochodu :( w sumie to gdyby nie to że jako motocyklista patrzę na wymuszenie i jazdę na zderzaku jako na najgorsze "przewinienia" na drodze to bym miał na to wylane i bym nigdzie tego nie wysyłał
Często jeżdżę po drogach na których widzę tych szaleńców wyprzedzających poza terenem zabudowanym auta jakby im się dom palił. Takie pytanie jak ktoś to robi, myślicie że jak będziecie jechać 120km/h na ograniczeniu do 90km/h to będziecie dużo szybciej? Kiedyś jechałem z kolegą który ma taki styl jazdy, wciskał się w każdą wolną przestrzeń byleby wyprzedzić każdego i jechać jak szatan. Trasa miała może ze 100km. Wyprzedziliśmy innego kolegę który jechał normalnie w to samo miejsce. Finalnie byliśmy niecałe 5 minut szybciej niż on. To się nazywa prędkość względna i różne układy odniesienia, jedno z podstaw fizyki. Jadąc na przykład 120km/h kiedy mijacie samochód jadący 90km/h wydaje się wam że jedziecie jak demony, szybko, zostawiacie go w tyle. Bo tak działa ludzka percepcja, kiedy siedzimy w środku odbieramy prędkość inaczej, niż gdybyśmy na przykład wsiedli do helikoptera i obserwowali oba auta z góry. Wtedy zauważymy, że samochody poruszają się z bardzo niewielką różnicą prędkości. Co więcej, ze względu na to że taki kierowca i tak musi zwalniać, prędkość średnia na całej trasie nie będzie się wiele różniła od prędkości tego “zawalidrogi”. Dziwi mnie trochę ten fakt że nie jest to ujęte w edukacji kierowców, zważywszy na to, że jest to u nas problemem. W tym filmiku mieliśmy kilka takich przykładów, choćby biały suv z początku albo czarny suv BMW później. Ci kierowcy myśleli że przez swoje zachowanie sporo zyskają, w rzeczywistości byli u celu kilka sekund szybciej. Jedynym sposobem żeby na prawdę coś zyskać taką jazdą, byłoby zainstalowanie sygnałów uprzywilejowania tak, żeby nie trzeba było co chwilę zwalniać
jak to kiedyś śpiewał pewien artysta " To mania czterech kółek, nie czujesz to nie zrozumiesz"
nie chodzi o to żeby dojechać 5 min szybciej czy wolniej to nie ma znaczenia tak jak napisałeś, chodzi o to że jeden lubi jeździć na nartach, drugi grać w piłke a inni jeździć w ten sposób samochodami, oczywiście w niektórych przypadkach to jest już przegięcie bo nikomu nie chodzi o to żeby sie zabić
@@exist_4207 Lubię jeździć samochodem, mam dream cary na które odkładam pieniądze, ale ulica to nie miejsce do zapierdalania jak pojeb. Od tego giną ludzie, a w naszym kraju wyjątkowo wiele osób. Na takie coś nigdy nie powinno być zgody. Ulica to środek transportu na której chodzą piesi i jeżdżą inni ludzie. Widziałeś kiedyś zapierdalającego maszynistę albo pilota? Oni też mają pasje do tego co robią i nie zachowują się przy tym jak wariaci
@@exist_4207 Jak lubią to niech idą na tor. Jak zabiją lub zniszczą swoją własność to ok. Ale taka jazda naraża innych uczestników. Czy bezpośrednio bo uderzą w kogoś czy pośrednio wystraszą się albo zasłabną jak ktoś im jedzie na czołówkę. Droga jest wspólna dla każdego, rozumiem wykorzystanie sytuacji a nie jazda jak w grach.
policxylem i powinien 25 minut na ciebie czekać
10:23 spokoj tej pani powinien byc wzorem dla wszystkich kierowców 😊 Pozdrawiam ją serdecznie
Dokładnie
@zszokowany9989 powiedz nam jak to obliczyłeś, może jakieś źródła?🤣🤣🤣
@zszokowany9989 Czyli instytut danych z dupy
Powinni dawać takie pozytywne nagrania na sam koniec (albo jakąś szybką karmę z policją). Trochę wtedy ciśnienie człowiekowi spada po oglądaniu tych debilizmów.
To raczej bezradnosc w sytuacji, w ktorej musialaby wykroczyc poza strefe komfortu i podjac decyzje.
0:35 Wisienką na torcie byłaby policja w tej Insigni xD
0:23 ale chłopy szydzą z niego xD
Przecież to legendarny biały SUV. Król szos i chodników ( teraz też trawników) Car leasingu...
@@jaros69 Golasów jak nie stać na leasing to się nabijają XD
@@marekm9609 być może.
@@marekm9609 Wyobraź sobie, że nie każdy zazdrości samochodu w leasingu (o ile to był autentyczny leasing, a nie że szef dał samochód z łaski). I wystarczy, żeby ci królowie szos nie odwalali debilizmów, przestaną być komentowani.
Niestety często ta drogowa patologia od suvów czy innych ostentacyjnych wynalazków drogowych ma mniemanie o sobie wywalone w kosmos, a rozumku już nie bardzo.
Gdzieś widziałem pasujący transparent do takich sytuacji: kupiłeś tylko samochód, a nie całą drogę.
@@zyldas To krytykuj za to jak ktoś jeździ a nie gadaj o leasingach, sringach, etc, bo wychodzi to kiepsko.
9:35 Nie ma to jak odstawić taki manewr 30m przed rondem, na którym można zawracać. Nawet na rondzie turbinowym można ze zmianą pasa kiedy wewnętrzny się kończy i ma przerywaną linię na końcu. Aż się przypomniało "Matko jedyna, idziesz do domu. Naprawdę. Nie no to siwy dym" - z programu Nauka Jazdy.
Może sranie go cisło,a w takiej sytuacji każda sekunda jest na wagę złota
12:20 - milo, ze sprawdziles czy sie nic nie stalo...
Rakocy, on nie jest tytanem intelektu, jeśli się poobserwuje jego filmiki, które tu podsyła...
@@arkady555dokładnie
No skoro rowerzystka NIE wyrżnęła głową, to co się miało stać przy prędkości tych 10km/h? A 100% winy ponoszą tutaj "organizatorzy ruchu" w których pustych pałkach nie mieści się koncepcja połączenia ruchu rowerowego na jezdni z ruchem rowerowym poza jezdnią. Zakładają, że każdy rowerzysta musi posiadać umiejętność teleportacji i do tego dostosowują swoje "projekty". Powinno się wsadzić pana "projekdanda" jednego z drugim na rowerek i kazać mu objechać wszystkie kierunki projektowanego skrzyżowania, najlepiej strasząc go dodatkowo samochodem.
@@Edi_J Od pewnego czasu, przynajmniej w Warszawie już potrafią sensownie poprowadzić ścieżki, tak by można było na nie wjechać i zjechać i to nie tylko na końcach danego odcinka ścieżki, ale i na skrzyżowaniach. Pierwszy taki odcinek zbudowany w ten spośob, który znam, to była ścieżka wzdłuż Wołoskiej (d. Komarowa) a to już dość stara ścieżka.
A jeśli chodzi o ewentualne obrażenia, to przy upadku na rowerze zawsze można się skaleczyć, poobcierać itp, akurat to na co może pomóc zawartość apteczki samochodowej.
@@Edi_J można sobie z zerowej prędkości na przykład spadając z roweru złamać nadgarstek przy złym upadku, wystarczy że rower będzie leżał trochę na tobie i złamaną ręką się nie podeprzesz, a druga będzie nie z tej strony i nie wstaniesz.
oczywiście nie ma jakichś wielkich szans na to zdarzenie, ale jednak wypadałoby zapytać i ewentualnie pomóc, niż skazywać poszkodowanego na dodatkowy ból i czołganie się
1:56 jeździ "hulajnogarz" jak dzban, patrzy tylko przed siebie ,nie rozgląda się wcale a jak na niego ktoś zatrąbił to puka się w głowę że kierowca auta ma coś z głową 😂😂😂no wiadomo to kierowca auta źle jechał, bezmyślnie- nie on ...
Ładne combo punktów i mandatów powinien dostać.
Prawo się kiedyś zmieni ale musi dojśc do tragedii i wtedy będzie obowiązek rejestracji hulajnóg i rowerów.
Pukając się w głowę oznajmiał kierowcy auta że wsiadając na hulajnogę zapomniał z domu zabrać mózg
@@tojapit1 on pokazuje kierowcy by sie puknął w pusty łeb ale wątpię by to zrobił bo ludzie z pustym łbem nie zrozumieją sytuacji
Raczej chodziło o odstęp a nie trąbienie
5:00 takie zachowanie jest pomału standardem, miałem już conajmniej dwie takie sytuacje, że nikomu nic nie zajechałem itp, a TIRowiec siedział mi na zderzaku i mi mrugał światłami, bo ośmieliłem się jechać zgodnie z ograniczeniami. Raz jak wracałem z Austrii to za przejściem granicznym w Mikulowie, dojechal do mnie TIR(oczywiście na polskich blachach) pierwszy raz go spotkałem i mi mrugał długimi, bo jechałem 90 (zgodnie z ograniczeniami), jak przy skrzyżowaniach i przejściach zwalniałem do 70/50 (takie były znaki) to jeszcze do tego na mnie trąbił. Na koniec w pewnym momencie jak znowu było 50, trąbiąc wyprzedził mnie na pasie wyłączonym z ruchu, na skrzyżowaniu i jeszcze jak byłem w połowie długości jego przyczepy, to nagle zjechał na mój Pas, gdyby nie refleks, to znalazłbym się z obcharowanym autem na poboczu… więc to zachowanie na filmie nie jest niczym nowym.
Również niestety często jestem w podobnych sytuacjach, ostatnio w terenie zabudowanym analogicznie jak na nagraniu TIR gonił mnie, zwolniłem do dopuszczalnej prędkości 50km/god aż do końca terenu, potem następnych 10 km jechałem 70-80-88-93 km/god.
P.S. mam auto na 500+ koni
Policja jest leniwa, ale najczęściej tirowcy łamią ograniczenie z prędkością w zabudowanym. Maksymalną prędkość w zabudowanym tir ma 50 i nie ważne że znak podniósł do 70 albo 80. Ma jechać 50. Policja ma w dupie takich bo im się nie mieszczą w zatoczkach. Mimo że tir jechał 95km/h w terenie zabudowanym.
stąd to są idioci.. bo myślą że im wszystko wolno, a takim zestawem zatrzyma się w mig. Zresztą orły intelektu to nie są.
Jeżdżę zgodnie z ograniczeniami i nie raz również byłem "wytrąbiany" przez niecierpliwych kierowców ciężarówek, no bo przecież jak można jechać 40km/h na ograniczeniu do 40. To tylko znak, olać go. Jak jechałem poza zabudowanym 90 km/h, to też było źle, bo za wolno, ale zaraz , czy ciężarowe nie mają ograniczenia właśnie do 90?
@@Chainsinsteadofveins 😁 70/80 % ograniczeń to zaszłości z starych czasów. Jak było 60 , to każdy jechał 80, bo i tak łapali za 20 i więcej. Dali 30 , z założeniem żeby jeździć 50. Teraz jest inaczej i nie ma potrzeby robić takich rzeczy. Mogę wymienić naście śmiesznych ograniczeń , realnie bardzo spokojnie jedziesz 60km/h. Cyk ..30. w Niemczech jak jest 30, czy linia ciągła, to ma jakieś konkretne umocowanie w logice drogowej.. U nas jest na złość damy 30. A wtedy kiedy faktycznie trzeba 30, ktoś to oleje. Brak jest realnego rzetelnego oceniania ile można jechać.
5:45 Mistrz parkowania i wyprzedzania na jednym wideo.
Ciekawe Kto winny, jak na nagraniu widać, że gość ma kierunek i w zasadzie razem zmienili pas.
Moim zdaniem tego goscia z tyłu bo w takiej sytuacji chciał szybko przy cwaniakować i zamiast spokojnie dac gościowi z przodu ominąć tego co sie zatrzymał to widzisz jak kozak wymanewrował...
2:00 idealne combo: ul. wiejska i piosenka „o grzegorz braun”…
i twój komentarz - idealnie tu pasuje
No lepsze combo a wręcz Bingo byłoby jakby właśnie Braun przechodził i to z gaśnicą.
Matejki. W Wiejską to on dopiero miał skręcić. 😉
2:28 bo przecież powiedzieli w TV że pieszy na pasach ma pierwszeństwo , a myśleć to już nie musi
Najlepsza jest ta policja naprzeciwko...
ta baba to chyba upośledzona
chłop-"widzisz światło!?"
baba-"Światło! :>"
3:34 - najbardziej urocze rikord widjo w historii kanału XDD
8:47 powinno być "hura! Nagrałem cię! W końcu! Coś mam! Coś wyśle na stop chama! Jadę szybko do domu póki mi stoi"
8:23 masz racje ale po grzyba ta dyskusja, jedź i tyle
Bo to jest typ szeryfa drogowego, a ta gadka to odpowiednik pouczenia, jakie stosuje czasem policja.
Tak, każdy popełnia błędy
Boczne drogi, to w końcu coś mogło się nagrać i można dać pouczenie 😉 Ja dziś w ruchu miejskim , to kilka takich sytuacji miałem. Co najwyżej lekki sygnał i jedziemy dalej. Jak bym.mial takie morały prawić, to z pracy wracał bym 3 godziny 😉
12:17 zajebiście ,szkoda że łba nie rozwaliła ,ach ale by się krew lała, napewno leży ranna... a tam Halinka jedziemy dalej...😂😂😂😂 niech leży tam dalej ...
Ja bym się rzeczywiście zatrzymał , ona mogła np. stracić przytomniośc teraz albo i choćby za minutę , ale tu nie o tym. Warto przy okazji tego zdarzenia przypominać jak warto zachowwywać dystans od rowerzystów bo mogło to być też tuż przed maską a odbić mogło ją też w drugą stronę na jezdnię i upadła by tuż przed nami na jezdnię. Czyli jadać koło roweru to trzeba wręcz być gotowym non stop też na jego wywalenie się na jezdnię i jakiś dystans trzymać większy nawet niż przepisy wymagają - o ile to możliwe. Ja wiem, że to byłaby jej wina, ale nas często nie zbawi mały dystans a możemy kogoś uratować.
@@michaprawda8456jak ona nawet nie uderzyła w nic
@@adammaysz9356 Jak dla mnie to z nagrania nie jest to takie oczywiste. Nawet jeśli nie w chodnik to nie mogła w ogrodzenie ? Była blisko. Ale nie będę się kłócił.
@@michaprawda8456 No i nauczka dla rowerzystki, żeby nie jechać przy samej krawędzi drogi. Sam jeżdżę po śladzie prawego koła samochodu i tego samego uczę swoje dzieci. Nigdy nie zrozumiem tej mentalności, że jadąc rowerem to najlepiej zniknąć z drogi, żeby czasem jakiś pan kierowca nie stracił 30 sekund.
Idę o zakład. Gdyby to było wymuszenie np. na rondzie to jeszcze do tej pory by stał
2:00 Nie ma przejścia, ale miał prawo tamtędy przechodzić, tylko wtedy by musiał ustąpić tobie pierwszeństwa, ale tego nie zrobił i tyle
nie musiał ustępować pierwszeństwa
W przypadku braku wyznaczonego przejścia dla pieszych: Pieszy ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i nie wchodzić na jezdnię w sposób zagrażający sobie lub innym uczestnikom ruchu.
Kierowca ma pierwszeństwo przed pieszym, który wchodzi na jezdnię poza przejściem. Kierowca powinien zachować szczególną uwagę i starać się uniknąć kolizji.
W razie zagrożenia pieszy powinien zatrzymać się lub cofnąć się, aby uniknąć potencjalnej kolizji.
Pieszy musiał ustąpić @@januszz669
@@januszz669 Oczywiście pieszy miał obowiązek ustąpić pierwszęństwa.
@@januszz669 musiał. gdyby samochód skręcał w drogę poprzeczną to wtedy pieszy ma pierszeństwo. Tak jest w przepisach.
9:32 a mógł nawrócić na rondzie ,ale po co. Lepiej przejechać po krawężnikach😂😂😂
Bo nie wie jak nawrócić po rondzie😂
Usłyszał że na rondzie w lewo się nie jeździ😂
To nie Jezus, żeby nawracać :P
Tutaj ciekawe czemu jechał na awaryjnych. Tak półżartem : może tak się bał , że mu samochód padnie lada metr, że nawet objechanie ronda chciał sobie skrócić. No ale po przeciwnej stronie gdzie zawrócił nie ma szybko jakiegoś miejsca postojowego a wręcz tylko długo 1 pas i barierki więc hipoteza też upada, ża jakaś awaryjna sytuacja. Niepojete totalnie.
Zobaczył rondo i się przestraszył że sobie nie poradzi. Wolał zawrócić
5:31 Kierowca z Porsze bezmyślny - jadąc trochę szybciej, około 200km/h, cała sytuacja by się nie wydarzyła xD
Dobrze że kierowca z Toyoty przemyślał swój manewr zmiany pasa
@@eliaszgorski989 Jak widzę takie gwno na szczudłach to od razu wiem, że zaraz może kierująca czymś takim odwalić że głowa mała.
9:38 po głosach słyszę że doskonale wiedzieliście, że fura zjedzie na Wasz pas, a mimo to postanowiliście nie zmieniać prędkości (jeśli nawet nie przyspieszyliście), bo całej tej furii okraszonej ciężkim po heblach i symfonią klaksonów można było uniknąć
jeden z mocniejszych odcinków głupoty na drodze
10:22 bez klaksonu ❤
10:00 podejrzewam że ci "zawodowi" specjalnie przejeżdżają na czerwonym ,wiedzą i widzą że jest czerwone. Im się nie chce poprostu hamować i czekacna skrzyżowaniu aż będzie zielone. Jadą na ryzyko.
To dostaną 500 zł ale co ważniejsze też 15 pkt to im się odechce. Zgłaszać.
Jeżdżą tak bo szwagier cały czas jeździ na czerwonym i nic się nie stało. Natomiast zatrzymują się na zielonym, bo jakby szwagier z boku wyjechał .
9:04 - oczywiście policjant sam sobie wystawił solidny mandat i zawiesił prawko /s
A jaka podstawa?
@@sawomirsiwek7558 spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
@@sawomirsiwek7558 Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do niektórych przepisów pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności i nie stwarzania zagrożenia.
@@mariocolo6064 ogarnij artykuł 9.1
@@EdwardBaranowski
Tu nie było zachowania szczególnej ostrożności.
13:33 dzieciaki nie wiedzą..., a CZŁOWIEK wie że trzeba się w takiej sytuacji zatrzymać zwłaszcza jak ktoś uderzyl głową i sprawdzić czy nie wezwać pomocy. Oj nagrywajacy, ty parchu.
Kemra nie pozwala mu się zatrzymać.
ale się nie uderzyła głową
Rakocy jest zbyt "mądry", żeby się jeszcze zatrzymać...
byś się zdziwił - kiedyś widziałem akcję, że starsza babka przewróciła się na rowerze, zakupy się rozsypały - podleciało dwóch "szczyli" z 10 lat z pytaniem "nic pani nie jest?" i pomogli się pozbierać
9:20 dziwne ,skręca dopiero jak nagrywająca pod niego podjechała. Żeby nie widzieć przed sobą auta jadacego z naprzeciwka??
7:47 bez przesady, Centrum Łodzi. Po 14ej możliwe że godziny szczytu. Gość w Nissanie się schował na swoim pasie, nie wystawał poza. Prawdopodobnie kwestia autobusiarza, że musiał dotrzymać... Przykład z Warszawy, być może analogiczny... Wyjazd z ul. Rostafińskich przez Żwirki i Wigury, żeby skręcić w Banacha, Tam jest tylko parę metrów, żeby przeskoczyć przez 2 pasy. Tylko uprzejmość innych kierowców podczas godzin szczytu pozwala wykonać taki manewr, inaczej trzeba zawracać przy pomniku lotnika (tam kiedyś było rondo), a na Wawelskiej jest zawsze przerąbane.
2:18 a policja na przeciwko tylko patrzy
nie rozdwoją się. ich zadaniem jest pilnowanie świń przy korycie.
@@hoody3758te już oderwane granatem
no dobra, a nie ma przypadkiem przepisu, że na skrzyżowaniu, nawet gdy nie ma pasów, pieszy ma prawo przejść? uczciwie pytanie, bo też nie pamiętam jak wtedy jest z pierwszeństwem
@@KreskizKi ma prawo przejść, alu musi ustąpić
@@jezalb2710 Ale tutaj chyba jest przejście sugerowane, piesi idą wzdłuż głównej drogi, a kierowca wyjeżdża z podporządkowanej?
Jak dla mnie te przepisy są niejasne. Jako pieszy nie wychodzę tak odważnie w takich sytuacjach, ale nieraz kierowcy mi ustępują. I jako kierowca też uważam i patrzę co robią piesi. I nie wiem kto ma rację. Na pewno bym nie trąbił i miał pretensji w tej konkretnej sytuacji.
7:22 no takiego łosia to się nie spodziewałem... WTF?!
O. Sulejówek Miłosna. W tle najważniejszy sklep w okolicy: malinka - całodobowy.
To jakaś kompilacja największych dzbanów? Może to jakies mistrzostwa są? Ciężko wybrać dzbana odcinka
00:35 albo to juz tak zryty beret zwolennika elektrycznych aut. Albo po prostu mial jazde probna i chciak jak najszybciej oddac ten szrot.
bateria na wyczerpaniu więc gnał do ładowarki
0:47 Niezgodnie z przepisami, ale skutecznie. Skoro on zdążył prawym pasem wyprzedzić te zawalidrogi, to oni spokojnie mogli jechać prawym i po wyprzedzeniu wyjechać na lewy.
I niebezpiecznie.
10:20 "No jedź już, jedź" - jakaś inna reakcja, jakaś "niepolska", podejrzane..., bez klaksonu, przekleństw, rekord widjo...
Zgadza się. Pani nagrywająca pełna kultura.
Tak jakoś wyszło 😊 pozdrawiam!
5:17 prosta zasada: im bliżej tym wolniej.
Ja włączam tylne przeciwmgielne. Działa doskonale na tych co na ogonie siedzą
0:22 a z prawej strony miał tyle miejsca do wyprzedzania.
Dzień dobry kopro
Ale za to moment wybrał idealnie :)
0:48 Chamsko zachował się kierowca na lewym pasie, jedzie jak pipa, to go biorą z prawej, a on wtedy przyspiesza, bandyta!!!
Bo jak trzymasz bezpieczny odstęp to zawsze jakiś cwaniak ci się wpieprza przed maskę
@@waki0069 To trzymaj bezpieczny odstęp na prawym pasie, to żodyn się nie wpieprzy przed maskę, żodyn.
@@waki0069 bezpieczny odstęp jest właśnie po to by ktoś mógł się tam również zmieścić, ale wtedy nie dodajesz gazu tylko popuszczasz żeby mógł bezpiecznie wjechać lol
Co za brednie. Na drodze ekspresowej obowiązuje obowiązkowy odstęp z przodu i tyłu auta po połowie prędkości. Na lewym pasie też.
@@waki0069 Jak chcesz jechać wolniej to jedziesz prawym, a nie blokowanie lewego bo za kilometr jaśniepan będzie wyprzedzał ciężarówkę.
12:25 ten już wie.
4:55 typowy "zawodowy" w akcji. Potem placz tak jak pod słynnym filmikiem z ciężarówką, która nie wyhamowała za osobówką, która chciała pieszego przepuścić, akurat przy policji.
Krzyk że przeciez kierowcy mają uważać na tiry, bo przecież ciężko hamują bla bla bla potem coś takiego odpieprzają.
Dlatego warto mieć kamerkę z tyłu i zgłaszać takich. Zwłąszcza z dróg ekspresowych gdzie tak samo jeżdzą.
Jeśli kierujący/-a jedzie miejscami 80km na godzinę na 70ce a miejscami 100 kilometrów na godzinę na dziewięćdziesiątce to ja od dziś jeżdżę trzykołowym rowerem na gaz.
@@dziadzia5084 Przy okazji warto przypomnieć przepis o którym nie każdy wie : otóż pojazdy ciężarowe mają ustalone limity prędkości na 70 km/h na drogach jednojezdniowych i 80 km na drogach dwujezdniowych, a także na drogach ekspresowych i autostradach niezależnie od ilości pasów ruchu; oraz 50 km/h w obszarze zabudowanym. I CO NAJWAŻNIEJSZE NAWET ZNAKI PODWYŻSZAJĄCE LIMITY NIE PODNOSZĄ ICH DLA CIĘŻARÓWEK. Czyli np. w mieście nawet tam gdzie osobowe mogą 70 to ciężarówki nadal max 50. Tym bardziej skandaliczne bywa popędzanie innych przez takie pojazdy które przekraczają często nawet limity prędkości dla aut osbowych. Kamerki i zgłaszać i tępić.
@@michaprawda8456 chłopaku, to była ironia. Kamerka jechał specjalnie,raz wolniej, za chwilę szybciej i znowu zwalniał gdy ciężarówką chciał go wyprzedzić.
@@dziadzia5084 Przepis który podałem ironią już nie jest. Nie widzę nic złego w zachowaniu kamerkowicza - przypominał o dystansie z tyłu. Zresztą jakie "chciał wyprzedzić" skoro widać wyraźnie, że znaczna część nagrania to albo wyspepka i obszary wyłączone z ruchu albo podwójna ciągła.
10:20, brawo dla pani, grzecznie, bez spiny, zdarza się, 2s poczekać i jechać dalej spokojnie, bez spiny i robienia przypału. Jeszcze raz prawo, tak to powinno wyglądać, a nie klakson, podjeżdżanie i przyspieszanie by swoją wątpliwą rację pokazać...
0:47 dopóki się taryfiarz nie pokazał to jakoś gościowi nie zależało na szybkim wyprzedzaniu.
5:00 - norma, też kiedyś miałem tak, że jadąc w sznurze aut na wjeździe do miasta tirowiec jechał za mną w takiej odległości, a potem trąbił na mnie, bo śmiałem zwolnić, żeby skręcić w boczną uliczkę 🤦♂
Ja zawsze jak ktoś mi siedzi na zderzaku (i nie sygnalizuje zamairu wyprzedzenia) to wydłuzam dystans do auta z przodu. Warto mieć gdzie uciec w sytuacji nagłej, a nie skonczyć miedzy dwoma pojazdami :P
Ostatnio miałem dokładnie taka sama sytuację tylko z osobówka pani kierująca siedziała mi na zderzaku dosłownie poniżej metra jak zwolniłem i dałem prawy kierunek żeby mnie wyprzedziła to chyba nawet go nie widziała. Zatrzymałem sie włączyłem awaryjne to stała za mna bo była za blisko żeby ominąć w końcu zjechałem na pobocze kiedy sie pojawiło to pojechała. Wszystko na odcinku pół kilometra gdzie mogła mnie spokojnie wyprzedzić nie licząc przejazdu kolejowego pod koniec przed którym właśnie zjechałem na bok. Kiedy mnie ominęła usiadła na ogonie kolejnemu kierowcy a gdy po kolejnych 500m zrobił sie przed skrzyżowaniem odcinek dwupasmowy to osiągnęła dobre 120+ przejeżdżając na czerwonym. Dobrze ze akurat nic nie jechało. W sumie żałuje ze nie jechałem normalnie 50 i nie zahamowaniem przed tym przejazdem samochód bym sobie z jej OC wymienił
Tak tylko zwróćcie uwagę że wszyscy jadą 50 bo widzą tablice ze znakiem miejscowości bez tabliczki pod nią że jest teren zabudowany. To nie oznacza że ograniczenie jest do 50 tylko tyle ile na danej drodze czyli pewnie 90 lub 70 tak z reguły jest. Ale jak się nie zna znaków tak jest.
@@kacper9687no i wiesz że robisz bardzo dobrze.... Tylko nie z powodu najechania ewentualnego a dlatego że jest jak ciebie wyprzedzić....
@@Zdrastwujtie Tu nie wiadomo jakie było ograniczenie na drodze. Ale jakie by nie było to pojazdy ciężarowe mogą na drodze jednojezdniowej jechać max 70 - nawet jeśli znaki pozwalają na więcej bo te znaki dotyczą tylko aut osobowych.
8:47 zajechał ale zaraz się cofnął. Bywa. Ale w końcu kamerka coś nagrała : jesteś na kamerce 🤣🤣 To tak na wesoło 😃
5:00 w takiej sytuacji powinieneś jechać 10 km/h poniżej dopuszczalnej prędkości a nie powyżej i zwolnić jeszcze bardziej jeśli nic by mu to nie dało do myślenia.
Widać ewidentnie, że nagrywacz utrudnia próbę wyprzedzenia przez ciężarówkę. Jak ten się zbliża, kamerka przyspiesza. W innej zwalnia.
@@dziadzia5084 ty tak na poważnie? Odstawiłeś leki czy co że takie bzdury opowiadasz? Jak się ciężarowy zbliża na zderzak to ty hamulec wciskasz czy gaz żeby się od niego oddalić ? Obejrzyj nagranie jeszcze raz (no dobrze, ty to może jeszcze 20 razy) i obserwuj lewy pas. Tam tyle aut jedzie, a jak nie jedzie to jest pas wyłączony z ruchu i linia ciągła, że sportowym autem by nie zdążył a co dopiero ciężarówką.
@@dziadzia5084 tak, nie miałem nic do roboty więc utrudniałem próbę wyprzedzenia aby opóźnić dostawę bułek do sklepu :( A tak ogólnie to mógłbyś dokładnie podać prędkość o ile zwiększałem? Nie chce rzucać oskarżeniami że to ty byłeś tym kierowcą ale ciekawie wyglądają twoje komentarze pod innymi :p W gwoli ścisłości, to oczywiście że nie zwiększałem i zmniejszałem prędkości bo nie miałem powodu tego robić, jeśli komuś się śpieszy to niech wyprzedzi, zresztą święty nie jestem bo też czasem lubię przycisnąć gdy jest możliwość, a gdy jestem wyprzedzany to często dojeżdzam do pobocza i nawet lekko zwolnię aby usprawnić wyprzedzenie. Pozdro
Co ty czlowieku bredzisz koles nagrywa z lapy, nie widac drogi ani predkosci i ty wierzysz takiemu proeakatorowi, widac po filmiku ze jedzie wolno i jeszcze zwalnia a jak tamten zaczal tarbic to nagle moze przyspieszyc 🤣?
@@11PIOTR11 troll w formie, on będzie gwiazdą na tym kanale. Polecam przejrzeć inne filmiki i sekcję komentarzy z jego udziałem. xD
2:15 jeden typ nie widzi że na jezdni nie ma pasów, a za chwilę drugi co prawda widzi pasy, ale nie rozpoznaje kolorów na sygnalizatorze...........
Mają bujną wyobraźnię, która zastępuje rozum.
01:56 to był Pan?! Myślałem że to jakiś dzieciak bezmozg a to dorosły chłop XD
8:09 Młody "pożyczył" auto od mamy. Miało być cicho i dyskretnie, a tu taki przypał.
Nawiązując do kilku sytuacji z tego filmiku:
Ja od samego początku wiedziałem, że poinformowanie pieszych, że mają pierwszeństwo to był skrajny idiotyzm!
Zaczynając od tego, że widząc przejście to już nawet nie patrzą czy sterowane czy nie,
po wymuszanie na skrzyżowaniach, bo przecież samochód MUSI się zatrzymać...
5:12 w takiej sytuacji zwalnia się do 30 i uczy cymbała odległości.
Ja włączam tylne przeciwmgielne 😅
jadę wężem .. też pomaga.
2:36 Nie dało się bez dźwięku?
5:50 i to jest właśnie cwaniackie zachowanie kierowcy czarnego auta. Śmieć widzi, że coś się dzieje i auto przed nim też chce zmienić pas, to zamiast w tej samej kolejności jechać i go puścić przodem, to się wpycha i powoduje takie sytuacje. Nienawidze takich dzbanów na drodze.
O, miło, że żwirowiec nie miał zasłoniętej blachy WWL 4632K
Jak nic pierwszy i drugi typ powinni zostać elegancko rozsmarowani na tych zestawach😁💪💪
12:21 Wypadałoby się zatrzymać i sprawdzić czy potrzebuje pomocy , ale nie. Byle jest materiał na "Stop Cham"
Nie widać tego na kamerze ale od razu wstała i wsiadła na rower.
5:24 nie zakryli tablic ciężarówki 😲
Po co mieliby to robić?
@@yankos2656 na stop chamie zazwyczaj każdy kto wymusza pierwszeństwo czy jedzie w sposób agresywny ma zasłoniętą tablicę rejestracyjną, po prostu rzucił mi się w oczy fakt, że tym razem tego nie zrobili
3:29 zawodowy
Jeżdżę autem bardzo dużo i serio ja nie wiem co się dzieje z ludźmi przez ostatni rok. Przestają myśleć tak samo kierowcy jak i piesi
2:05 tu bym się prędzej Kaczorka spodziewał bez klakierów 🤣
5:17 jaki klakson 😂
9:42 dobra muza :)
5:50 - najgorszy typ kierowcy - widzi, że ten przed nim samochód też będzie wyprzedzał, bo pas jest zablokowany, ale będzie próbował wepchać się i wymusić kolizję tylko po to, aby być szybciej na najbliższych światłach.
2:30 to jest przypadek: o pasy a chuj ze światłem , lece na ślepo
Czyżby kark zgięty od smartfona,nie pozwala popatrzeć w górę na światła?
W telewizorze mówiły, że mam bezzględne pierszeństwo, ałta majo na mnie uważać już jak się do przejścia zbliżam to ida!
@@ogarnijciesie3370 😁🤣
5:10 klasyka w wykonaniu bohaterów narodu na drogach wojewódzkich
Pięknie tutaj widać bardzo selektywną "znajomość" przepisów ruchu drogowego. Cześć "pieszy ma pierwszeństwo", "pieszy ma prawo" (ogólnie wszelkie paragrafy typu mam prawo i należy mi się), mogę się założyć, ci radośni partyzanci będą znali na wyrywki, nawet obudzeni w środku nocy. Natomiast coś o obowiązku zachowania szczególnej ostrożności albo szczególnych przypadków stosowania przepisów, wyłączeń? "Eee.... coś tam było potem? Przecież mam prawo!"
ale wiesz, że piesi nie zdają państwowego egzaminu, nie ma też możliwości nawet w skrajnych przypadkach "zabrania prawa do poruszania się pieszo", dlatego to na kierowcach jako najlepiej wyedukowanej i jednocześnie najbardziej niebezpiecznej grupie użytkowników dróg spoczywa obowiązek niejako "myślenia za innych". Na zachodzie pojęli to jakieś 30 lat temu, do nas biorąc pod uwagę sowieckie naleciałości, dojdzie może za kolejne 20...
@@maciejg6149 Niby nie zdają, ale swoje prawa znają doskonale i na wyrywki ;)
Przerabiałem to osobiście nieraz, normalnie prawdziwe talenty prawnicze poniewierają się na ulicach.
Ja to wszystko rozumiem, samochód kontra pieszy, odpowiedzialność i tak dalej. Ja po mieście jeżdżę naprawdę po lekku- nie dlatego, że mam takie hobby, ale właśnie, żeby zaoszczędzić sobie stresu i takich sytuacji.
Jednak nadal nic nie zwalnia pieszych od chwili zastanowienia i zdrowego rozsądku- kierowca jednak musi mieć chwilę, żeby zahamować, jak wolno by nie jechał.
Jak po raz kolejny widzisz kretyna, który wali ci się przed maskę bez spojrzenia i chwili namysłu, jeszcze gapiąc się w telefon, to brewka może pyknąć.
Jak to kiedyś podsumował mój znajomy: zabijesz totalnie bezmózgą amebę, a idziesz siedzieć jak za normalnego.
@@maciejg6149 Już starożytni znali maksymę "Nieznajomość prawa szkodzi".
Czyli wywalisz śmieci do lasu, bo nie masz obowiązku znać zakazujących tego przepisów.
Czyli wybijesz komuś szybę w oknie bo nie wiesz, że to zabronione.
Czyli zabierzesz komuś portfel bo nie musisz wiedzieć, że to kradzież.
Czyli będziesz kierował autem bez uprawnień, bo przecież nie przechodząc szkolenia i egzaminu ( o których też nic nie wiesz) nie masz pojęcia o czymś takim jak prawo jazdy.
Na "zachodzie" odpowiada się za swoje czyny a nie za bezmyślność i głupotę innych.
@@EdwardBaranowski z osobą o takim poziomie intelektualnej przenikliwości nie sposób dyskutować, siła twoich argumentów jest porażająca... Pokaż swój wpis mamie, może ci wyjaśni różnicę pomiędzy celowym wybiciem szyby, czy kradzieżą, a sprawstwem wypadku z udziałem pieszego, który często kończy się ciężkimi obrażeniami lub śmiercią...
@@maciejg6149 Czyli nie zrozumiałeś.
03:37 ten plakat wyborczy w takim miejscu to raczej nie powinien chyba wisieć...
12:05 brawurowa jazda samochodem vw bora ;)
10:22 i to jest samokontrola a nie rzucanie sie i proba ublliżenia drugiemu człowiekowi, byleby wyjsc na glupca na stop chamie
12:20 wspaniale, ze kierowca zainteresował się czy nic się nie stało.
Jak słyszę komentarz w stylu "Mam cię ! Jesteś nagrany ! *puk *puk (o kamerkę)", to mam wrażenie że już od kilku lat 80 % filmików przesyłanych jest przez tych samych ludzi zdesperowanych żeby za wszelką cenę zaprowadzić "porządek" i wrzucić filmik na każdego.
Niestety ale 50% kierowców nie potrafi jeździć! Nie ogarniają zmiany pasa ruchu, poruszania się lewym pasem, poruszania się pod rondzie z dwoma pasami ruchu itp. itd. DRAMAT!
Nice video. Kocham Polskę. Jestem Niemcem.
Suck
To nie grzech ...😂👍
0:50 Wszystko fajnie tylko tutaj nie widać, kto jest cham... Jeśli pojazdy na lewym pasie jechały z maksymalną dopuszczalną prędkością, to blokowania ruchu nie było i wyprzedzający prawym cham, jeśli nie jechali z maksymalną dopuszczalną, to lewopasowce chamy.
Elektryk mógł energiczniej w ten trawnik wjechać, to może by się wpier***ił w tą fotowoltaikę i od razu się naładował.
3:37 spuść z kręgosłupa zanim wsiadziesz do samochodu
13:00 chłop zapłacił za tempomat to nie będzie go wyłączał
Ale nie musi go wyłączać, żeby jechać szybciej.
Eksperci na drogach, kazdy wie lepiej od drugiego 😂😂
9:45 Giga Chad nagrywający - trzyma prawidłowy odstęp, hamuje hamulcem (a nie klaksonem), używa sygnału dźwiękowego przed, a nie po zagrożeniu, do tego słucha heavy-metalowej muzyki i ma ubaw z przyjaciółmi. Bądźcie jak nagrywający.
6:00 lekka obcierka, a chłopaki zaraz całą ulice zablokowali
A Jeepek i tak ciśnie.
@@bondgrzegorz738a co ma stać, jak widzi trzech idiotów xD
2:30 no pasy ma czego nie rozumiesz - hahhaha selekcja naturalna , tylko szkoda że Polskie sądy to ściek i ukarali by kierowcę
5:21 ja jak widzę że jest ktoś za blisko zderzaka naciskam delikatnie hamulec aby tylko światło stopu się zapaliło i każdy później trzyma odległość
8:50 jak można tak po prostu skręcić w jadący z przeciwka ( i to w sumie nie jakoś szybko) samochod O_o
Odcinek wygrywają Pan i Pani z 2:05 ameba niesamowita
3:34 rikort widijoł powiedział chomik
Pan nagrywający z 6:29 bardzo git muza , jeśli dobrze kojarzę to obydwa utwory z Falling in Reverse? podobny głos jakby to z tego zespołu zgaduje chyba że co coś innego to prosiłbym o odzew co to dokładnie jest. Tylko utworów nie kojarzę i nie mogę zidentyfikować które to są dokładnie, ale i tak szacunek za dobór muzyczny 🥰
Hulajnogarz niezły bezmozgowiec...
4:55 u zawodowej patologii taka jazda to niestety normalka.
Tylko zawodowa patologia wywodzi się z amatorskiej "B" patologii. Nawyków nie zmienisz. Druga sprawa nie wiadomo co było przed osobówką. Może jechał 35 km/h nikogo z przodu to i z ciężarowego trąbił.
2:20 kto ma pierwszeństwo? Kierowca czy piesi?Wiem że na skrzyżowaniu nie zawsze muszą być pasy zwłaszcza gdy skręcamy np w prawo w drogę drugorzędną.
w tym wypadku kierowca ma pierwszeństwo. gdyby skręcałby w drogę poprzeczną i tam przechodzili, no to już oni. dodam, że przepis dotyczy pieszych na jezdni, nie takich, którzy czekają na przejście. ale przechodzić jak najbardziej mogą, nawet bez wyznaczonego przejścia.
@@paulinak3429 i o taką,fachową odpowiedź mi chodziło. Śliczne dzięki :) A czy jeśli jest linia ciagła to mogą pisi ją przekroczyć? Czy linia ciągła tyczy się tylko kierowców?
@@primocaffe.tomaszbebel piesi nie są pojazdem 😉 jeśli nie ma dla nich czerwonego światła mogą iść. nie dam sobie tylko obciąć ręki za skrzyżowania na drogach dwujezdniowych, według mnie nie mogą, bo przepisy zabraniają przechodzić przez jezdnię drogi dwujezdniowej, ale wiem, że niektórzy twierdzą że art 26 mówi o wszystkich skrzyżowaniach i to załatwia sprawę.
@@paulinak3429 Rozumiem. Ok. Dziękuję.
5:26 powinni od razu prawko zabrać białemu tfuuu. Co raz więcej takich po co pas zmieniał? Ja jak jadę sam to nie odbijam i kasuje wymusaczy.
4:55 no co, w sklepach na niego czekali az przywiezie cieple buleczki i wedlinke 😇
3:00 i ktoś powie że ludzie w BMW to normalni ludzie 😂
Sam mam BMW i to jest u nas normalne
@@patrykroa2659 Normalne, że nienormalne.
@@patrykroa2659ale essa
@@aleksandersaski5387 hah mój tato też ma bwm 😂😅😅😂
Najczesciej to becwaly. Prosty mechanizm; ktos kto chce sie zachowywac tak na drodze wybiera "dynamicna fure". Oni sami sie zapisuja do tego klubu.
0:00 Z zieloną tablicą na zieloną drogę.
Dzie dobry....witam zjeba na początek🤣
Co nie którzy kierowcy tak ryzykują swoim i innych życiem, że nie wiedzą ile kosztują obecnie mandaty karne i punkty.
5:00 miałem tak niecałę 2 miesiące temu na odcinku trasy z Białegostoku na Augustów, musiałem jechać koło 103km/h na ograniczeniu 90(mój licznik zawyża, mając 110 na liczniku mam właśnie prędkość 102-103), bo tir na warszawskich numerach siedział na zderzaku, dawał długimi, trąbił i na koniec próbował wyprzedzać na zakręcie za parkingiem dla tirów, na jego nieszczęście za zakrętem przed nami jechało auto policyjne i zatrzymali go praktycznie od razu.
Dużo jeżdżę ale nie spotkałem jeszcze TiRa jadącego ponad 100km/h. Może choćby dlatego że każdy ma założony kaganiec? Coś tu nie gra w twojej opowieści
@@marcinhewelt2562 Kagańce daje się obejść. Najlepszy przykład z hulajnogami el. i motorowerami.
8:42 Podstawowa predyspozycja do kierowania. Kiedy i gdzie przetna sie nam drogi. Łatwiejszego w oszacowanu układu juz nie ma
5.50 Mistrzowie i ten Jepp ładujący się środkiem :). 7:25 cofanie na pasach :(. 13.00 - NARKOTYKI ?
_"__7:25__ cofanie na pasach :(."_ no i?... A co to jest urwa zabronione?
08:08 Dyskutować z kierowcą bmw? Po co?
Zróbcie porządek z tymi hulajnogami i rowerami , proszę....
11:44 jak ja bym chciał żeby mnie tak ktoś nagrał i na tyle się spłakał żeby to na stopchama wrzucił
Gościu, to jest teren zabudowany
@@jakubedzior rozumiem że jak jest znak ograniczenie 50kmh to zawsze jedziesz 50 tak ?
5:10 w takiej sytuacji lekko zaciągam ręczny
Ja włączam przeciwmgielne z tyłu😊
szkoda mi samochodu :( w sumie to gdyby nie to że jako motocyklista patrzę na wymuszenie i jazdę na zderzaku jako na najgorsze "przewinienia" na drodze to bym miał na to wylane i bym nigdzie tego nie wysyłał
5:50 jeśli biały pojazd miał włączony kierunkowskaz jeszcze wtedy, kiedy czarny pojazd znajdował się za nim, to kto ponosi winę za kolizję?
Art. 24 pkt. 3 ci to wyjaśni. BTW: nie ma ograniczone do pojazdu "bezpośrednio przed".
12:16 dorośli nie wiedzą że wypadało się zatrzymać i zapytać czy wszystko ok, ewentualnie udzielić pierwszej pomocy. Kurde no.