Chęć do pracy bardzo często odbiera to że na rekrutacji pracodawcy wychwalają swoją firmę. A często się okazuje że np jest toksyczna atmosfera, przedstawione na rekrutacji premie są nieosiągalne i nikt nigdy ich nie widział. Ze chcesz coś zrobić, proponujesz, starasz się a w najlepszym jesteś wbijany jak ten przysłowiowy wystający gwóźdź.
Zazwyczaj najbardziej demotywujace są zbyt wysokie nierealne wymagania lub wymagania poniżej kompetencji pracownika. Oczywiscie jest to powiazane z finansami i atmosfera pracy.
To prawda. W zespołach handlowych spotykam na przykład nierealne cele dla handlowców, którzy demotywują się i odpuszczają sprzedaż, bo "i tak zawalimy".
@@MagdalenaWojtkowiak znam to z życia. Czasem plan układa osoba oderwana zupełnie od rynku (ale chcąca sie przypodobac szefowi) bez znajomosci produktów, oferty, konkurencji i obecnego zapotrzebowania rynku itd...i za chwile zdziwienie dlaczego najlepsi odeszli. Dodatkowo handlowcy z wysokim ego oprócz kwestii finansowej sami sobie nie pozwolą "nie zrobic wyniku" i zmienią firmę a zazwyczaj zmiana to lepsza propozycja.
Chęć do pracy bardzo często odbiera to że na rekrutacji pracodawcy wychwalają swoją firmę. A często się okazuje że np jest toksyczna atmosfera, przedstawione na rekrutacji premie są nieosiągalne i nikt nigdy ich nie widział. Ze chcesz coś zrobić, proponujesz, starasz się a w najlepszym jesteś wbijany jak ten przysłowiowy wystający gwóźdź.
Zazwyczaj najbardziej demotywujace są zbyt wysokie nierealne wymagania lub wymagania poniżej kompetencji pracownika. Oczywiscie jest to powiazane z finansami i atmosfera pracy.
To prawda. W zespołach handlowych spotykam na przykład nierealne cele dla handlowców, którzy demotywują się i odpuszczają sprzedaż, bo "i tak zawalimy".
@@MagdalenaWojtkowiak znam to z życia. Czasem plan układa osoba oderwana zupełnie od rynku (ale chcąca sie przypodobac szefowi) bez znajomosci produktów, oferty, konkurencji i obecnego zapotrzebowania rynku itd...i za chwile zdziwienie dlaczego najlepsi odeszli.
Dodatkowo handlowcy z wysokim ego oprócz kwestii finansowej sami sobie nie pozwolą "nie zrobic wyniku" i zmienią firmę a zazwyczaj zmiana to lepsza propozycja.
Wydaje mi się, że brak motywacji sabotuje pracę dużo bardziej niż np. brak czasu
Można mieć czas a nie mieć motywacji i zasłaniać się brakiem czasu🙁