Nie że bronię tych aktorów, ale bardziej scenarzysta tutaj zawinił. Aktorzy tylko grają role z kartki które im napiszą. Ale fakt sami aktorzy nie potrafią odegrać dobrze roli.
Pamiętam jak u mnie w klasie typiara chciała dać nam uwagę zbiorową to jeden typ powiedział (nie wiem czy to prawda czy nie) : "Według konwencji genewskiej nie można karać zbiorowo więźniów wojennych " xD cała klasa się zaczęła się śmiać, nauczycielka nawet się trochę zaśmiała i stwierdziła że mamy znaleźć winnego do końca dnia xD
@@Pawlixus bo koleżanki za mną, przede mną i jeszcze przyjaciółka u mnie w ławce pozamieniały się sprawdzianami, ja byłam sceptyczna, ale i tak nie musiałam się zamieniać, bo przyjaciółka miała ten sam test co ja. Przyznaję, że raz w jednym zadaniu skorzystałam z tego, ale jak pan przy sprawdzaniu się dowiedział to kazał całej kolumnie ławek powtarzać sprawdzian. Wstawił początkowo jedynkę, a ja, że miałam dobre oceny i opinię z tego przedmiotu to najadłam się wstydu i złości. Potem usunął ją i dał ocenę z powtórki. Mi wyszło to na plus, ale jeśli chodzi o honor to nie. Koleżanki pamiętam, że napisały niezłe przeprosiny do pana XDD, a ja wymusiłam też je dla siebie, bo zostałam wrzucona do jednego wora. Miłego czytania
Jestem ci bardzo wdzięczny że istnieje twój kanał. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu ludziom pomagasz poprzez znajomość ich praw, mimo że nie musisz tego robić, możesz zająć się swoją karierą prawniczą ale jednak decydujesz się pomagać ludziom i dzięki temu zachęcasz innych do robienia tego samego. Tylko tak dalej.
Ja nie doznałam przemocy fizycznej od nauczyciela, ale przemocy psychicznej. Nauczycielka namawiała klasę do śmiania się ze mnie, kiedyś gdy się spóźniłam nie było miejsca w klasie by usiąść. Poprosiłam nauczycielkę bym mogła wyjść do innej klasy po krzesło, zabroniła mi. Musiałam siedzieć na ziemi. Jedno krzesło było wolne, na którym leżała jej torebka. Spytałam o to krzesło, ale również odmówiła. Był to blok lekcyjny, gdy zadzwonił dzwonek specjalnie wypuściła całą klasę kilka minut później tylko po to bym nie mogła pójść do innej klasy po krzesło. Wiedziała, że po tym czasie po jakim nas wypuści nie będę mogła udać się do innej klasy po krzesło. Ta baba generalnie była złem wcielonym, ze względu na problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym miałam orzeczenie, które jasno określało, że nie można pytać mnie ustnie oraz określało formy dostosowania nauczania i traktowania mojej osoby na terenie całej placówki. Ta kobieta wzięła mnie do tablicy na odpowiedź ustną. Gdy stało się to co zawsze się dzieje kiedy odpowiadam w ten sposób (tzn. zaczęłam się pocić, drżeć, dostałam nudności [co w końcu skończyło się zwymiotowaniem do śmietnika przy całej klasie], mdleć, mieć problemy z oddychaniem i sercem [mam niedomykające się zastawki w sercu oraz łuszczycę o podłożu autoimmunologicznym co absolutnie zabrania mi stresowania się] i kilka innych objawów) kobieta zaczęła śmiać się i namawiać klasę do tego samego mówiąc, że nie jestem w stanie nawet podstawowego zadania wykonać na tablicy. Jedno z moich gorszych doznań w mojej edukacji. Najsmutniejsze jest to, że całe 12 lat uczęszczałam do szkół integracyjnych co tylko nauczyło mnie, że takie placówki nie funkcjonują. Dzieci niepełnosprawne umysłowo spędzają czas tylko z innymi takimi osobami, same oddzielając się od osób „zdrowych” (co już zaprzecza idei takiej placówki oraz osoby zdrowe ponoszą odpowiedzialność zbiorową za zachowania tych niepełnosprawnych. Często też na naszych barkach było zajmowanie się tymi osobami, szukanie ich gdy się zgubiły itd. Były przymykane oczy na np. masturbowanie się na lekcjach jednego z chłopców. Dodatkowo dostałam reprymendę, że to z mojej winy to robi, ponieważ ubieram się nieodpowiednio (miałam bluzkę na ramiączka jak to było nazwane „prowokujące, seksualne ramiona”). Nawet gdy miałam dostosowanie do matury ustnej, która odbywałam w formie pisemnej było to zorganizowane w taki sposób bym nie miałam możliwości jej zdać (niestety przeliczyli sie, bo zdałam ją mimo tych trudności), z 90 minut jakie mi przysługiwały dostałam 60 na NAPISANIE 2 rozprawek plus 3 pytanie, 30 minut było dla kadry na PRZECZYTANIE. Wszystkie te placówki mnie ekstremalnie skrzywdziły i słysząc słuchy o tym, że planują w ogóle usunąć placówki specjalne na rzecz wrzucenia tych osób do szkół integracyjnych jestem przerażona. Mogę śmiało powiedzieć, że mam 12 lat doświadczenia w szkołach integracyjnych i trafiają tam osoby, które mają poważne problemy, nauczyciel wspomagający, ktory jest 2-3h dziennie na lekcjach (swoją drogą robiący praktycznie nic z moich obserwacji) mogę śmiało powiedzieć, TO NIE DZIAŁA. Każda placówka edukacyjna powinna być w stanie pomóc osobom z lekkimi problemami (takimi jak np [ja lęk społeczny], autyzm w lekkim stopniu, adhd, czy inne niedogodności, które są naprawdę do opanowania, wymagają tylko zaangażowania ze strony kadry ), a nie wrzucanie do szkól integracyjnych osób, które wymagają 24/7 opieki, niezdolne do funkcjonowania samodzielnie. Miałam w klasie 2 bliźniaczki o poziomie umysłowym 7 latka. To są przypadki na szkoły specjalne, które mają fundusze i wiedzę. Idea szkół integracyjnych i ich egzekucja nie istnieje i nie funkcjonuje (to że jest jedna, czy dwie które są okej, wyjątek potwierdza regułę). Szczerze chciałabym by te placówki działały, ale tak nie jest. Wrzucanie do liceum integracyjnego osób o jakich wspomniałam wyżej jest niepoważne, ale jest niczym innym jak po prostu zrzuceniem odpowiedzialności na kogoś innego przez rodziców. Miałam w klasie osoby, które miały 20-21 lat, często nierozumiejące co dzieje się dookoła nich (oczywiście nie zdawały matury). Cała ich edukacja była bez sensu, ledwo zdawali albo w ogóle (mimo dostosowanych dla nich sprawdzianów), przeszkadzali na lekcjach przez co również ponosiliśmy odpowiedzialność zbiorową (5 nauczycieli zwolniło się ze szkoły właśnie ze względu na te osoby niepełnosprawne). Szczerze mam nadzieję, że dożyje czasów, w których zwykła szkoła będzie w stanie dostosować się do lekkich problemow swoich uczniów, szkoły specjalne będą popularne, bezpłatne i wszechobecne, a szkoły integracyjne znikną, bo nie pełnią swojej funkcji tylko szkodzą, i krzywda jej wychowanków.
Jeden raz nauczyciel powiedział, że taka jedna dziewczyna i ja mamy zmyć paznokcie (one były pomalowane przezroczystym lakierem) a ja mu się zapytałam czy mogę coś mu na telefonie pokazać, on sie zgodził i pokazałam nauczycielowi pański film. Bardzo mi pomógł, dziękuję!
To dobrze, że pokazałaś film, ale w przyszłości w takich sytuacjach najlepiej by było byś sama umiała użyć tej wiedzy i oczywiście poinformowała o tym rodzica. Nikt nie ma prawa w szkole prześladować Cię w ten sposób, rodzice powinni o tym wiedzieć, stanąć w Twojej obronie. Dzięki temu na przyszłość uniknęłabyś takich sytuacji. Niestety nauczyciele bardzo często przekraczają swoje kompetencje i nie traktują dzieci czy młodzieży poważnie. Zazwyczaj dopiero, gdy rodzice interweniują biorą to pod uwagę. Nawet gdybyś była osobą pełnoletnią uczęszczającą wciąż do szkoły, warto jest korzystać z pomocy rodziców, czy opiekunów prawnych. Życzę Ci byś nie miała więcej takich problemów w szkole ❤. Jednak weź sobie do serca to co Ci napisałam, patrząc na to, ze Twoja szkoła stosuje takie metody „wychowawcze” to w przyszłości mogą doczepić się do innych rzeczy. Korzystaj z wiedzy, którą zdobywasz w zakresie prawnym, ale nie bój i nie wstydź się prosić o pomoc osób dorosłych ❤
W tym roku szkolnym zmienili mojej klasie matematyczkę, akurat w ostatnim roku podstawówki. Ostatnio chcąc przepisać z tablicy notatkę przesunęłam się w stronę koleżanki, ponieważ siedzę za dość wysokim chłopakiem i ledwo widzę tablicę. Gdy to zrobiłam, okrzyczała mnie, przy okazji wyśmiewając moje oceny przed całą klasą (mam głównie 4 i 3). Dwa lata wcześniej, (gdy uczyła mnie techniki) na lekcji, widząc, że, mam ławkę brudną od kleju powiedziała do mnie "Widać, że mamusia ci sprząta w domu". Tych akcji było o wiele więcej.
W szkole podstawowej byłem w klasie dość problematycznej jeśli chodzi o zachowanie, natomiast klasa była bardzo zżyta i lojalna wobec siebie. Czasami to kończyło się odpowiedzialnością zbiorową a w domu sławnym "ty nie jesteś wszyscy".
U nas w gimnazjum odpowiedzialność zbiorowa to był standard... Wiele "kwiatków" by się znalazło... Jak na przykład lekcje w obecności ojca jednego z uczniów (który był synem nauczycielki) i zapisywał w zeszycie wszystko co uczniowie robili na lekcji, np. rozmawiali, albo raz dziewczyna miała bezbarwną naklejkę na paznokciu. I potem to nauczyciele wpisywali do zeszytu uwag...
w moje szkole podstawowej odpowiedzialność zbiorowa to była norma, choć nauczyciele stosowali to bardziej jako "postrach". Tylko parę razy zdarzyło się by autentycznie cała klasa oberwała przez jednego ucznia.
0:50 W czwartej klasie pamiętam, że nawet nasza pani od Polskiego nas upominała, że ten kto wchodzi do klasy (Nauczyciel) pierwszy mówi ,,Dzień dobry". Szanuję to co robisz, dzięki tobie dowiedziałam się wielu rzeczy o kodeksie szkolnym, a poza tym masz bardzo fajne filmy. Pozdrawiam! Wiem, data....
tak się zastanawiam, co by było, gdyby tamten uczeń, który został uderzony zeszytem oddałby tej nauczycielce. Zostało by to potraktowane jako samoobrona, czy uczeń poniósłby konsekwencje, jeśli tak to jakie?
9:36 Pamiętam, że u mnie wychowawczyni wstawiła 1 z zachowania wszystkim, dlatego, że gdzieś na szafce stał energetyk i nikt się nie chciał przyznać. Ogólnie ona bardzo często stosuje odpowiedzialność zbiorową. Często jest tak, że np. 3 osoby rozmawiają i rozrabiają na lekcji, to wszyscy mają kartkówkę. Tylko pani ciągle mówi, że "No, szkoda mi tych osób, które są grzeczne.."
Spotkała mnie tak sytuacja. Zostałem wręcz pobity przez nauczyciela. Miałem 11 lat i starsi się nademną znęcali, bezpośrednio przy nauczycielu, nie zwracał on uwagi więc chcąc zwrócić jego uwagę rzuciłem go drobną rzeczą. ZOSTALEM skopany na forum całej szkoły świadkami były dwie nauczycielki. Załamie cie to że całe grono pedagogiczne oprócz jednej nauczycielki próbowało zatuszować sprawę i nie wiem czy kuratorium też nie maczało w tym palców. Na szczęście ta jedna nauczycielka wykazała się odpowiednimi wartościami i zeznawala. Skończyło się wysokim odszkodowaniem i odwołaniem dyrektorki... Niestety nauczyciel nie został ukarany zakazem wykonywania zawodu
5:47 ten artykuł jest prawie zawsze zawarty również w statucie szkoły, którym nauczyciele czasami próbują wybrnąć stawiając go ponad ustawę o systemie oświaty.
No nam z miesiąc temu pani od biologii wstawiła wszystkim -20 punktów za to że ktoś w drzwi zapukał xDDD Jeden kolega się przyznał żeby reszta klasy nie miała minusowych punktów Wesołych Świąt ;)
Kiedyś szacunek otrzymywali ci, którzy go żądali. Dziś dostają go ci, którzy na niego zasługują. Niestety wielu ludzi nie potrafi się z tą rzeczywistością pogodzić i potem dochodzi do takich sytuacji :/
1:58 prawda, nasza nowa pani od matematyki na pierwszej lekcji wydarła się na mnie, bo zapytałam koleżankę czy pożyczy mi podręcznik. To było na początku 2 klasy liceum i nie wiedzieliśmy, że będziemy potrzebować podręczników z 1 klasy, więc dużo osób nie miało, bo sprzedało. Na drugiej lekcji dostaliśmy ochrzan, bo nie zmyliśmy tablicy i nie byliśmy idealnie cicho kiedy ona wyjmowała swoje rzeczy. Do tej pory się jej boję. Nie tylko ja. Kiedy pyta się czy wszystko jasne, cała klasa jest cicho, co ją jeszcze bardziej denerwuje i mówi rzeczy w stylu "[klasa] chce chyba uwagi". Za każdym razem kiedy mnie o coś pyta zaczynam się jąkać, a przy tablicy trzęsą mi się ręce. Nie polecam
Panie Marcinie ! Jeśli chodzi o ten odcinek szkoły , posiadał trudny temat , fajnie było gdyby w następnym filmie byłby odcinek gdy uczeń coś przeskrobie oraz czy kara która dosięgnie tego ucznia jest możliwa Pozdrawiam, Wesołych świąt 🎄
Świetny odcinek ,mam nadzieję że będzie z tego seria , może to fajnie uczniowi pokazać różne sytuację w której może zawalczyć a nie pochylić głowę i przepraszać "Pytanie" co byś zrobił po takiej wizycie grupy uczniów w gabinecie ? Wyciąganie wniosków i stawanie z automatu po stronie uczniów ( w sytuacji dyrektorki nie znającej faktycznej sytuacji ) jest też nie w porządku do nauczyciela ( nie mówię konkretnie o tej nauczycielce z serialu ale ogólnie ) Moim zdaniem osoba rozstrzygająca powinna być neutralna i racjonalnie do tego podejść ,zebrać dowody itp
Pamiętam że nauczycielka w gimnazjum często waliła dziennikiem w biurko swoje, albo uczniów, czasami nawet rzucała kredą. Co więcej, często wyśmiewała się z uczniów w klasie, przy tablicy 💀💀. Inna nauczycielka- każdy na przerwach przed jej lekcjami był zestresowany i wystraszony, mnie aż ze strachu bolał brzuch na myśl o chemii z nią. Była takim postrachem szkoły, nawet moich rodziców i starsze rodzeństwo uczyła. Na każdą lekcje trzeba było mieć 5 przygotowanych karteczek, bo lubiła robić niezapowiedziane wejściówki, albo w środku lekcji. Notatki tak szybko dyktowała że nie nadążaliśmy, tylko chyba parę osób miało całe. Potem się każdy cieszył jak odeszła na emeryturę 💀.
Nagrasz coś odnośnie zmuszania dzieci/młodzieży do wiary? Jak to ma się do prawa polskiego? Co robić gdy przykładowo rodzice nadal to robią mimo licznych rozmów? Myślę że to dzieje się w większości polskich domów.
jeżeli dziecko jest zmuszane do wiary przez rodzica/opiekuna prawnego, wtedy jako tako problemu nie ma. Jeżeli natomiast jesteśmy zmuszani do wiary przez(dla nas) obcego faceta/kobietę z poza naszej wszelkiej rodziny, wtedy jest to łamanie prawa.
9:35 nauczyciele tak zrobił raz na lekcji i na następny tydzień z nim jakoś pogadałem i zgodził się usunąć 1 i uwagi tym którzy tego nie zrobili. Więc chyba to działa : )
Moja nauczycielka od Polaka rzuciła w mojego kolegę z ławki. Już od samego momentu kiedy się zamachnęła chciałam wstać i iść do dyrektora ale nie miała zbyt wielkiego cela i kreda zbiła mi okulary(dzień po odebraniu ich od optyka)😢 kiedy dostałam i ryknęła płaczem bo odłamki kredy były na mojej całej twarzy(nic mi nie jest) powiedziała coś w stylu: NIE BECZ JUŻ! Kto pójdzie z nią do łazienki to przemyć? moja BFF ze mną poszła ale jak się pewnie domyślacie po wyjściu z łazienki poszłam i przerwałam lekcje mojej wychowawczyni bo żadna z nas nie miała jaj pójść do dyra samemu. Po tym całym zamieszaniu dostała areszt domowy odebrano jej prawo do jakiegokolwiek kontaktu z dziećmi i musiała mi odkupić okularki. Za całą akcję dostałam order bohatera klasy bo już wcześniej była agresywna ale to była pierwsza przemoc wobec nas. PS to na całe szczęście bajka choć wiem że takie rzeczy się zdarzają niestety.😢
Cześć! Ale Kopanowska chyba wóci! Oglądałem twój odcinek o "matematyczce-morderczyni" i tam była wstawka z Kopanowską wydaje mi się , że z innego odcinka jeżeli się mylę prszę o imfo
6:30 jak byłem chyba w drugiej klasie podstawówki to śmiałem się z żartu kolegi bo nie mogłem się powstrzymać i babka mi dała uwagę xD ciekawy jestem jaki był tytuł uwagi
U nas był taki ksiądz co wstawiał uwagi za na prawdę głupoty: Raz chłop z całkowitego tyłu się jakimś balonem rozpompowanym (chyba pęknietym) bawił w dłoni (na zasadzie obracania w palcach) tak że nikt tego nie słyszał i nikomu nie przeszkadzało, no ale jemu już tak i cyk uwaga. Druga sytuacja: Inny ziomek upuścił długopis na lekcji więc schylił się go podnieść, wstając udeżył się głową w ławkę przez przypadek, wracając do pisania notatki usłyszał że dostaję uwagę. A opowiadam to dla tego że treść była najlepsza, każda taka uwaga (a trochę tego były tylko nie opowiadam tu wszystkiego) to było: ,,Pszesadzanie na lekcji" Tak se skubaniec wymyślił
11:53 miałem tak w tamtym roku ale inaczej mój kolega z klasy stały przy półkach i pudło z śrubami spadło prawie że na głowę naszej koleżanki i pani przyszła i wszyscy dostali uwagę nawet nie chciała wyjaśnień co się stało argumentów zero nie przyjmowała tak samo jak kiedyś dała uwagę mojemu koledze który nie był w ten dzień w klasie i raz też dostalibyśmy uwagę za siedzenie w klasie na przerwie chcieliśmy wytłumaczyć że pan nam nie powiedział ale ona nie przyjmowała na szczęście pan jej wytłumaczył jak to było o nie wpisała a ona jeszcze niczego nie uczyła była "nauczycielem wspomagającym" dałem w cudzyswowiu bo nie wiem w czym wspomagała nas teraz już nie uczy w naszej szkole i mam nadzieje że w żadnej już nie uczy a jak w jakiejś uczy to współczuje uczniom bo coś się stało ona przychodziła i wszyscy uwagi tylko ci co stali tam nawet jak ewidentnie było widać jak ktoś dochodził dopiero serio to była wredna baba i w sumie przez nią miałem jedyną uwagę i to niesłuszną bo ja nawet wtedy przy szafkach nie stałem wracałem z kosza bo wyrzucałem papierek
Radzę uważać na seriale TVN. Oni mają dość rygorystyczne podejście do praw autorskich. Nie wiem, jak jest teraz, może zmienili swoją politykę, ale pamiętam, że ileś lat temu była taka akcja, że zdjęli z 40 filmów Naruciakowi. Niby jak podałeś w opisie nie ma tu niczego niezgodnego z prawem, jednak różnie bywa z takim TVN.
Polonistka w 6 klasie zastraszyła mnie, że jak nie będę chodzić do logopedy(która swoją drogą nic mi nie pomagała) to w przyszłości wszyscy będą się ze mnie naśmiewać przez moją wadę wymowy
Ja jak byłem w 6 klasie to czekałem w świetlicy na kolejną lekcję i pani powiedziała mi że mam odkurzyć świetlicę, pomimo iż nic nie zrobiłem i miałem robić tylko dlatego że pewnie ani jej ani sprzątaczkom nie chciało się tego robić. Pamiętam że inni moi rówieśnicy też wtedy musieli bez powodu robić inne "obowiązki domowe". Do tego kiedy nie umiałem czegoś w tym odkurzaczu wysunąć, to pani się śmiała, że co ja w domu nie odkurzam i nie umiem korzystać z odkurzacza. Co Marcin o takim zachowaniu już byłej nauczycielki sądzisz?
U nas pani od historii gdy mieliśmy 1dzien zdalne,przez warunki atmosferyczne to jeden chłopak puszczal jakieś dziwne dźwięki,to jak do szkoły wróciliśmy to musieliśmy albo napisać kto to albo pisać kartkówkę z mega trudnego tematu,którego nikt nie umiał i wszyscy musieli na kablować bo ona jeszcze powiedziała że jak nie napiszemy to uwagi całą klasa dostanie
Nauczyciele w moim technikum byli wspaniali za wyjątkiem jednej naprawdę wrednej matematyczki (choć nie była aż tak zła jak ta Kopanowska). Miała pretensje do któregoś ucznia, że ten pisał lewą ręką po tablicy. Jej nazwisko było synonimem strachu. W podstawówce i w gimnazjum inna matematyczka i jednocześnie moja wychowawczyni uwzięła się na mnie, bo jej zdaniem moje 3 i 4 to za słabe oceny jak dla mnie
Śmiesznie mi się na to patrzy, gdy 2 tygodnie temu wicedyrektor nie mogła nic zrobić z tym, że Pani od niemieckiego zrobiła nam sprawdzian 3 tygodnie po terminie (nie było jej lub lekcje odwołane), bez zmiany daty w dzienniku i dzień przed ktoś z klasy do niej poszedł zapytać czy zrobi sprawdzian, a ona powiedziała, że tak i koniec końców musieliśmy go napisać, mimo że było to niezgodne ze statutem - prawem XD
Ale nie musiała niczego zmieniać bo sprawdzian był zapowiedziany więc było wiadomo że trzeba będzie się na niego nauczyć. Po tym terminie trzeba się spodziewać że o będzie a każdy powinien już być wtedy nauczony.
@@aoibheann7 mordo ja nie pamietam tego co byla na lekcjach 3 dni po sprawdzianie XD. 2 tygodnie pozniej to czesc bym po niemiecku nie potrafil powiedziec, a z tego co wiem to musi byc zapowiedziane NIE WIECEJ niz 3 dni przed sprawdzianem. 2 tygodnie to 14 czyli wiecej dni
@@aoibheann7 niekoniecznie. Jeżeli zamawiasz paczkę, która ma przyjść 12 stycznia, ale jest awaria i jej nie będzie tego dnia, to chyba wolisz dostać informację, kiedy dokładnie paczka dotrze, tak? Poza tym sam statut reguluje liczbę sprawdzianów etc., co oznacza, że musi być wpisany, żeby uniknąć sytuacji, w której nagle będzie 6 sprawdzianów, bo 3 nauczycieli sobie przełożyło na losowy tydzień, bo byli chorzy
@@aoibheann7 poza tym chyba nie chcesz mi powiedzieć, że mając 3 sprawdziany + kartkówki w tygodniu, będziesz z pewnością nauczony na sprawdzian, na który uczyłem się 3 tygodnie temu i cała wiedza uleciała, bo miałem fąfnaście bombilionów innych prac do napisania przez te 3 tygodnie?
Marcin ma więcej IQ niż wszystkie postacie w tym serialu razem wzięte
Wesołych świąt
@Cebula przepraszam że tego nie dodałem
Wesołych świąt
Nie że bronię tych aktorów, ale bardziej scenarzysta tutaj zawinił. Aktorzy tylko grają role z kartki które im napiszą. Ale fakt sami aktorzy nie potrafią odegrać dobrze roli.
@@Sylo61 nie dokońca chodzi mi o aktorów, ale o postacie i scenariusz który jest strasznie drętwy i słabo napisany
@@Sylo61 ale i tak aktorzy sprawiają że te postacie zachowują się jak NPC z elder scrolls 4 Oblivion
Chłop jest prawnikiem, musi mieć IQ większe niż aktorzy na Planie. To oczywiste
Wesołych Świąt! Jako prezent dla mnie możecie zostawić łapkę w górę i komentarz. 🎄💫
Wesołych świąt Panie Marcinie
Wesołych świąt 🙂🎄
Wesołych świąt 🙂
@@Redstone_Cat1 no proszę tego to się nie spodziewałem
wesołych świąt!
Tak, zdecydowanie chcemy więcej takich odcinków, najlepiej było by zrobić z tego serię, może to wyjść nieźle
Widzę, że film się się podoba więc będą kolejne części 😎
@@Prawo.Marcina mi też się podoba, ten odcinek przypomina moją szkołe tylko że w mojej jest więcej patologii
@@Prawo.Marcina może odcinek z Naruciakiem
TAKK
@@Prawo.Marcina takkkkk
Ona złamała prawie cały statut szkoły na jednej lekcji 😂
XDD To prawda
+1 0:47
bejba
+1
Nasza klasa dostała uwagi za to że byliśmy za głośno na stołówce XD 😂
Pewnie albo introwertyczna albo mądra inaczej
No debilizm XDDDD
Rel
ach to 1-3
Jak nauczyciel/nauczycielka może kontrolować was na stołówce?
W sensie może was upomnieć itd. ale nie że dać wam uwag
Wyobrażam sobie ten serial w którym Marcin jest nauczycielem i wszystkim daje pochwały XD
Dobrze
To on jest nauczycielem?
@@itzBartek10 prawnikiem
Albo by nie brał telefonu i by wszystkie dzieciaki by go lubili
Pamiętam jak u mnie w klasie typiara chciała dać nam uwagę zbiorową to jeden typ powiedział (nie wiem czy to prawda czy nie) : "Według konwencji genewskiej nie można karać zbiorowo więźniów wojennych " xD cała klasa się zaczęła się śmiać, nauczycielka nawet się trochę zaśmiała i stwierdziła że mamy znaleźć winnego do końca dnia xD
prawda, nawet na wosie o tym mielismy
a ja musiałam pisac przez odpowiedzialność zbiorową drugi raz sprawdzian
@@izaa_a1222 aha? Wsm co niby sprawdzian drugi raz zmienił?
@@Pawlixus bo koleżanki za mną, przede mną i jeszcze przyjaciółka u mnie w ławce pozamieniały się sprawdzianami, ja byłam sceptyczna, ale i tak nie musiałam się zamieniać, bo przyjaciółka miała ten sam test co ja. Przyznaję, że raz w jednym zadaniu skorzystałam z tego, ale jak pan przy sprawdzaniu się dowiedział to kazał całej kolumnie ławek powtarzać sprawdzian. Wstawił początkowo jedynkę, a ja, że miałam dobre oceny i opinię z tego przedmiotu to najadłam się wstydu i złości. Potem usunął ją i dał ocenę z powtórki. Mi wyszło to na plus, ale jeśli chodzi o honor to nie. Koleżanki pamiętam, że napisały niezłe przeprosiny do pana XDD, a ja wymusiłam też je dla siebie, bo zostałam wrzucona do jednego wora. Miłego czytania
@@izaa_a1222 Słyszysz sama siebie? Skorzystałaś z tego. Nauczyciel dobrze zrobił, bo postąpiliście nieuczciwie.
Marcin chodziliśmy razem do klasy. Jestem pełen podziwu tego co osiągnąłeś, co robisz. Trzymam kciuki i życzę wszystkiego najlepszego.
Zazdro
jakis kidos ktory uzywa konta ojca xDDDDDD
@@YoungKlew14 ale skąd wiesz że to jest dziecko? To może być jego konto a nie ojca
@@YoungKlew14 kidosy na pewno by takiego czegoś nie napisał
@@dz4n3k13 A może sam jesteś kidosem i co?
Jestem ci bardzo wdzięczny że istnieje twój kanał. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu ludziom pomagasz poprzez znajomość ich praw, mimo że nie musisz tego robić, możesz zająć się swoją karierą prawniczą ale jednak decydujesz się pomagać ludziom i dzięki temu zachęcasz innych do robienia tego samego. Tylko tak dalej.
Aha
Ja nie doznałam przemocy fizycznej od nauczyciela, ale przemocy psychicznej. Nauczycielka namawiała klasę do śmiania się ze mnie, kiedyś gdy się spóźniłam nie było miejsca w klasie by usiąść. Poprosiłam nauczycielkę bym mogła wyjść do innej klasy po krzesło, zabroniła mi. Musiałam siedzieć na ziemi. Jedno krzesło było wolne, na którym leżała jej torebka. Spytałam o to krzesło, ale również odmówiła. Był to blok lekcyjny, gdy zadzwonił dzwonek specjalnie wypuściła całą klasę kilka minut później tylko po to bym nie mogła pójść do innej klasy po krzesło. Wiedziała, że po tym czasie po jakim nas wypuści nie będę mogła udać się do innej klasy po krzesło. Ta baba generalnie była złem wcielonym, ze względu na problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym miałam orzeczenie, które jasno określało, że nie można pytać mnie ustnie oraz określało formy dostosowania nauczania i traktowania mojej osoby na terenie całej placówki. Ta kobieta wzięła mnie do tablicy na odpowiedź ustną. Gdy stało się to co zawsze się dzieje kiedy odpowiadam w ten sposób (tzn. zaczęłam się pocić, drżeć, dostałam nudności [co w końcu skończyło się zwymiotowaniem do śmietnika przy całej klasie], mdleć, mieć problemy z oddychaniem i sercem [mam niedomykające się zastawki w sercu oraz łuszczycę o podłożu autoimmunologicznym co absolutnie zabrania mi stresowania się] i kilka innych objawów) kobieta zaczęła śmiać się i namawiać klasę do tego samego mówiąc, że nie jestem w stanie nawet podstawowego zadania wykonać na tablicy. Jedno z moich gorszych doznań w mojej edukacji. Najsmutniejsze jest to, że całe 12 lat uczęszczałam do szkół integracyjnych co tylko nauczyło mnie, że takie placówki nie funkcjonują. Dzieci niepełnosprawne umysłowo spędzają czas tylko z innymi takimi osobami, same oddzielając się od osób „zdrowych” (co już zaprzecza idei takiej placówki oraz osoby zdrowe ponoszą odpowiedzialność zbiorową za zachowania tych niepełnosprawnych. Często też na naszych barkach było zajmowanie się tymi osobami, szukanie ich gdy się zgubiły itd. Były przymykane oczy na np. masturbowanie się na lekcjach jednego z chłopców. Dodatkowo dostałam reprymendę, że to z mojej winy to robi, ponieważ ubieram się nieodpowiednio (miałam bluzkę na ramiączka jak to było nazwane „prowokujące, seksualne ramiona”). Nawet gdy miałam dostosowanie do matury ustnej, która odbywałam w formie pisemnej było to zorganizowane w taki sposób bym nie miałam możliwości jej zdać (niestety przeliczyli sie, bo zdałam ją mimo tych trudności), z 90 minut jakie mi przysługiwały dostałam 60 na NAPISANIE 2 rozprawek plus 3 pytanie, 30 minut było dla kadry na PRZECZYTANIE. Wszystkie te placówki mnie ekstremalnie skrzywdziły i słysząc słuchy o tym, że planują w ogóle usunąć placówki specjalne na rzecz wrzucenia tych osób do szkół integracyjnych jestem przerażona. Mogę śmiało powiedzieć, że mam 12 lat doświadczenia w szkołach integracyjnych i trafiają tam osoby, które mają poważne problemy, nauczyciel wspomagający, ktory jest 2-3h dziennie na lekcjach (swoją drogą robiący praktycznie nic z moich obserwacji) mogę śmiało powiedzieć, TO NIE DZIAŁA. Każda placówka edukacyjna powinna być w stanie pomóc osobom z lekkimi problemami (takimi jak np [ja lęk społeczny], autyzm w lekkim stopniu, adhd, czy inne niedogodności, które są naprawdę do opanowania, wymagają tylko zaangażowania ze strony kadry ), a nie wrzucanie do szkól integracyjnych osób, które wymagają 24/7 opieki, niezdolne do funkcjonowania samodzielnie. Miałam w klasie 2 bliźniaczki o poziomie umysłowym 7 latka. To są przypadki na szkoły specjalne, które mają fundusze i wiedzę. Idea szkół integracyjnych i ich egzekucja nie istnieje i nie funkcjonuje (to że jest jedna, czy dwie które są okej, wyjątek potwierdza regułę). Szczerze chciałabym by te placówki działały, ale tak nie jest. Wrzucanie do liceum integracyjnego osób o jakich wspomniałam wyżej jest niepoważne, ale jest niczym innym jak po prostu zrzuceniem odpowiedzialności na kogoś innego przez rodziców. Miałam w klasie osoby, które miały 20-21 lat, często nierozumiejące co dzieje się dookoła nich (oczywiście nie zdawały matury). Cała ich edukacja była bez sensu, ledwo zdawali albo w ogóle (mimo dostosowanych dla nich sprawdzianów), przeszkadzali na lekcjach przez co również ponosiliśmy odpowiedzialność zbiorową (5 nauczycieli zwolniło się ze szkoły właśnie ze względu na te osoby niepełnosprawne). Szczerze mam nadzieję, że dożyje czasów, w których zwykła szkoła będzie w stanie dostosować się do lekkich problemow swoich uczniów, szkoły specjalne będą popularne, bezpłatne i wszechobecne, a szkoły integracyjne znikną, bo nie pełnią swojej funkcji tylko szkodzą, i krzywda jej wychowanków.
Jeden raz nauczyciel powiedział, że taka jedna dziewczyna i ja mamy zmyć paznokcie (one były pomalowane przezroczystym lakierem) a ja mu się zapytałam czy mogę coś mu na telefonie pokazać, on sie zgodził i pokazałam nauczycielowi pański film. Bardzo mi pomógł, dziękuję!
To dobrze, że pokazałaś film, ale w przyszłości w takich sytuacjach najlepiej by było byś sama umiała użyć tej wiedzy i oczywiście poinformowała o tym rodzica. Nikt nie ma prawa w szkole prześladować Cię w ten sposób, rodzice powinni o tym wiedzieć, stanąć w Twojej obronie. Dzięki temu na przyszłość uniknęłabyś takich sytuacji. Niestety nauczyciele bardzo często przekraczają swoje kompetencje i nie traktują dzieci czy młodzieży poważnie. Zazwyczaj dopiero, gdy rodzice interweniują biorą to pod uwagę. Nawet gdybyś była osobą pełnoletnią uczęszczającą wciąż do szkoły, warto jest korzystać z pomocy rodziców, czy opiekunów prawnych. Życzę Ci byś nie miała więcej takich problemów w szkole ❤.
Jednak weź sobie do serca to co Ci napisałam, patrząc na to, ze Twoja szkoła stosuje takie metody „wychowawcze” to w przyszłości mogą doczepić się do innych rzeczy. Korzystaj z wiedzy, którą zdobywasz w zakresie prawnym, ale nie bój i nie wstydź się prosić o pomoc osób dorosłych ❤
Taka niespodzianka na święta coś niesamowitego.
Życzę wszystkim wesołych świąt!
Dzięki! Wesołych Świąt
@@Prawo.Marcina nawzajem
@@Prawo.Marcina może taka seria będzie?
@@Prawo.Marcina wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku
W tym roku szkolnym zmienili mojej klasie matematyczkę, akurat w ostatnim roku podstawówki. Ostatnio chcąc przepisać z tablicy notatkę przesunęłam się w stronę koleżanki, ponieważ siedzę za dość wysokim chłopakiem i ledwo widzę tablicę. Gdy to zrobiłam, okrzyczała mnie, przy okazji wyśmiewając moje oceny przed całą klasą (mam głównie 4 i 3). Dwa lata wcześniej, (gdy uczyła mnie techniki) na lekcji, widząc, że, mam ławkę brudną od kleju powiedziała do mnie "Widać, że mamusia ci sprząta w domu". Tych akcji było o wiele więcej.
Tacy nauczyciele powinni nigdy więcej nie postawić nogi w szkole
(albo najlepiej w promieniu 20m od nieletnich)
Nauczcie się mieć beke z takich nauczycieli i się śmiać z tego co oni wyprawiają i mówią to te wszystkie lata edukacji będą piękne XDD
Może jakaś riposta xD
@emmax współczuję, tacy nauczyciele od razu zniechęcają do przedmiotu :(
@emmax zglosilas to gdzies?
W szkole podstawowej byłem w klasie dość problematycznej jeśli chodzi o zachowanie, natomiast klasa była bardzo zżyta i lojalna wobec siebie. Czasami to kończyło się odpowiedzialnością zbiorową a w domu sławnym "ty nie jesteś wszyscy".
U nas w gimnazjum odpowiedzialność zbiorowa to był standard... Wiele "kwiatków" by się znalazło... Jak na przykład lekcje w obecności ojca jednego z uczniów (który był synem nauczycielki) i zapisywał w zeszycie wszystko co uczniowie robili na lekcji, np. rozmawiali, albo raz dziewczyna miała bezbarwną naklejkę na paznokciu. I potem to nauczyciele wpisywali do zeszytu uwag...
w moje szkole podstawowej odpowiedzialność zbiorowa to była norma, choć nauczyciele stosowali to bardziej jako "postrach". Tylko parę razy zdarzyło się by autentycznie cała klasa oberwała przez jednego ucznia.
Prosimy o częstsze filmy Marcin!
Od teraz wracam do regularności ❤
@@Prawo.Marcina będziesz robić daily ?
@@DobryZiomek27 Co ty tu robisz xD
@@fabianisnieg no siema
@@DobryZiomek27 Elo
"nie uwierzycie, ta baba walnęła mnie zeszytem w głowę" xddddd
0:50 W czwartej klasie pamiętam, że nawet nasza pani od Polskiego nas upominała, że ten kto wchodzi do klasy (Nauczyciel) pierwszy mówi ,,Dzień dobry".
Szanuję to co robisz, dzięki tobie dowiedziałam się wielu rzeczy o kodeksie szkolnym, a poza tym masz bardzo fajne filmy.
Pozdrawiam! Wiem, data....
tak się zastanawiam, co by było, gdyby tamten uczeń, który został uderzony zeszytem oddałby tej nauczycielce. Zostało by to potraktowane jako samoobrona, czy uczeń poniósłby konsekwencje, jeśli tak to jakie?
To materiał na oddzielny i bardzo złożony film. Ale to bardzo ciekawy pomysł! Obrona konieczna też ma swoje granice
Jako że dyrektor zawsze bierze stronę nauczyciela będzie to potraktowane jako atak ale w świetle prawa jest to samoobrona
@@Prawo.Marcina Mam pytanko do cb: Czym się różni zwykła szkoła od szkoły specjalnej?
@@zuzapakua1149 z pozoru jest dużo różnic ale w praktyce jest zupełnie inaczej
Yyyyyyyyy zgadzam sie
Dawaj 2 cześć idolu ♥️ Wesołych świąt 🎄🎄
A i tu do Pana Marcina mi się to bardzo miło oglądało i jak pan może to proszę jeszcze poprowadzi serię i życzę wszystkim wesołych świąt
14:08 Represje dla członków rodziny to nawet nie jest metoda stalinowska. To bardziej wygląda na zdarzenie rodem z Korei Północnej
WOW w 20 minut nauczył się więcej niż przez 7 lat w szkole❤️🔥
9:36 Pamiętam, że u mnie wychowawczyni wstawiła 1 z zachowania wszystkim, dlatego, że gdzieś na szafce stał energetyk i nikt się nie chciał przyznać. Ogólnie ona bardzo często stosuje odpowiedzialność zbiorową. Często jest tak, że np. 3 osoby rozmawiają i rozrabiają na lekcji, to wszyscy mają kartkówkę. Tylko pani ciągle mówi, że "No, szkoda mi tych osób, które są grzeczne.."
czej, to teraz trzeba mieć pozwolenie na posiadanie energetyka?
Początek : bo mu strzeliłam zeszytem? Sam się..... prosił . Co pokolenie to gorsze.
Marcin : Ok boomer
**i już wiesz że mega odcinek **
tak fajnie się to ogląda jak ty tak reagujesz na to i opowiadasz co zrobiono dobrze a co źle że pewnie jeszcze nie raz to obejżę
Ta nauczycielka która wróciła zdecydowanie pasuje do połowy nauczycieli z mojej szkoły❤️
Dzięki , te zasady przydadzą mi się w przyszłości
Spotkała mnie tak sytuacja. Zostałem wręcz pobity przez nauczyciela. Miałem 11 lat i starsi się nademną znęcali, bezpośrednio przy nauczycielu, nie zwracał on uwagi więc chcąc zwrócić jego uwagę rzuciłem go drobną rzeczą. ZOSTALEM skopany na forum całej szkoły świadkami były dwie nauczycielki. Załamie cie to że całe grono pedagogiczne oprócz jednej nauczycielki próbowało zatuszować sprawę i nie wiem czy kuratorium też nie maczało w tym palców. Na szczęście ta jedna nauczycielka wykazała się odpowiednimi wartościami i zeznawala. Skończyło się wysokim odszkodowaniem i odwołaniem dyrektorki... Niestety nauczyciel nie został ukarany zakazem wykonywania zawodu
Wyrazy współczucia
Niestety, w Polsce nauczyciele są bezkarni prawie tak samo, jak sędziowie. A kto wie, czy nie bardziej.
Bardzo przyjemnie sie to ogląda, czekamy na wiecej
5:47 ten artykuł jest prawie zawsze zawarty również w statucie szkoły, którym nauczyciele czasami próbują wybrnąć stawiając go ponad ustawę o systemie oświaty.
Ale i tak większość nauczycieli/nauczycielek wystawiają tak oceny
Zdecydowanie więcej tego typu materiałów 🥰
Z niecierpliwością czekamy na następny odcinek
fajnie że dostał zeszytem a potem dopiero zareagował XD świetna produkcja i montaż
Tak, dawaj więcej. Poza tym... Wesołego dnia jakim jest sobota
No nam z miesiąc temu pani od biologii wstawiła wszystkim -20 punktów za to że ktoś w drzwi zapukał xDDD
Jeden kolega się przyznał żeby reszta klasy nie miała minusowych punktów
Wesołych Świąt ;)
Co ty w Hogwarcie się uczysz, że masz punkty XD.
@@linoturan A kto w tych czasach nie ma?
@@palma7412 Ja
Bo w klasach 4-5-6-7-8 są za zachowanie punkty ujemne i dodatnie
@@Adas_LFC w 1 2 3 i 4 liceum też
Jak pierwszy raz zobaczyłem twój kanał to myślałem że uczysz fizyki.
Życzę bogatego Św. Mikołaja!
Kiedyś szacunek otrzymywali ci, którzy go żądali. Dziś dostają go ci, którzy na niego zasługują. Niestety wielu ludzi nie potrafi się z tą rzeczywistością pogodzić i potem dochodzi do takich sytuacji :/
Dokładnie.
Szczęśliwego Nowego Roku Marcin oraz chcemy więcej takich odcinków :D
Czekamy na więcej odcinków. W szczególności te w których występuje Kłosek
ej no +1 xD
Życzę wszystkim wesołych świąt
dziękuje wzajemnie
Nawzajem
Dzięki nawzajem 😊
Nawzajem
Wesołych Świąt!
Potrzebuję do życia drugiej części ❤️
1:58 prawda, nasza nowa pani od matematyki na pierwszej lekcji wydarła się na mnie, bo zapytałam koleżankę czy pożyczy mi podręcznik. To było na początku 2 klasy liceum i nie wiedzieliśmy, że będziemy potrzebować podręczników z 1 klasy, więc dużo osób nie miało, bo sprzedało. Na drugiej lekcji dostaliśmy ochrzan, bo nie zmyliśmy tablicy i nie byliśmy idealnie cicho kiedy ona wyjmowała swoje rzeczy. Do tej pory się jej boję. Nie tylko ja. Kiedy pyta się czy wszystko jasne, cała klasa jest cicho, co ją jeszcze bardziej denerwuje i mówi rzeczy w stylu "[klasa] chce chyba uwagi". Za każdym razem kiedy mnie o coś pyta zaczynam się jąkać, a przy tablicy trzęsą mi się ręce. Nie polecam
Współczuję ci ☹️
@Prawo Marcina Więcej takich odcinków proszę.🥺🥺
Panie Marcinie !
Jeśli chodzi o ten odcinek szkoły , posiadał trudny temat , fajnie było gdyby w następnym filmie byłby odcinek gdy uczeń coś przeskrobie oraz czy kara która dosięgnie tego ucznia jest możliwa
Pozdrawiam, Wesołych świąt 🎄
w jakim sensie trudny temat
@@patusonik66 Chodzi o to że wybrał najbardziej przesadzony odcinek. Poza tym to był jedyny odcinek z udziałem tą nauczycielką.
Najlepszy prezent na święta od ulubionego youtubera (komentuję każdy film)
0:57 to wynika też z tego że nawet Poloniści nas uczą że najpierw się wita nauczyciel lub osoba starsza
Świetnie wreszcie ktoś staje w naszej obronie. A nie tylko nauczyciel może wszystko.
Czekam na kolejną część 💪
Prosimy o 2 część!!! Wesołych Świąt!!!
Jak dla mnie najlepszy odcinek,fajnie się słucha,czekam na więcej
Świetny odcinek ,mam nadzieję że będzie z tego seria , może to fajnie uczniowi pokazać różne sytuację w której może zawalczyć a nie pochylić głowę i przepraszać
"Pytanie" co byś zrobił po takiej wizycie grupy uczniów w gabinecie ?
Wyciąganie wniosków i stawanie z automatu po stronie uczniów ( w sytuacji dyrektorki nie znającej faktycznej sytuacji ) jest też nie w porządku do nauczyciela ( nie mówię konkretnie o tej nauczycielce z serialu ale ogólnie )
Moim zdaniem osoba rozstrzygająca powinna być neutralna i racjonalnie do tego podejść ,zebrać dowody itp
Prosimy też o więcej takich filmów bo to fajne jak można się nauczyć o wszystkich prawach😀
Pamiętam że nauczycielka w gimnazjum często waliła dziennikiem w biurko swoje, albo uczniów, czasami nawet rzucała kredą. Co więcej, często wyśmiewała się z uczniów w klasie, przy tablicy 💀💀. Inna nauczycielka- każdy na przerwach przed jej lekcjami był zestresowany i wystraszony, mnie aż ze strachu bolał brzuch na myśl o chemii z nią. Była takim postrachem szkoły, nawet moich rodziców i starsze rodzeństwo uczyła. Na każdą lekcje trzeba było mieć 5 przygotowanych karteczek, bo lubiła robić niezapowiedziane wejściówki, albo w środku lekcji. Notatki tak szybko dyktowała że nie nadążaliśmy, tylko chyba parę osób miało całe. Potem się każdy cieszył jak odeszła na emeryturę 💀.
Świetny odcinek, bardzo miło się to ogląda.
bardzo fajny film oby takich więcej filmów :D
Nagrasz coś odnośnie zmuszania dzieci/młodzieży do wiary? Jak to ma się do prawa polskiego? Co robić gdy przykładowo rodzice nadal to robią mimo licznych rozmów? Myślę że to dzieje się w większości polskich domów.
+1 co prawda u mnie tego nie ma nawet mama mowila zebym sie wypisal to sie wypisalem ale 90% mojej klasy tak ma
jeżeli dziecko jest zmuszane do wiary przez rodzica/opiekuna prawnego, wtedy jako tako problemu nie ma. Jeżeli natomiast jesteśmy zmuszani do wiary przez(dla nas) obcego faceta/kobietę z poza naszej wszelkiej rodziny, wtedy jest to łamanie prawa.
mojemu koledze to rodzice na tydzień komputer zabrali bo powiedział im że nie wierzy i chce się wypisać z religi...
Dzięki, poprawiłeś mi tym dzień
Świetny pomysł na film chce więcejjjjjjjjjj❤❤❤
9:35 nauczyciele tak zrobił raz na lekcji i na następny tydzień z nim jakoś pogadałem i zgodził się usunąć 1 i uwagi tym którzy tego nie zrobili. Więc chyba to działa : )
Zależy od nauczyciela
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia dla Marcina 🎄
Chcemy więcej takich filmów poniewarz ciekawie się to ogląda
Moja nauczycielka od Polaka rzuciła w mojego kolegę z ławki. Już od samego momentu kiedy się zamachnęła chciałam wstać i iść do dyrektora ale nie miała zbyt wielkiego cela i kreda zbiła mi okulary(dzień po odebraniu ich od optyka)😢 kiedy dostałam i ryknęła płaczem bo odłamki kredy były na mojej całej twarzy(nic mi nie jest) powiedziała coś w stylu: NIE BECZ JUŻ! Kto pójdzie z nią do łazienki to przemyć? moja BFF ze mną poszła ale jak się pewnie domyślacie po wyjściu z łazienki poszłam i przerwałam lekcje mojej wychowawczyni bo żadna z nas nie miała jaj pójść do dyra samemu. Po tym całym zamieszaniu dostała areszt domowy odebrano jej prawo do jakiegokolwiek kontaktu z dziećmi i musiała mi odkupić okularki. Za całą akcję dostałam order bohatera klasy bo już wcześniej była agresywna ale to była pierwsza przemoc wobec nas. PS to na całe szczęście bajka choć wiem że takie rzeczy się zdarzają niestety.😢
U nas w szkole każdy nauczyciel się trzyma razem i taka patola to codzienność nawet nie ma po co iść do dyrektora 😥
to jeszcze jest kurotor, a na niektóre sprawy prokurator.
Nie przeżyję bez drugiej części... Wesołych Świąt !
Zszokowany tym kontentem, wesołych świąt
Oglądając to czułem się jakbyś oglądał film dokumentalny o mojej byłej pani z angielskiego
Ale mega film! Chciałbym takich więcej, to świetny pomysł
jak zawsze bardzo dobty odcinek Marcin :)
1:29 tymczasem moja babka od polskiego: "no jak nie będziecie jeździć na wycieczki to będziecie jak ci wieśniacy w ogródkach siedzieć"
Po tym tytule odrazu włączam mma nadzieje że będzie więcej takich odcinków
Wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku Marcin
Cześć! Ale Kopanowska chyba wóci! Oglądałem twój odcinek o "matematyczce-morderczyni" i tam była wstawka z Kopanowską wydaje mi się , że z innego odcinka jeżeli się mylę prszę o imfo
Więcej !!!! 😃. Szczęśliwego nowego roku
6:30 jak byłem chyba w drugiej klasie podstawówki to śmiałem się z żartu kolegi bo nie mogłem się powstrzymać i babka mi dała uwagę xD ciekawy jestem jaki był tytuł uwagi
U nas był taki ksiądz co wstawiał uwagi za na prawdę głupoty:
Raz chłop z całkowitego tyłu się jakimś balonem rozpompowanym (chyba pęknietym) bawił w dłoni (na zasadzie obracania w palcach) tak że nikt tego nie słyszał i nikomu nie przeszkadzało, no ale jemu już tak i cyk uwaga.
Druga sytuacja:
Inny ziomek upuścił długopis na lekcji więc schylił się go podnieść, wstając udeżył się głową w ławkę przez przypadek, wracając do pisania notatki usłyszał że dostaję uwagę. A opowiadam to dla tego że treść była najlepsza, każda taka uwaga (a trochę tego były tylko nie opowiadam tu wszystkiego) to było: ,,Pszesadzanie na lekcji"
Tak se skubaniec wymyślił
16:10 kocham ten moment
Jak ty śmiesz!!!!!
Aaaaaa!
XD
11:53 miałem tak w tamtym roku ale inaczej mój kolega z klasy stały przy półkach i pudło z śrubami spadło prawie że na głowę naszej koleżanki i pani przyszła i wszyscy dostali uwagę nawet nie chciała wyjaśnień co się stało argumentów zero nie przyjmowała tak samo jak kiedyś dała uwagę mojemu koledze który nie był w ten dzień w klasie i raz też dostalibyśmy uwagę za siedzenie w klasie na przerwie chcieliśmy wytłumaczyć że pan nam nie powiedział ale ona nie przyjmowała na szczęście pan jej wytłumaczył jak to było o nie wpisała a ona jeszcze niczego nie uczyła była "nauczycielem wspomagającym" dałem w cudzyswowiu bo nie wiem w czym wspomagała nas teraz już nie uczy w naszej szkole i mam nadzieje że w żadnej już nie uczy a jak w jakiejś uczy to współczuje uczniom bo coś się stało ona przychodziła i wszyscy uwagi tylko ci co stali tam nawet jak ewidentnie było widać jak ktoś dochodził dopiero serio to była wredna baba i w sumie przez nią miałem jedyną uwagę i to niesłuszną bo ja nawet wtedy przy szafkach nie stałem wracałem z kosza bo wyrzucałem papierek
Z kąd biorą się tacy ludzie? I kto im dał prawo uczyć w szkole?
6:43 jest tradycyjną polską nauczycielką XD
Proszę nagraj wiecej odcinków z takich filmów przyjemnie mi się to ogląda i słucha
Radzę uważać na seriale TVN. Oni mają dość rygorystyczne podejście do praw autorskich. Nie wiem, jak jest teraz, może zmienili swoją politykę, ale pamiętam, że ileś lat temu była taka akcja, że zdjęli z 40 filmów Naruciakowi. Niby jak podałeś w opisie nie ma tu niczego niezgodnego z prawem, jednak różnie bywa z takim TVN.
Teraz już nie ma tak, nie usuwają filmów z tego co widzę po kanale np Lakarnuma
Oby więcej takich odc
Polonistka w 6 klasie zastraszyła mnie, że jak nie będę chodzić do logopedy(która swoją drogą nic mi nie pomagała) to w przyszłości wszyscy będą się ze mnie naśmiewać przez moją wadę wymowy
Też chodziłam do logopedy i nic mi nie po mogła xd
@@Doma05 najlepsze jest teraz to, że wszyscy mają wyjebane na moją wymowę
Przez polonistkę niepotrzebne się stresowałam
zarąbisty filmik bardzo miło się go oglądało
Morcin oczywiście że chcemy więcej takich filmów :]
Teraz Prawo Marcina ogląda serial Policjantki i Policjanci
e
0
DAWAJ mój wujek to reżyseruje XDD
Ja jak byłem w 6 klasie to czekałem w świetlicy na kolejną lekcję i pani powiedziała mi że mam odkurzyć świetlicę, pomimo iż nic nie zrobiłem i miałem robić tylko dlatego że pewnie ani jej ani sprzątaczkom nie chciało się tego robić. Pamiętam że inni moi rówieśnicy też wtedy musieli bez powodu robić inne "obowiązki domowe". Do tego kiedy nie umiałem czegoś w tym odkurzaczu wysunąć, to pani się śmiała, że co ja w domu nie odkurzam i nie umiem korzystać z odkurzacza. Co Marcin o takim zachowaniu już byłej nauczycielki sądzisz?
Dobrze że byłej, czasami mnie zastanawia jak to się dzieje że powstają tacy nauczyciele.
dyrektorka obserwuje prawo Marcina XDD
Marcin, nie wiem co napisać ale prosiłeś. Więc powiem że bardzo lubię twoje filmy
moja dyrektorka mi zgasiła światło w toalecie z wiedzą o tym że tam jestem
xD
Chcemy więcej!
jeszcze raz chcem obejrzeć jak komentujesz ten serial
Ja myślę, że ta nauczycielka bardzo lubi czepiać się innych.
U nas pani od historii gdy mieliśmy 1dzien zdalne,przez warunki atmosferyczne to jeden chłopak puszczal jakieś dziwne dźwięki,to jak do szkoły wróciliśmy to musieliśmy albo napisać kto to albo pisać kartkówkę z mega trudnego tematu,którego nikt nie umiał i wszyscy musieli na kablować bo ona jeszcze powiedziała że jak nie napiszemy to uwagi całą klasa dostanie
Wesołych świąt 🎄🎅
Nauczyciele w moim technikum byli wspaniali za wyjątkiem jednej naprawdę wrednej matematyczki (choć nie była aż tak zła jak ta Kopanowska). Miała pretensje do któregoś ucznia, że ten pisał lewą ręką po tablicy. Jej nazwisko było synonimem strachu. W podstawówce i w gimnazjum inna matematyczka i jednocześnie moja wychowawczyni uwzięła się na mnie, bo jej zdaniem moje 3 i 4 to za słabe oceny jak dla mnie
Szczerze współczuję, takie podejście potrafi zniechęcić do nauki
Śmiesznie mi się na to patrzy, gdy 2 tygodnie temu wicedyrektor nie mogła nic zrobić z tym, że Pani od niemieckiego zrobiła nam sprawdzian 3 tygodnie po terminie (nie było jej lub lekcje odwołane), bez zmiany daty w dzienniku i dzień przed ktoś z klasy do niej poszedł zapytać czy zrobi sprawdzian, a ona powiedziała, że tak i koniec końców musieliśmy go napisać, mimo że było to niezgodne ze statutem - prawem XD
Nie musiała nic zmieniać, sprawdzian był zapowiedziany wcześniej. Jest to okej
Ale nie musiała niczego zmieniać bo sprawdzian był zapowiedziany więc było wiadomo że trzeba będzie się na niego nauczyć. Po tym terminie trzeba się spodziewać że o będzie a każdy powinien już być wtedy nauczony.
@@aoibheann7 mordo ja nie pamietam tego co byla na lekcjach 3 dni po sprawdzianie XD. 2 tygodnie pozniej to czesc bym po niemiecku nie potrafil powiedziec, a z tego co wiem to musi byc zapowiedziane NIE WIECEJ niz 3 dni przed sprawdzianem. 2 tygodnie to 14 czyli wiecej dni
@@aoibheann7 niekoniecznie. Jeżeli zamawiasz paczkę, która ma przyjść 12 stycznia, ale jest awaria i jej nie będzie tego dnia, to chyba wolisz dostać informację, kiedy dokładnie paczka dotrze, tak? Poza tym sam statut reguluje liczbę sprawdzianów etc., co oznacza, że musi być wpisany, żeby uniknąć sytuacji, w której nagle będzie 6 sprawdzianów, bo 3 nauczycieli sobie przełożyło na losowy tydzień, bo byli chorzy
@@aoibheann7 poza tym chyba nie chcesz mi powiedzieć, że mając 3 sprawdziany + kartkówki w tygodniu, będziesz z pewnością nauczony na sprawdzian, na który uczyłem się 3 tygodnie temu i cała wiedza uleciała, bo miałem fąfnaście bombilionów innych prac do napisania przez te 3 tygodnie?
0:43 tak to jest więzienie
Jak zawsze kozak film :)
Like leci . Nagrywaj więcej takich odcinków ze szkoły
3:23 ale ta odpowiedź była z tematu którego nie orzerabiali