Ja rozumiem morderstwo,jako zbrodnie zaplanowana,często ze szczególnym okrucieństwem,a zabójstwo właśnie zdarza się w afekcie,nagle,podczas silnych emocji lub choroby psychicznej To chyba podobnie rozumiemy oba te pojęcia
Jestem pełna podziwu i uznania dla Pani pracy! 1) Zupełnie nowy i niekonwencjonalny sposób prowadzenia narracji. 2) Wiedza, takt, wyczucie i niesamowita intuicja w zakresie psychologii i socjologii. 3) Miłe i ciepłe brzmienie głosu, wspaniała dykcja i modulacja. Drobny błąd wymowy wkradnie się czasem gdy kalkuje Pani z języka francuskiego i jest kompletnie bez znaczenia. Bardzo podoba mi się wybór spraw, o których Pani opowiada; rzadko daje się u nas usłyszeć coś z francuskiego podwórka. Z Pani narracji wiele daje się wyczytać między wierszami, co dla mnie osobiście jest bezcenne. Mam nadzieję, że komentarze z poziomu bohaterki dzisiejszego podkastu albo Jill Ester, od których niestety roi się w internetach, nie zniechęcą Pani do dalszej pracy. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego ♥️
Dziękuję za Twoją pracę. Co do tej kobiety, to "gdyby głupota mogła się unosic, to ona latałaby jak gołębica". Wyobrażała sobie jakiś romnns i skazała czlowieka na śmierć w płomieniach - włlaściwie to i on powinna dostać choć ze 3 lata...
Gdy relacja chłodnieje, wielu, aby wzbudzić większe zainteresowanie i zazdrość w partnerze/partnerce, stwarza takie sytuacje, niech ta historia bedzie przestroga.
Żonka najpierw miała pato-sadystę. Potem. przyzwoitego męża, którego odstawiła od łoża. Bo zaczął jej się marzyć "panicz". Szkoda że mąż okazał się żądnym zemsty, urażonym samcem. Zachował się tragicznie głupio i przez swoją urażoną dumę, pozbawił życia. A niewinny człowiek umierał w straszliwych cierpieniach. Powinny być tu przyznane dwa medale Darwina.
łam tę historię, ale w Twoim wykonaniu, jest bardziej barwna emocjonalnie. Delektowałam się słuchając. Tak trzymaj. Twój styl jest świetny. Powodzenia!
Woooooooow😍🥰🎉 Tak się cieszę na nowy odcinek, cudownie opowiadasz🌹 WITAJ ELU🤗❤️❤️❤️ Zamieniam się w słuch🎧💙 Ehhhhh wstrząsającą historia. Przepięknie opowiedziana przez Ciebie. Każdy Twój odcinek jest doskonały. Oczywiście historię przesmutne ALE prawdziwe, dzieją się obok, po sąsiedzku. Na całym świecie. Jak zawsze, idealne podsumowanie, refleksje, bardzo to cenię u Ciebie. No i cóż pozostaje mi czekać na kolejny odcinek⚡⚡⚡ Pozdrawiam ciepło, uściski, do usłyszenia 🎧💙❤️🌹
Trafiłam na Twój podkast dzisiaj❤i bardzo się cieszę z tego powodu...Umiliłaš mi czas w sprzątaniu i w gotowaniu,arabiata wyszła przepyszna😊Dziękuję za Twoją pracę❤❤zostaję z Tobą😊serdecznie pozdrawiam ❤❤❤
Ja zawsze myslalam, ze z tym zabojstwem i morderstwem jest odwrotnie. Moze sie zdarzyc, ze ktos kogos niechcacy zabije. Np w wypadku. To wtedy chyba jest zabojstwo a nie morderstwo? Juz teraz sama nie wiem 😅. Wo kazdym razie bardzo lubie Twoj Podcast i Twoj glos i podziwiam za profesjonalizm. Pozdrawiam
I to kolejny dramat, w którym komuś sie zdawało (najczęściej mężczyźnie), że ktoś inny jest jego własnością. Otóż nie. Nigdy tak nie jest. Czy przysięgaliśmy, czy nie, czy zdrada jest faktem, czy nie, ślub czy nie - każdy z nas pozostaje wolnym człowiekiem i ma prawo do własnych decyzji, choćby nam się one nie podobały. Nie mamy prawa nikogo za nie "karać". Dupków w stylu Janka Cazier i "dam" podobnych Marisce, chodzi po świecie stanowczo zbyt wielu. R.I.P, Serge! 🙏
ja w tym przpadku jestem po stronie facetów: według mnie, to Marise zapragnęła zostać gwiazdą (częsty przypadek dzieci skrajnie zaniedbanych, czy wręcz opuszczonych w dzieciństwie) i zaczęła karkołomną jazdę pt: okaż mi znowu jakim jesteś rycerzem. i nawet kiedy "zabawa" skończyła się makabrycznie, ona pozostawała w centrum uwagi i jej się to podobało... Totalna patologia, ta babeczka.
@@papillaria6521 z pewnością, ale w ten sposób uznajemy Janka za idiotę bez kręgosłupa, który nie tylko dał się zmanipulować małżonce, ale jeszcze uznał, że Serge odebrał mu zabawkę. No, chyba że Marise zdawała sobie sprawę z tego jak to się skończy lub wręcz świadomie sprowokowała męża do zbrodni. To by tłumaczyło, dlaczego tak go czule 'kochała', gdy siedział już w areszcie.
nie wiem tego na pewno, ale najwyraźniej uznano, że wiek mordercy robi swoje i że to dla niego jakby dożywocie. natomiast we Francji nie ma już de facto dożywocia: tam za dożywocie uchodzi 30 lat, które trzeba odsiedzieć bez możliwości nawet ubiegania się o warunkowe zwolnienie. natomiast przy 20 latach, owszem, może się o takowe ubiegać. i pod tym względem jest to wyrok, ujmijmy to w ten sposób, kuriozalny. czasami mam wrażenie, że Francja pod tym względem to jeszcze większy syf niż u nas.
A wystarczyło porozmawiać z żoną..z drugiej strony to,ze sąsiedzi nie wierzyli,ze kobieta moglaby go zdradzać nie oznacza ,ze tego nie robiła..pomimo wszystko to nie powód by zabijać choć zdrada to paskudne świństwo.Wg.mnie wyrok odpowiedni.
dla mnie wyrok jest o tyle niezrozumiały, że ewidentnie była tu premedytacja, a w takim wypadku powinien zaliczyć 30 lat. ale może wiek tu zagrał rolę: jak wyjdzie po 20 latach to i tak czeka go już tylko emerytura...
Raczej telewizję ,a nie telewizor, który oglądam na codzień mimo że jest wyłączony. Dużo polskich błędów. Już nie chce mi się to wytykać. Ale znów bidon na benzynę Raczej karnister. Oj dziewczyno ! J.polski się kłania.
Doceniam dbałość o szczegóły jednak powtarzanie kilka razy na minutę nazwisk bohaterów , nawet jeśli chodzi o nazwisko sędziego... jest dla mnie bardzo irytujące. Tym bardziej, że wymowa tych francuskich nazwisk jest przesadna, sztuczna i po prostu nieprzyjemna dla ucha... Francuzi wymawiają słowa, a szczególnie głoskę R w sposób lekki, wręczy śpiewny. Zupełnie inaczej niż tutaj. Wszystko inne jest godne pochwały - najbardziej zaangażowanie emocjonalne i dbałość o szczegóły. Pozdrawiam
Ode mnie dzisiaj kciuk w dół za to jak Pani straszni najeżdża na tę kobietę!!!Powinna się Pani wstydzić tak ją oczerniać ,to nie ona zabiła a Pani z niej robi najgorszą s....DNO
Nie jest fajnie dostawać kciuki w dół, ale wciąż się nie zgadzam: uważam, że babce coś się uwidzialo i swoim zachowaniem doprowadziła meza do takiej frustracji, że temu też odbiło. Ale z całą pewnością z podkastu nie wynika, żeby intencja kobiety była taka a nie inna akcją (mord) jej męża.
Nie zgadzam sie zeby ta kobieta byla czemuś winna. Obwiniasz ja o to co przez niedopwiedzenia pomyślał jej mąż , zastanów się . Za chwile spaliłaby ja za czary na stosie….tu nie było komunikacji.. po obu stronach
Strasznie seksistowsko opowiedziane. Ta kobieta nikogo nie zamordowala. Nikomu nie zrobila zadnej krzywdy. Winny jest jej maz i tylko on. Ona nie jest winna tego, co wyobrazal sobie jej maz. A to ze ona flirtowala z ofiara czy o niej fantazjowala tez nie czyni ja winna nawet w najmniejszym stopniu.
Akurat dziennikarz mial racje. Nienawisc to oznaka slabosci tych ludzi. Eleni wybaczyla mordercy swej corki. Papiez wybaczyl swemu niedoszlemu zabojcy. Warto rozroznic kare na jaka sprawca zasluguje od wybaczenia. Tak byc powinno z chrzescijanskiego punktu widzenia I wlasnego pogodzenia sie ze swiatem i samym soba
zapewniam pana, że dziennikarz ten nie pisał z pozycji chrześcijańskich:) z pana wypowiedzi wynika, iż nie lubi być pan słaby. a przecież Pismo wyraźnie mówi, że "moc w słabości..." tak, one są słabe. któż by na ich miejscu nie był. to dowód ich zdrowia. nie należy bać się słabości. ksiądz uczył mnie, że przebaczenie okazujemy (a jest to najtrudniejsza rzecz na świecie i raczej proces, a nie automat), tym, którzy o nie proszą. musi być rozpoznanie swojej winy, skrucha i błaganie o wybaczenie. inaczej to tolerowanie zła. wiem, że dziś wielu księży plecie bzdury, za psychologami, o "uwalniającym" przebaczeniu. a tu nie chodzi o uwolnienie, tylko o zablokowanie zła. a do tego konieczne jest rozpoznanie winy przez tego, kto dopuścił się grzechu, wtedy i tylko wtedy, możliwa jest autentyczna skrucha i postanowienie poprawy. no tak, ale ja jestem ze starej szkoły....
@@papillaria6521 nawet Jezus na krzyzu wybaczyl swym przesladowcom bo nie wiedza co czynia . Ale OK nie siegajmy do Biblii. Michal Listkiewicz przebaczyl mordercom swej mamy I nawet odwiedzal ich w wiezieniu. Rozne sa okolicznosci zbrodni rozna postawa takich osob. Dlatego czasem warto wybaczyc. Takze egoistycznie dla siebie. Bo zycie nienawiscia zloscia to kaleczenie samego siebie. Czesto na cale zycie. Zla karma zatruwa nas samych. Mam nadzieje ze tej rodziny nie zatrula!
Tutaj chrzescijanstwa nie mieszajmy ,jak ktos jest chrzescijaninem to jego sprawa czy wybaczy . A jesli juz chrzescijanstwo mieszasz do prawa to taki powinien dostac wieksza kare bo jest swiadom ze popelnia ogromny grzech
@@Anita-ciszewska a dlaczego nie wolno mieszać mi chrześcijańtwa do prawa? skoro nawet płcie się dziś do niego miesza (mówię o USA, bo w pOlsce to nie wiem), to chrześcijaństwo można a może i trzeba. mówimy o sytuacji osoby PO dokonaniu przestępstwa: czy potrafi ona rozpoznać co zrobiła, Żałować tego i wtedy prosić o przebaczenie. nie ma tu mowy o większej lub mniejszej karze, bo niechrześcijanie, dzięki chrześcijanom, wiedzą, że jest "nie zabijaj" i mają się do tego stosować. ich świadomość czynu jest więc dziś taka sama jak chrześcijan.
Chyba sie pomylilas.Morderstwo to moze byc premedytacja a zabojstwo moze byc np.nieumyslne.
Ja rozumiem morderstwo,jako zbrodnie zaplanowana,często ze szczególnym okrucieństwem,a zabójstwo właśnie zdarza się w afekcie,nagle,podczas silnych emocji lub choroby psychicznej
To chyba podobnie rozumiemy oba te pojęcia
A morderstwo może być bez premedytacji? Pytam z ciekawości
Tworzysz podcasty jedyne w swoim rodzaju.. Dziękuję Ci, wciąż trzymam kciuki za dalszy rozwój 💜
Coraz częściej dodajesz materiały, rozpędzasz się 😎
dzięki:)
Jestem pełna podziwu i uznania dla Pani pracy! 1) Zupełnie nowy i niekonwencjonalny sposób prowadzenia narracji. 2) Wiedza, takt, wyczucie i niesamowita intuicja w zakresie psychologii i socjologii. 3) Miłe i ciepłe brzmienie głosu, wspaniała dykcja i modulacja. Drobny błąd wymowy wkradnie się czasem gdy kalkuje Pani z języka francuskiego i jest kompletnie bez znaczenia. Bardzo podoba mi się wybór spraw, o których Pani opowiada; rzadko daje się u nas usłyszeć coś z francuskiego podwórka. Z Pani narracji wiele daje się wyczytać między wierszami, co dla mnie osobiście jest bezcenne. Mam nadzieję, że komentarze z poziomu bohaterki dzisiejszego podkastu albo Jill Ester, od których niestety roi się w internetach, nie zniechęcą Pani do dalszej pracy. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego ♥️
Bardzo dziękuję!
serdeczności!
Dziękuję za Twoją pracę. Co do tej kobiety, to "gdyby głupota mogła się unosic, to ona latałaby jak gołębica". Wyobrażała sobie jakiś romnns i skazała czlowieka na śmierć w płomieniach - włlaściwie to i on powinna dostać choć ze 3 lata...
absolutnie.
mniej lub bardziej świadomie prowokowała męża do kolejnego aktu "rycerskości". no ale tym razem tak jakby nie wyszło...
Uwielbiam Pani styl prowadzenia podkastów 🤗
Dopiero dzisiaj trafiłam na ten kanał i zostanę, bo warto.
dziękuję:)
Super podkast, ciekawie opowiedziany... dziękuję i pozdrawiam 🌹
dzięki!
Gdy relacja chłodnieje, wielu, aby wzbudzić większe zainteresowanie i zazdrość w partnerze/partnerce, stwarza takie sytuacje, niech ta historia bedzie przestroga.
Dzieki za podcast. Pozdrawiam serdecznie 💖💖💖
Dawno nic nie słyszałam.
Dziękuję za ten podcast,
czy to znaczy, że były problemy ze słyszalnością moich podkastów???
@@papillaria6521 nie miałam powiadomień, że są odcinki.
genialny podcast
Jak zawsze historia opowiedziana genialnie
bardzo Ci dziekuję, Beatko!
Bardzo ciekawy podkast
Lapka w gore na poczatku. Wiadomo,ze bedzie podkast 1 klasy.
Żonka najpierw miała pato-sadystę. Potem. przyzwoitego męża, którego odstawiła od łoża. Bo zaczął jej się marzyć "panicz". Szkoda że mąż okazał się żądnym zemsty, urażonym samcem. Zachował się tragicznie głupio i przez swoją urażoną dumę, pozbawił życia. A niewinny człowiek umierał w straszliwych cierpieniach. Powinny być tu przyznane dwa medale Darwina.
bardzo trafne podsumowanie:)
Swietna jest Pani metoda prowadzenia narracji. Bravo👍🌺
dzięki!
o jakże się cieszę z kolejnego odcineczka , wielkie dzięki :) spokojnego weekendu
Jest Pani mistrzynią opowieści....Brawo
łam tę historię, ale w Twoim wykonaniu, jest bardziej barwna emocjonalnie. Delektowałam się słuchając. Tak trzymaj. Twój styl jest świetny. Powodzenia!
merci beaucoup, droga Lechitko:)
Baba udowodniła, że jej miejsce było przy pierwszym mężu
to chyba najlepsze podsumowanie tej historii. W punkt!
Woooooooow😍🥰🎉
Tak się cieszę na nowy odcinek, cudownie opowiadasz🌹
WITAJ ELU🤗❤️❤️❤️
Zamieniam się w słuch🎧💙
Ehhhhh wstrząsającą historia.
Przepięknie opowiedziana przez Ciebie. Każdy Twój odcinek jest doskonały.
Oczywiście historię przesmutne ALE prawdziwe, dzieją się obok, po sąsiedzku.
Na całym świecie.
Jak zawsze, idealne podsumowanie, refleksje, bardzo to cenię u Ciebie.
No i cóż pozostaje mi czekać na kolejny odcinek⚡⚡⚡
Pozdrawiam ciepło, uściski, do usłyszenia 🎧💙❤️🌹
dziękuję, Ago!
@@papillaria6521 ❤️❣️🤗
Trafiłam na Twój podkast dzisiaj❤i bardzo się cieszę z tego powodu...Umiliłaš mi czas w sprzątaniu i w gotowaniu,arabiata wyszła przepyszna😊Dziękuję za Twoją pracę❤❤zostaję z Tobą😊serdecznie pozdrawiam ❤❤❤
jaki miły komentarz:)
bardzo dziękuję i pozdrawiam gorąco:)
Jaka straszna śmierć 😪I do tego za niewinność...
Witam 👸👸Królowa jest jedną 👸👸👸👸Witam serdecznie 😁
dziękuję za komplement, nawet jeśli niezasłużony:)
@@papillaria6521 cała przyjemność po mojej stronie ♥️ zasłużony 👸
@@papillaria6521 oczywiście, że zasłużony🌺🌼🌸
Oooo ale Super.
Świetnie że tak szybko nowy odcinek 🙂 Po kiepskim dniu coś miłego jak dla mnie..
cw takim razie, mam nadzieję, że wieczór będzie lepszy od dnia:)
@@papillaria6521 Z pewnością 😘
Dziękuję 🌿
Pozdrawiam serdecznie
pozdrowionka!
Seietna forma 😀😀🍒
Dodałam abo, żeby niczego nie przegapić
dziękuję bardzo!
@@papillaria6521 To ja dziękuję🎧
DZIEKUJE SERDECZNIE POZDRAWIAM
również serdecznie pozdrawiam:)
PARODIA SPRAWIEDLIWOŚCI !!!
Uslyszalam Twój głos i od razu subek
Bardzo dziękuję!
Starsza pani miała trzech synów, nie synowców. Urodziła ich, a nie przysposobiła
morderstwo jest z premedytacją, a zabójstwo w afekcie
A to nie odwrotnie z morderstwem i zabójstwem?
Hurrrraaaaa 🤗🥰
Hej, dziękuję za ciekawą historię.
Proszę o wyjaśnienie słowa "nagąflowane" żyły.
no tak, sfrancuziłam, nieświadomie sprawę: gonfler znaczy (na) pompować.
@@papillaria6521 dziękuję :)
Ja zawsze myslalam, ze z tym zabojstwem i morderstwem jest odwrotnie.
Moze sie zdarzyc, ze ktos kogos niechcacy zabije. Np w wypadku. To wtedy chyba jest zabojstwo a nie morderstwo? Juz teraz sama nie wiem 😅.
Wo kazdym razie bardzo lubie Twoj Podcast i Twoj glos i podziwiam za profesjonalizm. Pozdrawiam
U szczytu komentarzy zapinowalam jak to z tym jest🙂
Zapomnieć o współpasażerze nie współpasażeru
I to kolejny dramat, w którym komuś sie zdawało (najczęściej mężczyźnie), że ktoś inny jest jego własnością. Otóż nie. Nigdy tak nie jest. Czy przysięgaliśmy, czy nie, czy zdrada jest faktem, czy nie, ślub czy nie - każdy z nas pozostaje wolnym człowiekiem i ma prawo do własnych decyzji, choćby nam się one nie podobały. Nie mamy prawa nikogo za nie "karać". Dupków w stylu Janka Cazier i "dam" podobnych Marisce, chodzi po świecie stanowczo zbyt wielu.
R.I.P, Serge! 🙏
ja w tym przpadku jestem po stronie facetów: według mnie, to Marise zapragnęła zostać gwiazdą (częsty przypadek dzieci skrajnie zaniedbanych, czy wręcz opuszczonych w dzieciństwie) i zaczęła karkołomną jazdę pt: okaż mi znowu jakim jesteś rycerzem.
i nawet kiedy "zabawa" skończyła się makabrycznie, ona pozostawała w centrum uwagi i jej się to podobało...
Totalna patologia, ta babeczka.
@@papillaria6521 z pewnością, ale w ten sposób uznajemy Janka za idiotę bez kręgosłupa, który nie tylko dał się zmanipulować małżonce, ale jeszcze uznał, że Serge odebrał mu zabawkę.
No, chyba że Marise zdawała sobie sprawę z tego jak to się skończy lub wręcz świadomie sprowokowała męża do zbrodni. To by tłumaczyło, dlaczego tak go czule 'kochała', gdy siedział już w areszcie.
Oj, dam synka, bo podkast podoba mi się
Komu chcesz oddać synka?
Oj ,dam subka ,bo podkast podoba mi się nie chodziło o synka
❤
👍🥀
Wspaniały kanal
Dziękuję bardzo 💞
👍
💜💚💚💙
Kobieta OGLĄDAŁA TELEWIZOR? Po co? Żeby ocenić, jak jest zakurzony?
Jak to jest że ofiara osądzania -sama sobie wina w niej też jest wina gdyby coś zrobiła inaczej,...?
źle użyte słowo "synowiec". Proszę sprawdzić definicję w słowniku języka polskiego
To już na mordercę nie można źle spojrzeć,,,,nie ,nie nawet trzeba
Ale czemu 20 lat. Przeciez byla premedytacja. Za spalenie zywcem powinno byc dozywocie
nie wiem tego na pewno, ale najwyraźniej uznano, że wiek mordercy robi swoje i że to dla niego jakby dożywocie.
natomiast we Francji nie ma już de facto dożywocia: tam za dożywocie uchodzi 30 lat, które trzeba odsiedzieć bez możliwości nawet ubiegania się o warunkowe zwolnienie.
natomiast przy 20 latach, owszem, może się o takowe ubiegać. i pod tym względem jest to wyrok, ujmijmy to w ten sposób, kuriozalny.
czasami mam wrażenie, że Francja pod tym względem to jeszcze większy syf niż u nas.
Kolejny odcinek w którym język francuski występuje-wydaje mi się że jest ciśnienie pod względem wymowy-oddychające
A wystarczyło porozmawiać z żoną..z drugiej strony to,ze sąsiedzi nie wierzyli,ze kobieta moglaby go zdradzać nie oznacza ,ze tego nie robiła..pomimo wszystko to nie powód by zabijać choć zdrada to paskudne świństwo.Wg.mnie wyrok odpowiedni.
dla mnie wyrok jest o tyle niezrozumiały, że ewidentnie była tu premedytacja, a w takim wypadku powinien zaliczyć 30 lat. ale może wiek tu zagrał rolę: jak wyjdzie po 20 latach to i tak czeka go już tylko emerytura...
@@papillaria6521 Jest Pani mądrą i co ważniejsze, szlachetną osobą.
Raczej telewizję ,a nie telewizor, który oglądam na codzień mimo że jest wyłączony. Dużo polskich błędów. Już nie chce mi się to wytykać. Ale znów bidon na benzynę Raczej karnister. Oj dziewczyno ! J.polski się kłania.
Taka mała uwaga. Synowiec to dawne określenie bratanka, nie odmienna forma słowa syn.
Boże, dlaczego zawsze chodzi o dupe na tym nieszczęsnym świecie!!!!!!
:))))))))))
Bo ludzie nie rozumieją pojęcia "własności".
Dz
Doceniam dbałość o szczegóły jednak powtarzanie kilka razy na minutę nazwisk bohaterów , nawet jeśli chodzi o nazwisko sędziego... jest dla mnie bardzo irytujące. Tym bardziej, że wymowa tych francuskich nazwisk jest przesadna, sztuczna i po prostu nieprzyjemna dla ucha... Francuzi wymawiają słowa, a szczególnie głoskę R w sposób lekki, wręczy śpiewny. Zupełnie inaczej niż tutaj. Wszystko inne jest godne pochwały - najbardziej zaangażowanie emocjonalne i dbałość o szczegóły. Pozdrawiam
Oprócz poprawnego wymawiania francuskich nazwisk zadłużo dziwnych opowieści a już opowieści z sali sądowej bardzo trudno się slucha
Suba ,przepraszam
nie ma za co:)
dzięki!
Ode mnie dzisiaj kciuk w dół za to jak Pani straszni najeżdża na tę kobietę!!!Powinna się Pani wstydzić tak ją oczerniać ,to nie ona zabiła a Pani z niej robi najgorszą s....DNO
Nie jest fajnie dostawać kciuki w dół, ale wciąż się nie zgadzam: uważam, że babce coś się uwidzialo i swoim zachowaniem doprowadziła meza do takiej frustracji, że temu też odbiło. Ale z całą pewnością z podkastu nie wynika, żeby intencja kobiety była taka a nie inna akcją (mord) jej męża.
Nie zgadzam sie zeby ta kobieta byla czemuś winna. Obwiniasz ja o to co przez niedopwiedzenia pomyślał jej mąż , zastanów się . Za chwile spaliłaby ja za czary na stosie….tu nie było komunikacji.. po obu stronach
to prawda. tego akurat nigdy nie wiedziałam: w jakim stopniu można osądzać kogoś, kto jest głupi jak but?
Strasznie seksistowsko opowiedziane. Ta kobieta nikogo nie zamordowala. Nikomu nie zrobila zadnej krzywdy. Winny jest jej maz i tylko on. Ona nie jest winna tego, co wyobrazal sobie jej maz. A to ze ona flirtowala z ofiara czy o niej fantazjowala tez nie czyni ja winna nawet w najmniejszym stopniu.
tak. seksistowsko:)
Akurat dziennikarz mial racje. Nienawisc to oznaka slabosci tych ludzi. Eleni wybaczyla mordercy swej corki. Papiez wybaczyl swemu niedoszlemu zabojcy. Warto rozroznic kare na jaka sprawca zasluguje od wybaczenia. Tak byc powinno z chrzescijanskiego punktu widzenia I wlasnego pogodzenia sie ze swiatem i samym soba
zapewniam pana, że dziennikarz ten nie pisał z pozycji chrześcijańskich:)
z pana wypowiedzi wynika, iż nie lubi być pan słaby. a przecież Pismo wyraźnie mówi, że "moc w słabości..."
tak, one są słabe. któż by na ich miejscu nie był. to dowód ich zdrowia. nie należy bać się słabości.
ksiądz uczył mnie, że przebaczenie okazujemy (a jest to najtrudniejsza rzecz na świecie i raczej proces, a nie automat), tym, którzy o nie proszą. musi być rozpoznanie swojej winy, skrucha i błaganie o wybaczenie. inaczej to tolerowanie zła.
wiem, że dziś wielu księży plecie bzdury, za psychologami, o "uwalniającym" przebaczeniu. a tu nie chodzi o uwolnienie, tylko o zablokowanie zła. a do tego konieczne jest rozpoznanie winy przez tego, kto dopuścił się grzechu, wtedy i tylko wtedy, możliwa jest autentyczna skrucha i postanowienie poprawy.
no tak, ale ja jestem ze starej szkoły....
@@papillaria6521 nawet Jezus na krzyzu wybaczyl swym przesladowcom bo nie wiedza co czynia . Ale OK nie siegajmy do Biblii. Michal Listkiewicz przebaczyl mordercom swej mamy I nawet odwiedzal ich w wiezieniu. Rozne sa okolicznosci zbrodni rozna postawa takich osob. Dlatego czasem warto wybaczyc. Takze egoistycznie dla siebie. Bo zycie nienawiscia zloscia to kaleczenie samego siebie. Czesto na cale zycie. Zla karma zatruwa nas samych. Mam nadzieje ze tej rodziny nie zatrula!
Tutaj chrzescijanstwa nie mieszajmy ,jak ktos jest chrzescijaninem to jego sprawa czy wybaczy . A jesli juz chrzescijanstwo mieszasz do prawa to taki powinien dostac wieksza kare bo jest swiadom ze popelnia ogromny grzech
@@Anita-ciszewska a dlaczego nie wolno mieszać mi chrześcijańtwa do prawa? skoro nawet płcie się dziś do niego miesza (mówię o USA, bo w pOlsce to nie wiem), to chrześcijaństwo można a może i trzeba.
mówimy o sytuacji osoby PO dokonaniu przestępstwa: czy potrafi ona rozpoznać co zrobiła, Żałować tego i wtedy prosić o przebaczenie. nie ma tu mowy o większej lub mniejszej karze, bo niechrześcijanie, dzięki chrześcijanom, wiedzą, że jest "nie zabijaj" i mają się do tego stosować. ich świadomość czynu jest więc dziś taka sama jak chrześcijan.
@@papillaria6521 Super komentarz.Pozdrawiam