Wpisałem na YT hasło Troska o siebie. Obecnie leczę się mam depresję jetem pd opieką Psychiatry i Psychologa. I trafiłem tutaj. Walczę aby zatroszczyć się o siebie. Dziękuję, Bóg zapłać za Wasze rozmowy. A wracając do tej herbatki to ujeliscie mnie tymi kubeczka i z elementami lawendy. I kwestia miejsca zamieszkania. Mieszkamy w lesie są z nami 3 psy, 2 koty. W czasie pandemii było to dla nas błogosławieństwo, które należało docenić
Dzięki za ten wstęp, bo rzeczywiście się zatrzymałam i zadbałam o siebie. Przerwałam szaleńczy bieg co powinnam i muszę, usiadłam na 10min medytacji i to było bardzo uwalniające, piękny czas spotkania siebie z Bogiem. Dziękuję za wasze odcinki. Oglądam wszystkie po kolei. Marzy mi się być w takiej wspólnocie rodzin empatycznych i bardziej praktykować nvc w codzienności. Trudne jest dla mnie kontaktowanie się z własnymi potrzebami- bez listy potrzeb ciężko jest dojść jakie to ja mam potrzeby. Ale tak jak mówicie samo zobaczenie że ja mam te potrzeby już niesie ulgę. Dziękuję :)
Nie ma przypadków. Bogu dziękuję że trafiłam na ten film. Mam problem z troską o siebie. Ale uczę się. Dużo robię bo powinnam choć np. nie chcę. Boję się odmówić by nie było to źle odebrane. Zaczynam być wypalona i dlatego zaczęłam się uczyć małymi kroczkami dbania o siebie. Bardzo dziękuję za tą rozmowę i zaczynam szukać wcześniejszych odcinków by móc je obejrzeć. Dziękuję 🥰🤗🙂
Ostanie dwa tygodnie troszczyłam się o ukochanego czworonożnego przyjaciela z którym spędzialam ostatnie 11 lat życia. Wierzę, że zrobiłam co mogłam gdy dowiedziałam się o jego śmiertelnej diagnozie w dniu kiedy sama po operacji wyszłam ze szpitala. Wiem, że całkiem przez ten czas zaniedbałam swoje potrzeby dbania o siebie ale sumienie i serce nie pozwalało mi inaczej. Z łezką w oku patrzę jak Ojciec głaszcze kochaną psinkę, która ufnie i wiernie usiadła obok. Dziękuję za ten odcinek.. Bardzo potrzebne i wartościowe treści.
A my, chociaż w lesie nie mieszkamy, w tym czasie próby, jak niektórzy ludzie mówili, urządzaliśmy sobie najpiękniejsze prozdrowotne spacery po puszczy jakie tylko można sobie wyobrazić. Nawet obserwowaliśmy łosia. Myślę, że to był czas próby na ile kto jest blisko swoich potrzeb, blisko potrzeb swoich najbliższych, i jest w stanie je zaspokoić , a także pokazać innym, że można je zaspokajać pomimo przeciwności. Ciekawe co by się stało, gdybyśmy wtedy wszyscy wyszli na spacer odetchnąć świeżym powietrzem :)
A ja tak mam : Żegnam się, mówię do siebie dzień dobry. Witam się z kotem, a gdy już wyjdę z domu, witam się z szybującymi nade mną gołębiami, które karmię. Zachwycam się drzewami, kolorami i człowiekiem... Widzę i czuję. I często stawiam siebie na pierwszym miejscu. Jest mi dobrze.
Z wielkim zainteresowaniem wysłuchałam tej rozmowy...cenne wskazówki dotyczące troski o siebie. A na koniec rozczulila mnie informacja o imionach psów: tez mam Gaje, tylko że czarną i też Bilbo, ale o jasnej sierści 😊
Wspaniałe rozmowy. Podzielę się tylko wrażeniem, że ta muzyka na koniec tak nie pasuje... Rozmowa taka spokojna, stonowana... A dzwięki nie pasują, choć to zapewne kwestia gustu i wrażliwosci. Może coś łagodniejszego by można zapodać. Tak się dzielę. Pozdrawiam ciepło!
Dziękuję 😃 już mi jest przyjemniej i pięknie...
Wpisałem na YT hasło Troska o siebie. Obecnie leczę się mam depresję jetem pd opieką Psychiatry i
Psychologa. I trafiłem tutaj. Walczę aby zatroszczyć się o siebie. Dziękuję, Bóg zapłać za Wasze rozmowy. A wracając do tej herbatki to ujeliscie mnie tymi kubeczka i z elementami lawendy. I kwestia miejsca zamieszkania. Mieszkamy w lesie są z nami 3 psy, 2 koty. W czasie pandemii było to dla nas błogosławieństwo, które należało docenić
Dziękuję
Dzięki za ten wstęp, bo rzeczywiście się zatrzymałam i zadbałam o siebie. Przerwałam szaleńczy bieg co powinnam i muszę, usiadłam na 10min medytacji i to było bardzo uwalniające, piękny czas spotkania siebie z Bogiem. Dziękuję za wasze odcinki. Oglądam wszystkie po kolei. Marzy mi się być w takiej wspólnocie rodzin empatycznych i bardziej praktykować nvc w codzienności. Trudne jest dla mnie kontaktowanie się z własnymi potrzebami- bez listy potrzeb ciężko jest dojść jakie to ja mam potrzeby. Ale tak jak mówicie samo zobaczenie że ja mam te potrzeby już niesie ulgę. Dziękuję :)
Ludzie, nic nie musicie, ale tą rozmowę obejrzeć musicie😉
😍🙏💗
Nie ma przypadków. Bogu dziękuję że trafiłam na ten film. Mam problem z troską o siebie. Ale uczę się. Dużo robię bo powinnam choć np. nie chcę. Boję się odmówić by nie było to źle odebrane. Zaczynam być wypalona i dlatego zaczęłam się uczyć małymi kroczkami dbania o siebie. Bardzo dziękuję za tą rozmowę i zaczynam szukać wcześniejszych odcinków by móc je obejrzeć. Dziękuję 🥰🤗🙂
💗 dobrych małych kroków, takich we własnym tempie; w zgodzie ze sobą... 😃
Ostanie dwa tygodnie troszczyłam się o ukochanego czworonożnego przyjaciela z którym spędzialam ostatnie 11 lat życia. Wierzę, że zrobiłam co mogłam gdy dowiedziałam się o jego śmiertelnej diagnozie w dniu kiedy sama po operacji wyszłam ze szpitala. Wiem, że całkiem przez ten czas zaniedbałam swoje potrzeby dbania o siebie ale sumienie i serce nie pozwalało mi inaczej. Z łezką w oku patrzę jak Ojciec głaszcze kochaną psinkę, która ufnie i wiernie usiadła obok. Dziękuję za ten odcinek.. Bardzo potrzebne i wartościowe treści.
A my, chociaż w lesie nie mieszkamy, w tym czasie próby, jak niektórzy ludzie mówili, urządzaliśmy sobie najpiękniejsze prozdrowotne spacery po puszczy jakie tylko można sobie wyobrazić. Nawet obserwowaliśmy łosia. Myślę, że to był czas próby na ile kto jest blisko swoich potrzeb, blisko potrzeb swoich najbliższych, i jest w stanie je zaspokoić , a także pokazać innym, że można je zaspokajać pomimo przeciwności. Ciekawe co by się stało, gdybyśmy wtedy wszyscy wyszli na spacer odetchnąć świeżym powietrzem :)
Mnóstwo wartościowej treści. Bardzo Wam dziękuję ❤
Ojcze Mieczysławie brawo za te słowa o wyglądzie👏👏👏(też się wybieram do fryzjera☺)
😃
💙
Na sto procent siebie należy postawić na pierwszym miejscu.Jak nie zadbam o siebie to będę bezużyteczna.🙂
Ogromnie Ojcu i Państwu dziękuję. Szalenie potrzebny odcinek, rozmowa. Pozdrawiam serdecznie. I mnóstwo głaskań przesyłam dla Gai😊
Cieszymy się bardzo! Cudownie słyszeć, że nasz wkład ma sens 😃🥰
🐕🦺🤗
A ja tak mam : Żegnam się, mówię do siebie dzień dobry. Witam się z kotem, a gdy już wyjdę z domu, witam się z szybującymi nade mną gołębiami, które karmię. Zachwycam się drzewami, kolorami i człowiekiem... Widzę i czuję. I często stawiam siebie na pierwszym miejscu. Jest mi dobrze.
😃 Cieszy mnie to, że Ktoś ceni radość dnia codziennego; dostrzega inne istoty, zachwyca naturą i jest w kontakcie ze swoimi potrzebami 😃
❤
Dziękuję 😂
Bardzo Wam dziękuję za całą serię Postanowień _/\_
Z wielkim zainteresowaniem wysłuchałam tej rozmowy...cenne wskazówki dotyczące troski o siebie.
A na koniec rozczulila mnie informacja o imionach psów: tez mam Gaje, tylko że czarną i też Bilbo, ale o jasnej sierści 😊
Słucham was po lekcjach w szkole i pije własnie gorącą herbatę :)
Och, gorąca herbata, ciepło... Bardzo mi się podoba ta strategia na troskę o siebie... Dziękujemy za podzielenie się.
Wspaniałe rozmowy.
Podzielę się tylko wrażeniem, że ta muzyka na koniec tak nie pasuje... Rozmowa taka spokojna, stonowana... A dzwięki nie pasują, choć to zapewne kwestia gustu i wrażliwosci. Może coś łagodniejszego by można zapodać. Tak się dzielę.
Pozdrawiam ciepło!
Dziękujemy serdecznie 😃. Także za informację o muzyce 😀