Hej, ja w tej chwili mam ponad 80 roślin w mieszkaniu, ale ostatnio padło mi kilka sztuk😔. Dwie małe calathee (w tym orbifolia) zostały zjedzone przez wciornastki, jedna zwisająca pilea - przesuszyłam ją aż w końcu uschła. Zielistkę Bonny też przesuszyłam. Dwa maluszki pieniążka również padły... Nawet zamiokulkas zaczyna żółknąć. Zima to ciężki okres dla roślin. 🙁 Aloesy wyglądają jak wraki, stoją w koncie pokoju, żeby ich nie widzieć, może wiosną dojdą do siebie. 😉 Byle do wiosny, na pocieszenie kupiłam inne rośliny, więc jest radość 💚 Pozdrawiam serdecznie 🙃
Przedwczoraj znalazłam w Biedronce tą alokazję za 12,99😁 właśnie się poznajemy, odważyłam się spróbować bo cena świetna a że black velvet nie zabiłam już przez pół roku to stwierdziłam że próbujemy 😊
Większość peperomii należy podlewać tylko od spodu, rzadko, jak roślina jest już lekka. Zwłaszcza te z mięsistymi i kruchymi liśćmi. Wstawić na ok 4 godzinki do miski z wodą. Jeżeli będziemy je podlewać tradycyjnie i za często to po prostu listki będą bardzo szybko gniły. Piszę to po paru niepowodzeniach :))) Rośliny generalnie lubią podlewanie od spodu przez podsiąknie, bo wtedy korzenie równomiernie dostają wodę. U ogrodników stoją przecież na stołach zalewowych.
Nooo tej zimy trochę roślin pożegnałam. Była to np. zielistka-chyba przelanie, chociaż dwie inne żyją, patyczak- prawdę mówiąc nie wiem co mu nieodpowiadało. Peperomia prostrata- przelanie, hoya wayetti tricolor, hoya linearis- obie przesuszenie. Epipremnum neon (golden photos) - przelanie. Jeszcze inne roślinki ale w tej chwili nie pamiętam więc nie jesteś sama. Ratuję małpkę bo też zrzuca liście. Była piękna, a teraz walczy o przetrwanie. Pozdrawiam serdecznie ❤️☘️
Alo byly moimi pierwszymi roslinami. Polly rzeczywiscie lubi zrzucac wszystkie liscie i jest trudna. Polecam z alo Sarian na poczatek. Nie schowa sie do ziemii na zime jak zebrina czy Polly. Bulwy zostaja w ziemii. Wykopuje sie tylko calludium i przechowuje w nizszej niz pokojowa temp.
Sporo roślin zdarzyło mi się uśmiercić. Paradoksalnie znaczna część zakończyła swój żywot, kiedy zaczęłam wcielać w życie wskazówki uprawowe i próbowałam im dogadzać (podczas gdy w marketowej ziemi uniwersalnej i posadzone w osłonkach ;D miały się świetnie). Część zgonów była też spowodowana tym, że kupowałam je pod wpływem chwili i w pewnym momencie doszło do tego, że miałam ich za dużo, entuzjazm minął, a zajmowanie się nimi zamiast być przyjemnością, zaczęło stanowić przykry obowiązek. Szkoda wydanych pieniędzy, ale... trudno. Człowiek uczy się na błędach. Nadal mam sporo takich, które przestały mnie cieszyć, więc kiedy tylko zrobi się cieplej, wezmę się za szukanie im nowych domów, żeby móc skupić się na tych, które faktycznie przynoszą radość. Częściowo mój problem rozwiązało przesadzenie ich do lechuzy PON i uprawa w... lekko upośledzonej formie semi-hydroponiki.
Witam serdecznie.Niestety ja rowniez pozegnalam ze smutkiem okolo 10 roslin .Przypuszczam,ze w wiekszosci przypadkow powodem bylo przelanie i szkodniki.Pozostalo mi ok.60 -ciu roslin ,ktore mam nadzieje doczekaja wiosny 😊.Pozdrawiam
Zabiłam ostatnią odnogę palmy areca i ulżyło mi, bo wcześniej szkoda mi było ją wyrzucić. Uwolniłam się od niej i już nigdy więcej nie kupię. Nie cierpię palm 😆
Mi padła trzykrotka tricolor i do tej pory czasem zastanawiam się dlaczego? Była piękna, bujna i rosła jak szalona. Często ją przycinałam. Nagle po prostu zaczęła marnieć, aż odeszła. Od tamtej pory nie próbuję już z trzykrotkami XD. Calathea te podłużne liście już idk jaka nazwa. Nie dałam z nią rady. Kapryśna i niewdzięczna roślina. Trudności sprawia mi maranta mint; trzeba się bardzo pilnować, by stale miała wilgotne podłoże, bo inaczej jej liście zwijają się w rulon. Ostatnio miałam taką sytuację, ale odratowałam go uff.
może ja mam inny rodzaj hoi, ale raz stała chyba z 3 miesiące bez wody i przeżyła , przetrwała też nadmierne podlewanie mojego taty kiedy mu ją zostawiłam, nawet zaczęła kwitnąć.
Hejka nazwa cebu blue pochodzi od nazwy wyspy Cebu gdzie ta roślina rośnie,swoje hoje podlewam dosyć często ,ale rosną w mieszance dla aroidow .Pozdrawiam .👋
Też zabiłam peperomie watermelon - też nie wiem co zrobiłam do końca, zaczęły wypadać liście xd podejrzewam że ziemiórki mi zjadły korzenie, może też trochę przelałam. Ale udało mi się ukorzenić listki, mam już dwie nowe posadzone 🥰
Moją pierwszą ofiarą też była polly ( i jedyną jak na razie)! Teraz mam traumę, ale wczoraj odważyłam się kupić black velvet. Kosztowała 9 zł więc raz kozie śmierć ( choć mam nadzieje że jednak nie...).
Moja alokazja stoi na parapecie. Ma już ponad 3 lata. Nie otwieram tam okien bo zauważyłam ze nie lubi przeciągów. Rośnie cały rok i kwitnie kilka razy w roku. Moja stoi nad grzejnikiem wiec lubi wodę. Ja podlewam raz w tygodniu. Mam 5 rodzajów alokazji i odpukać rosną nawet dobrze. Wiadomo czasami liścia trzeba obciąć ale tak to zastrzeżeń nie mam.
Ja pod koniec roku straciłam pieniążka. W tym roku już widzę, że bardzo źle się mają moje trzykrotki tricolor, zebrina i yellow hill oraz calathea beauty star podobno jedna z łatwiejszych, hoya tricolor a nawet zielistka nie jest zbyt zadowolona z życia. Chyba się z tymi roślinami wkrótce pożegnam.
Peperomie watermelon zabiłam już dwie 🙈 Trzecia od miesiąca walczy u mnie o przetrwanie. Strasznie mi się podoba, ale coś się nie dogadujemy. Łodygi czernieją i koniec.
Ja miałam to samo z alokazją.....najpierw sobie żyła i nawet super rosła w górę, potem zaczęły jej usychać i odpadać liście aż został jeden i ten jeden rósł w górę aż się położył :) ..... a potem padł.
Dużo słyszę ze alokazja to ciężka roślina. Moja kupiłam rok temu w Ikei, rośnie do dziś i ma się dobrze. Podlewam kiedy sobie przypomnę. Znów skrzydłokwiat niby bardzo łatwa roślina do uprawy. Ja zabiłam 3 chodź starałam się przestrzegać zasad jej pielęgnacji. 🙈
Jeśli ceropegia łysieje od góry, to znak, że ma jednak za dużo wody, powinna mieć stale lekko wilgotne podłoże, nie można jej ani przelewać ani przesuszać.
Oglądam Cię już jakiś czas. Uwielbiam twoje zestawienia, ale czemu jesteś dla siebie aż tak krytyczna? Każdy ma swój cmentarz roślin-na czymś trzeba się uczyć :) Nie oceniam Cię i myślę, że nie musisz się tłumaczyć :D jesteś super i nie ma co tak na siebie gadać :D Czekam na następne filmy o roślinach, bo jak się coś pojawi u Ciebie to od razu zaznaczam do obejrzenia :3
Kochana...nie obwiniaj sie...rosliny rządzą sie swoimi prawami.Nie jest możliwe wszystkim dogodzic. Rosliny maja swoje wymagania I grymasy...to nie koniec świata jak padną. Oczywiście szkoda bo to strata również finansowa No ale kiedy kupujemy tyle roślin to musimy się z tym liczyć. Teraz roślin nie brakuje więc nie ma co żałować. JEŚLI któreś mi padają to już nie kupuje takiej samej...coś innego słabo wogóle.Poeodzenua
Hej, ja w tej chwili mam ponad 80 roślin w mieszkaniu, ale ostatnio padło mi kilka sztuk😔. Dwie małe calathee (w tym orbifolia) zostały zjedzone przez wciornastki, jedna zwisająca pilea - przesuszyłam ją aż w końcu uschła.
Zielistkę Bonny też przesuszyłam. Dwa maluszki pieniążka również padły...
Nawet zamiokulkas zaczyna żółknąć.
Zima to ciężki okres dla roślin. 🙁
Aloesy wyglądają jak wraki, stoją w koncie pokoju, żeby ich nie widzieć, może wiosną dojdą do siebie. 😉
Byle do wiosny, na pocieszenie kupiłam inne rośliny, więc jest radość 💚
Pozdrawiam serdecznie 🙃
Przedwczoraj znalazłam w Biedronce tą alokazję za 12,99😁 właśnie się poznajemy, odważyłam się spróbować bo cena świetna a że black velvet nie zabiłam już przez pół roku to stwierdziłam że próbujemy 😊
Większość peperomii należy podlewać tylko od spodu, rzadko, jak roślina jest już lekka. Zwłaszcza te z mięsistymi i kruchymi liśćmi. Wstawić na ok 4 godzinki do miski z wodą. Jeżeli będziemy je podlewać tradycyjnie i za często to po prostu listki będą bardzo szybko gniły. Piszę to po paru niepowodzeniach :))) Rośliny generalnie lubią podlewanie od spodu przez podsiąknie, bo wtedy korzenie równomiernie dostają wodę. U ogrodników stoją przecież na stołach zalewowych.
Nooo tej zimy trochę roślin pożegnałam. Była to np. zielistka-chyba przelanie, chociaż dwie inne żyją, patyczak- prawdę mówiąc nie wiem co mu nieodpowiadało. Peperomia prostrata- przelanie, hoya wayetti tricolor, hoya linearis- obie przesuszenie. Epipremnum neon (golden photos) - przelanie. Jeszcze inne roślinki ale w tej chwili nie pamiętam więc nie jesteś sama. Ratuję małpkę bo też zrzuca liście. Była piękna, a teraz walczy o przetrwanie. Pozdrawiam serdecznie ❤️☘️
Alo byly moimi pierwszymi roslinami. Polly rzeczywiscie lubi zrzucac wszystkie liscie i jest trudna. Polecam z alo Sarian na poczatek. Nie schowa sie do ziemii na zime jak zebrina czy Polly. Bulwy zostaja w ziemii. Wykopuje sie tylko calludium i przechowuje w nizszej niz pokojowa temp.
Sporo roślin zdarzyło mi się uśmiercić. Paradoksalnie znaczna część zakończyła swój żywot, kiedy zaczęłam wcielać w życie wskazówki uprawowe i próbowałam im dogadzać (podczas gdy w marketowej ziemi uniwersalnej i posadzone w osłonkach ;D miały się świetnie). Część zgonów była też spowodowana tym, że kupowałam je pod wpływem chwili i w pewnym momencie doszło do tego, że miałam ich za dużo, entuzjazm minął, a zajmowanie się nimi zamiast być przyjemnością, zaczęło stanowić przykry obowiązek. Szkoda wydanych pieniędzy, ale... trudno. Człowiek uczy się na błędach.
Nadal mam sporo takich, które przestały mnie cieszyć, więc kiedy tylko zrobi się cieplej, wezmę się za szukanie im nowych domów, żeby móc skupić się na tych, które faktycznie przynoszą radość.
Częściowo mój problem rozwiązało przesadzenie ich do lechuzy PON i uprawa w... lekko upośledzonej formie semi-hydroponiki.
Witam serdecznie.Niestety ja rowniez pozegnalam ze smutkiem okolo 10 roslin .Przypuszczam,ze w wiekszosci przypadkow powodem bylo przelanie i szkodniki.Pozostalo mi ok.60 -ciu roslin ,ktore mam nadzieje doczekaja wiosny 😊.Pozdrawiam
Witam ja nie mam siły do trzykrotek podobno takie nie skaplikowane w uprawie no ale nie dla mnie umierają mi i już
Zabiłam ostatnią odnogę palmy areca i ulżyło mi, bo wcześniej szkoda mi było ją wyrzucić. Uwolniłam się od niej i już nigdy więcej nie kupię. Nie cierpię palm 😆
Mi padła trzykrotka tricolor i do tej pory czasem zastanawiam się dlaczego? Była piękna, bujna i rosła jak szalona. Często ją przycinałam. Nagle po prostu zaczęła marnieć, aż odeszła. Od tamtej pory nie próbuję już z trzykrotkami XD. Calathea te podłużne liście już idk jaka nazwa. Nie dałam z nią rady. Kapryśna i niewdzięczna roślina. Trudności sprawia mi maranta mint; trzeba się bardzo pilnować, by stale miała wilgotne podłoże, bo inaczej jej liście zwijają się w rulon. Ostatnio miałam taką sytuację, ale odratowałam go uff.
może ja mam inny rodzaj hoi, ale raz stała chyba z 3 miesiące bez wody i przeżyła , przetrwała też nadmierne podlewanie mojego taty kiedy mu ją zostawiłam, nawet zaczęła kwitnąć.
Hejka nazwa cebu blue pochodzi od nazwy wyspy Cebu gdzie ta roślina rośnie,swoje hoje podlewam dosyć często ,ale rosną w mieszance dla aroidow .Pozdrawiam .👋
Też zabiłam peperomie watermelon - też nie wiem co zrobiłam do końca, zaczęły wypadać liście xd podejrzewam że ziemiórki mi zjadły korzenie, może też trochę przelałam. Ale udało mi się ukorzenić listki, mam już dwie nowe posadzone 🥰
Moją pierwszą ofiarą też była polly ( i jedyną jak na razie)! Teraz mam traumę, ale wczoraj odważyłam się kupić black velvet. Kosztowała 9 zł więc raz kozie śmierć ( choć mam nadzieje że jednak nie...).
Moja alokazja stoi na parapecie. Ma już ponad 3 lata. Nie otwieram tam okien bo zauważyłam ze nie lubi przeciągów. Rośnie cały rok i kwitnie kilka razy w roku. Moja stoi nad grzejnikiem wiec lubi wodę. Ja podlewam raz w tygodniu. Mam 5 rodzajów alokazji i odpukać rosną nawet dobrze. Wiadomo czasami liścia trzeba obciąć ale tak to zastrzeżeń nie mam.
Ja pod koniec roku straciłam pieniążka. W tym roku już widzę, że bardzo źle się mają moje trzykrotki tricolor, zebrina i yellow hill oraz calathea beauty star podobno jedna z łatwiejszych, hoya tricolor a nawet zielistka nie jest zbyt zadowolona z życia. Chyba się z tymi roślinami wkrótce pożegnam.
Peperomie watermelon zabiłam już dwie 🙈 Trzecia od miesiąca walczy u mnie o przetrwanie. Strasznie mi się podoba, ale coś się nie dogadujemy. Łodygi czernieją i koniec.
No też usmiercilam trzykrotne i hoja lisa , hoje myślę że nawilzaczem bo stała tuż przy nim 😞
Polecam ziemię beztorfową do monstery. Torfowa za bardzo chłonie wodę.
Ja miałam to samo z alokazją.....najpierw sobie żyła i nawet super rosła w górę, potem zaczęły jej usychać i odpadać liście aż został jeden i ten jeden rósł w górę aż się położył :) ..... a potem padł.
Ja też uśmierciłam alokazje 🤪 z nimi tak jest dlatego mają ksywkę eutanazja 😉
Dużo słyszę ze alokazja to ciężka roślina. Moja kupiłam rok temu w Ikei, rośnie do dziś i ma się dobrze. Podlewam kiedy sobie przypomnę. Znów skrzydłokwiat niby bardzo łatwa roślina do uprawy. Ja zabiłam 3 chodź starałam się przestrzegać zasad jej pielęgnacji. 🙈
Jeśli ceropegia łysieje od góry, to znak, że ma jednak za dużo wody, powinna mieć stale lekko wilgotne podłoże, nie można jej ani przelewać ani przesuszać.
Ja ostatnio zabiłam zielistkę. Duża sztuka. Podobno jest nie do zdarcia. A jednak...
Zeby to jedna 😅 zabilam juz kilka🥺nie umiem w zielistki
Ja rozmnożyłam peperomię watermelon z połowy liścia
Każdemu zdarza się roślinna porażka, u mnie też ok 6 roślin ostatnio zakończyło żywot w tym żelazna zielistka
Ja gdybym nie wykończył nie których roślin to miałbym już ponad 70 roślin zostało mi tylko 32🤣🤣
ależ oczywiscie ze alo mogą rosnąć w hydro
Oglądam Cię już jakiś czas. Uwielbiam twoje zestawienia, ale czemu jesteś dla siebie aż tak krytyczna? Każdy ma swój cmentarz roślin-na czymś trzeba się uczyć :)
Nie oceniam Cię i myślę, że nie musisz się tłumaczyć :D jesteś super i nie ma co tak na siebie gadać :D
Czekam na następne filmy o roślinach, bo jak się coś pojawi u Ciebie to od razu zaznaczam do obejrzenia :3
Kochana...nie obwiniaj sie...rosliny rządzą sie swoimi prawami.Nie jest możliwe wszystkim dogodzic. Rosliny maja swoje wymagania I grymasy...to nie koniec świata jak padną. Oczywiście szkoda bo to strata również finansowa No ale kiedy kupujemy tyle roślin to musimy się z tym liczyć. Teraz roślin nie brakuje więc nie ma co żałować. JEŚLI któreś mi padają to już nie kupuje takiej samej...coś innego słabo wogóle.Poeodzenua
💚
🍀🌿🌴
😀
Kto nie uśmiercił Polly niech pierwszy rzuci kamieniem 😂
Jak można zabić coś co nie żyje xD