Ciekawy odcinek,dziękuję ! Gdy zmarł mój ojciec mieszkałam za granicą. Przyjechałam na pogrzeb oczywiscie po pogrzebie wróciłam za granicę. Ale bylo bardzo ciężko i smutno calymi dniami płakałam, wyrzucając sobie ze gdybym była blisko może moglabam mu pomóc. 30 dnia po jego śmierci miałam przyśnił mi się ojciec, wyglądał dużo młodziej i się uśmiechał i mi powiedział nie płacz mnie tu jest bardzo dobrze. Momentalnie się obudziłam. Od tego czasu się uspokoiłam i już tyle nie płakałem.
Niesamowita historia. Wiem o takich historiach od ludzi,ktorzy z tym musza zyc. Sa zdrowi a mimo to sa momenty gdzie nie sa Soba. Nic nie pamietaja. Wierze w to. Osobiscie czuje,ze jest ze mna lub przy mnie moj niezyjacy Syn Dlugo zapalalo mi sie swiatlo i gaslo. Wlaczala sie wieza i muzyka. Ja nie balam sie bylam szczesliwa. Kiedys siedzac powiedzialam "Arek jezeli jestes to zapal swiatlo..." zaswiecilo sie... Cos w tym musi byc. Mimo,ze jestem tak daleko to nie jestem SAMA. POZDRAWIAM serdecznie i zycze szczesliwego tygodnia Łukasz.
Istnieją... Nie bede za duzo pisać i opowiadać, ale co do tematu zmarłego ojca, w noc przed pogrzebem skyszalam kroki na schodach mimo ze nikogo nie bylo, snil mi sie pogrzeb i że zdjęcia taty zapomnieliśmy i panika, jadąc na pogrzeb pomyslalam o moim śnie, okazalo się że nie wzięliśmy zdjęcia jego, szybko za wróciliśmy po nie do domu, obyło sie bez problemów, nie rozmawiałam z tatą przez dluzszy czas nim umarł, ale przyśnił mi się i powiedział, że mnie kocha... To byl bardzo dobry i rzeczywisty sen....
Świetny pomysł na odcinek. Przerażająca historia, no bo... ilu ludzi ma takie problemy i tak się zachowuje jak ludzie opisani w historii? Osobiście wierzę w zjawiska paranormalne, doświadczyłam tego również, na szczęście nie w takiej skali. Pozdrawiam ☀️
Łukasz ta sprawa przerosła moje oczekiwanie ponieważ gdybyś w To nie wierzył... Nie zrobił byś podcatu. WIERZĘ tej kobiecie i wiem co przeżyła miałam jako nastolatka podobna sytuację i moja mama mogłaby to potwierdzić. Dobrze ze poruszasz takie tematy. Pozdrawiam Monika.
*Nie jestem wierzący ale dwa razy doświadczyłem dziwnych rzeczy.Moja babcia w 85 r zmarła na raka.Nic w tym dziwnego bo każdy kiedyś odejdzie.Ale babcia leżała w szpitalu ja tego dnia byłem z matką w domu Nie pamiętam która była godzina ale słyszymy pukanie do drzwi.Matka idzie otworzyć a tam nikogo nie ma i powtórzyło się to dwa razy.Po tym za parę minut dzwoni telefon ze szpitala że babcia nie żyje Ale to nie koniec wieczorem jako dzieciak bałem się spać sam w pokoju przez opowieści o duchach.Więc spałem w dużym pokoju na łóżku pod oknem kuchennym tzw... ślepa kuchnia z lat 70.Rodzice spali na swoim łóżku dalej od mojego tym czasowego posłania.Wybudzil mnie w nocy dźwięk łyżki stukające o talerz tak jak by ktoś coś jadł w kuchni.Spojrzalem na rodziców spali we dwoje a dźwięk był bardzo wyraźny.Nakrylem się na głowę i jakoś ze strachu usnołem ale nie zapomnę tego do końca życia Moja matka też mówi że czasami babcia jej się śni i trzeba iść na cmentarz.*
Ja wierzę, że istnieje coś takiego jak duchy. Za dużo histori wydarzyło się w moim domu z udziałem zmarłych już czlonkow rodziny, zarówno tych ktorych znalam, jak i tych ktorych nie poznałam nigdy. Mój tata od ponad 30 lat pracuje na cmentarzu i sam może napisać dziennik z tego co mu się przydarzyło.
Fantastyczny odcinek ❤ dziekuje serdecznie ❤ Zjawiska Paranormalne - tak zwane Deja Vu - przezylam takie zjawisko , bylam przestraszona poniewaz nigdy nie bylam przedtem w tej miejscowosci.
Dwa i pół roku temu udało mi się obudzić po stanie śmierci klinicznej. Neurochirurdzy byli moimi bogami😊 po tamtej stronie co prawda nie było bólu, nie było strachu bo nie było świadomości. Błogie nic.juz sie umierać nie boję
@@aspifrau a jeśli to jest Twoje stanowisko, to jesteś upośledzoną społecznie, zakompleksioną reprezentantką najgorszego sortu katolików. Tak zwanych pseudokatolików, którzy są na tylr radykalni w swoich poglądach, że swoimi czynami zaprzeczają swoim wierzeniom. Nie pozdrawiam i życzę szybkiej autorefleksji...
Jeżeli ktoś jest chrześcijaninem, a przy tym zna jako tako Biblię, to nie jest to dla niego żadna nowość. Biblia mówi że człowiek po śmierci przestaje istnieć, jasno mówi o tym Księga Salomona Koheleta" albowiem żywi wiedzą że muszą umrzeć, ale umarli niczego nie wiedzą " to wszystkie manifestacje z którymi mamy do czynienia są to złe duchy, Upadłe anioły, często podszywający się pod naszych zmarłych. To co się wydarzyło tym kobietom jest to klasyczne opętanie, mówi o tym również Ewangelia Mateusza" kiedy zły duch opuszcza ciało człowieka błąka się po miejscach bezwodnych i suchych, nie zaznaczając spokoju. Mówi więc, wrócę Ja do domu swego z którego wyszedłem A wracając zastaje go czystym pustym i zamiecionym. Bierze wtedy ze sobą siedem innych duchów, gorszych od siebie, i mieszkają tam, i stan takiego człowieka jest gorszy od poprzedniego. Biada narodowi temu " no i dla chrześcijanina wszystko jest wyjaśnione, reszta ludzi może snuć najrozmaitsze domysły.
Nie jest chora. Zyjemy w swiatach przenikajacych sie,nie umiemy tego oswoic ani zrozumiec. Japonczycy maja inny stosunek do smierci i w ich kulturze obcowanie z duchami osob zmarlych to codziennosc...maja inna wrazliwosc i radza sobie z tym. Dziekuje za poruszajacy material❤❤❤
Nie da się obcować że zmarłym. Te duchy to po prostu demony podszywajace się pod zmarłych. Wystarczy posłuchać egzorcystów. Polecam ks. Piotra Glasa. Ma wiele lat doświadczenia jako egzorcysta, choć już nie sprawuje tej posługi. Dziwi mnie także ujęcie tematu przez prowadzącego, że dwie panie zostały małżeństwem i stworzyły rodzinę. Rodzina to mama tata i dziecko. A małżeństwo może zaistnieć tylko mieć kobieta i mężczyzną. Nazywanie dwóch lesbijek i biednego dziecka rodziną to zakłamanie. Nic dziwnego, że wlazł w to demony. Gdzie nie ma Boga tam jest demon. Nie ma próżni, w której nic nie ma. Pani zamiast pójść do egzorcysty szukała pomocy u lekarzy, a później założyła fundację zajmująca się podobnymi przypadkami. Powodzenia. Tak jest gdy nie ma się bladego pojęcia o Bogu i boskich prawach. Cóż, każdy ma wybór. I uwaga, ja mówię o Bogu, nie o zakłamanym modernistycznym kościele. Diabeł jest cwany i bardzo cierpliwy a inteligencją przewyższa w nie prawdopodobny sposób człowieka. No i nienawidzi go też w nie prawdopodobny stopniu. Proponuję zagłębić temat w czystej wierze katolickiej, tradycyjnej. A wszystko stanie się jasne. Pozdrawiam słuchający chce i życzę od szukania Prawdy. Ja jestem Prawdą Drogą i Życiem, jak powiedział Pan Jezus..
Kiedyś się bałam jak je widziałam, dziś wiem , że są i już się nie boję, ale za dużo by pisać. Od dziecka do dziś miałam z tamtą stroną różne historię, wiem jedno, nie wolno się bać!!!
Mając 10 lat moja "matka" zabiła mojego ojca. Byłam świadkiem leżącego ciała w mieszkaniu. Po zamieszkaniu z dziadkami przez pewien czas ukazywały mi się zarysowane postacie. Raz na koloniach otwierając szafę wyskoczyła mi jakaś postać z niej. Innym razem leżąc w łóżku dostrzegłam postać opierającą się o ścianę i wtedy ewidentnie czułam na sobie wzrok kogoś. Dziadek mi mówił, że to może akurat auto światłami rzuciło cień, ale uczucie które mi wtedy towarzyszyło nie zabardzo na to wskazywało. Najmłodszego brata urodziła już w więzieniu, po uzyskaniu przez dziadka opieki nad młodym mieliśmy epizody gdzie zachowywał się jakby coś go dusiło i zdarzało się to naprawdę często mimo badań u lekarzy. Dopiero po przyjęciu chrztu w kościele wszystko ustało. Także co mogę powiedzieć, ja w to wierzę.
Mój Brat który już nie żyje był tzw Medium, moja młodsza Córka też ma takie zdolności ,zaobserwowaliśmy je gdy miała 4,5 roku ( teraz ma 24 lata) Ja wierzę w takie Zdolności i myśle że nie ma to nic wspólnego z żadną religią. Są osoby które są niczym odbiorniki radiowe . Wiem dla Wielu może być to śmieszne i niedorzeczne ale tak jest . Pozdrawiam i chce powiedzieć że to kolejny bardzo dobry odcinek . Dziękuje
Dla mnie nie ma wątpliwości czy istnieje życie po śmierci. Wiele lat temu przeżyłam śmierć kliniczną i bylam po drugiej stronie. Było to dla mnie cudownym doświadczeniem. Nie boję się już śmierci. Ale prawdopodobnie uwierzy w to tylko osoba która miała podobne doświadczenie.
a nie pomyślałaś, że tak po prostu wygląda śmierć, i potem już nic nie ma? że organizm po prostu tak reaguje? mój ojciec miał czerniaka, cierpiał strasznie, a jak umierał to miał hmmm w końcu uczucie końca cierpienia, a do nieba jeśli istnieje na pewno nie poszedł.
@@adamgajda2703 Moją rodzinę wymordowały demony ,ja też miałam zginąć ,ale żyję nadal bo Jezus uratował mnie ,było to w obcym kraju w wynajętym domu,moja rodzina zoginęła w Polsce.
@@adamgajda2703Dodam jeszcze że nikt z ludzi mi nie pomógł ,bo nie ma wierzących ludzi. Jezus pokazał mi prawdę,pokazał mi co szatan wyprawia na tej ziemi
@@bozenak3508 a skąd wiesz, że to był Jezus? pytam poważnie, nie naśmiewam się, szukam osoby do poważnej dyskusji na ten temat. bo ja też mogę powiedzieć,....... hmm w sumie wszystko, tylko potem potrzeba dowodów
@@adamgajda2703 Bo poznałam Jezusa osobiście,nikt Ci nie da dowodów ,szatan działa w ukryciu.Ludzie i tak Ci nie uwierzą ,bo są zniewoleni,zresztą wyprą się wszystkiego . Jesus jest Duchem,zapytaj ,usłyszy Cię wszędzie. Moja rodzina nie żyje ,szatan odebrał mi też cały dorobek życia ,ludzie o tym wiedzą ,myślisz że uwierzyli ? Otóż nie , mają to gdzieś.
@@lgh622 Ja przeszłam walkę z demonami ,one wymordowały mi rodzinę w Polsce,odebrały mi wszystko,mnie uwolnił od nich Jezus , dlatego poznałam w końcu prawdę. szatan oszukuje wszystkich,do mnie przychodził od dziecka w różnych postaciach, najczęściej w postaciach ludzi zmarłych .
Ja w ogóle nie widzę w tym nic dziwnego ale ciekawa sprawa jest. Dwa razy doznałam że moja kuzynka a potem mój przyjaciel dali znać o swojej śmierci. Głos który nie miał prawa być w moim domu powiedział umieram. W drugim przypadku był to Kubek który z szybkością przesunął się po parapecie. Po krótkim czasie dostałam wiadomości, że w tym dniu właśnie dane osoby Zmarły. Męża bratanica mieszka na codzień z duchem swojego dziadka, który cały czas przesuwa jej rzeczy, a ona nic sobie z tego nie robi. Gorzej jest jak dusza ma nierozwiązane problemy albo jest to dusza samobójca. Nie zaznając spokoju nagabują innych tak jak w podanym przez ciebie przypadku. I takie dusze należy odesłać na drugą stronę. Powinien zająć się tym medium od tych spraw. O ile oczywiście nie jest jeszcze gorzej, że zła dusza (mordercy, satanisty itp) wchodzi w drugiego człowieka i używa go do swoich celów. Do tego może być nawet konieczna pomoc egzorcysty. Historia z tym chłopcem co niby wcielił się na nowo jest przeciwieństwem histori chłopca który był w niebie i widział swoją siostrę o której nie miał świadomości. Polecam książkę i film „Niebo istnieje naprawdę”. Według rześcijańskiego poglądu żyjemy tylko raz, umieramy raz a nasza dusza przechodzi do innego wymiaru, nie powraca na ziemię. Pozdrawiam!
ciekawe, że duchy, opętania, wizje itp dotyczą tylko ludzi wierzących w jakąś religie, prakrycznie mało ważne którą. tak działa ludzki mózg, po ttm jak się podtopiłem na jeziorze gdy byłem mały, do teraz boję się pływac nawet promem, ale to nie jest ostrzeżenie od boga typu "nie wsiadaj bo się utopisz" to zwykła trauma i lęk z dzieciństwa. tym co nie wierzą w naukę i postęp propnuje tylko modlitwe i wiarę zamiast chodzić do lekarza
W moim domu rodzinnym , bardzo czesto dochodziło do rzeczy ,ktorych do dziś nie znam odpowiedzi. Moja mama nie zyje,ale za życia czesto ktos nas nawiedzał,gdy mialo cos sie wydarzyć,a naprawdę przeszla bardzo wiele . Jako nastolatka byl moment ,ze balam sie przy zgaszonym świetle spać. Jak zasypialam to czulam czyjąś obecność i takie lodowate powietrze. Za dlugo by pisać i staram sie nie myśleć,by nie przywoływać wspomnień. Wyprowadzilam sie z domu i prawie wszystko odeszło. Ale czasem robiac zdjęcia,to na pierwszym planie widoczna jest glowa nieznajomej mi osoby ,sama glowa do szyji. Bać juz sie raczej nie boję, staram się nie wracać wspomnieniami, choć wsłuchując sie w podkast , troszkę dało do myslenia. Nie opowiadam takich rzeczy nikomu ,bo brzmi to troszke dziwnie😊 ale wierzę w zjawiska paranormalne. Jestem osobą wierząca ale nie praktykująca. Wiem, ze potrzebna napewno jest modlitwa ,mnie napewno pomogla w tamtym momencie.
to brzmi tak jakby dwie kobiety spłodziły sobie dziecko...🙄 Oczywista że naukowcom zależy, aby zwalczać wszelkie przejawy duchowości. Nie reinkarnacja tylko inkarnacja.Reinkarnacja jest karą, czymś na co dusza wpływu nie ma. Na inkarnacje dusza wpływ ma i jest w formę wyższą nie niższą.
Ciekawe, jej córka wychowuje się bez ojca i nie ma w domu męskiego wzorca. Trochę niepokoi mnie, jak ona będzie układała swoje relacje z mężczyznami w dorosłości.
Na kanale ID kilka miesięcy temu była seria odcinków o dzieciach, takich jak z filmu " O chłopcu, który kiedyś żył". Przede wszystkim ta kwestia dotyczy małych dzieci, które doskonale pamiętają swoje poprzednie życie. Ich rodzice podejmowali trud sprawdzania faktów, o których mówiły. Wypadki, zdarzenia, nawet kilkadziesiąt lat wstecz, potwierdzono. Z czasem dzieci przestawały odwoływać się do historii.
Mój syn będąc dzieckiem rozmawiał z kimś kogo nie było widać. Nieraz o tym mówił i nawet pokazywał gdzie ta osoba jest. Po skończeniu 4-5lat wszystko jakby się urwało. Momentami człowiek miał dziwne i przerażające myśli słysząc takie słowa od swojego dziecka... 😮
Przeżyliśmy to samo z naszą córką. Czterolatka rozmawiała z kimś, a zapytana, powiedziała całkiem spokojnie, że z pradziadkiem, tym, który mieszka w niebie... Że dziadziuś nic nie mówił, tylko się uśmiechał, a ona mu coś opowiadała. Dziadek męża zmarł jakiś czas wcześniej.
Mam kilka historii z serii o duchach ;) ale mam tez ciekawa historie o rzeźniku z Wolynia. Mieszkal w mieszkaniu gdzie urodzilam sie ja :) dosiegla go sprawiedliwosc. Jesli bedziesz zainteresowany tym tematem zapraszam.
Jakiś miesiąc po śmierci mojej babci, byłam sama w domu i czytałam gazetę. Nagle usłyszałam w kuchni chrzątanie się babci, wstawianie talerzy do zlewu i odkręcenie wody. Nie wytrzymałam, uciekłam z mieszkania do sąsiadki, zostawiając nawet drzwi otwarte. Sąsiad poszedł sprawdzić, nikogo nie było.
Jako dziecko doświadczyłam dziwnego zjawiska po tym jak moja prababcia zmarła w naszym domu. To był okres wielkanocny, przygotowywaliśmy posiłki na święta. Babcia wtedy nie była jeszcze pochowana. W nocy gdy wszyscy spali, w kuchni zapaliło się światło i żarówka wybuchła. A rano miska z jajkami spadła sama z blatu. Jako dorosła myślałam że może to była dziecięca wyobraźnia więc zapytałam o to mamę i powiedziała że było tak jak zapamiętałam. Wszystko się skończyło gdy pochowaliśmy babcię .
Kiedyśoja wnuczka obudziła się i usiadła na łóżku i powiedziała ,że była u niej jakaś pani ,,,potem spokojnie zasnęła, przeprowadziliśmy się ale miałyśmy w domu Stefana bo tak go nazwalysmy, na szczęście tylko się psocil a to drzwi trzasnęły a to w nocy klapa od strychu się otworzyła mimo iż była zamykana na zasuwkę i tak sobie żyliśmy w symbiozie
Obiecywałeś gęsią skórkę i była. Straszne, sama mam kilka historii rodzinnych z udziałem przodków, np.moja mama była w drugim tygodniu ciąży ze mną, kiedy zmarł mój dziadek. Nigdy więc go nie poznałam. Mając 3/4 lata, byłam z mamą sama w domu, zamknięte od środka, kiedy przyszłam powiedzieć mamie, że jakiś pan w szarym garniturze stoi w przedpokoju i uśmiecha się do mnie. Dziadek był pochowany w szarym garniturze... z kolei mój 2 lata młodszy kuzyn oglądał z mamą album ze zdjęciami. Także miał może 3 lata, bp oglądając album, pokazywali palcem tylko osoby, które zna, typu:to mama, to tata, to siostra, to ciocia. I kiedyś kuzyn pokazał palcem na dziadka, że zna tego pana... mnóstwo mamy takich historii w rodzinie. Jak istnienie Boga kwestionuję, a przynajmniej w takiej postaci, którą wciska kościół, tak wierzę że coś jest po śmierci, dusza nie rozpływa się w powietrzu
@@katarzynazieba2256 Ja bardzo bym chciała żeby pewne zdarzenia były tylko projekcja. Nigdy nie wierzyłam w te wszystkie opowieści, że jak ktoś odchodził to działy się dziwne rzeczy. Takie wiesz, mało realne, często bardzo naciągane. Aż umarła moja prababcia i stare drewniane okno, które było zabite dwoma gwozdkami, samo się otworzyło. Chrzestny oczywiście stwierdził, że to przypadek i gwozdki zardzewialy akurat wtedy, ale ciotki były już innego zdania. Ja sama nie wiem co mam myśleć, ale ciarki mam za każdym razem, jak o tym mówię.
A ja uważam ze istnieją. Kiedy tragicznie zmarł mój mąż, nasz syn miał 1,5 roku. Kilka lat później, późnym wieczorem kiedy dzieci już spały usłyszałam u nich w pokoju jakieś kroki, ktoś szurał po panelach butami. Myśląc ze to któreś z dzieci wstałam i poszłam zobaczyć do nich. Córka spala, a 4-ro letni wtedy synek siedział na łóżku i kiedy mnie zobaczył powiedział do mnie ze tato u niego był. Przyszedl ubrany w jasne ciuchy i chciał go zabrać ze sobą. Wtedy mnie zmroziło bo mój syn nie wiedział że jego tato był pochowany w beżowym garniturze, zresztą czterolatek nie wiedział nawet nic o swoim tacie. Więc ja wierzę w takie zdarzenia.
Cóż... Moim zdaniem ta historia to przykład opętania przez upiora (upiory to dusze ludzi którzy nie mieli za życia dobrych intencji, chcą wrócić i szukają ciała). Opętania demoniczne to bardzo rzadka sprawa tak naprawdę, trudniej z istotami o niskich wibracjach. W takim przypadku trzeba egzorcyzmu i to dobrego.
Całe życie się czegoś bałam a ro dlatego że gdy wchoxhiłam do mieszkania jednej rodziny to tam jak na komendę mówiono o duchach . Z perspektywy czasu uważam że może ktoś chciał mnie psychicznie okaleczyć .Najgorsze w tym wszysttkim było to że koleżanka wrobiła mnie w wywoływanie duchów . Co jak później odkryłam było oszustwem i chciała wyciągnąć ze mnie imiona moich dziadków i babć i nie wiem do czego jej to było potrzebne .
Witam. CZY jako policjant korzystaliscie w pracyvz uslog Krzysztofa Jackowskiego? To znany I jeden z lepszych jasnowidzòw który kontaktuje sie z duszami zmarlych I odnajduje ich ciała. Ma super kanal jak twoj. Pozdrawiam
jeszcze 50 lat temu telefon komórkowy nazwano by magią cudem a o nawigacji w samochodzie (sam samochód to był luxus dla bogatych ) Nie wspomnę Dobre mapy były super technologią a wiec nawigacja 50 lat temu co by ludzie powiedzieli ? To samo dotyczy obecnie duchów to kwestują czasu kiedy jakaś mądra głowa je namierzy bo one wytwarzają energię i pole OBECNIE dla nas nieznane
Duchy istnieją, pamiętam, że kiedyś jak wypiłem ciut za dużo to zawsze nawiedzał mnie upiór w postaci byłej teściowej. Straszyła mnie i groziła, że nie da mi spokoju ani przez chwilę. Od wielu lat nic ale to nic nie wypiłem - i duch byłej teściowej przestał mnie straszyć. Jak tu nie wierzyć w cuda i duchy.
Stary eksperyment wykonany nieprawidłowo, do tej pory nie został potwierdzony lub przeprowadzony podobnie. U zwierząt też waga się zmieniała a u niektórych pacjentów waga rosła/malała, osoba przeprowadzająca badanie nt. "duszy" wzięła wyniki pod swoją wizję
Wiem,że zabrzmi to cudacznie,ale sama w pewnym stopniu mam kontakty z duchami. W większości zagubionymi duszami,które nie wiedzą gdzie mają iść.... Ta kobieta to całkowicie coś innego. Dla mnie są dwie opcje albo ma schizofrenię albo faktycznie jest opętana przez złego ducha tylko moje pytanie jest,skoro tyle lat się z tym zmaga, dlaczego nie zgłosiła się w tej sprawie o egzorcyzmy??? Mimo tego super odcinek,jak zawsze. Pozdrawiam serdecznie
Год назад
Jeżeli chcesz opowiedzieć o tym co Cię spotyka, to zapraszam do kontaktu ze mną.
@@poi7328 tak słyszałem, tylko dlaczego nie ma wzmianki o tym w filmie? bo równie dobrze mogła się przespać z facetem, słyszałeś o czymś takim jak seks?
Ciekawy odcinek,dziękuję ! Gdy zmarł mój ojciec mieszkałam za granicą. Przyjechałam na pogrzeb oczywiscie po pogrzebie wróciłam za granicę. Ale bylo bardzo ciężko i smutno calymi dniami płakałam, wyrzucając sobie ze gdybym była blisko może moglabam mu pomóc. 30 dnia po jego śmierci miałam przyśnił mi się ojciec, wyglądał dużo młodziej i się uśmiechał i mi powiedział nie płacz mnie tu jest bardzo dobrze. Momentalnie się obudziłam. Od tego czasu się uspokoiłam i już tyle nie płakałem.
Niesamowita historia.
Wiem o takich historiach od ludzi,ktorzy z tym musza zyc. Sa zdrowi a mimo to sa momenty gdzie nie sa Soba. Nic nie pamietaja.
Wierze w to.
Osobiscie czuje,ze jest ze mna lub przy mnie moj niezyjacy Syn
Dlugo zapalalo mi sie swiatlo i gaslo. Wlaczala sie wieza i muzyka. Ja nie balam sie bylam szczesliwa. Kiedys siedzac powiedzialam "Arek jezeli jestes to zapal swiatlo..." zaswiecilo sie...
Cos w tym musi byc.
Mimo,ze jestem tak daleko to nie jestem SAMA.
POZDRAWIAM serdecznie i zycze szczesliwego tygodnia Łukasz.
Ta, jasne
Istnieją... Nie bede za duzo pisać i opowiadać, ale co do tematu zmarłego ojca, w noc przed pogrzebem skyszalam kroki na schodach mimo ze nikogo nie bylo, snil mi sie pogrzeb i że zdjęcia taty zapomnieliśmy i panika, jadąc na pogrzeb pomyslalam o moim śnie, okazalo się że nie wzięliśmy zdjęcia jego, szybko za wróciliśmy po nie do domu, obyło sie bez problemów, nie rozmawiałam z tatą przez dluzszy czas nim umarł, ale przyśnił mi się i powiedział, że mnie kocha... To byl bardzo dobry i rzeczywisty sen....
Więcej odcinków o tej tematyce 👏
Świetny pomysł na odcinek. Przerażająca historia, no bo... ilu ludzi ma takie problemy i tak się zachowuje jak ludzie opisani w historii? Osobiście wierzę w zjawiska paranormalne, doświadczyłam tego również, na szczęście nie w takiej skali. Pozdrawiam ☀️
Ciekawa historia. Prosze o wiecej historii z dreszczykiem😊 Pozdrawiam
Mój mąż po swojej śmierci mnie pocieszał,bo rozpaczałam strasznie.Świeć panie nad jego duszą.Przychodził w snach i nawet raz fizycznie.❤❤❤❤❤❤
Łukasz ta sprawa przerosła moje oczekiwanie ponieważ gdybyś w To nie wierzył... Nie zrobił byś podcatu. WIERZĘ tej kobiecie i wiem co przeżyła miałam jako nastolatka podobna sytuację i moja mama mogłaby to potwierdzić. Dobrze ze poruszasz takie tematy. Pozdrawiam Monika.
*Nie jestem wierzący ale dwa razy doświadczyłem dziwnych rzeczy.Moja babcia w 85 r zmarła na raka.Nic w tym dziwnego bo każdy kiedyś odejdzie.Ale babcia leżała w szpitalu ja tego dnia byłem z matką w domu Nie pamiętam która była godzina ale słyszymy pukanie do drzwi.Matka idzie otworzyć a tam nikogo nie ma i powtórzyło się to dwa razy.Po tym za parę minut dzwoni telefon ze szpitala że babcia nie żyje Ale to nie koniec wieczorem jako dzieciak bałem się spać sam w pokoju przez opowieści o duchach.Więc spałem w dużym pokoju na łóżku pod oknem kuchennym tzw... ślepa kuchnia z lat 70.Rodzice spali na swoim łóżku dalej od mojego tym czasowego posłania.Wybudzil mnie w nocy dźwięk łyżki stukające o talerz tak jak by ktoś coś jadł w kuchni.Spojrzalem na rodziców spali we dwoje a dźwięk był bardzo wyraźny.Nakrylem się na głowę i jakoś ze strachu usnołem ale nie zapomnę tego do końca życia Moja matka też mówi że czasami babcia jej się śni i trzeba iść na cmentarz.*
Samo pójście na cmentarz bez modlitwy za duszę nic nie pomoże, najcenniejszym i nieocenionym skarbem jest msza święta .
Ja wierzę, że istnieje coś takiego jak duchy. Za dużo histori wydarzyło się w moim domu z udziałem zmarłych już czlonkow rodziny, zarówno tych ktorych znalam, jak i tych ktorych nie poznałam nigdy.
Mój tata od ponad 30 lat pracuje na cmentarzu i sam może napisać dziennik z tego co mu się przydarzyło.
Ja bym bardzo chętnie taki dziennik przeczytała, serio.
To demony,one są tu z nami na ziemi,one przybierają różne postacie . Przeszłam walkę z nimi ,one wymordowały mi rodzinę
Fantastyczny odcinek ❤ dziekuje serdecznie ❤
Zjawiska Paranormalne - tak zwane
Deja Vu - przezylam takie zjawisko , bylam przestraszona poniewaz nigdy nie bylam przedtem w tej miejscowosci.
Dwa i pół roku temu udało mi się obudzić po stanie śmierci klinicznej. Neurochirurdzy byli moimi bogami😊 po tamtej stronie co prawda nie było bólu, nie było strachu bo nie było świadomości. Błogie nic.juz sie umierać nie boję
Widocznie jesteś uboga duchowo, skoro nic tam nie było a bogami są dla Ciebie ludzie.
Faktycznie, pustka po tamtej stronie to nic fajnego... ludzie bogami 😮 obym ja trafiła w lepsze miejsce 😅
@@aspifrau a jeśli to jest Twoje stanowisko, to jesteś upośledzoną społecznie, zakompleksioną reprezentantką najgorszego sortu katolików. Tak zwanych pseudokatolików, którzy są na tylr radykalni w swoich poglądach, że swoimi czynami zaprzeczają swoim wierzeniom. Nie pozdrawiam i życzę szybkiej autorefleksji...
Ja to miałem ale na kardiologi nikt w to nie wierzy ale wiem co widziałem i co tam jest nie może nie co tam jest ale jak się zaczyna
Uwielbiam tą muzykę w tle, świetny podcast 👏
Reportaż o chlopcu ogladalam ,,pilot , zaczynam słuchać, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia,,
Również oglądałam ten reportaż. Robi wrażenie, wygląda wiarygodnie.. Ciężko po takim materiale nie wierzyć w reinkarnację
@@Evamiaskowskaa jeszcze ciezej wierzyc
Dziękuję Panie Łukaszu za kolejny bardzo ciekawy odcinek jeżeli można prosić o więcej na ten temat ❤
Dziękuję za kolejny Odcinek. Pozdrawiam Serdecznie. 👍❤️
Pozdrawiam wszystkich dziekuje Panie Łukaszu ❤😊
Jeżeli ktoś jest chrześcijaninem, a przy tym zna jako tako Biblię, to nie jest to dla niego żadna nowość. Biblia mówi że człowiek po śmierci przestaje istnieć, jasno mówi o tym Księga Salomona Koheleta" albowiem żywi wiedzą że muszą umrzeć, ale umarli niczego nie wiedzą " to wszystkie manifestacje z którymi mamy do czynienia są to złe duchy, Upadłe anioły, często podszywający się pod naszych zmarłych. To co się wydarzyło tym kobietom jest to klasyczne opętanie, mówi o tym również Ewangelia Mateusza" kiedy zły duch opuszcza ciało człowieka błąka się po miejscach bezwodnych i suchych, nie zaznaczając spokoju. Mówi więc, wrócę Ja do domu swego z którego wyszedłem A wracając zastaje go czystym pustym i zamiecionym. Bierze wtedy ze sobą siedem innych duchów, gorszych od siebie, i mieszkają tam, i stan takiego człowieka jest gorszy od poprzedniego. Biada narodowi temu " no i dla chrześcijanina wszystko jest wyjaśnione, reszta ludzi może snuć najrozmaitsze domysły.
Wiecej takich odcinkow panie Lukaszu
Miłego tygodnia wszystkim życzę
Dziękuję za przedstawienie tej historii.Czuje się uduchowiony 💀😄.
Nie jest chora. Zyjemy w swiatach przenikajacych sie,nie umiemy tego oswoic ani zrozumiec. Japonczycy maja inny stosunek do smierci i w ich kulturze obcowanie z duchami osob zmarlych to codziennosc...maja inna wrazliwosc i radza sobie z tym. Dziekuje za poruszajacy material❤❤❤
Nie da się obcować że zmarłym. Te duchy to po prostu demony podszywajace się pod zmarłych. Wystarczy posłuchać egzorcystów. Polecam ks. Piotra Glasa. Ma wiele lat doświadczenia jako egzorcysta, choć już nie sprawuje tej posługi. Dziwi mnie także ujęcie tematu przez prowadzącego, że dwie panie zostały małżeństwem i stworzyły rodzinę. Rodzina to mama tata i dziecko. A małżeństwo może zaistnieć tylko mieć kobieta i mężczyzną. Nazywanie dwóch lesbijek i biednego dziecka rodziną to zakłamanie. Nic dziwnego, że wlazł w to demony. Gdzie nie ma Boga tam jest demon. Nie ma próżni, w której nic nie ma. Pani zamiast pójść do egzorcysty szukała pomocy u lekarzy, a później założyła fundację zajmująca się podobnymi przypadkami. Powodzenia. Tak jest gdy nie ma się bladego pojęcia o Bogu i boskich prawach. Cóż, każdy ma wybór. I uwaga, ja mówię o Bogu, nie o zakłamanym modernistycznym kościele. Diabeł jest cwany i bardzo cierpliwy a inteligencją przewyższa w nie prawdopodobny sposób człowieka. No i nienawidzi go też w nie prawdopodobny stopniu. Proponuję zagłębić temat w czystej wierze katolickiej, tradycyjnej. A wszystko stanie się jasne. Pozdrawiam słuchający chce i życzę od szukania Prawdy. Ja jestem Prawdą Drogą i Życiem, jak powiedział Pan Jezus..
Dziękuję .Szacun..Super. Pozdrawiam cieplutko. 👍👍💜💜
Kiedyś się bałam jak je widziałam, dziś wiem , że są i już się nie boję, ale za dużo by pisać. Od dziecka do dziś miałam z tamtą stroną różne historię, wiem jedno, nie wolno się bać!!!
Witam, dziękuję za podcast. Pozdrawiam.
Mając 10 lat moja "matka" zabiła mojego ojca. Byłam świadkiem leżącego ciała w mieszkaniu. Po zamieszkaniu z dziadkami przez pewien czas ukazywały mi się zarysowane postacie. Raz na koloniach otwierając szafę wyskoczyła mi jakaś postać z niej. Innym razem leżąc w łóżku dostrzegłam postać opierającą się o ścianę i wtedy ewidentnie czułam na sobie wzrok kogoś. Dziadek mi mówił, że to może akurat auto światłami rzuciło cień, ale uczucie które mi wtedy towarzyszyło nie zabardzo na to wskazywało.
Najmłodszego brata urodziła już w więzieniu, po uzyskaniu przez dziadka opieki nad młodym mieliśmy epizody gdzie zachowywał się jakby coś go dusiło i zdarzało się to naprawdę często mimo badań u lekarzy. Dopiero po przyjęciu chrztu w kościele wszystko ustało. Także co mogę powiedzieć, ja w to wierzę.
Dlaczego go zabiła?
@@sebastiansmerdak1303 w wyniku bójki. patologiczna rodzina, alkohol, bójki na porządku dziennym. Typowy schemat jednej z wielu polskich rodzin
Mój Brat który już nie żyje był tzw Medium, moja młodsza Córka też ma takie zdolności ,zaobserwowaliśmy je gdy miała 4,5 roku ( teraz ma 24 lata) Ja wierzę w takie Zdolności i myśle że nie ma to nic wspólnego z żadną religią. Są osoby które są niczym odbiorniki radiowe . Wiem dla Wielu może być to śmieszne i niedorzeczne ale tak jest . Pozdrawiam i chce powiedzieć że to kolejny bardzo dobry odcinek . Dziękuje
Mocna historia dziekuje za kolejny odcinek mega wciagasz swoim glosem Pozdrawiam 👌🏾👏🏾
Dla mnie nie ma wątpliwości czy istnieje życie po śmierci. Wiele lat temu przeżyłam śmierć kliniczną i bylam po drugiej stronie. Było to dla mnie cudownym doświadczeniem. Nie boję się już śmierci. Ale prawdopodobnie uwierzy w to tylko osoba która miała podobne doświadczenie.
a nie pomyślałaś, że tak po prostu wygląda śmierć, i potem już nic nie ma? że organizm po prostu tak reaguje? mój ojciec miał czerniaka, cierpiał strasznie, a jak umierał to miał hmmm w końcu uczucie końca cierpienia, a do nieba jeśli istnieje na pewno nie poszedł.
@@adamgajda2703 Moją rodzinę wymordowały demony ,ja też miałam zginąć ,ale żyję nadal bo Jezus uratował mnie ,było to w obcym kraju w wynajętym domu,moja rodzina zoginęła w Polsce.
@@adamgajda2703Dodam jeszcze że nikt z ludzi mi nie pomógł ,bo nie ma wierzących ludzi. Jezus pokazał mi prawdę,pokazał mi co szatan wyprawia na tej ziemi
@@bozenak3508 a skąd wiesz, że to był Jezus? pytam poważnie, nie naśmiewam się, szukam osoby do poważnej dyskusji na ten temat. bo ja też mogę powiedzieć,....... hmm w sumie wszystko, tylko potem potrzeba dowodów
@@adamgajda2703 Bo poznałam Jezusa osobiście,nikt Ci nie da dowodów ,szatan działa w ukryciu.Ludzie i tak Ci nie uwierzą ,bo są zniewoleni,zresztą wyprą się wszystkiego . Jesus jest Duchem,zapytaj ,usłyszy Cię wszędzie. Moja rodzina nie żyje ,szatan odebrał mi też cały dorobek życia ,ludzie o tym wiedzą ,myślisz że uwierzyli ? Otóż nie , mają to gdzieś.
Super koleny odcinek witam Pana Łukasza i słuchaczy ❤
Ewidentnie zły byt, przykleił się do niej. Ktoś mający dużą wiedzę, dar i zdolności, powinien pomóc jej pozbyć się tego zła.
Złem są ludzie jak widać nawet po śmierci
@@lgh622 To demony
@@bozenak3508 a może anioły ? Wziąłeś to pod uwagę?
@@lgh622 Ja przeszłam walkę z demonami ,one wymordowały mi rodzinę w Polsce,odebrały mi wszystko,mnie uwolnił od nich Jezus , dlatego poznałam w końcu prawdę. szatan oszukuje wszystkich,do mnie przychodził od dziecka w różnych postaciach, najczęściej w postaciach ludzi zmarłych .
😊
upadłe anioły sa wśród nas
Nie bede komentowac,poniewaz nic podobnego jeszcze,nie doswiadczylam 😮dziekuje i pozdrawiam serdecznie 🤝🙋♀️
Co za historia 😮
Dziękuję Łukasz i pozdrawiam 😊
Ja w ogóle nie widzę w tym nic dziwnego ale ciekawa sprawa jest. Dwa razy doznałam że moja kuzynka a potem mój przyjaciel dali znać o swojej śmierci. Głos który nie miał prawa być w moim domu powiedział umieram. W drugim przypadku był to Kubek który z szybkością przesunął się po parapecie. Po krótkim czasie dostałam wiadomości, że w tym dniu właśnie dane osoby Zmarły. Męża bratanica mieszka na codzień z duchem swojego dziadka, który cały czas przesuwa jej rzeczy, a ona nic sobie z tego nie robi. Gorzej jest jak dusza ma nierozwiązane problemy albo jest to dusza samobójca. Nie zaznając spokoju nagabują innych tak jak w podanym przez ciebie przypadku. I takie dusze należy odesłać na drugą stronę. Powinien zająć się tym medium od tych spraw. O ile oczywiście nie jest jeszcze gorzej, że zła dusza (mordercy, satanisty itp) wchodzi w drugiego człowieka i używa go do swoich celów. Do tego może być nawet konieczna pomoc egzorcysty.
Historia z tym chłopcem co niby wcielił się na nowo jest przeciwieństwem histori chłopca który był w niebie i widział swoją siostrę o której nie miał świadomości.
Polecam książkę i film „Niebo istnieje naprawdę”.
Według rześcijańskiego poglądu żyjemy tylko raz, umieramy raz a nasza dusza przechodzi do innego wymiaru, nie powraca na ziemię.
Pozdrawiam!
Czlowiekowi dane jest raz się urodzić a potem śmierć, nic poza tym nie ma! Pozdrawiam
ciekawe, że duchy, opętania, wizje itp dotyczą tylko ludzi wierzących w jakąś religie, prakrycznie mało ważne którą. tak działa ludzki mózg, po ttm jak się podtopiłem na jeziorze gdy byłem mały, do teraz boję się pływac nawet promem, ale to nie jest ostrzeżenie od boga typu "nie wsiadaj bo się utopisz" to zwykła trauma i lęk z dzieciństwa. tym co nie wierzą w naukę i postęp propnuje tylko modlitwe i wiarę zamiast chodzić do lekarza
Historia jak zawsze bardzo ciekawa . Ale.... dzięki za zmniejszenie ilości reklam 👍
Witam , ja również spotkałam się z dziwnymi sytuacjami i coś w tym jest , mimo wszystko trudno wypowiedzieć się w tej sprawie . Pozdrawiam
Dość przerażające 😱dziękuję i pozdrawiam Serdecznie
Dziękuję bardzo.
W moim domu rodzinnym , bardzo czesto dochodziło do rzeczy ,ktorych do dziś nie znam odpowiedzi. Moja mama nie zyje,ale za życia czesto ktos nas nawiedzał,gdy mialo cos sie wydarzyć,a naprawdę przeszla bardzo wiele . Jako nastolatka byl moment ,ze balam sie przy zgaszonym świetle spać. Jak zasypialam to czulam czyjąś obecność i takie lodowate powietrze. Za dlugo by pisać i staram sie nie myśleć,by nie przywoływać wspomnień. Wyprowadzilam sie z domu i prawie wszystko odeszło. Ale czasem robiac zdjęcia,to na pierwszym planie widoczna jest glowa nieznajomej mi osoby ,sama glowa do szyji. Bać juz sie raczej nie boję, staram się nie wracać wspomnieniami, choć wsłuchując sie w podkast , troszkę dało do myslenia. Nie opowiadam takich rzeczy nikomu ,bo brzmi to troszke dziwnie😊 ale wierzę w zjawiska paranormalne. Jestem osobą wierząca ale nie praktykująca. Wiem, ze potrzebna napewno jest modlitwa ,mnie napewno pomogla w tamtym momencie.
to brzmi tak jakby dwie kobiety spłodziły sobie dziecko...🙄 Oczywista że naukowcom zależy, aby zwalczać wszelkie przejawy duchowości. Nie reinkarnacja tylko inkarnacja.Reinkarnacja jest karą, czymś na co dusza wpływu nie ma. Na inkarnacje dusza wpływ ma i jest w formę wyższą nie niższą.
Super odcinek, poproszę o jeszcze!
Witam Wszystkich.
Pozdrawiam Łukasz.
Juz slucham.
Wydaje mi się że jak ktoś jest agresywny względem innych osób lub nie panuje nad wyrażaniem emocji może mieć schizofrenię albo być paranoikiem
Ciekawe, jej córka wychowuje się bez ojca i nie ma w domu męskiego wzorca. Trochę niepokoi mnie, jak ona będzie układała swoje relacje z mężczyznami w dorosłości.
Superrrr odcinek👍👍👍
Mega creepy documentary 🥶
Na kanale ID kilka miesięcy temu była seria odcinków o dzieciach, takich jak z filmu " O chłopcu, który kiedyś żył". Przede wszystkim ta kwestia dotyczy małych dzieci, które doskonale pamiętają swoje poprzednie życie. Ich rodzice podejmowali trud sprawdzania faktów, o których mówiły. Wypadki, zdarzenia, nawet kilkadziesiąt lat wstecz, potwierdzono. Z czasem dzieci przestawały odwoływać się do historii.
brawo prosze wiecej
Warto zobaczyć film ,, Egzorcysta,, który opowiada o Gabrieli Amorth , główny egzorcysta z Watykanu
Swietny temat... pozdrawiam
Mój syn będąc dzieckiem rozmawiał z kimś kogo nie było widać. Nieraz o tym mówił i nawet pokazywał gdzie ta osoba jest. Po skończeniu 4-5lat wszystko jakby się urwało. Momentami człowiek miał dziwne i przerażające myśli słysząc takie słowa od swojego dziecka... 😮
Przeżyliśmy to samo z naszą córką. Czterolatka rozmawiała z kimś, a zapytana, powiedziała całkiem spokojnie, że z pradziadkiem, tym, który mieszka w niebie... Że dziadziuś nic nie mówił, tylko się uśmiechał, a ona mu coś opowiadała. Dziadek męża zmarł jakiś czas wcześniej.
Niesamowita historia…👏👍👍
Witam 🙂 wiem że łączność ze zmarłymi istnieje. Moja mama obudziła mnie kiedy umarla😢 za 30 min zadzwonili z hospicjum😢
Mam kilka historii z serii o duchach ;) ale mam tez ciekawa historie o rzeźniku z Wolynia. Mieszkal w mieszkaniu gdzie urodzilam sie ja :) dosiegla go sprawiedliwosc. Jesli bedziesz zainteresowany tym tematem zapraszam.
U mnie na strychu gdzie mam łóżko dla gości już 3 osoby mówiły mi że słyszały ciężkie kroki i ja sam również je słyszałem.
To ,zwykle opentanie .Szkoda że większość w to nie wierzy .
super odcinek panie Łukaszu
Jakiś miesiąc po śmierci mojej babci, byłam sama w domu i czytałam gazetę. Nagle usłyszałam w kuchni chrzątanie się babci, wstawianie talerzy do zlewu i odkręcenie wody. Nie wytrzymałam, uciekłam z mieszkania do sąsiadki, zostawiając nawet drzwi otwarte. Sąsiad poszedł sprawdzić, nikogo nie było.
Jako dziecko doświadczyłam dziwnego zjawiska po tym jak moja prababcia zmarła w naszym domu. To był okres wielkanocny, przygotowywaliśmy posiłki na święta. Babcia wtedy nie była jeszcze pochowana. W nocy gdy wszyscy spali, w kuchni zapaliło się światło i żarówka wybuchła. A rano miska z jajkami spadła sama z blatu. Jako dorosła myślałam że może to była dziecięca wyobraźnia więc zapytałam o to mamę i powiedziała że było tak jak zapamiętałam. Wszystko się skończyło gdy pochowaliśmy babcię .
Wierzę. Po śmierci dziadka doświadczyłam tego.Dzięki za filmik ❤💞💟
Poprosze o wiecej historii. Jakichkolwiek. Dobrze opowiedzianych
Zmarły potrzebuje modlitwy dlatego Ja nawiedza.
Kiedyśoja wnuczka obudziła się i usiadła na łóżku i powiedziała ,że była u niej jakaś pani ,,,potem spokojnie zasnęła, przeprowadziliśmy się ale miałyśmy w domu Stefana bo tak go nazwalysmy, na szczęście tylko się psocil a to drzwi trzasnęły a to w nocy klapa od strychu się otworzyła mimo iż była zamykana na zasuwkę i tak sobie żyliśmy w symbiozie
Obiecywałeś gęsią skórkę i była. Straszne, sama mam kilka historii rodzinnych z udziałem przodków, np.moja mama była w drugim tygodniu ciąży ze mną, kiedy zmarł mój dziadek. Nigdy więc go nie poznałam. Mając 3/4 lata, byłam z mamą sama w domu, zamknięte od środka, kiedy przyszłam powiedzieć mamie, że jakiś pan w szarym garniturze stoi w przedpokoju i uśmiecha się do mnie. Dziadek był pochowany w szarym garniturze... z kolei mój 2 lata młodszy kuzyn oglądał z mamą album ze zdjęciami. Także miał może 3 lata, bp oglądając album, pokazywali palcem tylko osoby, które zna, typu:to mama, to tata, to siostra, to ciocia. I kiedyś kuzyn pokazał palcem na dziadka, że zna tego pana... mnóstwo mamy takich historii w rodzinie. Jak istnienie Boga kwestionuję, a przynajmniej w takiej postaci, którą wciska kościół, tak wierzę że coś jest po śmierci, dusza nie rozpływa się w powietrzu
😂😮😮😮😮😮😮😮😮😮😮😂😂😂😂😂😂😂😂😮😮😮😮😮😢😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂🎉😂🎉😂😂
Na to co się wydarzyło i działo, odpowiada nam Pismo Święte. Polecam poczytać. Pozdrawiam.
To prawda
Zjawiska paranormalne istnieją,doświadczyłem tego ja i moja rodzina po tragicznej śmierci mojego kuzyna
Myślę że sami tworzymy projektujemy takie rzeczy.
@@katarzynazieba2256
Ja bardzo bym chciała żeby pewne zdarzenia były tylko projekcja. Nigdy nie wierzyłam w te wszystkie opowieści, że jak ktoś odchodził to działy się dziwne rzeczy. Takie wiesz, mało realne, często bardzo naciągane. Aż umarła moja prababcia i stare drewniane okno, które było zabite dwoma gwozdkami, samo się otworzyło. Chrzestny oczywiście stwierdził, że to przypadek i gwozdki zardzewialy akurat wtedy, ale ciotki były już innego zdania.
Ja sama nie wiem co mam myśleć, ale ciarki mam za każdym razem, jak o tym mówię.
hahahahahahhaha, lecz się człowieku, nic takiego nie istnieje
@@inso8339 Widząc komentarze z twojego profilu pod innymi komentarzami widać że masz niedojebanie mózgowe obustronne bez żadnych rokowań na poprawę.
A ja uważam ze istnieją. Kiedy tragicznie zmarł mój mąż, nasz syn miał 1,5 roku. Kilka lat później, późnym wieczorem kiedy dzieci już spały usłyszałam u nich w pokoju jakieś kroki, ktoś szurał po panelach butami. Myśląc ze to któreś z dzieci wstałam i poszłam zobaczyć do nich. Córka spala, a 4-ro letni wtedy synek siedział na łóżku i kiedy mnie zobaczył powiedział do mnie ze tato u niego był. Przyszedl ubrany w jasne ciuchy i chciał go zabrać ze sobą. Wtedy mnie zmroziło bo mój syn nie wiedział że jego tato był pochowany w beżowym garniturze, zresztą czterolatek nie wiedział nawet nic o swoim tacie.
Więc ja wierzę w takie zdarzenia.
Ja bym poszel do egzorcysty
SCREAM....pozdrawiam serdecznie wszystkich sluchaczy....😊
To co ja do tej pory widuje nikomu nie zycze.Tak ze zycie po smierci istnieje
Polecam clonazepam
Są takie sytuacje sama przezylam kiedy mój Ojciec zmarl przyszedł się ze mna pożegnać.
Cóż... Moim zdaniem ta historia to przykład opętania przez upiora (upiory to dusze ludzi którzy nie mieli za życia dobrych intencji, chcą wrócić i szukają ciała). Opętania demoniczne to bardzo rzadka sprawa tak naprawdę, trudniej z istotami o niskich wibracjach. W takim przypadku trzeba egzorcyzmu i to dobrego.
Wierze ze zjawiska paranormalne istnieja chociaz sama ich nie doswiadczylam pozdrawiam:)
Duchy odwiedzaly mnie wiele razy
Całe życie się czegoś bałam a ro dlatego że gdy wchoxhiłam do mieszkania jednej rodziny to tam jak na komendę mówiono o duchach . Z perspektywy czasu uważam że może ktoś chciał mnie psychicznie okaleczyć .Najgorsze w tym wszysttkim było to że koleżanka wrobiła mnie w wywoływanie duchów . Co jak później odkryłam było oszustwem i chciała wyciągnąć ze mnie imiona moich dziadków i babć i nie wiem do czego jej to było potrzebne .
Była SBkiem
Super
Coś dla szalkiego z PPTV pozdrawiam serdecznie wszystkich słuchaczy
Witam. CZY jako policjant korzystaliscie w pracyvz uslog Krzysztofa Jackowskiego? To znany I jeden z lepszych jasnowidzòw który kontaktuje sie z duszami zmarlych I odnajduje ich ciała. Ma super kanal jak twoj. Pozdrawiam
Jackowski to stary pijak, jedni widzą po pijaku myszki, on " ma wizję"😂
Psychiatria nie jest do końca rozwikłana ,wiele chorób jest nie rozpoznawalnych i tak jest w przypadku tej historyjki.
A babcia powiedziala mi we snie zeby wlozyc jej pierscionki do trumny duchy istniejq naprawde
👏👏👏
jeszcze 50 lat temu telefon komórkowy nazwano by magią cudem a o nawigacji w samochodzie (sam samochód to był luxus dla bogatych ) Nie wspomnę Dobre mapy były super technologią a wiec nawigacja 50 lat temu co by ludzie powiedzieli ? To samo dotyczy obecnie duchów to kwestują czasu kiedy jakaś mądra głowa je namierzy bo one wytwarzają energię i pole OBECNIE dla nas nieznane
Duchy istnieją, pamiętam, że kiedyś jak wypiłem ciut za dużo to zawsze nawiedzał mnie upiór w postaci byłej teściowej. Straszyła mnie i groziła, że nie da mi spokoju ani przez chwilę. Od wielu lat nic ale to nic nie wypiłem - i duch byłej teściowej przestał mnie straszyć. Jak tu nie wierzyć w cuda i duchy.
👍👍👍
Duchu
Dziwne ze , bez wzgledu na wiek , plec oraz wage ciala zmarlej osoby kazda dusza 21 gram wazy .
21 gram kodu w wszechswiecie 💫
Stary eksperyment wykonany nieprawidłowo, do tej pory nie został potwierdzony lub przeprowadzony podobnie. U zwierząt też waga się zmieniała a u niektórych pacjentów waga rosła/malała, osoba przeprowadzająca badanie nt. "duszy" wzięła wyniki pod swoją wizję
@@SebeklisTrzymam sie danych , ktore sa uznawane .Naturalnie inna wersja swa retoryka musi sie przebic , tej nie znam .
domu, rodziny ani widoku z domu, a takze nazwiska nigdzie nie znaleziono także hmmm🤔🤔
Siemka wszystkim Serwus Łukasz
Tak czy siak wyczochrana historia. Dziękuję. Pozdrawiam. (Twoje podcasty wykorzystuję na swoim TikToku, gdzie prowadzę kontent o Narcyzach).
Oczywiście ze reinkarnacja istnieje.
Początek odcinka minuta 3
Faktycznie odcinek o zjawiskach paranormalnych. Jakim cudem te dwie baby powiększyły rodzinę?
Nie kazdemu jest to dane aby doswiadczal takich rzeczy gdzies to czytalam
Diabeł się dobrze u nich rozgościł .
Wiem,że zabrzmi to cudacznie,ale sama w pewnym stopniu mam kontakty z duchami. W większości zagubionymi duszami,które nie wiedzą gdzie mają iść.... Ta kobieta to całkowicie coś innego. Dla mnie są dwie opcje albo ma schizofrenię albo faktycznie jest opętana przez złego ducha tylko moje pytanie jest,skoro tyle lat się z tym zmaga, dlaczego nie zgłosiła się w tej sprawie o egzorcyzmy??? Mimo tego super odcinek,jak zawsze. Pozdrawiam serdecznie
Jeżeli chcesz opowiedzieć o tym co Cię spotyka, to zapraszam do kontaktu ze mną.
Dusza nie umiera .
Nie medz .
Nie Idź tą drogą... niech to będzie kanal o zbrodniach na faktach, a nie dyrdymałach poshizowanych ludzi...
i tak jeszcze tylko z ciekawości zapytam, czy reinkarnacja mieści się w kanonach wiary chrześcijańskiej lub islamu?
w jaki sposób Cindy zaszła w ciąże i urodziła córeczkę będąc w zwiazku z inną kobietą?
@@poi7328 tak słyszałem, tylko dlaczego nie ma wzmianki o tym w filmie? bo równie dobrze mogła się przespać z facetem, słyszałeś o czymś takim jak seks?
@@poi7328 nie tłumaczyć, tylko już Ci napisałem, że mogła się przespać z facetem, czyli są dwie opcje, tak czy nie?
Zycie po śmierci to fakt